Dodaj do ulubionych

znacie dr Smolarczyka?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.02, 11:45
Byłam u tego człowieka na pierwszej wizycie, po pięciu już chyba latach
leczenia u różnych lekarzy i jednym pozytywnym efekcie, choć nie do końca-
tzw.ciąża obumarła.Obecnie leczę się u dr Zalewskiej i mimo różnych uwag
kobieta wydaje mi się bardzo rzeczowa, szczera. To właśnie po dwóch miesiącach
w miarę delikatnej kuracji jaką mi zaleciła: Progynova 2mg, Duphaston
1tabletka, Parlodel 0.25 tabletki, zaszłam w ciążę. Niestety, coś z dzieckiem
było nie tak.Po różnych losowych przeciwnościach losu i długich przerwach od
roku ponownie bardzo intensywnie staramy się o dziecko. Dawki leków poszły w
górę, efektu nie ma: brak owulacji. Dodatkowo mąż ma kiepskie wyniki, tzn.
ruchliwość. Ilość jest ok.(75 mln), problem w ruchu i budowie. Jest też jakiś
stan zapalny, plemniki otoczone leukocytami co właśnie najprawdopodobniej je
blokuje. No i wreszcie zmierzam do sedna: CZY ZNACIE DR SMOLARCZYKA? Niby ok,
ale wizyta była tak szybka, że ledwie się obejrzałam a już po wszystkim. Od
razu zaproponował inseminację. Nie wnikając w przyczyny tego stanu zapalnego.
Owszem, przepisał antybiotyk. Dostałam też receptę na środki hormonalne
stymulujące owulację i instrukcję obsługi całego procesu przygotowań.
Oczywiście, mamy się zastanowić i zadecydować sami. Czy ten pan leczy
niepłodność tą jedyną metodą? Czy ktoś leczy się u niego w inny sposób i przy
jakich wynikach? Proszę o jakieś opinie. Dzięki. Kas.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka