Dodaj do ulubionych

Opuchnięte paluchy

02.03.05, 08:37
Zwracam sie do was z prośbą o pomoc!
Kilka dni temu wlozylam nowy piersionek na palec, wtedy byl dobry, tymczasem
teraz palce mi popuchły i nie mogę go zdjąć za żadne skarby! Czy macie
jakieś sposby na to by palce nie były takie opuchnięte, jak
trochę "odwodnić" organizm?
Obserwuj wątek
    • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:15
      wsadzić ręce do zamrażalnika na 15 minut;)
      • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:23
        woda przechodząc w lód zwieksza objetość, a metal(pierścionek) kurczy:)))) bez
        sensu:))))))
        • beatach1 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:25
          A namydlic nie mozesz???

          __________________________________
          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
          ze stron przyjacielem.
          Bias z Prieny
          (VI / V w. p.n.e.)
        • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:30
          nieprawda!!! gdy jest zimno, opuchlizna znika i łatwiej ściągnąć pierścionek. w
          zamrażalniku nie ma takiej temp., aby metal skurczyć:)
          • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:48
            a w jakiej temp. kurczy sie metal?;)
            • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:53
              w bardzo niskiej;) nie do osiągnięcia w domowym zamrażalniku;)
              • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:09
                a szyny kolejowe albo kable wys. napiecia?
                ja mam westfrsota i -30 to nie problem:))))))))))))))))))))
                • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:18
                  ale kable i tory nie są na mrozie przez 15 minut!!! i są wielkie:) nie to, co
                  malutki pierścionek. nie sądzę, aby mógł się widocznie skurczyć:) nawet w
                  temp. -30;)
                  ja mam amicę, ale nie sprawdzałam jej osiągów, bo nie lubię jak jest za zimno;)
                  • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:30
                    to palce też sie nie skurcza w tak krótkim czasie (15min) bo ogrzewa je krążąca
                    krew?:))) a termometru amica nie ma?
                    • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:35
                      ale opuchlizna zejdzie:)) wierz mi - moim palcom wystarczy chwila na mrozie i
                      już gubię obraczkę:(
                      nie ma:(
                      • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:42
                        gubisz bo widzisz spacerujących fajnych chłopaków:)
                        to moze jest w niej -30 i o tym nie wiesz?:)
                        • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:49
                          i myślisz, że to z wrażenia?
                          chyba -30 to tam nie ma;)
                          • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:52
                            nie , mysle, ze to kobieca natura połączona ze sprytem:)
                            zmień lodówke:)
                            • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 10:57
                              ja bym raczej o to mężczyzn podejrzewała. mężatki sa bardziej atrakcyjne:)
                              zmieniam mieszkanie i stara lodówka zostaje:)
                              • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:47
                                każdy ma swoje doświadczenia:)
                                kup westfrosta:)
                            • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:12
                              Kopov włóz se do zamrazalnika i sprawdz:PPPPPPPPPPP
                            • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:12
                              Kopov włóz se do zamrazalnika i sprawdz:PPPPPPPPPPP
                              • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:14
                                On chyba nie nosi pierścionków? :)
                                • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:19
                                  może obrączkę ma?
                                  • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:34
                                    Myślisz, że dostał zgodę od rodziców :DDD
                                    • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:39
                                      nie pisał nic nigdy o toksycznych rodzicach, więc może...;o)
                                      • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:45
                                        Ale chajtać się jako dwunastolatek? Chyba nie przez ciążę :DDDDDDDDD
                                        • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 12:17
                                          Eee, Kopov to mi na romantyka wygląda. Jak ślub to tylko z miłości;))
                                • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:21
                                  a kto go tam wie co on ma na TYM paluchu;-)))
                                  • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:30
                                    Gumkę z zeszłego roku? :DDD
                                    • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:31
                                      oo.. na ten przyklad;-))
                                      • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:34
                                        To lodówka już nic nie da :DDDDDDDD
                                        • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:37
                                          a co myslisz ze juz mu odpadł??;-))
                                          • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:44
                                            Może jeszcze nie. Ale conajmniej zzieleniał :DDDD
                                            • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:44
                                              to odpadnie:-)
                                              • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:46
                                                Będzie się musiał na dziewczynkę przerobić, bo penisów chyba nie
                                                przeszczepiają :DDDDDDDDDDDD
                                                • Gość: mm Re: Opuchnięte paluchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:47
                                                  biedny Kopov:-)
                                                  • pietrek666 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:50
                                                    Już prawie Kopóvna :)
                              • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 11:48
                                myslisz ze nie sprawdzałem?;)
                                • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 12:18
                                  i jak? zgadza się, prawda?;)
                                  • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 12:43
                                    zgadza sie z tym co mówie:)
                                    • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 12:52
                                      czy z tym, co ja mówię?
                                      to raczej kobiety nie ukrywają obrączek:))
                                      • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 13:31
                                        tak,
                                        przed kobietami owszem, przed facetami ukrywaja:)
                                        • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 13:45
                                          właśnie przed facetami nie ukrywają:))
                                          • ticoqp Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 13:51
                                            to ja jestem facetem to wiem lepiej nie?;)
                                            • miawalles Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 14:12
                                              a ja jestem kobietą i też swoje wiem!!!;)
                                              czyli Ty chowasz?;o)
    • spazmus Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 09:53
      > trochę "odwodnić" organizm?
      Co to niby jest, ty idź lepiej do lekarza babo jak puchniesz to znaczy że coś z
      tobą nie tak i przestań nosic te pierścionki one w niczym nie upiększają
      • Gość: Anne Re: Opuchnięte paluchy IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 02.03.05, 10:12
        bez przesady, palce czasem puchna "seme z siebie", ale z tym noszeniem
        piersciakow to sie zgadzam...
    • beate1 Re: Opuchnięte paluchy 02.03.05, 12:20
      przypomniała mi się Ania z Zielonego Wzgórza :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka