Dodaj do ulubionych

ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..?

    • tynka-123 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 14.03.05, 19:11
      Czegoś nie rozumiem. Na tzw. "Drobne wydatki i luksusy" chciałaby autorka postu
      mieć 3900zł, a zarabiać 4500zł. czyli za 600 zł chce przeżyć (opłaty, jedzenie
      itd.)?
      • Gość: Pooh Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 23:18
        Kurczę, śmieszą mnie takie teksty typu "chodzenie po lesie jest fajne ale nie
        wtedy gdy ma się świadomość, że nie stac cię na nic innego".
        Człowiek, który ma coś pod sufitem i w sercu, ma swoje pasje i swoich bliskich,
        czuje się spełniony i potrafi cieszyć się także drobnymi rzeczami... nie tylko
        wożeniem tyłka po knajpach i galeriach handlowych.

        Mój budżet miesięczny to jakieś 3600 zł. I starcza mi na wszystko...

        Koszty rozkładają się tak:
        -600 kredyt mieszkaniowy
        -600 czynsz, rachunki za energię, gaz, telefon, inetrnet itp.
        -600 jedzenie
        -100 karma dla psa
        -100 komórka i bilety komunikacji miejskiej
        -150 kosmetyki typu szampony, mleczka, toniki, balsamy, ale i witaminy, jakieś
        podstawowe leki na wszelki wypadek - bo mało choruję
        -100 kolorówka (średnio miesięcznie, bo zwykle raz na 3 miesiące kupuję tusz i
        puder, raz na pól roku tusz, cienie, pomadki. I kupuję rzeczy ze średniej pólki
        typu - podkłady L'oreal ale tusz już Clinique) Mam wrażenie, że jeśli jakas
        babka wydaje więcej to kupuje jakieś superluksusowe marki albo po prostu lubi
        być wytapetowaną na maksa
        -300 ubrania - średnio co 2 miesiąc kupuję sobie np. spodnie, 2 bluzki, parę
        butów lub cos z bielizny
        -50 - kosmetyczka - chodzę na czyszczenie i masaż raz na 2 miesiące
        -50 fryzjer - podcinam włosy raz na 6-8 tygodni, nie farbuję ich, nie robię
        balejazy ani innych "niezbędnych" zabiegów
        -200 rozrywka - średnio raz na tydzień kino, czasem rzadziej kino - a cześciej
        teatr, jakieś 2 razy w miesiącu wyjście do pubu czy dyskoteki, czy zrobienie
        imprezy w domu. Moje pasje film i literatura nie kosztuja mnie obecnie prawie
        nic, bo mam juz ogromną filmoteke i ponad 5000 książek, a i tak rodzina, znajomi
        itp. na bieżąco przy okazjach typu urodziny skutecznie je zasilają. Oczywiście
        zdarza się, że kupię sobie płytę czy ksiązkę, ale jest to jakieś 30-50 zł na
        miesiąc.
        -200 edukacja - od 3 lat uczę sie hiszpańskiego, myślę, że za jakieś 2 lata
        wezmę się za francuski
        -jakieś 200 zł miesięcznie wrzucam na lokatę - mam potem na wakacje
        Zostaje mi średnio 300-350 zł co miesiąc na nieprzewidziane wydatki.
        Za 4 lata skończę spłacać mieszkanie i wtedy to, co dawałabym na ratę będę
        przelewac na kolejną lokatę jako zabezpieczenie na starość

        Aha, za samochod nie płacę, bo albo chodze na piechotę albo jeżdżę tramwajami,
        albo wozi mnie narzeczony ;-)
        Siłownia czy aerobik też mnie nie kręci, bo wolę pojechać sobie za miasto na
        rowerku, mam też stacjonarny w domu, często łażę na spacery z psem. Rzadko
        choruję, więc wystarczy mi lekarz w publicznej przychodni, a jesli raz na pol
        roku idę do dentysty czy ginekologa to te 100-200 zl pokrywam z bieżacej kasy i
        tyle.

        Kiedys musialam utrzymac się za 1800 zl i tez w sumie na niczym mi nie zbywalo.
        Tak wiec wszystko zalezy od priorytetow.
        • jasmina_tdi Ten wątek poszedł w jakąś głupią stronę 15.03.05, 10:54
          Z każdym kolejny postem mam coraz większe wrażenie, że 9 na 10 kobiet to
          cierpiętnice, którym przy urodzeniu wszczepiono elektrodę "wypada żyć
          maksymalnie za 2 tysiące miesięcznie, potem wstyd, a może nawet piekło".
          Ludzie, za marzenia nie idzie się do pudła! Poza tym, taka samo,
          jak "normalnie" żyje sie za tysiąc, tak samo "normalnie" można żyć za dziesięć.
          Popadanie w święte oburzenie, że ktoś wywala dwa kawałki miesięcznie na
          kosmetyki i udowadnianie, że można się bez tego obejść, jest moim zdaniem
          niesmaczne i bardzo dziwne. Bez wszystkiego można się obejść, TYLKO PO CO,
          jeśli można sobie na to pozwolić ?????????????????????????????????????????? No
          PO CO? Wie ktoś? Bo inni nie mają? Taka karma.

          Idę grać w totka :)
    • magdzik5 hmmmm...... 19.03.05, 16:58
      Tak sobie poczytalam Wasze wypowiedzi i zauwazylam, ze bardzo malo z Was chce
      sie przyznac, ze cieszylaby Was jakas fajna spora miesieczna suma na wlasne
      wydatki. Nie wiem czy to falszywa skromnosc czy faktycznie pieniadze nie daja
      Wam satysfakcji..
      A tym Forumowiczkom, ktore sie otwarcie przyznaly, ze chcialyby wiecej lub duzo
      wiecej i ze 300 zl na kosmetyki nie swiadczy o tym, ze jestesmy chodzaca
      fabryka chemiczna (jak ktos wyzej stwierdzil) - dziekuje za szczerosc i
      otwarcie. Uwazam, ze 90% kobiet w PL chcialoby zyc na lepszym poziomie a tylko
      te pare procent jest w stanie sie do tego faktycznie przyznac.
    • wtes1 No to do pracy, kochane, produkujcie, handlujcie i 24.03.05, 12:11
    • pmska Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 24.03.05, 12:23
      W czasie studiow musialam utrzymac sie za 900 zl miesiecznie (mieszkanie,
      oplaty, jedzenie, kosmetyki, lekarstwa, ubrania). Musialo wystarczyc i
      wystarczalo. Nie chodzilam glodna, zaniedbana, obdarta.
    • bursztynowa1 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.03.05, 11:04
      Jestem w stanie wydac kazda kwote :D. Jest tyle fajnych zabiegow w salonach
      kosmetycznych i fryzjerskich, masa sklepow z ciuchami, bogata oferta biur
      podrozy, ksiazki, kino, teatr.
    • escada12 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.03.05, 11:40
      zboczylam z urody gdzie szukalam peelingow i botoxu
      To tutaj to bardzo mlode forum sadze:w pozniejszym wieku jesli chodzi o
      znaojmosc jezykow to tak naprawde licza sie same znajomosci i kontakty, w
      pozytywnym sensie, a nie jezyki, chyba jako ze hobby /?/
      Profesjonalnie- nie ma kontraktow bez kontaktow, do interesow, negocjacji
      trzeba wygladac - czy Tania moglaby uscislic - gdzie ma buty Gucci za 700,
      chyba EUR i to sandalki, mam na mysli oryginal oczywiscie.
      Zarabiam wiecej niz rzuca sie tutaj i wiecej wydaje, i znam takie, ktore
      wydaja nieporownywalnie wiecej ode mnie i nie czuja sie winne z tego powodu.
      Zasade, ktora stosuje w interesach - gra sie tak jak przeciwnik pozwala,
      przenosze tez do zycia prywatnego - jesli stac mnie to po co sobie odmawiac,
      moze jutro juz mnie nie bedzie.
      aha, w moim srodowisku i wieku jezyk obcy jako hobby czy oprogramowanie to dla
      dzieci, nie myslic z nastolatkami
      naprawde zazdrosze mlodego wieku i swiezosci pogladow
      zmykam do peelingow
    • microtune Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.03.05, 23:11
      a ja powiem tak
      zarabiam srednia krajowa, place 1200 zeta kredytu mieszkaniowego, 400 kosztuje
      mnie utrzymanie mieszkania, zyje za reszte i nie narzekam bo jak mi brakuje to
      dorabiam

      ksiazki mozna pozyczyc z biblioteki, filmy sa czesto dolaczane do gazet,
      kupienie 4 filmow w miesiacu to zaden zbytek a sa legalnie, plyte z muzyka
      mozna sie umowic i kupic na spolke z kolegami wtedy sie kupuje jedna na 5 osob,
      w warszawie jest mnostwo fajnych miejsc gdzie mozna isc i posluchac muzyki za
      darmo do piwka i mam na mysli calkiem dobre koncerty, do galerii mozna chodzic
      w czwartek, a we wtorki jest w niektorych miejscach tanie kino, pokazy filmowe
      w akademi SGH kosztowaly niedawno 5 zl, (dawno nie bylam nie wiem jak teraz)
      zapewniam wszytskich ze korzystajac ze wszytskich darmowych porzadnych atrakcji
      w warszawie mozna zapelnic sobie wszytskie wieczory w miesiacu, trzeba czasem
      tylko poszperac w necie a nie isc na latwizne i do kina w centrum handlowym

      kosmetyczka? owszem, zamiast drogiej maseczki ze sklepu po ktorej moja skora
      nie mogla kilka dni dojsc do siebie polecam specjaly z ogorka, cytryny,
      twarozku i smietanki, pewnie sporo z was mnie teraz wysmieje, ale jak ktos nie
      ma problemow z cera to dziala, ale zeby nie bylo... raz na pol roku ide
      prosty nawilzajacy krem nivea za 15 zlotych wystarcza mi na 2 miesiace (po
      wielu kremach z nutri-lipo-czymstam mam wysypke), jedyne kosmetyk na jakim nie
      oszczedzam to tusz do rzes i balsam do ciala, do fryzjera chodze jak mam
      wielkie wyjscie, a farbowanie w domu kosztuje max 25 zl (u fryzjera co najmniej
      70) - strzyzenie i kawa u mojej agnieszki 25 zl - bezosobowo w wielkiej sieci -
      70 zl, pytanie czy jest tego warte...

      z ostanich wydatkow ekstra:
      nowa komorka z organizerem i dostepem do netu - potrzebna z racji wykonywanej
      pracy - 800 zl - w sklepie kosztuje wiecej, mozna wiec kupic ja od tego samego
      sklepu na allegro,
      kilka ciuchow z wyprzedazy - 1000 zl
      edukacja - tu idzie kazda nadmiarowa ilosc - ksiazki, kursy, konferencje, itepe
      idzie wiosna wiec czeka mnie jeszcze upgrade roweru no i lusterko do auta musze
      kupic
      i jeszcze pare drobiazgow dla familii z okazji obecnych swiat

      ci, ktorzy licza zauwazyli ze juz bez jedzenia, srodkow czystoci i paru innych
      rzeczy ktore tez kupuje znacznie przekroczylam swoj budzet miesieczny

      problem z tym, ze nie mam pieniedzy rozwiazal sie po tym jak od wrzesnia
      zeszlego roku zaczelam spisywac wszytskie wydatki powyzej zlotowki, dzieki temu
      jestem w stanie w miare dokladnie powiedziec ile pieniedzy bede miala na koncie
      21 wrzesnia albo 13 grudnia 2005, czemu o tym pisze?
      bo duzo wazniejsze od tego ile wydajemy jest jak wydajemy i jak widze ze w
      jednym miesiacu mam troche za duzo to troszke sie sciskam w nastepnym i juz
      cashflow to takie bardzo sprytne narzedzie, z ktorego kazda pani powinna
      nauczyc sie korzystac, pewne wydatki mozna planowac w czasie, a z pewnych
      rzeczy rezygnowac, dobrze jest oczywiscie nie popadac w tym przypadku w jakies
      skrajnosci o odmawiac sobie przyjemnosci
      no i oczywiscie rozgladac sie za coraz lepsza praca ;)

      a co do tego ile bym chciala zarabiac - kiedys na rozmowie o prace powiedzialam
      ze milion dolarow, a serio to mysle ze 5 tys. netto pozoliloby mi w miare
      normalnie zyc, a 4 osobowa rodzina, ktora chce wychowac i wyedukowac porzadnie
      dwojke dzieci (ze tez nikt o tym nie napisal) powinna miec do dyspozycji okolo
      15tys.
      • xy2 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.03.05, 23:20
        a ja uwazam ze trzeba o siebie dbać i nie sa rozwiazaniem naturalne metody.
        rozumiem jak nie ma na cos wiecej.

        powiem ci ze gdybym nie wydawala dawniej pieniedzy na siebie, kosmetyki itp.
        tylko na to co zobacza inni wygladałabym (mieszkanie z kredytem 1200 zł)to było
        by ze mną bardzo zle. cale zycie byłam typem alergicznym. wystarczylo kilka
        miesiecy, kiedy sie zaniedbałam i efekty były straszne. powiem ci ze nie mam
        zmywarki (bardzo załuje) ale wole zainwestiwac w kosmetyczke, fryzjera, diete i
        miec lepsze samopoczucie.

        wiec nie mów ze mozna domowym sposobem farbowac włosy, bo efekty są dramatyczne
        (wiem z doświadczenia i wolałabym wogóle nie farbowac włosów)
        • microtune Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 26.03.05, 12:41
          hmmm, co do farbowania domowym sposbem wlosow - efekty u mnie sa lepsze niz u
          fryzjera po podgrzewaniu i trzymaniu farby przez 45 minut w sieciowce kiedy to
          farba zostala mi zdjeta z wlosow prawie ze na moja prosbe, wiecej tego bledu
          nie popelnie, polecam serie farb Viva z welli, po 30 minutach masz bardzo dobry
          efekt, a w miedzyczasie mozesz jeszcze zrobic sobie manicure i cala operacja
          zajmuje ci 40 min, a u fryzjera "troche wiecej"

          co do planowania... zgadzam sie z toba ze nic nie da sie dokladnie zaplanowac
          dlatego mowilam o pradopodobienstwie - odpowiadam przy okazji na watek ponizej -
          tez ostatnio wypadlo mi kilka niespodziewanych wydatkow - ale trzeba miec jakas
          ewentualnosc zeby miec punkt odniesienia a najlepiej robic plan w wersji
          pesymistycznej, na przyklad, zaplanowalam miesieczne wydatki na komorke w
          wysokosci 70 zl, po czym sie okazalo ze dostalam w promocji obnizenie
          abonamentu o 50% na caly rok z racji dlugiego bycia klientem, na co wydam
          zaoszczedzone 35zl*12 jeszcze nie wiem ;)


          > powiem ci ze gdybym nie wydawala dawniej pieniedzy na siebie, kosmetyki itp.
          > tylko na to co zobacza inni wygladałabym (mieszkanie z kredytem 1200 zł)to
          było
          >
          > by ze mną bardzo zle.

          tego zdania akurat do konca nie rozumiem, jesli dobrze wyciagam wnioski - twoim
          priorytetem jest dobrze wygladac a moim jest byc samodzielna i miec wlasne
          mieszkanie do ktorego moge zaprosic kolezanki i zrobic wspolne babskie
          kosmetyczne przyjecie, zapewniam cie ze bycie samodzielna lepiej wplywa na moje
          samopoczucie niz kupowanie kolejnego kremu za 100zl, chociaz jak napisalam
          wczesniej, nie zaluje sobie jak cos mi jest potrzebne, i w zadnym wypadku nie
          chce oceniac twojego podejscia bo jest ono po porstu inne niz moje

          czytajac ten watek nasuwaja mi sie wnioski ze Polki mozna podzielic na:

          1. te ktore malo zarabiaja i marudza ze nie maja pieniedzy ale nic z tym nie
          robia
          2. te ktore duzo zarabiaja ale wydaja niegospodarnie i tez marudza ze im
          wiecznie brakuje ale nic z tym nie robia
          3. te, ktore zarabiaja malo, srednio lub nawet duzo, staraja sie gospodarowac
          madrze tym co maja i szukaja nowych mozliwosci zarobkow zeby poprawic sobie
          zycie
          4. te ktore sie niczym nie martwia bo sa na utrzymaniu meza,chlopaka

          pewnie jeszcze kilka grup by sie udalo znalezc
      • xy2 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.03.05, 23:46
        jeszcze jedno, abstrachujac od tematu.
        nie wszystko w zyciu zaplanujesz, w tym wydatki
      • z.grabowski Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 20.05.05, 13:38
        odkupię grę Cashflow 101 lub Cashflow e-game 101

        Zbyszek
        z.grabowski(at)gazeta.pl
        0-604-227-280
    • ilona797 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 26.03.05, 13:58
      magdzik5 napisała:

      > Ubrania, buty, akcesoria = 900 zl
      > Kosmetyki i perfumy = 300 zl
      MAM PYTANIE:ZAMIERZASZ CO MIESIĄC KUPOWAC NOWĄ PARĘ BUTÓW I FLAKONIK PERFUM??
      bO CHYBA NIE NISZCCZYSZ TAK BUTÓW-NO CHYBA,ZE MOWIMY O JAKICHS SZMACIAKACH,ALE
      WĄTPIĘ,NO I CHYBA NIE WYLEWASZ NA SIEBIE TYLE PERFUM-MI 100ML STARCZY NA
      ZDECYDOWANIE WIECEJ MIESIĘCY NIŻ JEDEN...
      > Niespodziewane wydatki (jakies naprawy, prezenty) = 100 zl
      TU POLICZYŁABYM TROCHĘ WIECEJ KASY-NAPRAWA CZEGOS TAM MOZE KOSZTOWAĆ ZNACZNIE
      WIĘCEJ NO ALE MIEJMY NADZIĘ,ŻE CO MIESIĄC NIE BĘDZIE NAM SIĘ COŚ PSUŁO;-)
    • sagesse Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 27.03.05, 16:44
      Po przczytaniu tych wszystkich postow ciekawa jestem, kto wlasnie tyle zarabia?
      Bo tak sobie planujecie i planujecie, ale to chyba sfera marzen pozostaje, czy
      nie?
    • j00la Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 30.03.05, 11:20
      drogi Magdziku podsumowując chciałaś chyba powiedzieć WYGODNIE nie godnie
    • sylwiastep Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 30.03.05, 15:00
      Im wiecej, tym lepiej, oczywiscie. Nie widze jakos gornego limitu :)
    • iwonasto Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 20.05.05, 15:25
      Jak dla mnie to spora przesada. A i mąż pewnie by się ze mną już dawno rozwiódł
      jakbym tyle wydawała.
      Buty i akcesoria co miesiąc 900 zł???? Jakie akcesoria niby? Co miesiąc nowa
      biżuteria? Buty kupuję średnio raz na 5-6 m-cy. A i ubrań nieczęsto a jak już to
      sporo myślę i szukam cen nie przyprawiających mnie o bóle głowy. Masaż?? Mąż za
      darmo robi. Kosmetyczka? Nie potrzebny szpas. Kosmetyki? Najpotrzebniejsze to 50
      zł na miesiac wystarczy, reszta raz na jakis czas- i nie markowe. Książki- można
      pożyczyć. Na urlop nie składam- nie wystarcza. Wyżywienie - trochę dużo te 800
      zł. Ale na wyżywieniu nie ma co oszczędzać. Zgadzam się co do zdrowia, nagłych
      wydatków, coś dla przyjemności i rozrywki, samochód i inne. Jakbym zarabiała
      łącznie z mężem 3900 to bym dopiero czuła się luksusowo. A i tak uważam, że mamy
      bardzo dobrze zarabiając ok 2200 (łącznie).
    • vsgirl moj wynik: 5000zl na m-c 21.05.05, 01:06
      No niech policze...
      Ubrania: 800zl
      Kosmetyki: 200zl (niech i uslugi w to beda wliczone)
      Inne zakupy: 300zl
      Nauka: 300zl
      Oszczednosci: 1000zl
      Rozrywka: 400zl
      Inne: 300zl
      Wyzywienie: 1200zl
      Oplaty: 1000zl

      5000zl na jedna kobiete, byloby O K !

      ps. a ta, ktora nie wyda na ciuchy, moze wydac na cos innego lub oszczedzac na
      meble, przyszla rodzine czy miec drogie hobby. Te 5 kawalkow to wcale nie tak
      duzo. Moja mama wydaje o wiele wiecej i to tylko dla siebie by ukoic dusze po
      meczacym dniu czy tez poczuc sie wyjatkowa.
    • katia81 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 21.05.05, 12:38
      Według twojego porządku...
      -kosmetyczka,fryzjer: trwała raz na pół roku 50zł
      -masaż,aerobik,basen: 0zł darmowa siłownia
      -ubrania,buty,etc.: 50-60zł sklepy z tanią odzieżą
      -kosmetyki,perfumy: 50 zł
      -książki,prasa,płyty: 20zł korzystam z bibliotek i czytelni
      -kultura: 50zł
      -lekarze,badania: 0zł państwowa służba zdrowia
      -ekstra wydatki: 20-30zł
      -pasja (komputer): wydatki bardzo płynne,ok. 50zł
      -jedzenie: 400-500zł
      -komórka (na kartę): 25zł
      -czynszu brak
      -net: 70zł
      -bilet miesięczny: 50zł
      ...co razem daje 920zł.
      • iw82 jak najwiecej !!:) 23.05.05, 00:37
        hmm:(srednia miesieczna podzielilam w skali roku)

        oplaty: ok. 600zl + raty wszelkiego rodzaju ok. 500
        kosmetyki : 500 zl
        ubrania:500 zl
        buty:500zl
        silownia :100
        kosmetyczka :200
        fryzjer:100
        paznokcie:100
        gazety: 100
        jedzenie: 800
        nauka: 300
        pierdoly i zachcianki :1000
        taksowki :300
        zdrowie:200
        zabawa , kawiarnie , balety itd. 500
        podroze: 300
        benzyna:300
        nieprzewidziane potrzeby : 400
        prezenty okolicznosciowe:300
        + mam coreczke na ktora powinnam miec jakies 2000 miesiecznie


        no tak z 10 tysiecy bym chciala w sumie:) a mam jedna dziesiata tego eheheh
        oj tyle bym chciala ale ze mnie rozpustnica zero wstydu:P nie no mysle ze tak z
        4000 by sprawily ze troski o zycie codzienne by zniknely . a te 10 tysiecy to
        juz bym zyla w luksusie przez duze L :)

        NIE POTEPIAM ZACHCIANEK bo tez takie mam i marzenia tez mam - nie wstydze sie
        tego . mam szczesliwa rodzine , coreczke i meza . mysle ze gdybysmy mieli tyle
        kasy dalej bysmy byli szczesliwi , a nawet bardziej .

        • magdzik5 Re: jak najwiecej !!:) 23.05.05, 11:54
          Super Iw82! Jako jedna z nielicznych zrozumialas moj topik ;)
          Na te 10 tysiakow tez sie pisze ;)
          • m_ska Re: jak najwiecej !!:) 24.05.05, 11:09
            moge się przyznać, że zarabiam prawie tyle. Ktoś może pomyśleć - luksus!!!
            Okazuje się jednak, że tak nie jest. W moim fachu i stanowisku muszę bardzo
            dbać o siebie, do tego dochodzą jakieś firmowe wyjścia czy biznesowe spotkania,
            które nie zawsze są finansowane przez firmmę. Ktoś może popatrzeć i pomyśleć -
            ale ona ma fajnie, a ja czasem zaciskam zęby kiedy wkładam super ciuchy i idę
            do drogiej restauracji by spotkać się z nudnym klientem i wydać parę stówek na
            obiad. To się u nas nazywa stwarzania pozytywnego wizerunku firmy.
    • em.em.em Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 24.05.05, 13:10
      co!!!
      moja zona wydaje 4000, a ja sobie tak nieswiadomie zyje?
      • mathias_sammer Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 24.05.05, 13:12
        em.em.em napisał:

        > co!!!
        > moja zona wydaje 4000, a ja sobie tak nieswiadomie zyje?

        Twoja kobieta tyle wydaje i nie zauwazyles? Doprawdy zadziwiajace.
        Szczera rozmowa z Twoja Kobieta na temat wydatkow bylaby wskazana.

        M.S.
    • warszawa75 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 24.05.05, 13:16
      powodzenia!!!! ale nie rozumiem chyba Cię pogięło odrobine ........ masz duże wymagania - ale to tylko moje zdanie
    • katrin2005 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 24.05.05, 13:34
      Ile by nie bylo to i tak jest za malo:-)))))))))))))))))))))
    • kozaki_wiesi Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.05.05, 04:40
      Zarabiam jak na polskie warunki świetnie, jednak bardzo mało (w stosunku do
      zarobków) udaje mi się odłożyć. Spróbowałam podsumować swoje wydatki:

      kosmetyczka 500
      fryzjer 700
      sport 500
      kosmetyki 500
      ksiazki 200
      kino/teatr/knajpy/puby 2000
      lekarz 200
      urlop (narty + cieple kraje) 1000
      samochod 1000
      mieszkanie + oplaty 1500
      jedzenie 1500

      wyszlo ~10000. Zarabiam na rękę 17000 a odkładam na pewno mniej niż 7000. Stąd
      wniosek, że wydatki mam większe. Aż wstyd ale kompletnie straciłam nad tym
      kontrolę.
    • hanka007 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 25.05.05, 12:43
      dużo:)
      A tak serio to w tej chwili byłabym zadowolona gdyby po zapłaceniu stałych
      rachunków /mieszkanie, media, transport/ zostawało mi w kieszeni 1000zł.
      Śmiesznie mało? Może - ale jak się zarabia 1000zł to kwota jest zawrotna:)
    • cayenne3 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 26.05.05, 14:37
      biedne pierwsze świadome pokolenie kapitalizmu... pokolenie zachłysnięte
      reklamą, zahipnotyzowane zyciem jak z serialu beverly hills, modlace sie do
      sesji zdjęciowych w ELLE ( wloskim lub francuskim oczywiscie...), pragnące
      majtek za 1/5 sredniej krajowej....
      jak sie widzi w new yorkerze rysunek amerykanki z torba od prady na glowie,
      przezywajaca orgazm to to jest zabawne nawet...
      jak sie czyta powyzsze posty to sie chce zawyć, takie to zalosne... wasze
      KOMPLEKSY razą na kilometr....
      zdrowia życze..
      • deltalima Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 26.05.05, 14:55
        a ty co się tak ekscytujesz, ropucho?
      • mamosz Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 30.05.05, 19:20
        Wyobraz sobie ,że jestem mamusią biednego swiezozachłysnietego pokolenia
        kapitalizmu modlacego sie do ELLE.Nie modle sie ,ale dla dobrego samopoczucia
        potrzebuje kosmetyczki,fryzjera manicuer i pedicure od czasu do
        czasu ,piedziesieciolatka powinna byc zadbana i to co u dziewczyny 20-letniej
        jest naturalne i piekne oraz nie wymagajace zbyt wielu zabiegów ,u jej mamy juz
        wymaga pewnych nakładow .Nie jestesmy pierwszym pokoleniem kobiet w srednim
        wieku ,które tak myślą ,moja prawie 80-letnia mama tez chodzi do kosmetyczki i
        fryzjera ergo kobieta w kazdym wieku potrzebuje jakiegos minimum
        finansowego ,żeby być i wygladac jak kobieta -te 4000-5000 miesiecznie to brzmi
        oczywiscie dla osób zyjacych za znacznie,znacznie mniej (naleze do nich
        niestety) jak bajka o zelaznym wilku ,ale my nie mówimy o tym co jest ,a o tym
        co być powinno.
    • psychopata.z.borderline Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 26.05.05, 15:04
      opłaty: 1000
      jedzenie bez odmawiania sobie 600
      sprzatanie i prasowanie: 200
      fryzjer- 100 (co 2 miesiace z baleyage)
      kosmetyczka 150
      prasa, kino i inne przybytki kultury- 200
      kursy języków obcych-300
      środki czystości, kosmetyki (średnio)- 300-400
      rozrywka 200-300
      utrzymanie samochodu-500
      lekarz w zaleznosci od potrzeb i inne

      Uważam, że powinnam zarabiac ok. 4 tys. zł
    • precz.z.preczem Re: Jest taki stary dowcip: 31.05.05, 00:22
      Kiedy kobieta jest w stanie zrobić z mężczyzny milionera ?
      Wtedy, gdy jest multimilionerem.
    • lusia37 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 31.05.05, 23:18
      A ja bym chciała tak - a muszę tak:

      - ubezpieczenie III filar - 200 zl - 0 zł (nie ubezpieczam sie w III filarze)
      - odłożone na lokatę - 1200 - odkładam 600
      (na "czarną godznę", jakieś rzeczy do domu, wakacje, wyjazdy, lekarzy)
      - opłaty - 800 - 800
      - samochód (spłata kredytu + benzyna) - 1000 - 0 (nie mam samochodu)
      - kosmetyczka, fryzjer, masaż - 300 - 50 (tylko fryzjer)
      - pub, restauracja -200 - 100
      - ubrania, buty - 700 - 300
      - basen - 100 - 100
      kino, teatr, gazety, ksiązki -300 - 100
      - jedzenie -700 - 500
      - kosmetyki - 300 - 100
      - środki czystości - 100 - 100
      Także wychodzi, że dobrze by było, gdybym zarabiała ok. 6 tys, a mam do reki
      2800 i sobie radzę, ale chciałabym móc więcej odkładać, mieć samochód, zbierać
      na emeryturę. Niespodziewane większe wydatki i wyjazdy na wakacje "zjadają" to,
      co mi się uda odłożyć. Do kina rzadko chodzę, kupuję kosmetyki ze średniej
      pólki, ale czasami chciałabym zafundować sobie coś bardziej ekskluzywnego.
      Nie jest źle, ale jak by było dobrze, gdybym nie musiała się ograniczać na
      każdym kroku...

    • plathess Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 31.05.05, 23:42
      Wszystko w porządku jeśli sama na to zapracujesz. Jako żyjąca sama wszystko
      możesz na siebie wydać z tego co zarobisz - i nic nikomu do tego.
      Jeśli będziesz żoną, rachunki rozkładają się równo na dwoje: wspólna kasa na
      wspólne wydatki.
      Zarabiasz powiedzmy 3 tys. Twój mąż tyle samo. Wspólny worek, to powiedzmy: po 2
      tys od każdego z was. Tysiąc jest twój: kosmetyczki, fryzjerki etc. Tysiąc jest
      jego: mecze, gadżety, co go tam interesuje.
      I wtedy, i tylko wtedy jest uczciwie.
      • kokieteryjna Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 04.06.05, 14:36
        Ja sobie ostatnio zamarzylam daleeeeekie podroze a to juz sprawia, ze na dzien
        dziesiejszy to bym potrzebowala 2 tys $ miesiecznie. Aby sie utrzymac i miec na
        te swoje podroze. A mam troche mniej no i odkladam na wlasne M :/
        • gaudio1 Re: ILE pieniedzy potrzebuje Kobieta..? 04.06.05, 15:52
          Wy jesteście deczko szalone - wymagania kosmiczne i nie do zaakceptowania dla
          faceta. Przecież to pieniądze wyrzucane w błoto: małe dzieci, które muszą
          dostać ulubione zabawki tj. kremy, ciuchy itd. potem pełno takich
          wypacykowanych lasek się narobiło, które mają pusto w głowie :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka