sajdzio1
10.03.05, 15:20
co druga młodziutka baba u mnie w pracy ma wąsa, az sie rzygać chce wiesz.
Moja panna miała wąsa, próbowałem jej to delikatnie wypreswadowac zeby sobie
wyrwała jeden włosek niby, albo ze sa kremy do rozjasniania włosków na rece,
a były do twarzy, a ona nic. Jakby jej lusterko pokazywało ze nie ma nic.
Zacząłem sie brzydzić. Ale jak juz jej zaczeły rosnąć włosy na brodawkach-to
powiedziałem dość. Przykro mi ale nie moge zyc z facetem pod jednym dachem,
Starciła całą kobiecosc.