angelika_20
18.03.05, 15:26
...jakaś kraksowata łajza pojawiła się u Was na forum i cieszy się ze swoich
grafomańskich wypowiedzi. Czemu za radą innych nie zlewaćie łachudry?
Przecież jak się nikt biedną dzieciną szukającą zainteresowania nie będzie
ciekawił i korespondował, to biedna się zmęczy i da sobie spokój.
Innej rady na takie coś jak kraksa nie ma :)
Trzymajcie się ciepło i olewajcie buractwo :)
P.S.
Żoną marynarza nie jestem ale mam jednego w rodzinie :)