Dodaj do ulubionych

:(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((((((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:42
Witam...nie będę się rozpisywać,bo wsumie sprawa jest prosta.Za miesiąc
skończę dopiero 20 lat a już jestem w ciąży :((( Jestem załamana Dopiero
zaczełam studia jestem na pierwszym roku.Najbardziej boję się reakcji
rodziców moich i mojego chłopaka.Nie mamy gdzie mieszkać oboje studiujemy
dziennie i nie pracujemy.Zero środków i możliwości :(((( Rodzice też nie za
bogaci :( Nie wiem co robić, ktoś powie ze sama jestem sobie winna, nie wiem
może ....zabezpieczaliśmy się ale widać nie dość skutecznie.Nie wiem po co to
piszę moze potrzebuję poprostu dobrego słowa :((( Załamałam się,nie chce brać
ślubu co nie znaczy ze nie kocham mojego partnera.Poprostu uważam ze to
jeszcze nie pora nie czas Wydaje mi się ze rodzice będą nas pchali przed
ołtarz co wtedy? No i jak im to powiedziec ??? Był ktos w podobnej sytuacji ?


Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: a to prowokacja? 18.03.05, 15:44
      bo jak coś to ja byłam w takiej, tylko nie wiem czy jaja sobie robisz czy nie.
      • Gość: Julita Re: a to prowokacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:02
        Nie robiłabym sobie żartów z takiej sprawy Chyba żartujesz.Trochę dziwny ten
        Twoj post z całym szacunkiem .... Może ktos inny ma inne zdanie na ten temat?
        • Gość: mm Re: a to prowokacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:05
          nie dziew się,tu juz nie raz były opisywane przez idiotów ckliwe historie,które
          potem okazywały sie nieprawdziwe a ludzie sie otwierali:-)
          • julitaa20 Re: a to prowokacja? 18.03.05, 16:13
            Nawet mi to przez myśl nie przeszło.Nie wiem skąd biorą się tacy ludzie nie
            rozumiem ich ...przykro mi trochę ze nikt nie traktuje mojego postu na serio bo
            naprawdę czuję się teraz bardzo zagubiona :((((((((
            • Gość: mm Re: a to prowokacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:33
              juz mało ludzi jest na forum,chciała bym Ci cos napisac ale nie wiem co?
              napewno muszisz pogadac z facetem i rodzicami,moze wcale nie bedzie taz żle jak
              bys urodziła,duzo kobiet studjuje majac dzieci.Przepraszam ale nic madrego mi
              do głowy nie przychodzi.I przygotuj sie na takie odpowiedzi jak
              ponizej,przykre:-)
    • agnesea77 Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 16:28
      chciałaś być dorosła to bądź, trzeba było się do wyra nie pchać, a teraz nie
      pisz jaka ty jesteś nieszczęśliwa
      • ollie1 Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 22:38
        a Ty to co? taka cnotka? W wieku 20 lat jeszcze z nikim nie spalas?
        Dziewczyna mowi, ze sie zabezpieczali wiec nie praw tu o doroslosci. Nigdy nie
        slyszalas o wpadkach?
        Jak nie masz nic madrzejszego do powiedzenia to moze Ty nie pisz!
    • Gość: s Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( IP: 82.160.38.* 18.03.05, 16:40
      a czy moge zapytac jak sie zabezpieczaliscie?
    • Gość: magda Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 16:43
      stało się!Znam osobę,która zaszła w ciążę w liceum.Poradziła sobie.Studia
      skończyła.Nie należy do zamożnych.Wszystko zależy od tego,na ile poważnie się
      traktujecie.Powodzenia
    • bajka228 Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 16:43
      ja znam taka parke, moj kolega ze studiow tak wpadl. dziewczyna urodzila zaraz
      po maturze (akurat tak sie im udalo), miala wtedy 19 lat, chlopak 21. zdala na
      studia dzienne (on tez jest na dziennych) i nadal sie uczy - oczywiscie
      wiadomo, ze musza sie wymieniac i troche kombinowac z zajeciami zeby na
      wszystko miec czas. nie sa po slubie, bo tak zadecydowali. dzieki temu ona
      dostaje jakies pieniazki na utrzymanie jako samotna matka. ich rodzice
      oczywiscie na poczatku tez byli w szoku ale teraz pomagaja jak tylko moga i sa
      szczesliwymi dziadkami. nie martw sie - mozna to wszystko sobie dobrze ulozyc.
    • drak62 Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 17:36
      Mam wrażenie że czujesz się bardzo winna. Przede wszystkim powinnaś porozmawiać
      z twoim chłopakiem, dlatego że to nie jest twój problem , to jest wasz wspólny
      problem. Później razem powinniście porozmawiać z rodzicami .
      Jeżeli planowaliście przyszłosc razem to dacie sobie radę a rodzice z całą
      pewnością będą was wspierać. Nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej.
      Nie jesteście pierwsi i nie ostatni. Mój brat był w podobnej sytuacji i
      wszystko się ułożyło.
      Zobaczysz ile radości będziesz czerpać z obcowania z małym dzieckiem.
      Porozmawiaj jak najszybciej i nie przejmuj się tak bardzo- wszystko będzie
      dobrze.:)
    • magdzik-m Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 17:50
      Nie ma nad czym rozpaczać. Znam qpę dziewczyn, które były w podobnej sytuacji a
      teraz mają i studia skończone i dzieci odchowane. Większość dziewczyn w ciąży
      ma "fory" podczas egzaminów; po za tym jeżeli dziadkowie nie będą mogli się
      zająć małym - warto pomyśleć o przeniesieniu się do akademika, gdzie znajdzie
      się na pewno kilka "ciotek" które zaopiekują się dzieckiem. Sama wyniańczyłam
      2, w porywach 4 dzieci moich kolezanek. Muszę powiedzieć, że nigdy więcej nie
      spotkałam tak grzecznych dzieci. Takie dzieci wychowują się zupełnie inaczej.
      Pomyśl tylko jak skończysz studia twoje dziecko będzie miało 4 latka i
      spokojnie bedziesz mogła dać go do przedszkola i podjąć pracę. Mogę Ci wyaleźć
      jeszcze parę korzyści jak chcesz :) Np. jak urodzisz w wieku 20 lat na pewno
      nie stracisz figury. Pozdrawiam. Na pewno wszystko się ułozy.
    • lotta79 wejdź na forum studia 18.03.05, 18:00
      Chyba wczoraj weszłam tam przez przypadek bo link był na głównej stronie
      gazety, był tam naprawde fajny topic o studiujących młodych mamach, może
      historie tam opisane w czymś ci pomogą, mnie większość mocno podniosła na duchu
      (choć w takiej sytuacji nie jestem i nie byłam).
      • marta6991 Re: wejdź na forum studia 18.03.05, 21:00
        Byłam w takiej sytuacji. Wsparła mnie rodzina i mój chłopak. Chodziliśmy wtedy ze sobą tylko pól roku, ale był odpowiedzialny - był moim rówieśnikiem. Poradziłam sobie - skończyłam wymarzone studia, pracuję w zawodzie, który sobie wybrałam i patrzę jak moje koleżanki marzą o macierzyństwie, ale nie mogą się zdecydować, bo jeszcze doktorat, albo facet nie chce się żenić itd. Było momentami ciężko, ale nie żałuję, uważam, że bardzo dobrze się stało - być może teraz przeżywałabym ich dylematy. Kocham bardzo moje dziecko i nie wyobrażam sobie już życia bez niego.
    • dziewucha22 Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 21:04
      Julita- prosze napisz- jak wygladało wasze zabezpieczenie ...i dlaczego
      zawiodło?

      Trzymaj sie, nie przejmuj sie docinkami z forum- zobaczysz bedzie fajna dzidzia
      a za kilka lat nawet nie pomyslisz ze mogłabys nei miec tego bobaska. Wazne ze
      sie kochacie, pomysl o tym ze to ni ejakas przygoda - tylko to dzidzius twój i
      Twojego ukochanego faceta- powodzenia!
    • bananas.in.pyjamas Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 18.03.05, 21:16
      glowa do gory. dziecko to nie nieszczescie:) bedzie dobrze. powodzenia
      • zarra Re: :(((((((((((((((((((((( Co robić :((((((((((( 19.03.05, 02:03
        Nieważne jak wygladało wasze zabezpiecznie i czemu zawiodło ;)
        Ważne jest to że zmieni sie troszkę ;) twoje zycie, ale ta zmiana moze ci dac
        BARDZO WIELE DOBREGO , choc może nie być łatwo.
        Jak długo jesteś ze swoim parterem ? czy go kochasz ? a on ciebie?
        Jesli jest miłość to będzie dobrze ! a studia ? dasz rade ! :-))))
        Mieszkanie ? od biedy dziecko moze sie chowac nawet w akademiku,skorzystaj z
        porady mamy , która dała ci namiar na "studiujące mamy".
        Ja urodziłam w wieku niecałych 19 lat. Nie studiowałam, ale konczyłam liceum
        (zaocznie), maturę zrobiłam i dyplom ekonomisty też.
        Wszystko wydaje się trudne nim satnie się łatwe ! Będzie dobrze !!!
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka