Dodaj do ulubionych

poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i prosze

21.03.05, 19:23
tych, ktorych to denerwuje o rozgrzeszenie:
kto z "niecnych" stalych bywalcow jest jeszcze na forum?
a moze juz wszyscy powychodzili z pracy? niech mi sie kto odezwie
Obserwuj wątek
    • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:25
      Ja jestem, do roboty jeszcze raz o 21 :( buuuuuuuuu
      • kasitza Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:28
        a co ty tak pozno pracujesz?he? cos to podejrzane...
        u mnie dzis bardzo produktywny dzien byl, a dzisiaj sama sobie siedze, bo chlop
        na delegacji. moze uda mi sie sprosic pare bab na "pogaduszki" hehe.
        • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:28
          Numer zamykamy :(
        • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:30
          A na pogaduche to ja chetnie :)))

          Chłopa niestety nie ma, na jakiejś ważnej imprezie krawatowej jest :(
          • kasitza Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:35
            a moglabys wpasc na winko. mam jeszcze kilka flaszeczek z parapetowy w sobote
            oraz cala forme tiramisu.
            • istna Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:38
              Aaaaa <ślinię się>
              No ja jestem:) Ale na krótko:( Zaglądałam cały dzień, a ciebie nie było!!! A co
              do spotkania: JASNE!
              • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:49
                Pichcę dla się indyka w dziwacznej panierce z mąki i płatków owsianych na whisky
                • istna Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:49
                  Nooo, kochana, to jest profanacja whisky:)
                  • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:51
                    ale tylko to mam!
                    • istna Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:54
                      Ja bym wypiła, ale rób jak uważasz:)
                      • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:56
                        Mi nie wolno, starczy że wczoraj sie napiłam...

                        Ale jak to pachnie! :DDDDDDDDDDDDDD
            • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 19:48
              Nie piję od dzisiaj... aż do wtorku :)

              Bym wpadnęła ale w następnym tygodniu... może się umówimy?
    • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 20:03
      Jezu ale dobre wyszło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kasitza Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 20:49
        sorry dziewczyny, zniklam nagle, ale to dlatego, ze w ogole nie mialam odbioru
        forum - myslalm ze to forumowy problem, ale to chyba kwestia mojego polaczenia
        byla.
      • lena_zet Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 22:21
        rachela180 napisała:

        > Jezu ale dobre wyszło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        no to dawaj przepis, rachela!
        • rachela180 Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 23:48
          :) mąka + musli + cynamon + curry + whisky :)
    • lena_zet Re: jestem, kasico :) nt 21.03.05, 22:20

      • kasitza Re: jestem, kasico :) nt 21.03.05, 22:29
        wpadnij sobie na moj watek o zawierusze pogaduszkowej. poczytaj sobie -
        zjawisko jest moim zdaniem bardzo ciekawe, co tutaj sie dzieje. zwlaszcza dla
        mnie z zapleczem socjologicznym. a z drugiej strony, to duzy komplement dla nas
        z kolka rolniczego, ze wzbudzamy tyle kontrowersji.
        • lena_zet Re: jestem, kasico :) nt 21.03.05, 22:34
          kurcze, kasico, nie mogę pisać z szakirą, bo mam wrażenie, że po jednej mojej
          odpowiedzi ona ma już majtki posrane!
          • kasitza Re: jestem, kasico :) nt 21.03.05, 22:38
            mnie najbardziej denerwuje, ze przeciwnicy kolka rolniczego nie sa w stanie
            ujawnic jednego szczerego rzeczowego argumentu na swoja korzysc. jezeli by tak
            bylo, moznaby szukac rozwiazania dogodnego dla obydwu stron. ale tu chodzi o
            klotnictwo. a klotnia dla samej klotni jest dla mnie niezrozumiala.
    • marta.uparta Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 22:36
      jestem, ale zaraz sie klade:) pomarcowac sie trza:)))
      • kasitza Re: poniewaz nic sie nie ustabilizowalo pytam i p 21.03.05, 22:38
        no to milych igraszek zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka