Dodaj do ulubionych

Kiedy czas na dziecko?

22.03.05, 08:30
Ludzie mówią, że nigdy nie ma dobrego czasu na dziecko. Szkoła, praca,
pieniędze, mieszkanie, strach przed utratą stanowiska, młodość - zawsze
znajdzie się jakaś wymówka aby ta decyzję odłozyć.
Kiedy mieć tego potomka w naszym zagonionym życiu, i jak to zrobić, żeby
miało to jak najmniejsze złe konsekwencje?
Obserwuj wątek
    • trzydziecha1 Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 08:32
      Złę konsekwencje ??? :D Nie ma takich:)
      To bardzo indywidualna sprawa. Dlatego, moim zdaniem, najodpowiedniejszym
      momentem jest czas, gdy poczujesz, że chcesz. Reszta nie jest taka istotna.
      • strach_na_wroble Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 08:36
        Złe konsekwencje to takie, że: w starej pracy nie zarabiam tyle ile chce,
        chciałabym prace zmienić, ale nie można w nowej pracy po 2 miesiącach być w
        ciązy! Przy dotychczasowych zarobkach trochę strach planowac dziecko, a jeśli
        zmienie pracę, to muszę poczekac a dzwon bije!
        No i bądź co bądź na rok-dwa wypada się w zycia zawodowego.
        • trzydziecha1 Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 09:06
          jeżeli tak podchodzisz do rzeczy, to zawsze będzie nie ten moment. Ja wypadłam
          z życia zawodowego na 5,5 m-ca. Zrobiłam wszytko, zeby pracodawca nie mogł miec
          do mnie pretensji: w ciaży do ostatniego dnia (piatek) byłam w pracy (urodziłam
          w sobotę rano :DDD), jeszcze podczas macierzyńskiego w sytuacji podbramkowej
          tłumaczyłam w domu sprawozdanie roczne. Wykorzystałam urlop wypoczynkowy i jak
          synke miał 5,5 m-ca musiałam wrócić do pracy.
          • aaliyah20 Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 09:14
            > jeżeli tak podchodzisz do rzeczy, to zawsze będzie nie ten moment

            Dokładnie (tak przy okazji podziwiam Cię trzydziecha1 - to jest dopiero
            nowoczesna i silna kobieta). Życie zbyt szybko mija, więc i te 9 miesięcy
            szybko zleci. Jeżeli masz za dużo wątpliwości, to znaczy, że go chyba nie
            chcesz. Przynajmniej tak mi się wydaje ;)
    • alpepe nigdy lub zawsze, do wyboru 22.03.05, 08:46
      • anty-sagis Re: nigdy lub zawsze, do wyboru 22.03.05, 12:24
        baz przesady, jak dwoje ludzi nie jest pewnych swoich uczuć, lub jak nie
        wystarcza na jedzenie to decydowanie sie na dziecko jest nieodpowiedzialne
    • marta.uparta Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 09:07
      Uwazam, ze ja urodzilam w super momencie. Urodzilam dzidzie na 5 roku studiow,
      po ostatniej sesji egzaminacyjnej, ale przed absolutorium. Potem wzielam
      dziekanke, spokojnie dzielilam czas miedzy synka a pisanie pracy, zwlaszcza, ze
      lwia czesc napisalam w czasie ciazy. Po obronie pracy posiedzialam jeszcze rok
      w domu, potem zaczelo mi odbijac, zostawilam synka pod troskliwa opieka dziadka
      i poszlam do pracy na pol etatu, co pozwolilo mi sie cieszyc zarówno "bywaniem
      w swiecie" jak i dalo mozliwosc intensywnej opieki nad dzieckiem.
      Uwazam ze to jedyna rzecz ktora mi tak racjonalnie w zyciu wyszla:)
      • strach_na_wroble Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 14:09
        fajnie, że miałas takie warunki.
        I fajnie, że znalazłaś pracę na pół etetu, to naprawde szczęście w dzisiejszych
        czasach.
        O takie porady właśnie mi chodzi (ta mnie juz akurat nie wspomoże, bo nie mogę
        studiowac dziennie, ale to jest jakiś konkretny pomysł).

        Aha i jak tu jeszcze wcisnąć sezon narciarski, aby młoda mamusia mogła sobie
        poszalec na stoku hehehehe :). To już chyba nierealne niestety :).
        • marta.uparta Re: Kiedy czas na dziecko? 23.03.05, 11:19
          mnie wypadl tylko jeden, jakos to przezylam:))))
    • pimpek_sadelko Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 09:17
      to swita prawda, ze nigdy nie ma najlepszego momentu;)
      jesli masz korzystne warunki ( praca, mieszkanie, skonczone studia lub inna
      szkole, dobrego partnera)i czujesz, ze to mogloby byc juz. to nie czekaj;)
      ja mam skonczone 28 lat, we wrzesniu urodze pierwsze dziecko.
    • twardy101 to proste 22.03.05, 12:07
      Statystycznie 1 kobieta w Polsce rodzi 1.30 dziecka.
      Produkt krajowy brutto to ok 5k$ rocznie na osobę(według Banku światowego).
      Czyli dochód 15K $ jest wyznacznikiem materialnym.

      Czyli od 60K pln rocznie mozna mówić o warunkach sprzyjacych posiadaniu
      potomka w POlsce.
      Oczywiście nie ma mowy o żadnym przedszkolu jezykowym czy wakacjach
      zagranicznych.
      W krajach zachodnich np w Australii.
      Produkt PKB jest 4 wyzszy a i język jest odpowiedniejszy wakacje równiez.

      Czyli dochód rodzine wynosi 100K $UA
      Czyli oboje małzonków są conajmniej po studiach licencjackich.

      • psychoguru twardy za twardo 22.03.05, 13:06
        twardy101 napisał:

        > Statystycznie 1 kobieta w Polsce rodzi 1.30 dziecka.
        > Produkt krajowy brutto to ok 5k$ rocznie na osobę(według Banku światowego).
        > Czyli dochód 15K $ jest wyznacznikiem materialnym.
        > Czyli od 60K pln rocznie mozna mówić o warunkach sprzyjacych posiadaniu
        > potomka w POlsce.
        >...
        > W krajach zachodnich np w Australii.
        > Produkt PKB jest 4 wyzszy a i język jest odpowiedniejszy wakacje równiez.
        > Czyli dochód rodzine wynosi 100K $UA
        > Czyli oboje małzonków są conajmniej po studiach licencjackich.

        Ech, po co tak twardo dziwnie to formulowac? Z tego by wynikalo ze w tzw.
        krajach zachodnich (Polska tez jest krajem zachodnim btw) ludzie sie rozmnazaja
        ze hoho bo kasy jest.

        A jest akurat na odwrot, uwazaja ze tez kasy i warunow na rozmnazanie nie ma.
        To wszystko jest relatywne, wiec nie ma co zbytnio okreslac pulapy finansowe.

        Dochodzimy tu do nastepnego problemu. Czy ktos jeszcze mysli o wiecej niz
        jednym dziecku?

    • six_a Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 12:25
      potomek bez konsekwencji? no niestety.... :)
    • lychnis Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 13:15
      A czy każda kobieta musi chcieć urodzić dziecko???????????????????
      • marta.uparta Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 13:19
        w obliczu sytuacji demograficznej powinna chciec, ale przemiany cywilizacyjne i
        normy spoleczne daja jej prawo swobodnego wyboru jezeli chodzi o niechcenie. Ja
        mam troche wyrzuty ze wyrobilam tylko 50% normy, ale rozgrzeszam sie ze
        nauczycielke naprawde moze nie stac na drugiego dzidziusia (bo naprawde to mi
        to drugie sie srednio chce miec)
        • lychnis Re: Kiedy czas na dziecko? 23.03.05, 07:40
          Bez urazy Marta.Uparta ale szczerze mówiąc mam gdzieś sytuację demograficzną!
          • marta.uparta Re: Kiedy czas na dziecko? 23.03.05, 11:21
            taaa, a kto bedzie w przyszlosci robil na Twoja emeyture???? moze mój
            Michalek?:))))
      • pimpek_sadelko Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 13:20
        lychnis napisała:

        > A czy każda kobieta musi chcieć urodzić dziecko???????????????????

        pewnie, ze nie. ale pytanie nie brzmialo tak jak je zdalas, jesli ktos pyta
        sie "kiedy" to moim zdaniem chce. nie sadzisz?
        • strach_na_wroble Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 14:11
          przymierzam się, baaaaaardzo powoli, bo instynkt macierzyński tryska ze mnie
          jak z wyschłego źródła :(. Czy to sie kiedyś zmieni? (pytanie retoryczne)
          • pimpek_sadelko Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 16:15
            wiesz co? mysle, ze tak naprawde ten instynkt czuje sie po porodzie. rosnie mi
            brzuch, zaraz poczuje pierwse ruchy, a ciaza dalej jest dla mnie abstrakcja.
            nie umiem sobie wyobrazic, ze we mnie ktos zamieszkal, chociaz widzialam go/ja
            juz tyle razy na usg. to przychodzi z czasem, po to natura nam dala 9 miesiecy
            ciazy, zeby sobie na nowo swiat poukladac i byc gotowym.
      • strapiony9 Nie kazda 22.03.05, 14:10
        np.
        Hanna Suchocka dzieci nie ma;-)))

        Ma za to pieski;-)))))))


        lychnis napisała:

        > A czy każda kobieta musi chcieć urodzić dziecko???????????????????
    • kohol Re: Kiedy czas na dziecko? 22.03.05, 14:19
      Zgadza się. Można to nazwać wymówką - ale tu już widać tendencyjność (wymówka
      ma pejoratywny wydźwięk). Najlepiej by było jeszcze w czasie studiów wyjść za
      mąż i rozpocząć pracę na wysokim stanowisku, wówczas po paru latach pracy można
      urodzić pierwsze dziecko - tak w wieku 26 lat. Ze trzy lata później drugie. To
      by było idealnie. Dla mnie. Cóż, za późno i nie wszystko po myśli.
      • cota Re: Kiedy czas na dziecko? 23.03.05, 08:39
        Ja mam w tym roku trzydziestkę i jakoś nie mogę się zdecydować, trochę się już
        rozleniwiłam, a poza tym nie czuję potrzeby posiadania dziecka, rozumiem, iż
        mój wiek już każe, ale bez entuzjazmu. W tym momencie dziecko kojarzy mie się z
        dużym brzuchem, porodem (ból!!!), nie przespanymi nocami, wypadnięciem z obiegu
        pracowo-towarzyskiego. Nic nie poradzę :( natomiast chętnie czytuje wypowiedzi
        na forum edziecko, które podbudowują swoim optymizmem, że jest też druga strona
        medalu: ta fajna. Mamuśki są radosne, zorganizowane i szczęściwe z faktu
        posiadania dziecka. A z trzeciej strony to u mnie na osiedlu w 90 % widuję
        mamy - zmęczone, nie uśmiechnęte, rozdrażnione, zabiegane...i jakby nie do
        końca uszczęśliwione tym faktem..więc juz nie wiem jak jest :( A ja się pewnie
        zdecudję, choć bez entuzjazmu..szczególnie, iż firma proponuje oddelegowanie na
        dwa lata do Francji, i sama nie wiem co robić, atrakcyjna oferta pracy, ale
        później ciągle może coś wypadać...
        • wikowamama Re: Kiedy czas na dziecko? 23.03.05, 10:55
          nie zapominajcie jeszcze o depresji poporodowej! Ja bardzo pragnęłam dziecka ,
          ciąże i nawet poród wspominam jako najpiękniejszy okres w moim życiu a mimo to
          dopadła mnie depresja z której się ciągle lecze { a mijają prawie 2 lata}. A
          kiedyś myślałam ,że depresje mają tylko mamy z tzw. wpadki.Infantylne jak
          cholera! A tu .. wyczekane , wytęsknione i co... i dół.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka