truskawka75
29.03.05, 15:34
Przy obrazku od listka to nic. Ale moje nauki przemałżeńskie też były niezłe.
Pani kazała na przykład codziennie robić opisy swoich śluzów, a potem
wieszać tygodniowe przglądy na lodówce, żeby mąż mógł się zapoznać jak sięga
po piwo i poczuć łączność z żoninym doświadczeniem życiowym.