Dodaj do ulubionych

Lena i marzenie o ślubie

01.04.05, 21:39
udzielanym przez papieza. moim marzeniem jest zeby slubu udzielił mi równie
dobry człowiek
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: Lena i marzenie o ślubie 01.04.05, 23:40
      nie moje, tylko mojego męża, to po pierwsze.A pod drugie to czy byłbyś/byłabyś
      uprzejmy/a i wyjaśnił/a mi, dlaczego jako czarny baca najeżdżasz na mnie, a
      jako xy2 piszesz normalnie?powiem szczerze, że cholernie mnie to intersuje.
      • squirrel9 Re: Lena i marzenie o ślubie 02.04.05, 09:18
        Byłam bierzmowana przez Karola Wojtyłłę. Patrząc na życie tych którzy byli ze
        mną bierzmowani powiem szczerze,że nie miało to na nich chyba jakiegokolwiek
        wpływu.A JP II na pewno jako biskup nie był innym człowiekiem niż jako papież.
        Na pewno wielu ludziom ciągły kontakt ze światłą,mądrą i dobrą osobą coś by
        dało ale jednorazowe spotkanie - nie chce mi się wierzyć. Ludzie zamiast
        pracować nad sobą wierzą w cuda i w to,że bez pracy "przez dotyk" osiągną to co
        inni ciężką pracą i staraniami.
        • lena_zet Re: droga squirrel 02.04.05, 10:37
          nie potrzebujemy uzdrowienia, namaszczenia, nawrócenia czy tam czego
          innego.Poprostu mój monsz chciał żebyśmy zrobili kiedyś sobie wycieczkę do
          Rzymu i przy okazji zawarli ślub kościelny.Ot tyle.
          • squirrel9 Re: droga squirrel 02.04.05, 11:09
            Obawiam się,że ślub "przy okazji" wycieczki do Rzymu może wam się nie udać :)
            Po prostu papież może mieć w tym czasie jakieś inne plany:)
            • lena_zet Re: droga squirrel 02.04.05, 11:12
              squirrel9 napisała:

              > Obawiam się,że ślub "przy okazji" wycieczki do Rzymu może wam się nie udać :)

              wycieczkę zawsze można zorganizować w okresie, w którym papież udziela
              ślubów :PPP
              Poza tym napisałam o tym ot tak poprostu (chodzi mi o wczorajszy
              wątek).Może "marzenie" to zabyt wyolbrzymione słowo.On poprostu mówił,
              że "fajnie by było pojechać do Rzymu i wziąść ślub".Cholera, nie wiedziałam
              tylko, że tamten mój wątek wywoła taką aferę-przecież nie był chyba jakiś
              strasznie prowokacyjny?To chyba bardziej kwestia mojego nicka a nie tematu
              wątku...
              • squirrel9 Re: droga squirrel 02.04.05, 11:30
                Nie czytałam jakiegoś tam wątku więc nie wiedziałam,ze to kontunuacja jakiegoś
                kontrowersyjnego tematu. Tak mi się nasunęło tylko gdy przeczytałam o tym,że
                ktoś chce by udzielał mu ślubu człowiek równie dobry jak papież. Po prostu
                uważam,że to jakim jest człowiekiem ksiądz udzielający mi sakrementów jest w
                pewnym sensie sprawą drugorzedną, nie ma wpływu na moje zycie. Brałam ślub w
                kościele na Wawelu tylko dlatego,ze to tradycja w rodzinie mojego męża i mimo
                ich koneksji wymagało to pewnego zachodu więc podejrzewam mocno,że w Watykanie
                raczej nie bierze się ślubów "przy okazji" nawet wtedy gdy papież udziala
                ślubów bo to na pewno jest organizowane z bardzo dużym wyprzedzeniem. Jednak
                życzę powodzenia i spełnienia marzenia :)
    • xy2 bo cie nie lubie tak naprawde 01.04.05, 23:44
      • lena_zet Re: bo cie nie lubie tak naprawde 01.04.05, 23:45
        ok, nie szkodzi, nie będę płakać z tego powodu.
        • xy2 Re: bo cie nie lubie tak naprawde 01.04.05, 23:46
          ty czujesz to samo i ja tez nie płacze
          • lena_zet Re: bo cie nie lubie tak naprawde 01.04.05, 23:47
            wcale nie czuje.Nie potrafię tylko zrozumieć twojej dwulicowości.Po cholerę
            mieć dwa nicki, z czego jeden służy do wyzywania mnie, drugi natomiast do
            zupełnie normalnej rozmowy.
      • pierozek_monika moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 01.04.05, 23:52

        ale piszę to w geście solidarności z leną.
        Nie często spotykam się z tak wredną, podstępną i nieprzyjemną osobą jak TY.
        Tylko tyle.
        • marzenka555 Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 00:18
          wow , a lenka to wzór uprzejmości:)))taka mila ze ho ho. a to jej ciagle "
          pocaluj mnie w dupe " to co????????
          • lena_zet Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 00:25
            nie uważam, że jestem miła, więc nie bardzo rozumiem do czego to napisałaś?
            równocześnie uważam, że nie jestem wredna.To tyle w tym temacie.
          • pimpek_sadelko Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 10:22
            marzenka555 napisała:

            > wow , a lenka to wzór uprzejmości:)))taka mila ze ho ho. a to jej ciagle "
            > pocaluj mnie w dupe " to co????????

            a ty bujaj wory.
        • pimpek_sadelko Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 10:21
          pierozek_monika napisała:

          >
          > ale piszę to w geście solidarności z leną.
          > Nie często spotykam się z tak wredną, podstępną i nieprzyjemną osobą jak TY.
          > Tylko tyle.

          prawda. nie lubie osob, ktore maja kilka nickow i pod kazdym inna osobowosc.
          swinstwo i tyle.
          • landrynka8 Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 10:37
            Ty wogóle b.często występujesz niczym "adwokat", obojętnie co by się nie
            mówiło. Czy aż tak b. potrzebujesz utożsamiania się? Masz Ty kobieto swoje
            własne zdanie czasem?
            • malypankracy To fantazje dziewczyny 02.04.05, 10:52
              Które rodzice jeszcze zyją
              nie maja rozwodu.
              Której nudno i która czasami
              musi poczuc siłe brutalnej
              rzeczywistości.
              • pimpek_sadelko Re: To fantazje dziewczyny 02.04.05, 10:59
                malypankracy napisała:

                > Które rodzice jeszcze zyją
                > nie maja rozwodu.
                > Której nudno i która czasami
                > musi poczuc siłe brutalnej
                > rzeczywistości.

                pieknie piszesz os obie;)
                • malypankracy Re: To fantazje dziewczyny 02.04.05, 11:11
                  O Tobie kloczkowska
                  • pimpek_sadelko Re: To fantazje dziewczyny 02.04.05, 11:44
                    to masz zle dane piesku:)
            • pimpek_sadelko Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 10:58
              landrynka8 napisała:

              > Ty wogóle b.często występujesz niczym "adwokat", obojętnie co by się nie
              > mówiło. Czy aż tak b. potrzebujesz utożsamiania się? Masz Ty kobieto swoje
              > własne zdanie czasem?

              jesli bulo do mnie to mam swoje zdanie. juz lepiej?:)
              tylko widzisz..... czasami trudno sie z kims nie zgodzic. lena i monika
              napisaly prawde, mam takie same odczucia, zatem w czym problem?
              jesli jest to dla ciebie, dla mnie nie. a jak ty masz problem to musisz sobie
              sama z nim poradzic, przykro mi.
              • landrynka8 Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 11:06
                wiesz co, to nie chodzi tylko o ta jedną sprawę. Akurat u Ciebie ja zauważam
                stale takie podpieranie sie innymi. Nie zauwazyłam jakoś nigdzie "Ciebie" w tym
                wszystkim. Tak Cię widzę.

                Czy uważasz że Lena jest osobą która nie wie jak sie bronić?
                • pimpek_sadelko Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 11:45
                  landrynka8 napisała:

                  > wiesz co, to nie chodzi tylko o ta jedną sprawę. Akurat u Ciebie ja zauważam
                  > stale takie podpieranie sie innymi. Nie zauwazyłam jakoś nigdzie "Ciebie" w
                  tym
                  >
                  > wszystkim. Tak Cię widzę.
                  >
                  > Czy uważasz że Lena jest osobą która nie wie jak sie bronić?

                  a wali mnie to jak mnie widzisz, wiesz?
                  ja ciebie tu w ogole nie widze:) i zyje:)
                  zatem ty tez nie umrzesz :)
                  • landrynka8 Re: moje zdanie i tak nie ma znaczenia dla Ciebie 02.04.05, 11:47
                    no tak język w jaki piszesz wiele mówi o Tobie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka