Dodaj do ulubionych

bardzo meczaca przyjaciolka

10.04.05, 12:33
Problem wygląda następująco:
Mam naprawdę wspaniała przyjaciółkę, ma jednk jedna ogromną wadę której już
nie mogę znieść. Jest bardzo bardzo zazdrosna o wszystko. Kupię sobie ciuch -
i jeśli jej się podoba to kupi taki sam - co wiąże się z tym że już go więcej
nie założe, poznam jakiegoś interesującego faceta - to zazwyczaj przy nim
narobi mi takiego wstydu, że wstydzę się na niego spojrzeć na ulicy. Nawet
raz doszło do tego, że nagadała mojemu (już teraz ex) chłopakowi, że
spotykam się z kimś jeszcze - fakt że to było dawno i już jej
wybaczyłam.Jestem tzw duszą towarzystwa i ona też i w momencie kiedy ktoś
woli słuchać/pogadać ze mna to ona sie obraża (oczywiście nigdy tego nie mói
ale widzę po niej - znam ją od jakiś 15 lat). obraża się kiedy nasi wspólni
znajomi zajdą do mnie a do niej nie. ostatnio wyjeżdżałam na bardzo ciekawą
wycieczkę do Francji - obrażona i nie mogła mi tego wybaczyć (nie rozumiem
dlaczego).
Nie rozumiem tego - ja się cieszę jeśli ją coś miłego spotyka, a ona.......
szkoda gadać.
jeśli nie może z jakiś względów mieć tego co ja to stara sie, żebym się z
tego nie cieszyła tylko żałowała. . przykładów jednak można by mnożyć.
Obserwuj wątek
    • landrynka8 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 12:40
      Czy aby napewno to jest przyjaciółka? Przyjażń na czym innym polega.
      • ciekawostka1 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 12:42
        wiem. znam ją jednak już tak długo..... bardzo wiele przeżyłyśmy razem. wiele
        razy też pomogała mi w różnych sytuacjach, Męczy mnie tylko i wyłącznie jej
        zazdrość.
        • landrynka8 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 12:53
          Skoro Cię to meczy, to powiedz jej że jest Ci przykro. Moze to poskutkuje.
          • ciekawostka1 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 12:57
            niestety nie bardzo wiem jak... gdybym tylko wiedziała. nie chcę doprowadzić do
            awantury (bardzo nie lubię takich sytuacji), a wiem że tak to się skończy. już
            kilka razy delikatnie dawałam jej do zrozumienia, że niektóre jej zachowania
            mnie męczą, ale ona jakby nie brała tego do siebie. tak jakby nie myślała, że
            ona coś takiego robi.
            • landrynka8 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 13:00
              No ale nie ma innej metody, niż powiedzenie jej że Ciebie to boli i że sobie
              nie życzysz takiego zachowania.

              Moze ona nawet niewie że tak to odbierasz?
              • ciekawostka1 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 13:11
                Wiem tylko właśnie nie wiem jak.
                • landrynka8 Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 13:17
                  z wyczuciem, taktem, kulturalnie. Nie oskarżaj jej, tylko powiedz jej jak sie z
                  tym wszystkim czujesz. Powiedz jej że ją lubisz, ale chciałabyś aby zmieniła
                  swoje postępowanie, które Ciebie rani.

        • istna Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 12:58
          Tak już jest z przyjaciółmi - kochamy ich pomimo ich wad i upierdliwości. A to
          bardzo ładnie o tobie świadczy, że wytrzymujesz z nią mimo wszystko, nie każdy
          to potrafi, widocznie jesteś dobrym, wrażliwym człowiekiem.
          Osobiście nie wierzę, by można było kogoś zmienić o ile on sam zmienić się nie
          chce.
    • ruda_szczurka Re: bardzo meczaca przyjaciolka 10.04.05, 14:20
      ciekawostka1 napisała:


      > Mam naprawdę wspaniała przyjaciółkę

      czyzby????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka