Dodaj do ulubionych

Powalone to życie

27.06.02, 19:55
chyba sie pójdę upić
Chcialbym już miec TGI Friday
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: Powalone to życie IP: *.ewave.at 27.06.02, 19:59
      GUPIS!!!!!!!!!!!.-)przyjezdzaj do Wiednia na moiego grilla!!!!:-)))
      • matrek Re: Powalone to życie 27.06.02, 20:01
        Gość portalu: Vika napisał(a):

        > GUPIS!!!!!!!!!!!.-)przyjezdzaj do Wiednia na moiego grilla!!!!:-)))

        Chętnie, ale może innyn razem, dzisiaj potrzebuję twardej męskiej imprezy. A poza
        tym, było tak daleko emigrować ? Nie prościej bylo do Koluszek ?
        • Gość: Vika Re: Powalone to życie IP: *.ewave.at 27.06.02, 20:04
          matrek napisał(a):

          > Gość portalu: Vika napisał(a):
          >
          > > GUPIS!!!!!!!!!!!.-)przyjezdzaj do Wiednia na moiego grilla!!!!:-)))
          >
          > Chętnie, ale może innyn razem, dzisiaj potrzebuję twardej męskiej imprezy. A po
          > za
          > tym, było tak daleko emigrować ? Nie prościej bylo do Koluszek ?
          kocham Koluszki!Fajne sa.Ale tak mi juz w zyciu wylazlo:-(.A kiedys mieszkalam w
          Czestochowie....

          • matrek Re: Powalone to życie 27.06.02, 20:07
            Gość portalu: Vika napisał(a):

            > matrek napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Vika napisał(a):
            > >
            > > > GUPIS!!!!!!!!!!!.-)przyjezdzaj do Wiednia na moiego grilla!!!!:-)))
            > >
            > > Chętnie, ale może innyn razem, dzisiaj potrzebuję twardej męskiej imprezy.
            > A po
            > > za
            > > tym, było tak daleko emigrować ? Nie prościej bylo do Koluszek ?
            > kocham Koluszki!Fajne sa.Ale tak mi juz w zyciu wylazlo:-(.A kiedys mieszkalam
            > w
            > Czestochowie....
            >

            A ja znam gościa z Blachowni k/Częstochowy, ktorego nie mogę strawić, a krew mi
            pośrednio zatruwa.
            • Gość: Vika Re: Powalone to życie IP: *.ewave.at 27.06.02, 20:12
              matrek napisał(a):

              > Gość portalu: Vika napisał(a):
              >
              > > matrek napisał(a):

              > A ja znam gościa z Blachowni k/Częstochowy, ktorego nie mogę strawić, a krew mi
              >
              > pośrednio zatruwa.
              To daj mu w rylo.Oni,w tej blachowni,jak pisza adres domowy to pisza
              tak:Czestochowa/k.BLACHOWNI.
              oni juz takie chamy z komleksami sa.

              • matrek Re: Powalone to życie 27.06.02, 20:22
                Gość portalu: Vika napisał(a):

                > matrek napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                > >
                > > > matrek napisał(a):
                >
                > > A ja znam gościa z Blachowni k/Częstochowy, ktorego nie mogę strawić, a kr
                > ew mi
                > >
                > > pośrednio zatruwa.
                > To daj mu w rylo.Oni,w tej blachowni,jak pisza adres domowy to pisza
                > tak:Czestochowa/k.BLACHOWNI.
                > oni juz takie chamy z komleksami sa.
                >

                Nie mogę, bo to bezpośredni szef mojej kobity.
                • Gość: Vika Re: Powalone to życie IP: *.ewave.at 27.06.02, 20:42
                  matrek napisał(a):

                  > Gość portalu: Vika napisał(a):
                  >
                  > > matrek napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Vika napisał(a):
                  > > >
                  > > > > matrek napisał(a):
                  > >
                  > > > A ja znam gościa z Blachowni k/Częstochowy, ktorego nie mogę strawić,
                  > a kr
                  > > ew mi
                  > > >
                  > > > pośrednio zatruwa.
                  > > To daj mu w rylo.Oni,w tej blachowni,jak pisza adres domowy to pisza
                  > > tak:Czestochowa/k.BLACHOWNI.
                  > > oni juz takie chamy z komleksami sa.
                  > >
                  >
                  > Nie mogę, bo to bezpośredni szef mojej kobity.
                  To wez dwie cebule,zasadz je w ksiezycowa noc w doniczce ,mowiac ."na pochybel ci
                  szefie mojej kobity,tfuj,a masz"!I juz.I jest z glowy:-)

    • kini Re: Powalone to życie 28.06.02, 08:15
      Matrek, ty nie pisz takich rzeczy, bo znowu będziesz tu znany jako alkoholik. :)
      • matrek Re: Powalone to życie 28.06.02, 09:41
        kini napisał(a):

        > Matrek, ty nie pisz takich rzeczy, bo znowu będziesz tu znany jako alkoholik. :
        > )

        A co mi tam, i tak mam już opinię :)
        • kini Re: Powalone to życie 28.06.02, 09:43
          Dobrze mówi, dać mu wódki! :)))))
          • matrek Re: Powalone to życie 28.06.02, 09:48
            kini napisał(a):

            > Dobrze mówi, dać mu wódki! :)))))

            Ech tam zaraz wódki, Charles de Cazanove proszę :)
            • kini Re: Powalone to życie 28.06.02, 09:50
              A wódkę pijasz, od czasu do czasu???
              • matrek Re: Powalone to życie 28.06.02, 10:54
                kini napisał(a):

                > A wódkę pijasz, od czasu do czasu???

                kini - jestem normalny :)
                • Gość: Remo Re: Powalone to życie IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 28.06.02, 13:14
                  Mam dzisiaj wieczorem zjazd absolwentów, więc pozwolisz, że jednego browca
                  stuknę na Twoją cześć ;)
                  • matrek Re: Powalone to życie 28.06.02, 13:16
                    Gość portalu: Remo napisał(a):

                    > Mam dzisiaj wieczorem zjazd absolwentów, więc pozwolisz, że jednego browca
                    > stuknę na Twoją cześć ;)

                    Tylko jednego ? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka