diasy
29.06.02, 14:44
mając na względzie niesłabnące powodzenie wątku o dziewicach, cytuje wypowiedź
pewnego 30-letniego "dziewica", którą znalazłam na innym forum.
"Szczesc Boże. Znamdziewczyne,która jest bardzo dobra,chodzi do Koscioła co
jest dla mnie bardzo wazne. Jest sympatyczna ma zasady o które w dzisiejszym
swiecie trudno. Ale niezbyt pociaga mnie fizycznie m.in.[nie zgrabne nogi-z
całym szacunkiem do Niej]Chodzi mi o to co np. w małżenstwie. Wiadomo, zw
wszystko powinno isc w parze, osoba powinna pociagac duchowo jak i fizycznie.
chce zaznaczyc, że jeszcze nigdy nie współżyłem z kobieta, i nie to jest
najwazniejsze, niemniej bardzo ważny jest aspekt współzycia w małzenstwie. Jak
rozpoznac czy to Ta. Modlitwa-wiem, moze macie jeszcze jakies
rady .pozdrawiam.K"
tutaj było kilka "dobrych rad" i dalsza część wypowiedzi
"Serdecznie dziekuje Wam za porady.Możliwe,ze moja wypowiedz była zbyt
chaotyczna.chce nadmienic,że nie szukam lalki barbi. Nie interesuje mnie
dziewczyna piekna zgrabna a 'w głowie sieczka'. Mam juz 30 lat. moze myśle
ciągle zbyt idealistycznie,dziewczyny o której pisałem nie znam zbyt długo,
jeśli to Ta przeznaczona przez Pana Boga to pewnie jakos sie ułoży."
nie wiem, jak wy, ale ja się uśmiałam :)