Dodaj do ulubionych

Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej

IP: *.datastar.pl 02.07.02, 08:24
Ave,
Ostatnio GW rozpoczęła kampanię antyadwokacką.
Niewątpliwie każdy ma prawo do własnego zdania, ale poważna gazeta nie powinna
się uciekać do przeinaczeń faktów. Otóż GW twierdzi, że w Polsce jest
proporcjonalnie o wiele mniej adwokatów niż w innych krajach - podała, że w
Polsce jeden adwokat przypada na 4-6 tys. mieszkańców (5500 adwokatów na 38 mln
ludności).
Jest to półprawda, a półprawda to całe kłamstwo. Na Zachodzie pod pojęciem
adwokata rozumie się zawodowego prawnika. W Polsce jest inaczej. W odróżnieniu
bowiem od innych krajów w Polsce są dwie korporacje zawodowych zastępców
procesowych: oprócz adwokatów są i radcy prawni. Różnice pomiędzy nimi są
niewielkie: tylko adwokaci mogą bronić w sprawach karnych, ale to jest margines
obsługi prawnej.
W pozostałych sprawach radcy mają takie same uprawnienia jak adwokaci. Radców
jest w Polsce ponad 20.0000. Łącznie więc mamy w Polsce 25.500 zawodowych
zastępców procesowych, czyli jeden przypada na ok. 1300 osób.
Dalej, część obsługi prawnej w Polsce wykonują doradcy podatkowi i rzecznicy
patentowi, którzy w innych krajach także należą do adwokatów. Jest to
wielotysięczna grupa.
Okazuje się więc, że mamy w Polsce o wiele więcej osób trudniących się obsługą
prawną niż tylko adwokaci.
GW pomija także istotny fakt, że Polskę od Zachodu różni poziom zamożności
obywateli. Biedne społeczeństwo nie ma o co spierać się przed sądami i nie stać
go na opłacanie chociażby najniższego honorarium prawnika. Nie ma także w
Polsce zwyczaju zasięgania porady prawnika. Nie ma się więc co dziwić że w
Polsce jest proporcjonalnie mniej adwokatów niż w niektórych innych krajach.
Dziwne tylko, że GW tych okoliczności nie dostrzegła. Czyzby któryś z
dziennikarzy GW bezskutecznie ubiegał się o przyjęcie na aplikację adwokacką?
Andrzej

P.S. Poniżej przedstawiam jedną z publikacji Wyborczej

Gazeta.pl > Wyborcza > Kraj
Fakty o limitowaniu przyjęć do zawodu

Konstytucja - art. 17 - mówi, że można tworzyć samorządy zawodowe,
które "sprawują pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu w granicach interesu
publicznego i dla jego ochrony". Art. 58 ustawy o adwokaturze odsyła do
wewnątrzkorporacyjnego egzaminu mającego ustalić zasady "konkursu" na
aplikantów. Art. 40 ustawy mówi zaś, że każda izba adwokacka określa minimalną
i maksymalną liczbę członków izby adwokackiej - z tego korporacja wywodzi prawo
do ustalania limitów przyjęć na aplikację.

Co roku prawo kończy w Polsce ponad 7 tys. absolwentów. Aby wykonywać któryś z
zawodów prawniczych, muszą się dostać na aplikację: sędziowską, prokuratorską,
adwokacką, radcowską lub notarialną. Miejsc jest dużo mniej niż kandydatów. Np.
w zeszłym roku w Warszawie na aplikację adwokacką 280 kandydatów walczyło o 50
miejsc.

Niedoszli aplikanci najczęściej zatrudniają się w kancelariach prawnych, gdzie
za mniejsze pieniądze wykonują to samo, co robiliby po aplikacji. Nie mogą
tylko występować przed sądem i podpisywać dokumentów swoim nazwiskiem. Nazywają
to systemem niewolniczym.

Liczba adwokatów: Holandia - 12 tys. adwokatów na 6 mln mieszkańców, Izrael -
25 tys. adwokatów na 6 mln, Litwa - 2 tys. adwokatów na 3,5 mln mieszkańców,
USA - 1 mln adwokatów na 200 mln mieszkańców, Polska - 7 tys. adwokatów na ok.
40 mln mieszkańców


Obserwuj wątek
    • wierna1 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 08:27
      Słuchaj Cezar, tu jest forum kobieta. Co mnie to obchodzi?
      • sagan2 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 08:44
        wierna1 napisał(a):

        > Słuchaj Cezar, tu jest forum kobieta. Co mnie to
        > obchodzi?

        Wieruszka :)) widze, ze spac nie mozesz i chcesz sie
        poprzekomarzac z kims :)
        na tym forum jest cala fura prawnikow lub przyszlych
        prawnikow, wiec przypuszczam, ze zainteresuja sie tym
        watkiem...
        ...poza tym wole wypowiedzi o prawnikach niz o ...
        ...no sama wiesz, co sie tutaj czesto znajduje... :)

        milego dnia :)
        • wierna1 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 09:09
          sagan2 napisał(a):

          > wierna1 napisał(a):
          >
          > > Słuchaj Cezar, tu jest forum kobieta. Co mnie to
          > > obchodzi?
          >
          > Wieruszka :)) widze, ze spac nie mozesz i chcesz sie
          > poprzekomarzac z kims :)
          > na tym forum jest cala fura prawnikow lub przyszlych
          > prawnikow, wiec przypuszczam, ze zainteresuja sie tym
          > watkiem...
          > ...poza tym wole wypowiedzi o prawnikach niz o ...
          > ...no sama wiesz, co sie tutaj czesto znajduje... :)
          >
          > milego dnia :)


          Tak, masz rację. Mogłam tego npisać, ale jak zobaczyłam kto jest autorem tego
          wątku to musiałam mu przywalić. (Mam co do tej osoby podejrzenia).
          • sagan2 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 09:17
            wierna1 napisał(a):


            > Tak, masz rację. Mogłam tego npisać, ale jak zobaczyłam
            > kto jest autorem tego wątku to musiałam mu przywalić.
            > (Mam co do tej osoby podejrzenia).

            a nie lepiej przywalic temu kotletowi, co ma byc dzis na
            obiad :))
            ale Cie rozumiem, ja tez mam takiego jednego w pracy,
            ktoremu bym przywalila zwyczajnie "za zywota" jak mowi
            moja mama. podstarzaly, koscisty cherubinek... brrr...
            ... az mnie skreca na jego widok, a nic mi nie zrobil, i
            nic na to poradzic nie moge :)
            • wierna1 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 09:27
              sagan2 napisał(a):

              > wierna1 napisał(a):
              >
              >
              > > Tak, masz rację. Mogłam tego npisać, ale jak zobaczyłam
              > > kto jest autorem tego wątku to musiałam mu przywalić.
              > > (Mam co do tej osoby podejrzenia).
              >
              > a nie lepiej przywalic temu kotletowi, co ma byc dzis na
              > obiad :))
              > ale Cie rozumiem, ja tez mam takiego jednego w pracy,
              > ktoremu bym przywalila zwyczajnie "za zywota" jak mowi
              > moja mama. podstarzaly, koscisty cherubinek... brrr...
              > ... az mnie skreca na jego widok, a nic mi nie zrobil, i
              > nic na to poradzic nie moge :)

              A on mi chyba zrobił, w tym sęk.
              Kotleta dziś nie tłukę, bom na diecie, cosik niedomagam. Stąd może moje
              rozdrażnienie.
              • sagan2 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 09:35
                wierna1 napisał(a):

                > Kotleta dziś nie tłukę, bom na diecie, cosik
                > niedomagam. Stąd może moje rozdrażnienie.

                oj, to 3maj sie biedaczku!
                ja uwielbiam jesc i bycie na diecie zawsze mnie
                rozdraznia! bede myslec o Tobie cieplo :)
                • wierna1 Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 02.07.02, 09:54
                  sagan2 napisał(a):

                  > wierna1 napisał(a):
                  >
                  > > Kotleta dziś nie tłukę, bom na diecie, cosik
                  > > niedomagam. Stąd może moje rozdrażnienie.
                  >
                  > oj, to 3maj sie biedaczku!
                  > ja uwielbiam jesc i bycie na diecie zawsze mnie
                  > rozdraznia! bede myslec o Tobie cieplo :)

                  Straciłam zdrowie przez forum. Dzięki, że są tu jeszcze tacy co potrafią
                  współczuć.
    • matrek ave 02.07.02, 09:54
      Może szanowny pan, zechcialby porozmawiać na temat dostepu do zawodow
      prawniczych w Polsce ? Czy może nie ma rowniez tego problemu...
      • sagan2 Re: ave 02.07.02, 10:08
        matrek napisał(a):

        > Może szanowny pan, zechcialby porozmawiać na temat
        > dostepu do zawodow prawniczych w Polsce ? Czy może nie
        > ma rowniez tego problemu...

        no wlasnie, mam pytanie w tej sprawie.
        slyszalam, ze w "kregach prawniczych" w polsce panuje
        swojego rodzaju klika. dobra prace i stanowiska dostaja w
        wiekszosci ludzie, ktorzy pochodza ze "starych,
        szanowanych rodzin prawniczych", a tym spoza nawiasu jest
        bardzo trudno i znalezc prace i sie przebic.
        i nie sa to plotki z piatej reki - troche znajomych mojej
        siostry pokonczylo prawo i cholernie trudno im znalezc
        prace w zawodzie.
        czy tak jest naprawde, czy to jakis zafalszowany obraz?
        ze niby o prace trudno, a jak sie jej nie dostanie, to
        sie dorabia rozne teorie?...

        milego dnia :)
        • matrek Re: ave 02.07.02, 10:19
          Nie mam teraz za bardzo czasu na rozmowę na forum, ale mniejwięcej tak właśnie
          jest. To tajemnica poliszynela w środowisku. szczególnie dotyczy to samego
          dostepu do zawodów prawniczych jako takich.
          • sagan2 Re: ave 02.07.02, 10:24
            dobra, dziekuje za krotka, ale konkretna odpowiedz :)

            3maj sie i zawsze znajdz czas na cos dobrego do jedzenia
            :)
      • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 02.07.02, 20:58
        matrek napisał(a):

        > Może szanowny pan, zechcialby porozmawiać na temat dostepu do zawodow
        > prawniczych w Polsce ? Czy może nie ma rowniez tego problemu...

        Ave,
        W tej chwili jest wręcz nadprodukcja w zawodach prawniczych. Adwokaci, notariusze
        nie mają klientów, sprzedają swe usługi za grosze, a radcy prawni są bezrobotni.
        Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było, gdyby mądrzy i zdolni młodzi
        ludzie szli do zawodów produkcyjnych, które pomnażają dobra w kraju. Powinni
        zakładać własne firmy i tam wykorzystywać własne zdolności dla dobra wspólnego.
        Natomiast w sytuacji, gdy wszyscy ci ludzie by byli przyjmowani do zawodów
        prawniczych - te zawody nieuchronnie by uległy pauperyzacji, i nagle by okazało
        się, że najmądrzejsi ludzie w kraju żyją w nędzy, a w kraju nie ma kmu prowadzić
        firm.
        Dlatego uważam, że te ograniczenia w dostępie do zawodów prawniczych mają głębszy
        sens.
        Andrzej
        • Gość: maly.k Re: ave IP: 139.57.24.* 02.07.02, 21:04
          Krotko mowiac, zalezy Ci, aby stado baranow bylo liczne i aby mogli je strzyc
          tylko wybrancy.
          Coz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

          Pozdrawiam,

          mk.
        • matrek Re: ave 03.07.02, 08:10
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > matrek napisał(a):
          >
          > > Może szanowny pan, zechcialby porozmawiać na temat dostepu do zawodow
          > > prawniczych w Polsce ? Czy może nie ma rowniez tego problemu...
          >
          > Ave,
          > W tej chwili jest wręcz nadprodukcja w zawodach prawniczych. Adwokaci, notarius
          > ze
          > nie mają klientów, sprzedają swe usługi za grosze, a radcy prawni są bezrobotni
          > .
          > Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było, gdyby mądrzy i zdolni młodz
          > i
          > ludzie szli do zawodów produkcyjnych, które pomnażają dobra w kraju. Powinni
          > zakładać własne firmy i tam wykorzystywać własne zdolności dla dobra wspólnego.
          >
          > Natomiast w sytuacji, gdy wszyscy ci ludzie by byli przyjmowani do zawodów
          > prawniczych - te zawody nieuchronnie by uległy pauperyzacji, i nagle by okazało
          >
          > się, że najmądrzejsi ludzie w kraju żyją w nędzy, a w kraju nie ma kmu prowadzi
          > ć
          > firm.
          > Dlatego uważam, że te ograniczenia w dostępie do zawodów prawniczych mają głębs
          > zy
          > sens.
          > Andrzej

          To brzmi jak siódmy sen Karola Marksa. Gratuluje poszanowania konstytucyjnej
          wolności wyboru zawodu , teorii rownoci szans itd. Oczywiście tyvch, którym
          będzie dane dostąpić tego zaszczytu wykonyywania zawodu radcy prawnego, decydować
          będzie pan kalwas, tak ? Pytanie - jak dużą ma rodzinę ?
          • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 03.07.02, 20:47
            matrek napisał(a):
            > To brzmi jak siódmy sen Karola Marksa. Gratuluje poszanowania konstytucyjnej
            > wolności wyboru zawodu , teorii rownoci szans itd. Oczywiście tyvch, którym
            > będzie dane dostąpić tego zaszczytu wykonyywania zawodu radcy prawnego, decydow
            > ać
            > będzie pan kalwas, tak ? Pytanie - jak dużą ma rodzinę ?

            Ave,
            Ależ każdy ma abstrakcyną szansę bycia radcą prawnym. Natomiast czy będzie ten
            zawód wykonywać to inna sprawa. Nie każdy ma odpowiednie predyspozycje aby ten
            (jak i każdy inny zawód) wykonywać.
            To tak samo jak z kierownikiem. Każdy ma abstrakcyną możliwość, aby nim zostać,
            ale nie każdy nim zostanie.
            Albo każdy może prezydentem. ALe na pewno nie każdy nim zostanie.
            Andrzej

            • matrek Re: ave 03.07.02, 20:59
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > matrek napisał(a):
              > > To brzmi jak siódmy sen Karola Marksa. Gratuluje poszanowania konstytucyjn
              > ej
              > > wolności wyboru zawodu , teorii rownoci szans itd. Oczywiście tyvch, który
              > m
              > > będzie dane dostąpić tego zaszczytu wykonyywania zawodu radcy prawnego, de
              > cydow
              > > ać
              > > będzie pan kalwas, tak ? Pytanie - jak dużą ma rodzinę ?
              >
              > Ave,
              > Ależ każdy ma abstrakcyną szansę bycia radcą prawnym. Natomiast czy będzie ten
              > zawód wykonywać to inna sprawa. Nie każdy ma odpowiednie predyspozycje aby ten
              > (jak i każdy inny zawód) wykonywać.
              > To tak samo jak z kierownikiem. Każdy ma abstrakcyną możliwość, aby nim zostać,
              >
              > ale nie każdy nim zostanie.
              > Albo każdy może prezydentem. ALe na pewno nie każdy nim zostanie.
              > Andrzej
              >

              Zgoda, tylko kto ma o tym decydować, Pan Kalwas ? Czy może liczą się faktyczne
              zdolności i fachowe umiejętności.
              • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 03.07.02, 21:09
                matrek napisał(a):

                > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                >
                > > matrek napisał(a):
                > > > To brzmi jak siódmy sen Karola Marksa. Gratuluje poszanowania konstyt
                > ucyjn
                > > ej
                > > > wolności wyboru zawodu , teorii rownoci szans itd. Oczywiście tyvch,
                > który
                > > m
                > > > będzie dane dostąpić tego zaszczytu wykonyywania zawodu radcy prawneg
                > o, de
                > > cydow
                > > > ać
                > > > będzie pan kalwas, tak ? Pytanie - jak dużą ma rodzinę ?
                > >
                > > Ave,
                > > Ależ każdy ma abstrakcyną szansę bycia radcą prawnym. Natomiast czy będzie
                > ten
                > > zawód wykonywać to inna sprawa. Nie każdy ma odpowiednie predyspozycje aby
                > ten
                > > (jak i każdy inny zawód) wykonywać.
                > > To tak samo jak z kierownikiem. Każdy ma abstrakcyną możliwość, aby nim zo
                > stać,
                > >
                > > ale nie każdy nim zostanie.
                > > Albo każdy może prezydentem. ALe na pewno nie każdy nim zostanie.
                > > Andrzej
                > >
                >
                > Zgoda, tylko kto ma o tym decydować, Pan Kalwas ? Czy może liczą się faktyczne
                > zdolności i fachowe umiejętności.

                Ave,
                W tym roku w Warszawie zostali przyjęci wszyscy, którzy przeszli test. I co ma do
                tego Kalwas?
                Andrzej
                • matrek Re: ave 03.07.02, 21:17
                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                  > matrek napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                  > >
                  > > > matrek napisał(a):
                  > > > > To brzmi jak siódmy sen Karola Marksa. Gratuluje poszanowania ko
                  > nstyt
                  > > ucyjn
                  > > > ej
                  > > > > wolności wyboru zawodu , teorii rownoci szans itd. Oczywiście ty
                  > vch,
                  > > który
                  > > > m
                  > > > > będzie dane dostąpić tego zaszczytu wykonyywania zawodu radcy pr
                  > awneg
                  > > o, de
                  > > > cydow
                  > > > > ać
                  > > > > będzie pan kalwas, tak ? Pytanie - jak dużą ma rodzinę ?
                  > > >
                  > > > Ave,
                  > > > Ależ każdy ma abstrakcyną szansę bycia radcą prawnym. Natomiast czy b
                  > ędzie
                  > > ten
                  > > > zawód wykonywać to inna sprawa. Nie każdy ma odpowiednie predyspozycj
                  > e aby
                  > > ten
                  > > > (jak i każdy inny zawód) wykonywać.
                  > > > To tak samo jak z kierownikiem. Każdy ma abstrakcyną możliwość, aby n
                  > im zo
                  > > stać,
                  > > >
                  > > > ale nie każdy nim zostanie.
                  > > > Albo każdy może prezydentem. ALe na pewno nie każdy nim zostanie.
                  > > > Andrzej
                  > > >
                  > >
                  > > Zgoda, tylko kto ma o tym decydować, Pan Kalwas ? Czy może liczą się fakty
                  > czne
                  > > zdolności i fachowe umiejętności.
                  >
                  > Ave,
                  > W tym roku w Warszawie zostali przyjęci wszyscy, którzy przeszli test. I co ma
                  > do
                  > tego Kalwas?
                  > Andrzej

                  Używam Pana Kalwasa jak uosobienie jedynie KRRP. Umownie, jako osobę
                  personifikującą pewną grupę ludzi i organizację.
                  • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 03.07.02, 21:21
                    matrek napisał(a):
                    > > Ave,
                    > > W tym roku w Warszawie zostali przyjęci wszyscy, którzy przeszli test. I c
                    > o ma
                    > > do
                    > > tego Kalwas?
                    > > Andrzej
                    >
                    > Używam Pana Kalwasa jak uosobienie jedynie KRRP. Umownie, jako osobę
                    > personifikującą pewną grupę ludzi i organizację.

                    Ave,
                    Prawda jest taka, że nieuki nigdy nie zrozumieją, że aby być przyjętym trzeba
                    reprezentować pewny poziom wiedzy.
                    Nieuki wolą poszukiwać motywów gdzie indziej.
                    Andrzej
                    • matrek Re: ave 04.07.02, 11:49
                      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                      > Ave,
                      > Prawda jest taka, że nieuki nigdy nie zrozumieją, że aby być przyjętym trzeba
                      > reprezentować pewny poziom wiedzy.
                      > Nieuki wolą poszukiwać motywów gdzie indziej.
                      > Andrzej

                      Prawda jest taka że wlasnie jestem w trakcie robienia doktoratu z cywila, i w
                      zyciu przegralem jedynie trzy sprawy przed sądem, w tym jedna w tym sensie że
                      zostalem "zmuszony" do zawarcia ugody sądowej, ktorej tak na prawdę nie chcialem.
                      Nie pisz mi o nieukach, tym bardziej, że na konkursie na aplikację, z testow
                      merytorycznych miałem 47 pubktów, na 50 mozliwych i 6 lokatę przed rozmowami
                      kwalifikacyjnymi.
                      • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 04.07.02, 21:19
                        matrek napisał(a):

                        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                        >
                        > > Ave,
                        > > Prawda jest taka, że nieuki nigdy nie zrozumieją, że aby być przyjętym trz
                        > eba
                        > > reprezentować pewny poziom wiedzy.
                        > > Nieuki wolą poszukiwać motywów gdzie indziej.
                        > > Andrzej
                        >
                        > Prawda jest taka że wlasnie jestem w trakcie robienia doktoratu z cywila, i w
                        > zyciu przegralem jedynie trzy sprawy przed sądem, w tym jedna w tym sensie że
                        > zostalem "zmuszony" do zawarcia ugody sądowej, ktorej tak na prawdę nie chciale
                        > m.
                        > Nie pisz mi o nieukach, tym bardziej, że na konkursie na aplikację, z testow
                        > merytorycznych miałem 47 pubktów, na 50 mozliwych i 6 lokatę przed rozmowami
                        > kwalifikacyjnymi.

                        Ave,
                        w konkursie na aplikację ważna jest nie tylko wiedza, ale i predyspozycje
                        osobowościowe do wykonywania danego zawodu prawniczego. Dlatego właśnie w
                        egzaminie na aplikacje taką wagę przywiązuje się do egzaminów ustnych.
                        Powołam tu ponownie pwcześniejszy przykład. Czy każdy ma odpowiedni charakter,
                        aby być kierownikiem, albo policjantem?
                        Andrzej

                        • sagan2 Re: ave 05.07.02, 08:40
                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):


                          > Powołam tu ponownie pwcześniejszy przykład. Czy każdy
                          > ma odpowiedni charakter, aby być kierownikiem, albo
                          > policjantem?

                          a czy kazdy ma odpowiedni charakter, zeby byc mlodym i
                          preznym biznesmanem i zbijac majatek?
                          przeciez sugerowales, zeby wszyscy [lub wiekszosc] zajeli
                          sie uzdrawianiem gospodarki...
                          • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 05.07.02, 09:38
                            sagan2 napisał(a):

                            > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                            >
                            >
                            > > Powołam tu ponownie pwcześniejszy przykład. Czy każdy
                            > > ma odpowiedni charakter, aby być kierownikiem, albo
                            > > policjantem?
                            >
                            > a czy kazdy ma odpowiedni charakter, zeby byc mlodym i
                            > preznym biznesmanem i zbijac majatek?
                            > przeciez sugerowales, zeby wszyscy [lub wiekszosc] zajeli
                            > sie uzdrawianiem gospodarki...

                            Ave,
                            Innych cech charakteru wymaga się od kierownika, a innych od żołnierza,
                            przedsiębiorcy, księdza, prawnika.
                            Czyli, osoba, która nie ma odpowiednich predyspozycji charakterologicznyc, aby
                            być adwokatem, może być np. świetnym biznesmenem, żołnierzem lub księdzem.
                            Andrzej
                            • Gość: sagan2 Re: ave IP: *.desy.de 05.07.02, 10:47
                              ale przeciez "nakazales" nam robic cos zupelnie innego.
                              popatrz na swojego posta:

                              > Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było,
                              > gdyby mądrzy i zdolni młodzi udzie szli do zawodów
                              > produkcyjnych, które pomnażają dobra w kraju. Powinni
                              > zakładać własne firmy i tam wykorzystywać własne
                              > zdolności dla dobra wspólnego.

                              madrzy i zdolni niekoniecznie maja odpowiednie cechy
                              charakteru, by, jak to napisales, pomnazac dobra kraju.
                              wiec jak to jest?

                              a poza tym, dlaczego zakladasz, ze ludzie, ktorzy chca
                              studiowac prawo, nie maja ku temu zdolnosci?
                              • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 05.07.02, 20:49
                                Gość portalu: sagan2 napisał(a):

                                > ale przeciez "nakazales" nam robic cos zupelnie innego.
                                > popatrz na swojego posta:
                                >
                                > > Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było,
                                > > gdyby mądrzy i zdolni młodzi udzie szli do zawodów
                                > > produkcyjnych, które pomnażają dobra w kraju. Powinni
                                > > zakładać własne firmy i tam wykorzystywać własne
                                > > zdolności dla dobra wspólnego.
                                >
                                > madrzy i zdolni niekoniecznie maja odpowiednie cechy
                                > charakteru, by, jak to napisales, pomnazac dobra kraju.
                                > wiec jak to jest?

                                Ave,
                                Jak są młodzi i zdolni to mogą sie realizować w gospodarce. Nie są tam potrzebne
                                nadzwyczajne cechy psychiki - wystarczy inteligencja. A jak nie są zdolni
                                psychicznie nawet do tego, to jak ich można dopuścić do zawodów prawniczych,
                                które wymagają szczególnych predyspozycji?

                                > a poza tym, dlaczego zakladasz, ze ludzie, ktorzy chca
                                > studiowac prawo, nie maja ku temu zdolnosci?

                                Studiować może każdy (byleby płacił :o) ), ale tu mówimy o wykonywaniu zawodów
                                prawniczych.
                                Andrzej
                            • matrek Re: ave 08.07.02, 10:57
                              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                              > sagan2 napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                              > >
                              > >
                              > > > Powołam tu ponownie pwcześniejszy przykład. Czy każdy
                              > > > ma odpowiedni charakter, aby być kierownikiem, albo
                              > > > policjantem?
                              > >
                              > > a czy kazdy ma odpowiedni charakter, zeby byc mlodym i
                              > > preznym biznesmanem i zbijac majatek?
                              > > przeciez sugerowales, zeby wszyscy [lub wiekszosc] zajeli
                              > > sie uzdrawianiem gospodarki...
                              >
                              > Ave,
                              > Innych cech charakteru wymaga się od kierownika, a innych od żołnierza,
                              > przedsiębiorcy, księdza, prawnika.
                              > Czyli, osoba, która nie ma odpowiednich predyspozycji charakterologicznyc, aby
                              > być adwokatem, może być np. świetnym biznesmenem, żołnierzem lub księdzem.
                              > Andrzej

                              Oświeć mnie, jakie to szczególne cechy musi posiadać prawnik. Dojrzałość
                              emocjonalna, inteligencja, spryt, kreatywność, wytrzymałość psychiczna,
                              asertywność, samodzielność, odpowiedzialność, zrownoważenie, umiejętność
                              podejmowania decyzji, odporniść na stres, umiejętniość rozwiązywania spraw "nie
                              do rozwikłania",... - jakie cechy musze jeszcze posiadać ?
                              Z oczu tez mi raczej dobrze patrzy, potrafię słuchac, itd. Coś jeszcze ?
                              Poza tym, co stoi na przeszkodzie, jeśli na kilkadziesiąt spraw sądowych jakie
                              prowadziłem, przegralem zaledwie 3 ?
                              • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.07.02, 13:02
                                matrek napisał(a):
                                > > Ave,
                                > > Innych cech charakteru wymaga się od kierownika, a innych od żołnierza,
                                > > przedsiębiorcy, księdza, prawnika.
                                > > Czyli, osoba, która nie ma odpowiednich predyspozycji charakterologicznyc,
                                > aby
                                > > być adwokatem, może być np. świetnym biznesmenem, żołnierzem lub księdzem.
                                > > Andrzej
                                >
                                > Oświeć mnie, jakie to szczególne cechy musi posiadać prawnik. Dojrzałość
                                > emocjonalna, inteligencja, spryt, kreatywność, wytrzymałość psychiczna,
                                > asertywność, samodzielność, odpowiedzialność, zrownoważenie, umiejętność
                                > podejmowania decyzji, odporniść na stres, umiejętniość rozwiązywania spraw "nie
                                >
                                > do rozwikłania",... - jakie cechy musze jeszcze posiadać ?
                                > Z oczu tez mi raczej dobrze patrzy, potrafię słuchac, itd. Coś jeszcze ?
                                > Poza tym, co stoi na przeszkodzie, jeśli na kilkadziesiąt spraw sądowych jakie
                                > prowadziłem, przegralem zaledwie 3 ?

                                Ave,
                                Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełnomocnikiem procesowym?
                                Co do cech charakteru - to je może ocenić tylko komisja z danej korporacji. Po
                                prostu to widać, czy ktoś się nadaje, czy nie - niezależnie od tego, co się mu
                                wydaje.
                                Natomiast osoby inteligentne, a bez tych cech, mogą się realizować w biznesie, i
                                tak będzie lepiej dla wszystkich.
                                Andrzej
                                • matrek Re: ave 08.07.02, 14:04
                                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                  > matrek napisał(a):
                                  > > > Ave,
                                  > > > Innych cech charakteru wymaga się od kierownika, a innych od żołnierz
                                  > a,
                                  > > > przedsiębiorcy, księdza, prawnika.
                                  > > > Czyli, osoba, która nie ma odpowiednich predyspozycji charakterologic
                                  > znyc,
                                  > > aby
                                  > > > być adwokatem, może być np. świetnym biznesmenem, żołnierzem lub księ
                                  > dzem.
                                  > > > Andrzej
                                  > >
                                  > > Oświeć mnie, jakie to szczególne cechy musi posiadać prawnik. Dojrzałość
                                  > > emocjonalna, inteligencja, spryt, kreatywność, wytrzymałość psychiczna,
                                  > > asertywność, samodzielność, odpowiedzialność, zrownoważenie, umiejętność
                                  > > podejmowania decyzji, odporniść na stres, umiejętniość rozwiązywania spraw
                                  > "nie
                                  > >
                                  > > do rozwikłania",... - jakie cechy musze jeszcze posiadać ?
                                  > > Z oczu tez mi raczej dobrze patrzy, potrafię słuchac, itd. Coś jeszcze ?
                                  > > Poza tym, co stoi na przeszkodzie, jeśli na kilkadziesiąt spraw sądowych j
                                  > akie
                                  > > prowadziłem, przegralem zaledwie 3 ?
                                  >
                                  > Ave,
                                  > Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełnomocnikiem procesowym
                                  > ?

                                  Art. 87 kpc. Mówi Ci to coś ?

                                  > Co do cech charakteru - to je może ocenić tylko komisja z danej korporacji. Po
                                  > prostu to widać, czy ktoś się nadaje, czy nie - niezależnie od tego, co się mu
                                  > wydaje.
                                  > Natomiast osoby inteligentne, a bez tych cech, mogą się realizować w biznesie,
                                  > i
                                  > tak będzie lepiej dla wszystkich.
                                  > Andrzej

                                  • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 08.07.02, 17:40
                                    matrek napisał(a):


                                    > > Ave,
                                    > > Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełnomocnikiem proce
                                    > sowym
                                    > > ?
                                    >
                                    > Art. 87 kpc. Mówi Ci to coś ?

                                    Ave,
                                    Czyżbyś pracował dla "Samoobrony" reprezentując jej członków? :o)
                                    Andrzej
                                    • matrek Re: ave 08.07.02, 17:44
                                      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                      > matrek napisał(a):
                                      >
                                      >
                                      > > > Ave,
                                      > > > Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełnomocnikiem
                                      > proce
                                      > > sowym
                                      > > > ?
                                      > >
                                      > > Art. 87 kpc. Mówi Ci to coś ?
                                      >
                                      > Ave,
                                      > Czyżbyś pracował dla "Samoobrony" reprezentując jej członków? :o)
                                      > Andrzej

                                      To są właśnie te Twoje szczególne predyspozycje ?
                                      • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.datastar.pl 09.07.02, 08:10
                                        matrek napisał(a):

                                        > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                        >
                                        > > matrek napisał(a):
                                        > >
                                        > >
                                        > > > > Ave,
                                        > > > > Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełnomocni
                                        > kiem
                                        > > proce
                                        > > > sowym
                                        > > > > ?
                                        > > >
                                        > > > Art. 87 kpc. Mówi Ci to coś ?
                                        > >
                                        > > Ave,
                                        > > Czyżbyś pracował dla "Samoobrony" reprezentując jej członków? :o)
                                        > > Andrzej
                                        >
                                        > To są właśnie te Twoje szczególne predyspozycje ?

                                        Nie rozumiem ...
                                        • Gość: matrek Re: ave IP: 212.76.37.* 09.07.02, 23:50
                                          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                                          > matrek napisał(a):
                                          >
                                          > > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                                          > >
                                          > > > matrek napisał(a):
                                          > > >
                                          > > >
                                          > > > > > Ave,
                                          > > > > > Jak mogłeś prowadzić sprawy, nie będąc profesjonalnym pełno
                                          > mocni
                                          > > kiem
                                          > > > proce
                                          > > > > sowym
                                          > > > > > ?
                                          > > > >
                                          > > > > Art. 87 kpc. Mówi Ci to coś ?
                                          > > >
                                          > > > Ave,
                                          > > > Czyżbyś pracował dla "Samoobrony" reprezentując jej członków? :o)
                                          > > > Andrzej
                                          > >
                                          > > To są właśnie te Twoje szczególne predyspozycje ?
                                          >
                                          > Nie rozumiem ...

                                          Sam widzisz, że nie masz predyspozycji...
                                          • Gość: Andrzej Re: ave IP: *.waw.cdp.pl 11.07.02, 07:43
                                            Gość portalu: matrek napisał(a):

                                            > Sam widzisz, że nie masz predyspozycji...

                                            Ave,
                                            A czy pisałem, że mam?
                                            Andrzej
                                • sagan2 Re: ave 08.07.02, 15:39
                                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):


                                  > Natomiast osoby inteligentne, a bez tych cech, mogą się
                                  > realizować w biznesie...

                                  co Ty opowiadasz? przeciez do prowadzenia biznesu czysta
                                  inteligencja wcale nie wystacza! malo znasz dowscipow o
                                  szalonych naukowcach? znales kiedys jakiegos matyematyka
                                  czy fizyka??? nikt chyba nie zaprzeczy, ze duzo z nich to
                                  ludzie o nieprzecietnej inteligencji, ale sprzedac ich
                                  moglyby wlasne dzieci... oni czesto nie maja zupelnie
                                  zmyslu praktycznego ani wyczucia rzeczywistosci

                                  zeby zrobic doby biznes, trzeba miec mnostwo sprytu,
                                  ktory niekoniecznie idzie w parze z inteligencja, albo
                                  inne, niezbedne, cechy charakteru.

                                  tak wiec nadal nie widze tego, ze z kogos "madrego i
                                  mlodego" lepszy bedzie biznesman niz prawnik. Twoje
                                  argumenty mnie nie przekonuja.

                                  > i tak będzie lepiej dla wszystkich.

                                  rzekles...
                                  ... tylko czy oby na pewno masz prawo decydowania za
                                  wszystkich?...
        • darr.darek tere fere ... DUDKI 04.07.02, 10:43
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          > W tej chwili jest wręcz nadprodukcja w zawodach prawniczych. Adwokaci,notariusze
          > nie mają klientów, sprzedają swe usługi za grosze, a radcy prawni są bezrobotni.

          Jeśli taksa ok.1000zł , za "przyjemność" 10minut rozmowy z notariuszem i
          podpisania szabloniku umowy , to wg Ciebie grosze - to masz chyba jakieś problemy
          z oceną .
          Tu nie chodzi o to , aby koniecznie kilka razy więcej prawników pracowało w
          zawodzie , ale o to , aby NATURALNA KONKURENCJA wymuszała konkurencyjny poziom i
          ceny usług i określała kto zostanie na rynku . Jakie byłyby ceny , po
          wyp***niu "samorządzików" ? Nie wiem , byłyby niższe .

          A może , podobałoby Ci się , gdyby "samorząd" sklepikarzy ustalił liczbę sklepów
          w mieście , dzielnicy i ustalił ... urzędowe marże (przy kilku sklepach w mieście
          żaden sklepikarz by się "nie wychylił") . Po to , aby ... konkurować jakością , a
          nie ceną , aby nie pojawił się w sklepie żaden przeterminowany towar (to byłoby
          grożne dla życia tysięcy ludzi w Polsce! czym jest jakiś źle podpisany szablonik
          umowy !) .
          A "samorząd baronów górniczych" ustaliłby zaporowe cła , żadnej czystej
          elektrowni atomowej , ceny detaliczne 3razy wyższe od światowych i ... o ,
          przepraszam , "samorząd baronów górniczych" już dawno to wszystko ustalił .

          > Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było, gdyby mądrzy i zdolni młodzi
          > ludzie szli do (...)

          Lepiej by było , gdyby różni dumacy , nie wymyślali prochu od nowa . Jaki model
          gospodarki jest najefektywniejszy widać na świecie . Dla tych , którzy gubią się
          w ocenach podam , że chodzi o LIBERALIZM .

          > Dlatego uważam, że te ograniczenia w dostępie do zawodów prawniczych mają głębs
          > zy sens.

          Tere fere ... DUDKI .

          Pozdrawiam
          Darr
        • niedzwiedziczka Re: ave 04.07.02, 12:30
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):


          > Ave,
          > W tej chwili jest wręcz nadprodukcja w zawodach
          prawniczych. Adwokaci, notariusze
          > nie mają klientów, sprzedają swe usługi za grosze, a
          radcy prawni są bezrobotni.

          Byłam u notariusz i ta przyjemność kosztowała znacznie
          więcej niż "grosze". Jest także nadprodukcja lekarzy,
          nauczycieli itp. Nie sądzę, że w związku z tym należy
          następnym utrudniać uzyskanie prawa do wykonywamia zawodu.

          > Zresztą, wg mojej, osobistej teorii lepiej by było,
          gdyby mądrzy i zdolni młodz i
          > ludzie szli do zawodów produkcyjnych, które pomnażają
          dobra w kraju.

          A o kryzysie nadprodukcji Pan słyszał? Rolnik to przecież
          zawód produkcyjny, tylko dlaczego nie ma tego zboża komu
          wcisnąć?

          >Powinni zakładać własne firmy i tam wykorzystywać własne
          zdolności dla dobra wspólnego.

          No, do założenia firmy potrzebny jest jeszcze jakiś
          kapitalik...
          >
          > Natomiast w sytuacji, gdy wszyscy ci ludzie by byli
          przyjmowani do zawodów
          > prawniczych - te zawody nieuchronnie by uległy
          pauperyzacji, i nagle by okazało
          > się, że najmądrzejsi ludzie w kraju żyją w nędzy, a w
          kraju nie ma kmu prowadzić firm.

          A o sytuacji na uczelnich pan słyszał i wie, że np. prof
          nadzw. ma 1600 zł pensji na rękę?

          > Dlatego uważam, że te ograniczenia w dostępie do
          zawodów prawniczych mają głębszy
          > sens.
          > Andrzej

          Taaa, no i kobiet do pracy itp. itd.
    • darr.darek KASTA PRAWNICZA 02.07.02, 11:39
      Andrzej , domyślam się , że jesteś "prawnikiem po ochroną" .
      Ale po cholerę komplikujesz proste uwagi GW . Same przytoczone statystyki
      mówią , że stosunek wskaźnika liczby adwokatów USA-Polska (USA - 280mln
      ludzi) , jest porażający .
      CO JEST ISTOTĄ SPRAWY ?!
      W Polsce , jak to w cholernym czerwonym państwie , mają prawo działać jakieś
      czerwone samorządy , które tworzą kartelowe ustalenia .
      JAKI JEST EFEKT ?!
      Sprzedając/kupując parę lat temu mieszkanie musiałem zgodzić się na złodziejską
      taksę notariusza , bo oni też stworzyli sobie "samorządziki" . Następnym
      złodziejem jest skarb państwa ściągający z dawno opodatkowanej krwawicy 5%
      opł.skarbowej , i tak po pięciu zamianach mieszkania na zasadach pełnej
      własności , zostawię 50% średnioobracanego mieszkania w ręku paru "złodziei w
      majestacie prawa" .
      Ciągle dziwiłem sie , jak niewielu dostrzega tą CZERWONĄ PARANOJĘ (urzędowe
      stawki , znaczy się "sie należy") . Teraz , gdy po wielu latach ściągania
      haraczu , ktoś wrzucił parę artykułów , to znajdują się tacy , którzy próbują
      gmatwać , kręcić i ... "WYJAŚNIAĆ" . Ładnie skwitował "mądre" wywody "prawników
      pod ochroną" pan z Centrum Adama Smitha . Przytoczył powiedzenie
      Kisiela : "tere fere dudki ... i chodzi oczywiście o te dudki" .
      • bukowski27 to ze trzeba byc "uwarunkowanym hormonalnie" 02.07.02, 11:48
        zeby zostac adwokatem, radca, ze o notariuszu nie wspomne... jest dla mnie tak
        oczywiste ze nawet gadac mi sie nie chce... troszeczke (zastrezgam!!!)
        troszeczke lepiej jest w przypadku zawodów urzedowych: prokurator + sedzia...
        • Gość: Andrzej Re: to ze trzeba byc IP: *.datastar.pl 02.07.02, 21:15
          bukowski27 napisał(a):

          > oczywiste ze nawet gadac mi sie nie chce... troszeczke (zastrezgam!!!)
          > troszeczke lepiej jest w przypadku zawodów urzedowych: prokurator + sedzia...

          Ave,
          Poza Warszawą jest fatalnie. W niektórych rejonach w sądach i prokuraturze siedzą
          całe dynastie. Owszem, na aplikację dostaje się więcej osób spoza (ale
          niekoniecznie), ale później etaty dostają tylko wybrańcy.
          Andrzej
          • Gość: muniek Re: to ze trzeba byc IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 02:49
    • poldek Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wyborczej 05.07.02, 11:17
      Twoja wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna. Oto przykład:

      "GW pomija także istotny fakt, że Polskę od Zachodu różni poziom zamożności
      obywateli. Biedne społeczeństwo nie ma o co spierać się przed sądami i nie stać
      go na opłacanie chociażby najniższego honorarium prawnika. Nie ma także w
      Polsce zwyczaju zasięgania porady prawnika. Nie ma się więc co dziwić że w
      Polsce jest proporcjonalnie mniej adwokatów niż w niektórych innych krajach.
      Dziwne tylko, że GW tych okoliczności nie dostrzegła. Czyzby któryś z
      dziennikarzy GW bezskutecznie ubiegał się o przyjęcie na aplikację adwokacką?"

      1) Poziom cen - wystarczy ograniczyć podaż by zwiększyć poziom cen. A limity
      nie służą niczemu innemu jak ograniczeniu podaży. W średniowieczu cechy też
      tłumaczyły się jakością usług, prestiżem itp. itd.
      2) Z może poziom cen jest za wysoki? I może dlatego nie ma tradycji i
      możliwości korzystania z usług prawników. Wypowiadała się na ten temat już
      Fundacja Helsińska.
      3) Kolejny powszechny sąd: Bardzo trudno zostać adwokatem. Ale jeszcze trudniej
      nim być przestać. Bo kasta swoich ludzi się nie pozbywa.
      A argumenty skierowane w stronę GW brzmią jak tłumaczenie Telekomunikacji
      broniącej swego monopolu.
      • Gość: Andrzej Re: Kasta adwokacka -cykl publikacji Gazety Wybor IP: *.waw.cdp.pl 11.07.02, 07:45
        poldek napisał(a):

        > Twoja wypowiedź jest wewnętrznie sprzeczna. Oto przykład:
        >

        Szcerze mówiąc nie widzę sprzeczności - możesz to rozwinąć?


        > "GW pomija także istotny fakt, że Polskę od Zachodu różni poziom zamożności
        > obywateli. Biedne społeczeństwo nie ma o co spierać się przed sądami i nie stać
        >
        > go na opłacanie chociażby najniższego honorarium prawnika. Nie ma także w
        > Polsce zwyczaju zasięgania porady prawnika. Nie ma się więc co dziwić że w
        > Polsce jest proporcjonalnie mniej adwokatów niż w niektórych innych krajach.
        > Dziwne tylko, że GW tych okoliczności nie dostrzegła. Czyzby któryś z
        > dziennikarzy GW bezskutecznie ubiegał się o przyjęcie na aplikację adwokacką?"
        >
        > 1) Poziom cen - wystarczy ograniczyć podaż by zwiększyć poziom cen. A limity
        > nie służą niczemu innemu jak ograniczeniu podaży. W średniowieczu cechy też
        > tłumaczyły się jakością usług, prestiżem itp. itd.
        > 2) Z może poziom cen jest za wysoki? I może dlatego nie ma tradycji i
        > możliwości korzystania z usług prawników. Wypowiadała się na ten temat już
        > Fundacja Helsińska.
        > 3) Kolejny powszechny sąd: Bardzo trudno zostać adwokatem. Ale jeszcze trudniej
        >
        > nim być przestać. Bo kasta swoich ludzi się nie pozbywa.
        > A argumenty skierowane w stronę GW brzmią jak tłumaczenie Telekomunikacji
        > broniącej swego monopolu.
        • Gość: ERYK PO PROSTU WYRAFINOWANI ZLODZIEJE I CIULE IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 18:43
          • titus_flavius Co, dlaczego? 22.07.02, 20:40
            Ave,
            Masz jakiś uraz do adwokatów, nie pogłaskali Ciebie po główce, jak przyszedłeś
            pożalić się?
            T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka