BARDZO WAZNE

06.05.05, 18:48
cholernie dumna jestem, byly facet rzekl iz mnie kocha a ja praktycznie na to nie zareagowalam, od tego czasu czesciej
smsowalismy, on pisal ze teskni ze mu sie snie, a przy spotkaniu mowi ze mnie sie krepuje i ze go oniesmielam, i.. ze to Kocham,
to bylo takie przyjecielskie, w sensie ze powiedzial mi to tak jak czasami mowi sie znajomym "kooooocham cie", sooory
porazka? czy warto troche go osmielic? :) bo na koneic naszej rozmowy powiedzialam ze nie mozemy si ekupmplowac bo to na zwykle
kumplowanie sie nie wyglada (a trwa ponad rok od zerw.), i ze to koniec znajomosci.
    • sagis Czego od niego chcesz? 06.05.05, 18:53
      Pewnie przestraszył się, że Ty tego nie chcesz i wycofał się ze swoim wyznaniem.
    • mary_an Re: BARDZO WAZNE 06.05.05, 19:38
      powiedzial, czy napisal w smsie? ja czesto dostaje smsy od bylych z jakimistam
      wyznaniami, zwykle okolo 3-4 w nocy, tym to sie nie ma co przejmowac :) No ale
      jak powiedzial, to chyba wiedzial co mowi, ale pewnie przestraszyl sie tego
      braku reakcji
      • aniamimi Re: BARDZO WAZNE 07.05.05, 01:26
        za pierwszym razem powiedzialm na koniec rozmowy telefonicznej po czym ja odlozylam od razu sluchawke, na drugi dzien w zarcie sie go spytalam czy "milowanie nie przeminelo z podroza" (..:)) na to odpisal ze nie, ze dalej kocha itd.. ja nie wzielam tego na powaznie poczatkowo, a on on tej pory na ten temat nie wspomnial, no poza tym ze na drugi dzien kiedy sie widzielismy i ogladalismy zdjecia, on powiedzial cos w stylu "kochasz mnie prawda?" , a ja na to nic juz nie powiedzialam..
        • kobbieta Re: BARDZO WAZNE 07.05.05, 11:50
          a lat masz...13???
          • alpepe Re: BARDZO WAZNE 07.05.05, 11:54
            dobre pytanie :-)
            • aniamimi Re: BARDZO WAZNE 08.05.05, 16:17
              nic na to nie poradze ze jestem nieufna, w koncu pzez to rozpadl sie moj zwiazek, chocby nie bylo konkretnego powodu do zazdrosci to ja juz tak ajestem. nie ma 13 lat. choc przyznaje ze patrzac z perspektywy czasu zmienilabym to co wtedy zrobilam, bo to bylo rzeczywiscie totalna porazka....

              jestem silna i sobie poradze, nie wmawiam sobie pie.. bo wiem ze nei zerwal ze mna z czystej przyjemnosci, dla nas obojgu bylo to cholernie trudne, tylko cholernie mnie wkurzyl mowiac "czy ty nigdy nie mowilas swoim kolezankom o tak po prostu "kooooocham cie?", sory, ale nie potwierdzalam tego dwa dni pozniej, i nie pisalam do nich smsow pozniej ze zdwojona czestotliwoscia:) tak to wyglada,
    • pab3 Re: BARDZO WAZNE 08.05.05, 16:31
      wróc do niego kochana bo ty tez cos do niego czujesz ze tutaj o nim piszesz.
      Znów moze byc fajnie :p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja