Dodaj do ulubionych

Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

10.05.05, 14:56
wywalili chłopa z roboty ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • miawalles Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 14:58
      to będzie chłop na Twoim utrzymaniu;P
      • peti_szapo Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 14:59
        Szybko znajdzie drugą
    • kohol Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 14:59
      O cholera, to Wy tez sie trzymajcie :(
    • pietrek666 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:00
      Jeżeli Cię to pocieszy, to mnie też szykują wypi.erdolić z roboty :(
      • kohol Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:02
        Fuck :(
        • pietrek666 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:03
          Fuch me? Why? What I've done?
    • hiperman1 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:00
      rachela180 napisała:

      > wywalili chłopa z roboty ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      Mezczyzna powinien sam stworzyc firme, postawic dom, splodzic syna i inwestowac
      w nieruchomosci, a nie trzasc sie, ze go z roboty wywala, albo i co gorsze, dac
      sie wywalic. I takiego sobie szukaj, a nie sierote, ktora ktos wywala, jak
      przestaje mu byc potrzebny.
    • arletka_fioletowa A co mnie to obchodzi? 10.05.05, 15:01
      Nie rozumiem Twojego forumowego ekshibicjonizmu. Moze wkrotce zaczniesz tez Nas
      informowac, ze chlop pierdnal albo beknal?
      • istna Re: A co mnie to obchodzi? 10.05.05, 15:02
        Oto przemówiła subtelna kobiecość:)
      • grecz Re: A co mnie to obchodzi? 10.05.05, 17:41
        jezzzuu..to nie czytaj postow racheli...jak wół widac autora przy tytule wiec
        starannie je omijaj..
    • mamdylemat Re: Sta?o sie˛ ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:07
      rachelka! trzymajcie sie!
      spodziewaliscie sie poniekad tego. truizmem jest powiedzenie, ze stalo sie, co
      mialo sie stac. ale zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze!
      • rachela180 Re: Sta?o sie˛ ;((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:12
        Firma, której oddał i poświęcił lata życia, którą wyciągnął z gigantycznych
        kłopotów, wykrył nadużycia finansowe i wyprowadził księgowość na prostą,
        znalazł inwestora i odratował od bankructwa, nie mówiąc juz o innych zasługach -
        a tu nagle szef stwierdza "no to panu dziękujemy"... ;(((((((((((((((
    • rachela180 Co za ironia... 10.05.05, 15:14
      tego samego dnia, w tej samej firmie - ja odnoszę sukces, a on - druzgocącą
      klęskę...
      • istna Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:17
        Brzmi jak podchody personalne:(
        • rachela180 Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:23
          Bingo :(((((((((((((

          A jeszcze wczoraj szef mi herbatkę robił: "Czy pani woli 1 czy 2 łyżeczki
          cukru? A moze mleczka?".
          • istna Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:27
            Coś mi się widzi, że twój szef chętnie widziałby też zmiany na stanowisku
            twojego partnera łóżkowo-życiowego..
            • rachela180 Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:29
              Ma 70 lat :P

              i kochankę w tejze firmie
              • istna Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:29
                Może już za stara ta kochanka, pewnie ma ze 25 lat, takie próchno:)
                • rachela180 Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:37
                  50
                  • tonya4 Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:53
                    zaraz, zaraz.Czy mnie nie pamiec myli, ze w takim przypadku planowaliscie wlasna gazete?Co z tym pomyslem?
                    • mamdylemat Re: Co za ironia... 10.05.05, 15:55
                      no wlasnie! ja zawsze moge do was pisac!
                      • rachela180 Re: Co za ironia... 10.05.05, 17:17
                        Dzięki, będę pamiętać :)
      • sabina Re: Co za ironia... 10.05.05, 17:39
        pensje podniesli do 400 z ?
        Przepraszam ale rzeczywiscie zbytni ekshibicjonizm jest niesmaczny.
    • arletka_fioletowa Z Toba chyba jest cos nie tak 10.05.05, 15:33
      Ja Ci powiem dziecko jako pracodawca. Szef ma prawo wywalic najwieszego,
      uzdolnionego tytana pracy, a na jego miejsce przyjac mieronote. Szef ma prawo. a
      wszystko zalezy jakim ow szef jest czlowiekiem. Zrobil Ci herbatke.......no to
      chyba milo z jego strony. przeciez masz tam dalej pracowac, awansowalas. co
      teraz bedziez na szefa chodzila obrazona jak 5 letnie dziecko z piaskownicy?"
      Jak nie urok to sraczka" ciesz sie dzidzia, ze mozna do Ciebie przypasowac to
      powiedzenia, bo mogloby byc"Nieszczescia chodza parami".

      Na pocieszenie - jesli prawda jest co piszez o swoim chlopie, jaki on dobry i
      uczciwy, to ja bym probowala kajdankami, lancuchami i perlami go zatrzymac w firmie.
    • kasitza Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:34
      ojejku...
    • mario2 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 10.05.05, 15:58
      Coz, wspolczuje. Ale mlody to se poradzi. Ja jako staruszek tez sobie musialem
      podadzic. Pamietaj ze bedzie potrzebowal teraz bardzo duzo zrozumienia i pomocy.
      • sagis Jeśli tak szybko znalazłeś pracę,to znaczy,że inni 11.05.05, 10:13
        nie uważają, że jesteś staruszek, czy stary.
        Każdy wiek jest piękny i w każdym możemy dużo zdziałać. A, dużego doświadczenia
        życiowego, czy zawodowego nikt nie odbierze.
        Na dowód moja babcia w wieku ok. 75 lat skończyła Uniwersytet Trzeciego Wieku.
    • sagis Co znaczy to smutne, ale żartobliwie przymrużone 11.05.05, 10:05
      oczko?
      • rachela180 Re: Co znaczy to smutne, ale żartobliwie przymruż 11.05.05, 11:36
        Płacz :(
        • sagis Re: Co znaczy to smutne, ale żartobliwie przymruż 11.05.05, 15:25
          Faktycznie to wygląda jak łezka.

          Raz jest się na górze, a raz na dole. A, później można być jeszcze wyżej:-)

          Powodzenia.
    • eszi mojego też... 11.05.05, 10:41
      i nie wiem, jak dalej będzie bo ciężko z pracą jak cholera.... a tu kredyt na
      głowie - sama nie pociągnę....
      • marcin060482 Re: mojego też... 11.05.05, 11:06
        RACHELA to forum kobieta po co piszesz co si estalo z Twoim "chlopem" kogo to
        k....a obchodzi??? zygac mi sie chce jak widze twoje posty bez kitu
    • anahella Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 19:51
      Bardzo czesto gdy ktos dostaje kopniaka z pracy ma przed soba szanse
      znalezienia sobie czegos lepszego. Niekoniecznie pod wzgledem finansowym,
      czasem jest to mniej platne ale bardziej uczace, tylko po to by za 10 lat
      stwierdzic: "dobrze sie stalo".
      • sagis Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:03
        Trzeba umieć to zobaczyć i docenić tego kopniaka. W takim momencie to jest
        trudne, ale później jesteśmy szczęśliwi, że tak stało się.
        Czasami życie wie lepiej od nas, co jest dla nas lepsze:-)
    • xxbleblexx Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:07
      no, ale tak bez powodu to chyba go nie wywalili? a swoja droga to sama sie tego
      boej brrr az mnie dreszcze przechodza. nawet myslec o tym nie chce. glowa do
      gory. bedzie lepiej.
      • rachela180 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:10
        Mogę namalować obraz dla Twojego chrześniaka (ktoś musi pomóc mojemu chłopu :(
        • xxbleblexx Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:13
          Rachelka to bardzo milo z Twojwj strony, ale chyba zdecyduje sie na medalik z
          aniolkiem.

          a o chlopa sie nie martw oni zawsze dadza sobie rade. latwiej im znalecz prace
          niz nam. a jesli jest tak dobry jak mowisz to juz z pewnoscia nie bedzie mial
          problemow. wiesz nie ma tego zlego zo by na dobre nie wyszlo. predzej czy
          pozniej cos mu sie trafi. dobrze, ze ty pracujesz.
          • rachela180 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:22
            Do tego w tej samej firmie... jakas dziwna atmosfera się zrobiła, im bliżej
            było katastrofy tym szefostwo było milsze. A teraz w ogóle tak słodza że aż
            zęby bolą :P
            • xxbleblexx Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:25
              u mnie jak slodza to znaczy, ze cos chca hehe
            • sagis Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:30
              Nic dziwnego.
              Przez swoją słodycz chcą zakryć swoje wyrzuty sumienia.
              Ohyda, bo z tego co pisałaś nie było tam zdrowej atmosfery. Kiedyś doceni to
              sam.
              Czasami ludzie wiążą się z czymś, co im szkodzi. Gdzieś indziej mogą znaleźć
              coś dużo lepszego.
              Taka zależność zachodzi w każdej dziedzinie życia.
              • rachela180 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:38
                A ostatnie tygodnie były straszne, bo było czuć, że coś kombinują.

                Zdrowa atmosfera? Ja się muszę leczyć dwa dni po każdej nocy w firmie!!!
      • sagis Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:17
        Ja np. raz sama sprowokowałam, aby to mnie zwolniono. Nie było innego wyjścia.
        Na tamtym stanowisku nie mogłam już dalej pracować, a to był już totalny kres.
        Rozmowy nie pomagały, bo taki był ich system i jednostka nie liczyła się dla
        nich. Już wcześniej zwalniano tam bardzo dużo ludzi. Tylko dlatego, że już byli
        im niepotrzebni.
        Taki jest u nas rynek i taka kultura pracodawców.
        • rachela180 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 20:37
          wiesz, w moim przypadku to bardzo specyficzna firma. Mamy niewielki zespół,
          rządzi tu autorytarnie szef, a szefem - jego kochanka (ploty firmowe, ale to
          jest tak widoczne że aż przykro na to patrzeć). Szef jest całkowicie jej
          podporządkowany. A ona chłopa nienawidzi :( zapewne dlatego, że blokował wiele
          naprawdę głupich decyzji. Bez chłopa firma dawno przestałaby istnieć.
          Przeglądałam czasem różne papiery i niestety nie wszystko było ok...

          Nam tak naprawde chodziło o zapewnienie firmie przetrwania i - w dalszej
          perspektywie - rozwoju. Piszę "nam", bo po pierwsze wspierałam chłopa, a po
          drugie podejmując się pracy za 300PLN miałam na uwadze przede wszystkim dobro
          firmy. Równie dobrze mogłabym pracować za darmo. A to chłop wynajdywał
          kontakty, załatwiał kontrakty, znalazł inwestorów gotowych do wyłożenia dużej
          kasy, to on wreszcie swoją gębą zapewniał firmie promocję w pewnych
          środowiskach. Nie piszę o szczegółach, ale mam nadzieję, że zarys jest
          zrozumiały.

          Sama mam trochę znajomych, w ostatniej chwili zorganizowałam pomoc przy
          promocji firmy (znalazłam ludzi, którzy za darmo nam pomogą). Niesprawiedliwość
          decyzji szefa jest tak rażąca, że nic tylko usiąść i płakać ;((( to idiotyczne,
          że chodziło o... babę :( żeby ona chociaż ładna była :P

          Nie o prestiż i zazdrość mi chodzi, bo większą szanse na karierę mam poza
          firmą. W coś wierzyłam. Firma miała cel, ideały...

          A od wczoraj dzieje się coś bardzo dziwnego. Zaczęły znikac papiery, a do firmy
          po raz drugi usiłowano się włamać. Hmmmm...
          • przenikliwa Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 11.05.05, 21:08
            Chyba fantazja cie ponosi, dziecko.

            > naprawdę głupich decyzji. Bez chłopa firma dawno przestałaby istnieć.

            Jasne, z cala pewnoscia :P. W takim razie niedlugo przestanie istniec-szukaj
            sobie nowej pracy.

            > Nam tak naprawde chodziło o zapewnienie firmie przetrwania i - w dalszej
            > perspektywie - rozwoju. Piszę "nam", bo po pierwsze wspierałam chłopa, a po
            > drugie podejmując się pracy za 300PLN miałam na uwadze przede wszystkim dobro
            > firmy. Równie dobrze mogłabym pracować za darmo.

            Coz za altruzim :D

            > że chodziło o... babę :( żeby ona chociaż ładna była :P

            Rozumiem, ze jakby byla ladna, to nie mialabys pretensji?
            • liwia_85 Re: Stało się ;(((((((((((((((((((((((((((((((((( 12.05.05, 08:37
              "Bez chłopa firma dawno przestałaby istnieć. "
              Powiem jedno : nie ma ludzi niezastapionych . Taka jest prawda.
            • lena_zet Re: przenikliwa 12.05.05, 08:42
              zamknij pysk, bo zaczyna śmierdzieć na forum.
              • pietrek666 Re: przenikliwa 12.05.05, 09:00
                Czy Ty jej nie zazdroscisz przenikliwosci przyadkiem?
                • marcin060482 ja osoby pokroju racheli tak skomentuje 12.05.05, 09:58
                  w sumie dobrzy ludzie z dobrym sercem ale idioci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka