ada1 04.07.02, 12:29 Czy uważacie, że żyjemy w państwie wyznaniowym??? Czy według was państwo powinno być światopoglądowo neutralne, jeśli tak, to czy Polska jest właśnie takim państwem??? Napiszcie jakie są wasze odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: normalny Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 13:13 Moim zdaniem nie. Chociaz na pewno zyjemy w panstwie o jednej dominujacej religii i ma to jakis wplyw na jego (panstwa) zycie. Inaczej byc zreszta nie moze, chocbysmy nie wiem jak sie starali oddzielic religie od panstwa. Poza tym co to za panstwo wyznaniowe, ktorego obywatele uwazaja, że przyznaie sie do wyznania katolickiego jest uwazane za "obciach"- patrz watek "wiara". Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 13:22 A co w przypadku gdy rząd tego państwa, podejmujac decyzje bierze pod uwagę stanowisko kościoła kieruje się jego akceptacją lub niezadowoleniem??? Czy to jest normalna procedura w państwie neutralnym światopoglądowo??? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 13:26 Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod uwagę zdania większości? Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 13:30 niedzwiedziczka napisał(a): > Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, > to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór > danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły > rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod > uwagę zdania większości? Według ciebie państwo nie musi być światopoglądowo neutralne, tak mam rozumieć to co napisałaś? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 13:36 a co to znaczy swiatopogladowo neutralne ? zaluzmy ze ktos zaklada partie "Wojujacy Katolicy" i wygrywa wybory, zaznaczam ze w 100 % demokratyczne, czy panstwo przestaje byc neutralne wyznaniowo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: 62.233.139.* 04.07.02, 14:04 ada1 napisał(a): > niedzwiedziczka napisał(a): > > > Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, > > to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór > > danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły > > rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod > > uwagę zdania większości? > > Według ciebie państwo nie musi być światopoglądowo neutralne, tak mam rozumieć > to > co napisałaś? ;-))) > Panstwo nie jest swiatopogladowo neutralne. Np. w konstytucji jest zapisana zasada demokracji, rownosci obywateli itp. A to juz jest jakis element swiatopogladu. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 14:18 Gość portalu: frisky2 napisał(a): > ada1 napisał(a): > > > niedzwiedziczka napisał(a): > > > > > Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, > > > to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór > > > danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły > > > rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod > > > uwagę zdania większości? > > > > Według ciebie państwo nie musi być światopoglądowo neutralne, tak mam rozu > mieć > > to > > co napisałaś? ;-))) > > > Panstwo nie jest swiatopogladowo neutralne. Np. w konstytucji jest zapisana > zasada demokracji, rownosci obywateli itp. A to juz jest jakis element > swiatopogladu. Wydaje mi się, że nie bardzo wiesz na czym polega nautralność światopoglądowa państwa, dlatego zacytuję encyklopedyczną definicję w niej również jest mowa o zapisie konstytucyjnym: "Neutralność światopoglądowa państwa, bezstronność w sprawach przekonań religijnych: państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji filozoficznych i światopoglądowych oraz zapewnia wolność sumienia i swobodę kultu religijnego. W Polsce, zgodnie z konstytucją, stosunki między państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi oparte są na zasadach poszanowania i autonomii, a także niezależności każdego w swoim zakresie oraz współdziałania dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego. Stosunki między państwem a Kościołem rzymskokatolickim określa konkordat, stosunki natomiast z innymi Kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: 62.233.139.* 04.07.02, 15:00 ada1 napisał(a): > Gość portalu: frisky2 napisał(a): > > > ada1 napisał(a): > > > > > niedzwiedziczka napisał(a): > > > > > > > Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, > > > > to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór > > > > danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły > > > > rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod > > > > uwagę zdania większości? > > > > > > Według ciebie państwo nie musi być światopoglądowo neutralne, tak mam > rozu > > mieć > > > to > > > co napisałaś? ;-))) > > > > > Panstwo nie jest swiatopogladowo neutralne. Np. w konstytucji jest zapisan > a > > zasada demokracji, rownosci obywateli itp. A to juz jest jakis element > > swiatopogladu. > > > Wydaje mi się, że nie bardzo wiesz na czym polega nautralność światopoglądowa > państwa, dlatego zacytuję encyklopedyczną definicję w niej również jest mowa o > zapisie konstytucyjnym: > "Neutralność światopoglądowa państwa, bezstronność w sprawach przekonań > religijnych: państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji > filozoficznych i światopoglądowych oraz zapewnia wolność sumienia i swobodę kul > tu > religijnego. > W Polsce, zgodnie z konstytucją, stosunki między państwem a Kościołami i innymi > > związkami wyznaniowymi oparte są na zasadach poszanowania i autonomii, a także > niezależności każdego w swoim zakresie oraz współdziałania dla rozwoju człowiek > a > i dobra wspólnego. > Stosunki między państwem a Kościołem rzymskokatolickim określa konkordat, > stosunki natomiast z innymi Kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają > ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich > właściwymi przedstawicielami." > Szczerze mowiac nie musze sie zgadzac z encyklopedia. Bo dla mnie swiatopoglad, to nie tylko kwestia odniesienia do religii. > Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 15:15 Wydaje mi się, że nie bardzo wiesz na czym polega nautralność światopogląd > owa > > państwa, dlatego zacytuję encyklopedyczną definicję w niej również jest mo > wa o > > zapisie konstytucyjnym: > > "Neutralność światopoglądowa państwa, bezstronność w sprawach przekonań > > religijnych: państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji > > filozoficznych i światopoglądowych oraz zapewnia wolność sumienia i swobod > ę kul > > tu > > religijnego. > > W Polsce, zgodnie z konstytucją, stosunki między państwem a Kościołami i i > nnymi > > > > związkami wyznaniowymi oparte są na zasadach poszanowania i autonomii, a t > akże > > niezależności każdego w swoim zakresie oraz współdziałania dla rozwoju czł > owiek > > a > > i dobra wspólnego. > > Stosunki między państwem a Kościołem rzymskokatolickim określa konkordat, > > stosunki natomiast z innymi Kościołami oraz związkami wyznaniowymi określa > ją > > ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich > > właściwymi przedstawicielami." > > > > > Szczerze mowiac nie musze sie zgadzac z encyklopedia. Bo dla mnie swiatopoglad, > > to nie tylko kwestia odniesienia do religii. > > > Oczywiście że masz prawo nie przyjmować do wiadomości encyklopedycznej definicji pojęcia "neutralność światopoglądowa", tak jak niektórzy nie zgadzają się z definicją "śłonia indyjskiego", twierdząc że ta nie odpowiada ich wobrażeniom o słoniu ;-))))) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: 62.233.139.* 04.07.02, 15:24 ada1 napisał(a): > Wydaje mi się, że nie bardzo wiesz na czym polega nautralność światopogląd > > owa > > > państwa, dlatego zacytuję encyklopedyczną definicję w niej również je > st mo > > wa o > > > zapisie konstytucyjnym: > > > "Neutralność światopoglądowa państwa, bezstronność w sprawach przekon > ań > > > religijnych: państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji > > > > filozoficznych i światopoglądowych oraz zapewnia wolność sumienia i s > wobod > > ę kul > > > tu > > > religijnego. > > > W Polsce, zgodnie z konstytucją, stosunki między państwem a Kościołam > i i i > > nnymi > > > > > > związkami wyznaniowymi oparte są na zasadach poszanowania i autonomii > , a t > > akże > > > niezależności każdego w swoim zakresie oraz współdziałania dla rozwoj > u czł > > owiek > > > a > > > i dobra wspólnego. > > > Stosunki między państwem a Kościołem rzymskokatolickim określa konkor > dat, > > > stosunki natomiast z innymi Kościołami oraz związkami wyznaniowymi ok > reśla > > ją > > > ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z i > ch > > > właściwymi przedstawicielami." > > > > > > > > > Szczerze mowiac nie musze sie zgadzac z encyklopedia. Bo dla mnie swiatopo > glad, > > > > to nie tylko kwestia odniesienia do religii. > > > > > > Oczywiście że masz prawo nie przyjmować do wiadomości encyklopedycznej definicj > i > pojęcia "neutralność światopoglądowa", tak jak niektórzy nie zgadzają się z > definicją "śłonia indyjskiego", twierdząc że ta nie odpowiada ich wobrażeniom o > > słoniu ;-))))) > Pozdrawiam. > > Podam ci wiec definicje swiatopogladu rowniez z encyklopedii: Światopogląd, pogląd na świat, zbiór przekonań i postaw, twierdzeń, ocen i norm danej jednostki lub grupy dotyczącej natury świata, miejsca człowieka w społeczeństwie, sensu życia oraz wynikających z tego wartościowań i ocen wytyczających postawy życiowe ludzi i wyznaczających kierunki ich postępowania. Gdzie tu wiudzisz zawężenie kwestii tylko do spraw wyznaniowych? A takie zawężenie ty zastosowalaś pisząc o państwie "neutralnym światopoglądowo". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalni Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 13:31 niedzwiedziczka napisał(a): > Skoro większość (czy na pewno) ma określone wyznanie, > to woadomo, że ta większość ma też wpływ na wybór > danego kandydata na posła, czyli na wpływ na przyszły > rząd. Pokaż mi państwo, w którym rząd nie bierze pod > uwagę zdania większości? Dokladnie ... chodzi o jak najzwyklejsze grupy nacisku ... bardzo dobrze widac to w USA, pastwie , o ktorym raczej nikt nie mowi ze jest wyznaniowe. Jaka to roznica czy chodzi o Kosciol , czy o np. producentow bawelny. A tak na marginesie znam chyba silniejsze osrodki wplywania na biezaca polityke pastwa niz Kosciol. Np. centrale zwiazkowe .... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 nie. nie zyjemy w panstwie religijnym... 04.07.02, 14:11 jezeli o to pytasz. jedynym przejawem moglbym nazwac nauczanie religii w szkolach... ale to zbyt malo zeby mowic o panstwie wyznaniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 14:22 Polska jest jak najbardziej panstwem wyznaniowym. Wystarczy sie rozejrzec wokolo. Wszedzie dominuja faceci(?) w czarnych spodnicach. Obojetnie czy to wojsko, szpitale czy co innego. Nawet nad kadra kopaczy noznych opieke w czasie przygotowan rozpostarl jakis kapelan. Ze skutkiem takim samym jak w innych przedsiewzieciach, gdzie agenci obcego panstwa, dla niepoznaki zwani ksiezmi, wtykaja swoje brudne paluchy. nastepny przyklad to szkoly i OBOWIAZKOWA nauka religii. Oczywiscie oplacana przez wszystkich podatnikow, nawet tch niewierzacych, ktorzy teoretycznie maja prawo posylac dzieci na lekcje etyki. Tylko teoretycznie, bo takiech lekcji, ani przygotowanych do nich nauczycieli brak! Panstwo wyznaniowe, to panstwo, w ktorym przedstawiciele jakiejkolwiek wiary maja wplyw na dzialanie struktur panstwowych, czy wladze terytorialna. Tak jak w Polsce, gdzie slowo Wielkiej Kremowki jest przyjmowane jak objawianie i nagradzane kolejna gigant - swiatynia, lub co najmniej jego 16590 pomnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 14:28 No to praktycznie wszystkie państwa są wyznaniowe: i USA (bo przecież tam na politykę maja wpływ Żydzi), jak i Rosja (ostatnie uchwały Dumy pod wpływem Kościoła Prawosławnego). Wiesz, co mario? Napisałeś w innym wątku, że jesteś bezwyznaniowcem i to jest nieprawda, jesteś antyklerykalistą. a to już wyznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 14:32 Jestem jak najbardziel antyklerykalem? Ale czy to wyznanie, czy tylko przejaw postawy zyciowej? Czy antyfaszysci byli tez sekta wyznaniowa? Mylisz pojecia! I nie porownuj Polski do USA czy innych krajow demokratycznych. Porownanie z Afganistanem, Iranem, Irlandia byloby o wiele blizsze prawdy! Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 14:34 No, jeśli Rosję uważasz za kraj demokratyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 gdyby Polska byla panstwem wyznaniowym... 04.07.02, 14:28 ... to bys w majestacie prawa splonal na stosie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario2 Re: gdyby Polska byla panstwem wyznaniowym... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 14:33 Inkwizytorka! Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: gdyby Polska byla panstwem wyznaniowym... 04.07.02, 14:37 ach, zaraz wielkie slowa :) chcialam tylko powiedziec, ze gdyby Polska byla panstwem wyznaniowym, to nakazy i zakazy religijne obowiazywalyby PRAWNIE. tak jeszcze nie jest. zupelnie inna sprawa jest mieszanie sie wladzy koscielnej do wladzy swieckiej. a na inkwizytorow to by nam pewnie egzemplarzy nie zabraklo... grzybobranie mozna by urzadzic... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 mario. 04.07.02, 14:37 to znowu ja. ale nie bluzgaj mi... bardzo prosze... powiedz mi tylko w jaki sposob polskie panstwo wyznaniowe ogranicza twoje wolnosci osobiste??? nakazuje ci cos? zakazuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: mario. IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 14:56 bukowski27 napisał(a): > to znowu ja. ale nie bluzgaj mi... bardzo prosze... powiedz mi tylko w jaki > sposob polskie panstwo wyznaniowe ogranicza twoje wolnosci osobiste??? nakazuje > > ci cos? zakazuje? Np. mi nakazywało wieszać katolickie krzyże w urzędzie państwowym, w którym pracowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bukowski27 co to znaczy: "nakazywało" IP: *.katowice.pik-net.pl 04.07.02, 15:06 w jaki sposob nakazywało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: co to znaczy: IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 15:20 Gość portalu: bukowski27 napisał(a): > w jaki sposob nakazywało? Zwyczajnie, przyszedł zwierzchnik i KAZAŁ powiesić krzyż, bo w polskich urzędach muszą być umieszczone krzyże w widocznym miejscu, dokładnie tak jak godło Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: co to znaczy: IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:31 a jakby zwierzchnik wsadzil lape w spodnie to powiedzialbys , ze w Polsce rzadza geje i to kraj gejowskich molestujacych szefow ... pewnie powiesz ze by cie zwolnil jakbys odmowil zawieszenia krzyza , co ? nie wierze ! troszke odwagi w wyrazaniu swoich pogladow ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: co to znaczy: IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 15:36 Gość portalu: normalny napisał(a): > a jakby zwierzchnik wsadzil lape w spodnie to powiedzialbys , ze w Polsce > rzadza geje i to kraj gejowskich molestujacych szefow ... pewnie powiesz ze by > cie zwolnil jakbys odmowil zawieszenia krzyza , co ? nie wierze ! troszke > odwagi w wyrazaniu swoich pogladow ! Czy odmówiłbyś powieszenia godła Polski na ścianie? nie wierzę. W naszych urzędach katolicki krzyż i orzeł biały jest traktowany na równi. Czy widziałeś w Polsce urząd państwowy, gdzie nie wiszą krzyże??? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: co to znaczy: 04.07.02, 15:40 O przepraszam, w odróżnieniu od krzyża godło ma wisieć w urzędzie ustawowo. Lepiej powiedz, czy wieszałeś od razu bez dyskusji, czy próbowałeś oponować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: co to znaczy: IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 15:49 niedzwiedziczka napisał(a): > O przepraszam, w odróżnieniu od krzyża godło ma wisieć > w urzędzie ustawowo. Lepiej powiedz, czy wieszałeś od > razu bez dyskusji, czy próbowałeś oponować? Odmówiłem, ale to nie ma znaczenia, ponieważ inny koleś polecenie wykonał z zadziwiającym zapałem, finał był taki, że nadal pracowałem w miejscu gdzie wisiał katolicki krzyż i z tego powodu nie czułem się komfortowo w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: co to znaczy: 04.07.02, 15:32 Nigdzie nie jest napisane, że muszą. A jakby Ci kazał powiesić na ścianie kalendarz z goła babką i powiedział, że muszą, to też byś protestował. A czemu mu nie powiedziałeś, że jesteś niewierzący i to godzi w twoje uczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: co to znaczy: IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:36 powszechnie panujacy typ poddanczy w Polsce ... homo sovieticus ... wyrazajacy sie w postawach: co ja moge ? kazli mi , ode mnie nic nie zalezy , rzadza inni zydzi, masoni, katolicy itd. , ode mnie nic nie zalezy ! jestem usprawiedliwiony .... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no wlasnie... 04.07.02, 15:34 i to jest podstawowy blad twojego rozumowania... przyszedl zwierzchnik... i powiedzial... a jakby ci powiedzial: prosze wyrzucic doniczke przez okno, to co? to wtedy powiedzialbys ze zyjemy w panstwie chuliganow i wandali??? jak na razie twoj argument wcale mnie nie przekonal... podaj przepis z jakiego wynika ze w polskich urzedach ma wisiec krzyz. wtedy wycofam to co powiedzialem i przyznam ci racje i powiem ze zyjemy w panstwei wyznaniowym... o ustroju panstaw nie decyduja urzednicy w gminie, tylko konstytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: no wlasnie... IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 15:43 bukowski27 napisał(a): > i to jest podstawowy blad twojego rozumowania... przyszedl zwierzchnik... i > powiedzial... a jakby ci powiedzial: prosze wyrzucic doniczke przez okno, to > co? to wtedy powiedzialbys ze zyjemy w panstwie chuliganow i wandali??? jak na > razie twoj argument wcale mnie nie przekonal... podaj przepis z jakiego wynika > ze w polskich urzedach ma wisiec krzyz. wtedy wycofam to co powiedzialem i > przyznam ci racje i powiem ze zyjemy w panstwei wyznaniowym... o ustroju > panstaw nie decyduja urzednicy w gminie, tylko konstytucja. Proponuję ci abyś wszedł do urzędów gdzie wiszą krzyże i zapytał najlepiej dyrektora urzędu, gdzie jest przepis z którego wynika że w polskich urzędach ma wisieć krzyż, myślę że urzędnicy w gminie chętnie ci wytłumaczą. Jeśli chcesz bliżej poszukać to odwiedź Sejm, tam posłowie również udzielą ci wyczerpujących informacji o krzyżach ktore w parlamencie wiszą. Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 nie bede szukal bo mi 04.07.02, 15:49 krzyz w urzedzie nie przeszkadza... nigdy zalatwiajac jakieklowiek sprawy urzedowej nie bylem indoktrynowany, nikt nigdy nie uzaleznial zalatwienia sprawy od tego zczy jestem katolikiem czy nie, nikt mnie o to nie pytal... zgadzam sie ze krzyze wisza w urzedach publicznych... pewnie nie we wszystkich, ale zakladam ze w wiekszosci... nawet w zdecydowanej wiekszosci... i gdyby ktos mnie zapytal o zdanie powiedzialbym: nie podoba mi sie to. ale nie przesadza tez to o fakcie ze polska jest krajem wyznaniowym... a juz na pewno nie przesadza o tym stweirdzenie ze moj naczelnik mi kazal krzyz powiesic... to nie jest dl anmnie zadne kryterium wyzaniowosci/niewyznaniowosci panstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: nie bede szukal bo mi 04.07.02, 15:53 bukowski27 napisał(a): > krzyz w urzedzie nie przeszkadza... nigdy zalatwiajac jakieklowiek sprawy > urzedowej nie bylem indoktrynowany, nikt nigdy nie uzaleznial zalatwienia > sprawy od tego zczy jestem katolikiem czy nie, nikt mnie o to nie pytal... > zgadzam sie ze krzyze wisza w urzedach publicznych... pewnie nie we wszystkich, > > ale zakladam ze w wiekszosci... nawet w zdecydowanej wiekszosci... i gdyby ktos > > mnie zapytal o zdanie powiedzialbym: nie podoba mi sie to. ale nie przesadza > tez to o fakcie ze polska jest krajem wyznaniowym... a juz na pewno nie > przesadza o tym stweirdzenie ze moj naczelnik mi kazal krzyz powiesic... to nie > > jest dl anmnie zadne kryterium wyzaniowosci/niewyznaniowosci panstwa... Tobie krzyż w państwowym urzędzie nie przeszkadza, lecz są Polacy o różnych wyznaniach, dla niektórych z nich krzyż jest negatywnym symbolem, co w takim razie z nimi???????? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 ada.wprost zapytam. 04.07.02, 15:55 czy wg ciebie krzyz wiszacy w urzedzie (nawet w sejmie) jest rownoznaczny z okresleniem polski jako panstwa wyznniowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: no wlasnie... IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:43 generalnie sie zgadzajac powiem tylko , ze tutaj niektorzy teoretcy mogli by sie z toba nie zgodzic ... konstytucje kubanska milo sie czyta .. :))) musialem do pracy magisterskiej ... poezja wolnosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 a wiec prawnik? 04.07.02, 15:51 wiec chyba zgodzis sie ze to konstytucja decyduje o ustroju panstwa??? nawet kubanska...;) w rozumieniu czytso formalnym i oderwanym od rzeczywistosci... nawet w przypadku kuby... he. ja tobym poczytal kontytucje polnocnokoreanska... chyba maja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: a wiec prawnik? IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:59 bukowski27 napisał(a): > wiec chyba zgodzis sie ze to konstytucja decyduje o ustroju panstwa??? nawet > kubanska...;) w rozumieniu czytso formalnym i oderwanym od rzeczywistosci... > nawet w przypadku kuby... he. ja tobym poczytal kontytucje polnocnokoreanska... > > chyba maja? .... zgodze sie, ale moim zdaniem (i sa takie poglady w doktrynie)ta jak to powiedziales "rzeczywistosc" jezeli drastycznie i systemowo (!) odbiega od tego co zapisane w prawach wspoltworzy ustroj ... co nie zmienia mojego pogladu, ze mowienie o Polsce "panstwo wyznaniowe" to absurd ... koreanska ? ... pewnie maja ale kto te krzaczki przeczyta .. moga mowic ze wszystko tam maja , bo jak to sprawdzic ? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 no to wszystko jasne... 04.07.02, 16:07 ja bym sie tez przychylil do tych doktrynerow... ale tego kalibru rozbieznosci miedzy miedzy konstytucja a rzeczywisytoscia w polsce tez nie widze... mam pytanie: a u ciebie w urzedzie wisza krzyze?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: no to wszystko jasne... IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 16:13 bukowski27 napisał(a): > ja bym sie tez przychylil do tych doktrynerow... ale tego kalibru rozbieznosci > miedzy miedzy konstytucja a rzeczywisytoscia w polsce tez nie widze... mam > pytanie: a u ciebie w urzedzie wisza krzyze?:)))) nie, nie wisza .... dla jasnosci , nie wisialy takze za poprzedniej ekipy (AWS). Jak tu pracuje to sie jeszcze nigdy z "wyznaniowoscia" administracji nie spotkalem. Dobra musze konczyc bo sie spiesze na popoludniowa modlitwe mojego wydzialu :))) ... Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 14:34 "Neutralność światopoglądowa państwa, bezstronność w sprawach przekonań religijnych: państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji filozoficznych i światopoglądowych oraz zapewnia wolność sumienia i swobodę kultu religijnego. W Polsce, zgodnie z konstytucją, stosunki między państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi oparte są na zasadach poszanowania i autonomii, a także niezależności każdego w swoim zakresie oraz współdziałania dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego. Stosunki między państwem a Kościołem rzymskokatolickim określa konkordat, stosunki natomiast z innymi Kościołami oraz związkami wyznaniowymi określają ustawy uchwalone na podstawie umów zawartych przez Radę Ministrów z ich właściwymi przedstawicielami." Czy tak jest w naszym państwie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalni Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 14:38 bezstronnosc absolutna nie jest po prostu mozliwa ! Kiedy mam obchodzic Boze Narodzenie (mysle o dniach wolnych o pracy)wedlug kalendarza katolickiego czy prawoslawnego ? mysle ze wedlug wiekszosci .. i co to juz jest panstwo wyznaniowe ... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 14:54 1. religia w szkołach, 2. katolickie krzyże w parlamencie i wszystkich urzędach państwowych, 3. uroczystości państwowe z udziałem hierarchów kościelnych. Czy tak wygląda niezależność kościoła od państwa???????? Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 14:59 Gość portalu: KaJot napisał(a): > Czy tak wygląda niezależność kościoła od > państwa???????? popatrz na arabskie panstwa wyznaniowe. tam za przestepstwa RELIGIJNE karze sie PRAWNIE [kamienowanie kobiet za cudzolostwo]. przeciez nie kazde panstwo, w ktorym Kosciol [jakikolwiek] ma udzial w zyciu spolecznym i panstwowym nazywa sie od razu panstwem wyznaniowym. wg mnie to takie panstwo, gdzie religia jest prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: 213.25.31.* 04.07.02, 16:02 przepis o przestrzeganiu wartości chrześcijańskich w mediach też jeszcze obowiazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.parkiet.com.pl 04.07.02, 15:02 ada1 napisał(a): ".....państwo nie popiera ani nie preferuje żadnych orientacji > filozoficznych i światopoglądowych...." Dlaczego więc koncesje radiowe i telewizyjne są przyznawane tylko rozgłośniom katolickim? Chętnie posłuchałbym od czasu do czasu np. "Radia Bazyli", które nadawałoby pieśni cerkiewne. ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:07 Tylko kilka uwag. Mysle ze panstwo wyznaniowe to za mocne okreselnie, ale... Ta religia nieszczesna religia w szkolach... Ja na nia nie chodzilam i zadnej etetyki mi niekt nie proonowal. Na dodatek lekcja ta byla w srodku dnia, wiec musialam mialam godzinna przerwe. Pamietam ze sytucaj ta byla w wielu szkolach i padla propozyzja, zeby moze starac sie lekcje religii planowac jako pierwsze lub ostanie, zeby niepotrzebnie nie trzymac tej garstki dzieci niewieracych w szkole godzine dluzej. I wtedy jakis dostojnik KK powiedzial (pamietam to jak dzis:) ze takie rozwiazanie bylo by... dykryminacja katolikow, bo dlazego katolicy mieliby wstawac godzine wczesniej! Ot cala logika- to tak odnosnie uwag o "obciachu" bycia katolikiem Polsce. Poza tym lekcje religigi sa oplacane ze wspolnych podatkow, w szkolnych salach, kosciol na pustych bylych salach katechetycznych zarabia (podatku rzecz jasna nie placac). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:28 moim zdaniem panstwo w ogole powinno sie odczepic od edukacji i problem bylby z glowy. Rodzice posylali by sobie dzieci do szkol katolickich, muzulmanskich, prawoslawnych, buddyjskich , swieckich, ateistycznych itd. ... zyjemy jednak w swiecie , gdzie Wielki Brat lubi trzymac lape na wszystkim .. a propos czy nie uwazacie ze wiara w Unie Eropejska to tez rodzaj religii , powszechnie narzucanej w naszych szkolach .... Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:36 Jak ja chodziłam do szkoły religia była po lekcjach (ksiądz ustalał godzinę rozpoczęcia tak, że prosto po szkole szło się na religię). I uważam, że to było w porządku, bo nic nikomu nie narzucało (inna sprawa, że z jednej dziewczyny, która nie chodziła na religię się wyśmiewano - ale to już kwestia wychowania w domu). Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:42 > Jak ja chodziłam do szkoły religia była po lekcjach > (ksiądz ustalał godzinę rozpoczęcia tak, że prosto po > szkole szło się na religię). I uważam, że to było w > porządku, bo nic nikomu nie narzucało Oczywiscie, ze to bylo w porzadku. Religia w kosciele, po szkole, nikt nie ma nic przeciwko. (inna sprawa, że > z jednej dziewczyny, która nie chodziła na religię się > wyśmiewano - ale to już kwestia wychowania w domu). Tylko wytlumacz mi, prosze, dlaczego dzieci tak sa wychowywane w wielu (ne we wszystkich) katolickich domach? Zawsze klocilo mi sie to z pojeciem milosci blizniego... Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 goga 04.07.02, 15:43 tylko ze to nie rozmowa o milosci blizniego tylko o tym czy polska to panstwo wyznaniowe... Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: goga 04.07.02, 15:47 bukowski27 napisał(a): > tylko ze to nie rozmowa o milosci blizniego tylko o tym czy polska to panstwo > wyznaniowe... zgadzam sie, odeszlismy od glownego tematu ale problem mnie ciekawi, moge wiec chyba zdac pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
bukowski27 Re: goga 04.07.02, 15:54 oczywiscei ze mozesz... tu wzsyscy wszystko moga...:) tylko wiesz... wiele watkow wlasnie tak konczy... ze wszyscy wszytsko moga... i tak jak sie zaczelo od pytania czy zyjemy w panstwie wyznaniuowym , skonczyloby sie na: KK ogranbicza wolnosci kobiet!!! co wiecej doktryna kosciola jest zaprzeczeniem milosci blizniego... ale do meritu do meritum... yyyyy... proponuje nowy watek (?) Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:45 Spójrz na wątek "wyznanie". Cały czas twierdzę, że dane o ilości katolików w Polsce są zawyżone. Mogę tylko powiedzieć, że ja się nie wyśmiewałam. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:52 > Spójrz na wątek "wyznanie". Cały czas twierdzę, że dane > o ilości katolików w Polsce są zawyżone. Tu sie z Toba zgodze. Ale z drugiej strony te zawyzone dane sa uzywane jak argument - mamy 95 % katolikow, wiec mamy krzyze, religie w szkolach. > Mogę tylko powiedzieć, że ja się nie wyśmiewałam. Bardzo dobrze to Tobie swiadczy. Podejrzewam, ze bylas jednym z nielicznych wyjatkow. Tak na marginesie, czy to nie Ty zalozylas niedawno watek o tym, ze to "obciach" byc katolikiem? A teraz piszesz i tej dziewczynce co sie z niej smiano bo nie chodzila na religie? Cos mi sie tutaj nie zgadza... Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 15:58 Nie "obciach", tylko automatyczne zaszufladkowanie i traktowanie jak chorego na umysle. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 16:02 niedzwiedziczka napisał(a): > Nie "obciach", tylko automatyczne zaszufladkowanie i > traktowanie jak chorego na umysle. Dlaczego? Dlaczego jesli raz ktos napisal cos do Ciebie co w ten sposob odebralas (nie chce wchodzic w szczegoly tamtego watku) to od razu uogolniasz to, z drugiej strony jendak gdyby ktos po przeczytaniu Twopje wypowiedzi o wysmiewaniu dziewczynki zalozly watek "Dlaczego katolicy sa nietolerancyjni" pewnie protestowalabys tam? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 16:07 Nie generalizuję, ale wiele osób tak sie zachowuje. Nie protestowałabym, bo niestety w wielu wypadkach jest to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
goga.74 Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 17:07 niedzwiedziczka napisał(a): > Nie generalizuję, ale wiele osób tak sie zachowuje. > Nie protestowałabym, bo niestety w wielu wypadkach jest > to prawda. Czyli doszlysmy chyba do wspolnego wniosku do ze generalnie ludzie nie lubia "innych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 15:54 niedzwiedziczka napisał(a): > Spójrz na wątek "wyznanie". Cały czas twierdzę, że dane > o ilości katolików w Polsce są zawyżone. > Mogę tylko powiedzieć, że ja się nie wyśmiewałam. Pewnie sa, ale na pewno kryterium przezywania lub nie kolezanki , nie jest najlepsze dla oceny "katolickosci" kogokolwiek ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: 157.25.84.* 04.07.02, 16:09 to nie jest tak, ze panstwo albo jest religijne, albo ksieza nie chodza wcale po ulicy. polska nie jest krajem religijnym, ale kosciol ma wplyw na zycie spoleczne. i dobrze, bo niby dlaczego by nie mial go miec? i zwiazki zawodowe maja wplyw (o wiele wiekszy!). i dzialkowicze. itd.itp. kosciol ma prawo wypowiadac sie na kazdy temat (co niektorzy nazywaja mieszaniem sie) bo to jest jego prawo w wolnym panstwie. co wiecej, katolicyzm (i ogolnie chrzescijanstwo) mialo ogromny wplyw na ksztaltowanie sie swiadomosci narodu i spoleczenstwa. czy sie to komus podoba, czy nie. panstwo jest wynikiem takze tradycji, dlatego tradycyjna rola kosciola w zyciu spoleczenstwa i panstwa nie moze zostac po prostu zlikwidowana. naturalnie wolne panstwo dba takze o to, aby szanowac prawa mniejszosci, w naszym wypadku - niekatolikow. ale mniejszosci musza takze szanowac prawa wiekszosci. a jesli ktos mi mowi, ze krzyz w urzedzie go razi i obraza jego uczucia, to nie szanuje pogladow wiekszosci. naturalnie dla rownowagi - jesli urzednik podejmuje jakas decyzje na podstawie przekonan religijnych, to lamie prawa mniejszosci. pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Neutralność światopoglądowa państwa. IP: *.umirm.gov.pl 04.07.02, 16:16 Gość portalu: buzz napisał(a): > to nie jest tak, ze panstwo albo jest religijne, albo ksieza nie chodza wcale > po ulicy. polska nie jest krajem religijnym, ale kosciol ma wplyw na zycie > spoleczne. i dobrze, bo niby dlaczego by nie mial go miec? i zwiazki zawodowe > maja wplyw (o wiele wiekszy!). i dzialkowicze. itd.itp. > kosciol ma prawo wypowiadac sie na kazdy temat (co niektorzy nazywaja > mieszaniem sie) bo to jest jego prawo w wolnym panstwie. > co wiecej, katolicyzm (i ogolnie chrzescijanstwo) mialo ogromny wplyw na > ksztaltowanie sie swiadomosci narodu i spoleczenstwa. czy sie to komus podoba, > czy nie. panstwo jest wynikiem takze tradycji, dlatego tradycyjna rola kosciola > > w zyciu spoleczenstwa i panstwa nie moze zostac po prostu zlikwidowana. > naturalnie wolne panstwo dba takze o to, aby szanowac prawa mniejszosci, w > naszym wypadku - niekatolikow. ale mniejszosci musza takze szanowac prawa > wiekszosci. a jesli ktos mi mowi, ze krzyz w urzedzie go razi i obraza jego > uczucia, to nie szanuje pogladow wiekszosci. > naturalnie dla rownowagi - jesli urzednik podejmuje jakas decyzje na podstawie > przekonan religijnych, to lamie prawa mniejszosci. > pozdrawiam > b. generalnie sie zgadzam , ale krzyz wiszacy w urzedzie jest mimo wszystko kontrowersyjny ... nie swiadczy na pewno o wyznaniowosci Polski, ale musze przyznac ze mam do tego raczej ambiwalentny stosunek ... Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedziczka Re: Neutralność światopoglądowa państwa. 04.07.02, 16:21 A mnie bardziej deprymują roznegliżowane panienki na kalendarzach. I nikt nie protestuje, że w urzędach panuje seksizm. Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: Polska państwwem wyznaniowym??? 04.07.02, 16:46 co 4 lata są wybory. każdy kto skończył 18 lat może iść na nie i poprzeć tą, czy inną partię. zostaje wtedy wybrana władza ustawodawcza i pośrednio wykonawcza. ale co ja się tu będę mądrzył, na wos żeście na pewno chodzili. mówienie, że polska jest państwem wyznaniowym nie ma sensu. raczej religijność polaków jest bardzo płytka. symbole, uroczystości, klękanie przed zasyfioną szybą, kropienie i inne pierdoły. a tak na prawdę nikt się nie wczytuje w nauki chrystusa i mądrość płynącą z ewangelii. najpierw zobaczyć 'klan', a potem posłuchać kretyna ojca dyrektora - to jest polski katolicyzm. btw. partię która będzie za legalizacją 'miękkich' poprę od razu, choćby to miala być 'liga polskich rodzin'. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 11:02 Dlaczego Katolicki Uniwersytet Lubelski i Papieska Akademia Teologii w Krakowie są DOTOWANE przez państwo? Przecież jest wielu Polaków, którzy nie życzą sobie aby z ich pensji finansować katolickie uniwersytety, czy kościół jest aż tak biedny, że nie potrafi samodzielnie utrzymać swoich dwóch uczelni? wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: *.umirm.gov.pl 05.07.02, 11:13 ada1 napisał(a): > Dlaczego Katolicki Uniwersytet Lubelski i Papieska Akademia Teologii w Krakowie > > są DOTOWANE przez państwo? Przecież jest wielu Polaków, którzy nie życzą sobie > aby z ich pensji finansować katolickie uniwersytety, czy kościół jest aż tak > biedny, że nie potrafi samodzielnie utrzymać swoich dwóch uczelni? wątpię... powiedz mi czy ty studiowalas ? bezplatnie ? Zaluzmy, ze ja nie studiowalem, ciezko pracowalem przy wtryskarce i ocierajac pot z czola placilem podatki po to zebys Ty mogla sie wyksztalcic i miec lepsza przyszlosc , gdzie Tu jest sprawiedliwosc ? Dotowanie wyzszych uczelni przez panstwo jest nie fair, niezaleznie od tego jaka to uczelnia. Jezeli jednak panstwo sie do tego miesza , to nie rozumiem dlaczego nie mialoby cos sypnac na KUL. Nawiasem mowiac za komuny KUL radzil sobie bez pomocy panstwa, bo wtedy nie byl dotowany .... czyli przez wieksza czesc swojej dzialalnosci ... Odpowiedz Link Zgłoś
gero1 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 11:29 ada1 napisał(a): > Dlaczego Katolicki Uniwersytet Lubelski i Papieska Akademia Teologii w Krakowie > > są DOTOWANE przez państwo? Przecież jest wielu Polaków, którzy nie życzą sobie > aby z ich pensji finansować katolickie uniwersytety, czy kościół jest aż tak > biedny, że nie potrafi samodzielnie utrzymać swoich dwóch uczelni? wątpię... Poniewaz jest to placowka oswiatowa i pelni funkcje publiczne. Poza tym fiskus ja nie finansuje ale wspolfinasuje. Katolickich uniwersytetow jest troche na swiecie w niemczech, w belgii w san paulo i nikt tam nie domadga sie ich likwidacji, co de facto znaczyloby obciecie publicznych srodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 11:56 gero1 napisał(a): > ada1 napisał(a): > > > Dlaczego Katolicki Uniwersytet Lubelski i Papieska Akademia Teologii w Kra > kowie > > > > są DOTOWANE przez państwo? Przecież jest wielu Polaków, którzy nie życzą s > obie > > aby z ich pensji finansować katolickie uniwersytety, czy kościół jest aż t > ak > > biedny, że nie potrafi samodzielnie utrzymać swoich dwóch uczelni? wątpię. > .. > > Poniewaz jest to placowka oswiatowa i pelni funkcje publiczne. Poza tym fiskus > ja > nie finansuje ale wspolfinasuje. Katolickich uniwersytetow jest troche na swiec > ie > w niemczech, w belgii w san paulo i nikt tam nie domadga sie ich likwidacji, co > > de facto znaczyloby obciecie publicznych srodkow. Nie przesadzaj, jak słusznie zauważył Normalny, przez wiele lat KUL utrzymywał się tylko z datków wiernych, świetnie sobie radził i nikt nie straszył likwidacją uczelni. KUL nie powinien być dotowany przez państwo, ponieważ jest uczelnią KATOLICKĄ, a nasze państwo nie popiera i nie preferuje żadnych orientacji światopoglądowych i filozoficznych...... > Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 12:36 wydaje mi się, że jest to trochę naciągany argument. równie dobrze państwo nie powinno finansować remontu kościoła mariackiego, albo katedry w gnieźnie. powtórzę to co powiedziałem wcześniej. w warunkach demokracji (jest jaka jest, ale jest), nie można stwierdzić, że państwo jest wyznaniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 157.25.84.* 05.07.02, 12:43 powtorze, panstwo wyznaniowe jest np. w iranie. albo wiekszosci panstw islamskich (tzn. takich, gdzie wiekszosc spoleczenstwa to muzulmanie). nie ma sensu tropic sladow religii w polsce, bo choc one naturalnie sa, to nie swiadcza o wyznaniowym charakterze panstwa. twierdzenie, ze polska jest panstwem wyznaniowym odziera to pojecie z jakiejkolwiek wartosci poznawczej. pozdrowienia b. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 13:42 muszek0 napisał(a): > wydaje mi się, że jest to trochę naciągany argument. równie dobrze państwo nie > powinno finansować remontu kościoła mariackiego, albo katedry w gnieźnie. > powtórzę to co powiedziałem wcześniej. w warunkach demokracji (jest jaka jest, > ale jest), nie można stwierdzić, że państwo jest wyznaniowe. No nie przesadzaj, budowle sakralne które wymieniasz to ZABYTKI - dziedzictwo tysiącletniej kultury Polaków. obiekty te mają wartość historyczną i artystyczną, podlegają one ochronie prawnej, więc zestawnienie ich z w/w uczelniami jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 14:23 powiedziałem to trochę prowokacyjnie. oczywiście, że są to zabytki, ale gdybyśmy sie trzymali neutralności religijnej, to można by rzec: i co z tego, że zabytki, skoro przedstawiają pewien światopogląd (konkretnie religijny). o ile wiem to na kulu są różne wydziały. ale inna sprawa. istnieją w polsce szkoły prywatne, społeczne. oczywiście nie podlega dyskusji to, że muszą mieć zezwolenie ministerstwa, określony program itd,itp. rodzic może sobie odliczyć od podatku wydatek na szkołe, jest to więc w pewnym sensie dotacja państwa (nie jestem pewny, ale prawdopodobnie ma się to zmienić i ma być dotacja podmiotowa, a więc bezpośrednio pieniądze otrzymuje szkoła, a rodzice <przynajmniej teoretycznie>mają mniej płacić). jeżeli teraz istnieje np.liceum katolickie, z zatwierdzonym programem, zgodą MENu, a różni sie tym, że lekcji religii jest 10 x więcej, to czy można odmówić takiej szkole dotacji? matematyka, to matematyka, chyba nie sądzisz, że ortodoksyjni katolicy stwierdzą, że 2x2=5, bo gdzieś wyczytają to w biblii źle zinterpretują. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 15:37 muszek0 napisał(a): > powiedziałem to trochę prowokacyjnie. oczywiście, że są to zabytki, ale > gdybyśmy sie trzymali neutralności religijnej, to można by rzec: i co z tego, > że zabytki, skoro przedstawiają pewien światopogląd (konkretnie religijny). Jest to nie możliwe ponieważ w konstytucji jest zapis o tym że RP strzeże dziedzictwa narodowego, czyli też zabytków sakralnych. Dlaczego dotujemy tylko uczelnie katolickie, skoro konstytucja mówi, że kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione? Dlaczego w parlamencie wiszą krzyże katolicki kiedy Art.25 konstytucji głosi, iż władze publiczne Rzeczpospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań RELIGIJNYCH, światopoglądowych i filozoficznych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 62.233.139.* 05.07.02, 15:41 ada1 napisał(a): > muszek0 napisał(a): > > > powiedziałem to trochę prowokacyjnie. oczywiście, że są to zabytki, ale > > gdybyśmy sie trzymali neutralności religijnej, to można by rzec: i co z te > go, > > że zabytki, skoro przedstawiają pewien światopogląd (konkretnie religijny) > . > Jest to nie możliwe ponieważ w konstytucji jest zapis o tym że RP strzeże > dziedzictwa narodowego, czyli też zabytków sakralnych. > > Dlaczego dotujemy tylko uczelnie katolickie, skoro konstytucja mówi, że kościoł > y > i inne związki wyznaniowe są równouprawnione? Dotowane sa uczelnie prawoslawne np. (ChAT), i pewnie bylyby inne, gdyby byly w Polsce i gdyby sie o to zwrocily. > > Dlaczego w parlamencie wiszą krzyże katolicki kiedy Art.25 konstytucji głosi, i > ż > władze publiczne Rzeczpospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach > przekonań RELIGIJNYCH, światopoglądowych i filozoficznych? Wiszenie krzyza nie przesadza o tym czy wladze sa bezstronne czy stronnicze. Jak sobie ktos powiesi w biurze krzyz, to jego ind. sprawa. A jak powiesi polksiezyc to tez. Z tego co sie orientuje to tylko symbole hitlerowskie sa zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 15:59 > > Dlaczego w parlamencie wiszą krzyże katolicki kiedy Art.25 konstytucji gło > si, i > > ż > > władze publiczne Rzeczpospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawac > h > > przekonań RELIGIJNYCH, światopoglądowych i filozoficznych? > > > Wiszenie krzyza nie przesadza o tym czy wladze sa bezstronne czy stronnicze. Ja > k > sobie ktos powiesi w biurze krzyz, to jego ind. sprawa. A jak powiesi polksiezy > c > to tez. Z tego co sie orientuje to tylko symbole hitlerowskie sa zakazane. No nie, skoro ty uważasz, że katolickie krzyże w parlamencie, świadczą o bezstronności tego parlamentu w kwestii przekonań religijnych, to ręce mi opadają i wyłączam się z tej dyskusji... Serdecznie pozdrawiam wszystkich :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 157.25.84.* 05.07.02, 15:42 bo to jest tradycja tego spoleczenstwa i narodu, a panstwo opiera sie takze na tradycji. krzyz nikogo nie obraza, ani - nie dyskryminuje. niechrzescijanska mniejszosc nie powinna wymuszac na wiekszosci zachowan, ktore tej mniejszosci nie szkodza, a na ktorych wiekszosci zalezy. b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 62.233.139.* 05.07.02, 15:44 Gość portalu: buzz napisał(a): > bo to jest tradycja tego spoleczenstwa i narodu, a panstwo opiera sie takze na > tradycji. krzyz nikogo nie obraza, ani - nie dyskryminuje. niechrzescijanska > mniejszosc nie powinna wymuszac na wiekszosci zachowan, ktore tej mniejszosci > nie szkodza, a na ktorych wiekszosci zalezy. > b. Nawet odrzucajac argumenty o mniejszosci/wiekszosci, mnie by nie przeszkadzalo gdyby w urzedzie ktos sobie powiesil polksiezyc, czy gwiazde dawida. Wiec nie rozumiem dlaczego innym przeszkadza krzyz? (no, moze rozumiem niektorych Zydow, bo im sie kojarzy z holokaustem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 157.25.84.* 05.07.02, 15:48 a od kiedy to krzyz kojarzy sie z holokaustem? chyba hakenkruez, ale zwykly? i co zrobic z taka np. szwecja, dania, anglia? zmienic im flagi? b. Odpowiedz Link Zgłoś
muszek0 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 15:57 krzyż w sejmie. mnie to osobiście nie przeszkadza, bo mam wstręt do wszelkiej maści symboliki i ceremoniałów. wisi to czy tamto, nie ma problemu. ale znowu chcę powtórzyć jeszcze raz do znudzenia. uważam, że polska nie jest panstwem wyznaniowym. nikt mnie nie każe za to, że nie chodzę do kościoła, nikt mnie nie każe za to, że bzykam się przed ślubem, nikt mnie nie każe za to, że jem kiełbasę w piątek. w polsce obowiązuje prawo, a to prawo tworzą ludzie wybrani w legalnych wyborach. wyborcami są zarówno wierzący jak i niewierzący. może nie ma jeszcze w polsce wypracowanych standartów demokratycznych jakie są w europie zachodniej, czy stanach, można się wkurzać, że w sejmie wisi krzyż, a otwarcie nowego biurowca nie obywa się bez kropidła, ale czy to od razu jest państwo wyznaniowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 157.25.84.* 05.07.02, 16:02 zgadzam sie, ze polska nie jest panstwem wyznaniowym. tylko nie rozumiem, co w tym zlego, ze ksiadz poswieci nowy budynek???!!! komu to przeszkadza? czemu mamy zrywac z religia tylko dlatego, ze sa tacy, ktorzy nie wierza? nie zgadzam sie z teza, ze wyznawanie wiary obraza niewierzacych lub innowiercow. mnie nie obraza ateizm. b. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 16:07 jezeli biurowiec jest swiecony, to znaczy, ze ktos o to poprosil. przypuszczam, ze mniejszosc moglaby o to poprosic rowniez swojego ksiedza. mnie krzyze w urzedach tez troche raza, ale z innego powodu. jestem wierzaca i dla mnie krzyz to jeden z najwazniejszych symboli religii, cos bardzo w pewnym sensie mistycznego i swietego. dlatego wieszanie go wszedzie, gdzie sie da uwazam za przesade. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. IP: 157.25.84.* 05.07.02, 16:09 a to juz inna sprawa. ja raczej staralem sie bronic samej idei, tzn. sprzeciwialem sie tezie, ze krzyz w biurze stanowi/swiadczy o dyskryminacji niewierzacych/innowiercow. natomiast jest prawda, ze symbole religijne nie sa rownowazne znakom firmowym i nie nalezy ich traktowac lekko. ale jesli ktos spedza w jakims miejscu 8 godz. dziennie, to moze chce tam miec ten symbol. nie wiem, ja nie mam (i o niczym to nie swiadczy.) b. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: Katolickie uczelnie finansuje państwo. 05.07.02, 16:13 zgadzam sie buzz :) ja tez nie mam w biurze. ale, ale... taka historia mi sie zdarzyla w zeszlym tygodniu - na marginesie krzyzy... mialam krzyzyk na lancuszku, na "wyjezdzie sluzbowym" dolaczyla sie do mnie i moich znajomych dziewczyna kumpla [niemka], ktora pierwszy raz widzialam na oczy, i chyba po minucie zauwazyla moj krzyzyk i od razu wykrzyknela: czy ty jestes jedna z tych fanatycznych wojujacych katoliczek??? wszyscy, lacznie z jej facetem, popatrzyli na nia jak na wariatke... ... wiec chyba nie wszyscy maja zle w glowie :) Odpowiedz Link Zgłoś