Dodaj do ulubionych

wrócił..i..

13.05.05, 21:45
wrocil z zagranicy po prawie dwoch miesiacach, wrocil.. i ... pierwsze dni
byly wspaniale..a teraz jakos tak dziwnie, na niektore tematy nie umiemy
pogadac, wrocil i musze go kilac po plecach non stop hihi ale to zawsze ja!
czemu nie przytula mnie on pierwszy tylko to zawsze ja ide sie poprzytulac,
czemu musze poprosic zeby mnie pokilal a sam od siebie tego nie zrobi choc
wie ze lubie, czemu nie mowi ze np.w danym dniu ladnie wygladam (kiedy
siedzialam w lazience dwie godziny a przed lustrem hoho - dla niego zeby
ladnie wygladac).. wydaje mi sie ze jest malo czuly, nie wiem czy wczensiej
tego nie zauwazalam czy teraz dopiero to widze, czy znow mam jakiejs "dziwne
dni" i po prostu swiruje, zwymyslam.. Tez tak czasem czujecie? czy Wasi
faceci okazuja Wam swoje uczucia tak jakbyscie tego chcialy?
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: wrócił..i.. 13.05.05, 22:25
      kilać się/kogoś-fajne słwonictwo
    • lena_zet Re: wrócił..i.. 14.05.05, 13:48
      cześć to znowu ja.Typowe zachowanie po dłuższej rozłące-trochę czasu trzeba
      żeby wszystko wróciło do normy, tak więc nie stresuj się, bo nie ma
      czym.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka