IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.02, 23:02
Ukradlam w hipermarkecie majtki za 6 zl...powiedzieli, ze wysla to do sadu. Co
mi tam zrobia? Nie podpisalam sie na tym ich protokole i w legitce mam
mieistniejacy adres...
Jesli ktos sie orientuje co mi moga w sadzie zrobic...i czy cos zrobia, prosze
niech napisze...troche sie denerwuje...
Czy sprawa moze trafic na uczelnie...? Tego najbardziej sie obawiam...bo mam
ten debilny adres w legitce...
Obserwuj wątek
    • Gość: tusiaz Re: Majtki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.07.02, 23:46
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Ukradlam w hipermarkecie majtki za 6 zl...powiedzieli, ze wysla to do sadu. Co
      > mi tam zrobia? Nie podpisalam sie na tym ich protokole i w legitce mam
      > mieistniejacy adres...
      > Jesli ktos sie orientuje co mi moga w sadzie zrobic...i czy cos zrobia, prosze
      > niech napisze...troche sie denerwuje...
      > Czy sprawa moze trafic na uczelnie...? Tego najbardziej sie obawiam...bo mam
      > ten debilny adres w legitce...

      Po cholerę je kradłas?! Rozumu za grosz...teraz masz problem...,kurcze cieplo jest trzeba bez chodzić .......
      Nie przypuszczam by były jakies problemy typu kolegium.......,ale na uczelnie moga wysłać jakas
      adnotację.....Co ci "strzeliło "do głowy!!!!
      • Gość: xxx Re: Majtki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 00:46
        Nie wiem co mi strzelilo do glowy....:(((
        Na uczelnie wysla...?:(
        Facet powiedzial, ze zaplace 10 X cena towaru (w moim przypadku 6.45 X10), lub
        roboty dla miasta...to w sumie najmniej wazne.
        Wazne jest to, czy beda mnie szukac przez uczelnie, a moze od razu wysla na
        uczelnie??:((
        • Gość: tusiaz Re: Majtki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.07.02, 01:11
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Nie wiem co mi strzelilo do glowy....:(((
          > Na uczelnie wysla...?:(
          > Facet powiedzial, ze zaplace 10 X cena towaru (w moim przypadku 6.45 X10), lub
          > roboty dla miasta...to w sumie najmniej wazne.
          > Wazne jest to, czy beda mnie szukac przez uczelnie, a moze od razu wysla na
          > uczelnie??:((

          nie panikuj...może nie będzie im sie chcialo robić szumu z powodu paru zlotych.Nie wiem ,czy to prawda
          ale jakis czas temu,by sprawa trafiła przed kolegium ,kradziez musiała być powyzej 250 zł.Tym
          sposobem wcale nie namawiam do drobnych kradziezy...Wstydu i tak się najadlas.....myslę ,że dadzą
          spokój....I tak niczego nie wymyslisz...,radzę trochę poczekać....Może to nie na miejscu...,ale zyczę
          powodzenia...
          • Gość: xxx Re: Majtki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 01:38
            narazie jeszcze nie dziekuje...glupio mi strasznie, tym bardziej, ze mam
            potwornego cykora, ze zglosza to uczelni, albo zaczna mnie przez nia
            szukac...wydaloby sie wtedy moje machlojki z adresem (zeby w konia robic kanarow).
            Zawiadomia szkole? Qrka, mam 24 lata...nie wiem, co mi do lba strzelilo...
            Potworność...
            • Gość: slav Re: Majtki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 02:12
              hahahahahahahahaa :)))))))))))))))))))))
              • Gość: xxx Re: Majtki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 02:16
                Serio...dla mnie nie az takie smieszne....;)) Troche sie przejmuje...mam
                niescislosci w dokumentach...
                • mikra Re: Majtki 10.07.02, 07:31
                  kolegia już nie istnieją, teraz rzeczywiście od razu
                  sprawa wędruje do sądu. nie próbowali się z tobą jakos
                  dogadać? hmmm.. no rzeczywiście za 6 złotych nie było
                  warto... bo w ogóle nie warto :((((
                  • agniecha27 Re: Majtki 10.07.02, 08:53
                    Jakoś nie chce mi się wierzyć, że ktoś dla 6 zł zrobił coś takiego w wieku 24
                    lat. Może Ty jesteś kleptomanką? To tak na serio. Pierwszy raz Ci się to
                    zdarzyło? Może należałoby się kogoś poradzić?
                    Trzymaj się...
                    P.S. Jak zaboli, to może więcej tego nie zrobisz...
    • matrek Re: Majtki 10.07.02, 09:06
      Kretynizm :((

      Majtki za 6 zl ...
      Słowa nie powiem.
    • Gość: normanly Re: Majtki IP: *.umirm.gov.pl 10.07.02, 09:13
      Co ci grozi ? Popelnilas wykroczenie, nie przestepstwo. Mozesz odpowiadac przed
      sadem. Grozi ci kara aresztu, ograniczenia wolnosci albo grzywny. W gre wchodzi
      najprawdopodobniej grzywna , biorac pod uwage ze to tylko majtki za 6 zl. Grzywna
      w granicach od 20 do 5000 zl. Tutaj tez grozi ci grzywna raczej blizej dolnyej
      granicy, moim zdaniem. Jezeli sad postanowi cie wychowac to moze nawet informacje
      o ukaraniu oglosic (nie tylko pinformowac) w twojej uczelni ! ... ale raczej tego
      nie zrobi ... to tak z grubsza ...
      • Gość: Ewa Re: Majtki IP: *.mech.pk.edu.pl 10.07.02, 09:45
        Nie chce Cię straszyć, ale pracowałam przez 4 lata w dziekanacie i troche takich
        spraw było. Przychodziły pisma z Prokuratury i z Policji z prośba o opinie o
        studencie... to przy okazji taki rodzaj wychowywania niesfornej młodziezy :)))
        Pamietam, że była taka sprawa, jak złapali chłopaka na kradzieży gumy do żucia w
        sklepie, wszyscy sie z tego śmiali, no ale dziekan musiał byc powazny i dał
        reprymendę studentowi.
        Zazwyczaj kończyło sie na upomnieniach. Ale kiedys była powazniejsza sprawa i
        dziewczynę skreslono z listy studentów, mimo, ze nic jej nie udowodniono, ale
        dziekan był upierdliwy i nawet nie chciał z nią rozmawiac. W końcu wróciła na
        studia po cięzkiej walce , pismach do rektora itd., ale musiała powtarzac rok.
        Była na V roku.
        Jak wyjdzie sprawa z adresem to radziłabym wymyślic jakis solidne wytłumaczenie.
        powodzenia
        Ewa
        • sonija Re:głupota nie zna granic .... 10.07.02, 10:45

          Nie przejmuj się !!! W obecnym stanie zapaści polskiego wymiaru sądownictwa
          sprawę będziesz miała za...5 lat, o ile do tej pory nie zginą twoje akta !
          Na sprawę się nie stawisz, wystarczy zachorować... następny termin po roku, tym
          razem zachoruje twój adwokat itd. Po 10 latach przedawnienie...

          ...a tak przy okazji, to w którym hipermarkecie tak pilnują ?
          Z tego co wiem to chyba już tylko w HIT-cie , bo w innych redukcja etatów (koszty
          personalne)wykosiła detektywów i ochronę do reszty ...
    • Gość: Ania Re: Majtki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.07.02, 10:44
      idź do marketu i załatw to polubownie jak masz takiego stracha(zapłać kare u
      nich),nie będzie wysoka.mój siostrzeniec zjadł bagietkę ,był obserwowany przez
      kamery,mama została wezwana i zapłaciła 20 zł kary.
      najlepiej zadzwoń do marketu i się zapytaj.nie mów ze sie boisz na
      uczelni ,powiedz ze masz okropne wytzuty sumieniam i nie możesz spać.
      a jak nie masz odwagi i nie chcesz sie wewnętrznie uspokoić to olej tą
      sprawę ,nic Ci nie zrobią -to za mała kwota.
      a na drugi raz ,jak bedziesz kradła:-)) noś dokumenty z aktualnym adresem
      domowym,po co mają powiadamiać uczelnie czy zakłady pracy?a najlepiej jak juz
      kradniesz to bądź przygotowana na zapłacenie kary na miejscu(kilkakrotność
      wartości towaru)
      kurde ,chłopak nie mógł Tobie majtek kupić???



      • Gość: Ania Re: Majtki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.07.02, 10:52
        aha ,jeszcze coś.Sprawa z dokumentami,fałszywy adres to jest poważniejsze,idź do
        marketu zanim zaczną Cię szukać przez uczelnie w celu ustalenia miejsca pobytu.
        (chociaż wątpię że to zrobią)
    • Gość: ja Re: Majtki IP: *.pkobp.pl 10.07.02, 11:15
      Ludzie co Wy wypisujecie, przecież ona UKRADŁA - ja bym jej wpierdolił tak, że
      przez kilka dni nie mogła by się pozbierać i się nie zastanawiał, czy kara
      powinna być adekwatna do czynu czy nie
    • Gość: ja Re: Majtki IP: *.pkobp.pl 10.07.02, 11:16
      Ludzie co Wy wypisujecie, przecież ona UKRADŁA - ja bym jej wpierdolił tak, że
      przez kilka dni nie mogła by się pozbierać i się nie zastanawiał, czy kara
      powinna być adekwatna do czynu czy nie
      • mindo Re: Majtki 10.07.02, 11:23
        Jeżeli nie chcesz wiekszych kłopotów to idź do dyrekcji (albo ochrony) tego
        sklepu, weź troche pieniędzy nawet 10-krotność tych pieprzonych majtek i jakoś
        postaraj się z nimi polubownie dogadać. Na pewno na to pójdą. Dla nich to
        przecież też kłopot z wizytą w sądzie, zgłoszenie powództwa, opłaty i inne
        administracyjne duperele.
        To najlepszy sposób na uniknięcie w przyszłości kłopotów. No i spać będziesz
        spokojnie.
        Z drugiej strony jesteś jakaś nie całkiem poważna żeby kraść taki drobiazg. Jak
        już kraść to porządnie i z głową. A teraz pomyśl: warto było się wygłupiać?
        • Gość: Vika Re:(V) Majtki-WIADOMOSCI ZAGRANICZNE IP: *.ewave.at 10.07.02, 13:04
          W tym sezonie majtki sa niemodne,wiec nalezy sie bez nich obywac.Poza tym,od
          nowego roku beda opodatkowane podatkiem od luksusu.Te podarte tez.Wobec tego
          nalezy wnioskowac,ze noszenie majtek bedzie niepraktyczne.Swiatowa Organizacja
          Nosicieli majtek zapowiada dlugotrwale strajki i bojkot majtek oraz wszelkich
          ich pochodnych co sklonilo do zawarcia koalicji przez partie naturystyczne i
          odlamow ekshibicjonistycznych z w/w organizacja.Rokuje to optymistyczny
          zmierzch epoki majtek,za co chwala Bogu.Amen:-)
    • niedzwiedziczka Nieźle, nieźle, 10.07.02, 13:12
      Kobieta kradnie majtki za 6 zł (prędzej zrozumiałabym
      kradzież na większą kwotę), ma legitymację na fałszywy
      adres, żeby kanary jej nie dopadły, czyli albo jeździ
      ciągle gapę, albo bardzo często...
      Jak myślicie na kim hipermarkety wetują sobie straty ze
      wszystkich kradzieży, i kto dopłaca do przejazdów
      gapowiczów???
      A ona się tylko boi o własną reputację na uczelni...
      Biada temu narodowi... :(
      • goga.74 Re: Nieźle, nieźle, 10.07.02, 13:15
        niedzwiedziczka napisał(a):

        > Kobieta kradnie majtki za 6 zł (prędzej zrozumiałabym
        > kradzież na większą kwotę), ma legitymację na fałszywy
        > adres, żeby kanary jej nie dopadły, czyli albo jeździ
        > ciągle gapę, albo bardzo często...
        > Jak myślicie na kim hipermarkety wetują sobie straty ze
        > wszystkich kradzieży, i kto dopłaca do przejazdów
        > gapowiczów???
        > A ona się tylko boi o własną reputację na uczelni...
        > Biada temu narodowi... :(

        No wlasnie. A co jezdzenia na gape, to jest to cos tak naturalnego, ze jak kanar
        kogos zlapie to sie wspolczuje tej osobie, a przecziez jazda na gape to jest
        rowniez forma kradziezy.

        • agniecha27 Goga 10.07.02, 13:26
          Nie feruj pochopnie wyroków.
          Mnie się zdarzyło z roztargnienia.
          Zawsze kupuję bilety miesięczne lub kwartalne - już od szkoły średniej.
          W zeszłym roku po urlopie (bilet miałam ważny do dnia urlopu), wyszłam z domu
          do pracy, po drodze kupiłam bilet jednorazowy (po południu małam kupić
          kwartalny) i trzymałam go w kieszeni swetra, żeby tylko nie zapomnieć skasować.
          Wierz mi lub nie, wsiadłam do autobusu i... zapimniałam skasować ten cholerny
          bilet. Po zamknięciu drzwi podchodzi do mnie kanar.
          Nie było żadnego tłumaczenia... Musiałam zapłacić karę :((((
          • niedzwiedziczka Re: Goga 10.07.02, 13:32
            Każdemu się zdarza (mnie też się kiedyś zdarzyło). Ale
            panienka wprost pisze, że ma w legitymacji fłaszywy
            adres, żeby nie podpaść kabnarom, czyli z góry zakłada,
            że będzie jeździć na gapę. A mnie, płacącej za bilety
            sie to nie podoba, bo to na mój koszt!
          • goga.74 Re: Goga 10.07.02, 13:37
            Agniecha, tak sie kazdemu moze zdarzyc. Ale to co innego, niz robienie tego
            celowo (inny adres w legitymacji o tym swiadczy). Mysle ze wiekszosc osob robi to
            bynajmniej nie z roztargnienia, zwlaszcza jak np. jada "tylko jeden przystanek".
            • agniecha27 Re: Goga 10.07.02, 14:28
              No ale czy uważasz, że w takim wypadku powinnam oczekiwać zrozumienia od kanara,
              czy nie? Powinien chyba dać mi po prostu ten bilet skasować no nie?
              Niezależnie od tego, że wykonują niewdzięczną robotę, nie znoszę tych ludzi, bo w
              większości to straszne buraki...
              P.S. Autorka wątku wygląda mi na niezłą kombinatrokę, której za którymś razem w
              końcu się nie udało...
              • goga.74 Re: Goga 10.07.02, 14:37

                > No ale czy uważasz, że w takim wypadku powinnam oczekiwać zrozumienia od kanara
                > ,
                > czy nie? Powinien chyba dać mi po prostu ten bilet skasować no nie?

                No nie wiem. Bo mnoze kazdy tak mowi, wiec skad kanar ma wiedziec czy dana osoba
                mowi prawde? Ty wiesz ze to po prostu roztargnienie, ale on tego nie wie.
                A takie przyzwyczajnia, np. do tego ze ma sie karte sa swoja droga silne. Mnie po
                ukonczeniu studiow zdarzylo sie raz wysiasc kolo uczelni mimo iz jechalam dalej,
                bo tak sie przyzwyczailam :)

                > Niezależnie od tego, że wykonują niewdzięczną robotę, nie znoszę tych ludzi, bo
                > w
                > większości to straszne buraki...
                Nie mialam z nimu nidgy do czynienia :-)

                > P.S. Autorka wątku wygląda mi na niezłą kombinatrokę, której za którymś razem w
                >
                > końcu się nie udało...
                Wlasnie.


        • Gość: zuza Re: jesteś złodziejką IP: 213.158.197.* 10.07.02, 14:07
          brawo, wszyscy jej doradzają, a to jest zwykła złodziejka i musi ponieść karę.
          kradnie w supermarkecie, fałaszuje dokumenty i jeździ na gapę. jazda bez biletu
          to też kradzież, koszty ponoszą ci wszyscy, którzy kasują bilety!
          • Gość: guess Re: jesteś złodziejką IP: 217.11.133.* 10.07.02, 14:14
            ...to prawda ze przez takie osoby, My wszyscy płacimy póxniej więcej np. za
            bilety, itp. Ale skoro prosi o radę to trzeba Jej pomóc..czyż nie ?!!
    • Gość: guess Re: Majtki - nie dobrze IP: 217.11.133.* 10.07.02, 13:44
      Jeżeli sprawa trafi do sądu to :
      -bedziesz notowana
      - szkoła o tym się dowie
      -bedziesz miała zapieprzone papiery przy próbie znalezienia dobrej pracy
      Tak niestety teraz jes że nie ma kolegiów i każda sprawa jest procesem sądowym..

      pozdrawiam
      • Gość: Arek Re:do guess IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.07.02, 15:23
        co Ty za bzdury pleciesz!!!
    • offie Re: Majtki 10.07.02, 13:44
      A fajne chociaż były???
    • warchlaczek Re: Majtki 10.07.02, 15:02
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Ukradlam w hipermarkecie majtki za 6 zl...powiedzieli, ze wysla to do sadu. Co
      > mi tam zrobia? Nie podpisalam sie na tym ich protokole i w legitce mam
      > mieistniejacy adres...
      > Jesli ktos sie orientuje co mi moga w sadzie zrobic...i czy cos zrobia, prosze
      > niech napisze...troche sie denerwuje...
      > Czy sprawa moze trafic na uczelnie...? Tego najbardziej sie obawiam...bo mam
      > ten debilny adres w legitce...

      ja to mysle, ze zalaza ci je na glowe.

      warchlaczek
      • Gość: xxx Re: Majtki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 21:23
        Kurcze...zbladzilam, wiem. Zaluje tego, nigdy tego nie robilam a na gape jezdze
        na zlosc firmom "kanarniczym" za pewne chamstwo jakie spotkalo mojego chlopaka.
        Nie prosze o kazania i wyrzuty, osady... Zdaje sobie z tego sprawe.
        Fakt jest taki, ze chcialam zalatwic to polubownie, blagalam, prosilam, chcialam
        placic. Rozmowa byla wtedy krotka...z Pania juz skonczylem. Koniec dyskusji. Ja
        myslalam, ze te majtki kosztuja 1.50. Nie wiem, czemu je wzielam.
        Boje sie...nie wiem, czy beda wytaczac mi sprawe o cos takiego...
        Czy w ogole bedzie im sie oplacac (Geantowi) wysylac to do sadu. Nie wezwali
        policji na miejsce zdarzenia...
        • Gość: Ania Re: Majtki IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 10.07.02, 22:05
          nic Ci nie zrobią ,za mała szkodliwość czynu,to jest 6 zł,wiesz ile kosztuje
          założenie sprawy? po prostu w sądzie ich by wysmiali ze nie potrafią pracować
          (czyli egzekwować kary na miejscu)-z kim rozmawiałaś? z ochroniarzami?
          • Gość: Mrufka Re: Majtki IP: *.abo.wanadoo.fr 10.07.02, 22:37
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > nic Ci nie zrobią ,za mała szkodliwość czynu,to jest 6 zł,wiesz ile kosztuje
            > założenie sprawy? po prostu w sądzie ich by wysmiali ze nie potrafią pracować
            > (czyli egzekwować kary na miejscu)-z kim rozmawiałaś? z ochroniarzami?

            Tak, tylko uwazaj jak trafisz na swinie. Jak mialam 15 lat to sie przejechalam
            pociagiem z biletem znizkowym( 50 %- szkolna legitymacja) juz niewaznym.
            Myslalam, ze sie uda, ale konduktor mnie zlapal i kazal placic kare. Przy
            wypisywniu papierka okazalo sie, ze dlugopis mu przerywa, wiec kazal mi isc za
            soba do kabiny. Udawalam cholernie przerazona, ze bede musiala duzo zaplacic a on
            mi bez ceregieli dal do zrozumienia, ze jesli bede mila to o wszystkim zapomni.
            Pozielenialam z rozpaczy, ze nie moge dac mu za takie teksty w pysk i wyciagalam
            juz portmonetke, kiedy na szczescie do kabiny wszedl inny konduktor, bardzo
            fajny, gruby i wesoly :) No i on powiedzial: "Dobra, Zenek, pusc ja." Patrzyl na
            mnie tak, jakby wiedzial, ze jego kolega to swinia.

            • Gość: xxx Do Ani IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.02, 23:25
              Tak, to ochroniarze, byli bardzo niemili i straszyli mnie sadami grodzkimi a
              nawet wydaleniem z uczelni (bo podobno jak sprawa dojdzie do sadu grodzkiego, to
              wywalaja z uczelni). Nie wiem, moze jestem kleptomanka...bylam pewna, ze kosztuja
              1.50. Gdybym wiedziala, ze kosztuja 6 dalabym im od razu. Odmowilam wiec
              podpisania tego protokolu. Poszlam sprawdzic cene majtek i przy kasie szok...a
              lezaly kurcze w koszu z majtkami za 1.50...Ochroniarze absolutnie nie chcieli
              sluchac moich przeprosin i tlumaczen...szef ochroniarzy powiedzial, ze dostane
              powiadomienie z sadu o rozprawie.
              I prosze zbyt pochopnie mnie nie osadzac....jestem tylko czlowiekiem. Kazdy
              popelnia bledy... I kazdy, kto tu tak jednostronnie mnie potepia... niech najpier
              sie zastanowi, czy jest az taki prawy...
              • Gość: Ania Re: Do Ani IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.07.02, 00:16
                oni chcieli Cię nastraszyć,nigdzie nie będą zgłaszać tej kradziezy.
                ci ochroniarze to też cymbały.
                jak wczesniej pisałam,siostra ma problemy z synem ,lubi chodzić po sklepach i
                sobie podjadać;-),któregoś razu wypił sok zanim doszedł do kasy,zawezwali
                ją ,umówili się że na nastepny dzień im przyniesie forsę,ona oczywiscie to
                olała.za parę dni dzwonią do domu(tel.mieli bo dzieciak podał)i szantazują:albo
                forsa albo sprawa w sądzie-wiesz co im powiedziała ?że mają ja w d...pe
                pocałować.i na tym sie skończyło.oczywiscie forsa miała iść do ich własnej
                kieszeni.oni płotkami się nie zajmują ,łapią takich co sprzęt albo towary
                wartościowe wynoszą.do Ciebie byli niemili,chcieli żebyś miała nauczkę (chodzi o
                strach)i żebyś więcej nie kradła.Nie przejmuj się.a swoją drogą nie masz za grosz
                wyobraźi,wysoki sąd rozprawia nad gaciami za 6 zł(przedmiot sprawy):-)))
                z uczelni wywalają za majtki:-))Nie słuchaj tych co życia nie znają- (piszących
                wyżej-co niektórych)No i na przyszłośc nie pożyczaj majtek z marketu;-))
    • Gość: asiulek1 Re: Majtki IP: 194.204.129.* 11.07.02, 09:57
      no tak...a wczoraj znajoma mi mowi ze zaczela ogladac majtki w
      supermarkecie,patrzy a one sa brudne i uzywane tak wiec kto kupuje tam niech
      sie dokladnie przyjrzy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka