Gość: Agata
IP: 212.33.72.*
15.07.02, 15:49
Piszę ten list ponieważ mam problem. Niektórym może wydać się śmieszny ale
dla mnie jest poważny. Mam 13 lat i w sierpniu pierwszy raz w życiu mam
jechać na kolonie. Niedawno miałyśmy spotkanie z panią, która będzie tam
naszą opiekunką, dowiedziałam się że będziemy mieszkać w szkole gdzie do klas
wstawiono łóżka, a kąpać się będziemy pod prysznicami obok sali
gimnastycznej. Pani powiedziała, że co wieczór idziemy do szatni rozbieramy
się i na golasa idziemy pod natrysk. Wszystkie się z tego śmiałyśmy a ja
zdałam sobie sprawę, że bardzo się wstydzę. Nigdy nie rozbierałam się do naga
w obecności innych ludzi, właściwie od czasu kiedy sama zaczęłam się kąpać
nawet mama nie ogląda mnie rozebranej. W szkole w szatni nigdy nie zdejmujemy
majtek i staników. Chcę jechać na te kolonie ale kiedy myślę o tych kąpielach
to strasznie się boję. Wyobrażam sobie, że kiedy tam pójdziemy to nie dam
rady się rozebrać do końca tylko się rozpłaczę. Piszę na to forum bo nie mam
z kim o tym porozmawiać, moja najlepsza koleżanka wyjechała a mamie nie chcę
o tym mówić bo domyślam się co powie, że najpierw chciałam a jak już
zapłacili to zaczynam grymasić. Wiem, że na to forum piszą dorosłe kobiety
ale to chyba lepiej. Poruszyłam już ten temat na forum jednej gazety
młodzieżowej ale odpowiedzieli chyba tylko chłopcy, którzy nabijali się ze
mnie w wulgarny sposób. Proszę o odpowiedź osoby, które były kiedyś w takiej
sytuacji jak ja. Słyszałam, że w niektórych szkołach po każdym wf-ie chodzi
się pod prysznic, i że w internatach to normalne. Czytałam też, że w
Niemczech dziewczyny i chłopcy chodzą pod prysznic razem. Chciałabym się
dowiedzieć jak jest w takich miejscach, jak się tam zachowywać, co się czuje
kiedy się rozbiera przy innych dziewczynach? Myślę, że gdybym poznała
doświadczenia innych kobiet i w ogóle więcej dowiedziała się o takich
wspólnych kąpielach łatwiej byłoby mi przełamać strach.
Agata