Dodaj do ulubionych

Przypadkowy partner seksualny

10.06.05, 14:39
Co sądzicie o kobietach, które decydują się na seks z przypadkowo poznanymi
mężczyznami?
Obserwuj wątek
    • ticoqp leśne ssaki? 10.06.05, 14:40

      • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:45
        Zaraz ssaki???? TICO!!!! ;)))))))))))))))))))))))))))))
        • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:48
          a co zaraz leśne?:))))))))))
          • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:49
            Ty zboku ;))))))))))))))))))))))))))
            • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:53
              przecież Ci nic nie proponuje? to zaraz z boku?
              • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:55
                ależ ja niczego nie nadinterpretuję :)
                Absolutnie gdzieżbym śmiała coś takiego insynuować.
                To był humor abstrakcyjny.
                • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:56
                  a kto mówi o nadin cos tam?:)))))
                  chciałas żebym był z boku?
                • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:57
                  Poza tym GDYBYŚ mi coś proponował, co jest offcors absolutnie nieprawdopodobne,
                  nie nazwałabym Cie zbokiem, bo nie jestem: martwa, dzieckiem, zwierzęciem, ani
                  innym dziwnym obiektem, którzy uzasadniałby określenie zbok.
                  • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:00
                    ale najlepsze jest to, ze to Ty mi zaproponowałaś:)
                    • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:02
                      ??????? w którym momencie i co???? Musze się kontrolować :PPPP
                      • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:13
                        zaproponowałas zebym leżał na boku - cyt. ty z boku
                        • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:23
                          A gdzie było o leżeniu??? mozesz stac z boku ewentualnie ;P
                          • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:44
                            po tych postach z Toba nieraz już wiem co one znaczą:)
                            • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:50
                              Eee tam czarne ma być czarne, a białe białe, czyz nie?
                              • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 16:01
                                ale wygałas żeby sie wyedukował trochę, to jak sie staram to tez źle?
                                • trzydziecha1 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 16:05
                                  Nie skąd, równaj w górę ;))))))
                                  Papa idę, może jakoś się przebije przez korki.
                                  • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 16:07
                                    tramwajem na stojaka sie przebijesz:)
      • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:54
        nie miałam na myśli kobiet, które się tym trudnią, tylko te, które w ten sposób
        realizują swoje potrzeby seksualne.
        • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:55
          a jaka to róznica?
          • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 14:59
            pomysl! to nie boli :)
            • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:02
              no trudnia sie bo maja takie potrzeby seksualane nie?
              a, ze przy tym wpadnie parę groszy to tylko pozazdrościć:)
              • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:03
                mysle, ze przyczyny prostytuowania sie są bardzo, bardzo różne. Tak, czy siak
                do kobiety, która idzie do łóżka z kimś przypadkowym i nie ma z tego żadnej
                gratyfikacji materialnej, okreslenie 'lesny ssak' nijak nie pasuje.
                zwlaszcza 'lesny' ;)
                • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:18
                  chyba zbyt powaznie traktujesz watek?;)
                  a jeśli idzie z przypadkowym, ma gratyfikacje a gł.jednak zadowolenie to co?
                  no i jeśli oczywiście dzieje się to w lesie?:)
                  • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:48
                    to ja pytam co, jesli idzie, nie ma gratifikacji i nie w lesie, a z
                    zadowoleniem to pewnie roznie bywa
                    • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:51
                      ja sobie wymysliłem mój scenariusz i pod takim katem był mój pierwszy post a
                      Twój był wynikiem mojego więc to ja pytam:)
                      ale co poszłaś z facetem przygodnie poznanym i chcesz wiedzieć jak to inni
                      osądzają? lej na opinie:)
                      • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 15:55
                        a o co pytasz?

                        normalnie mnie rozgryzles ;) dziekuje za wsparcie! nie wiem, jak inaczej dala
                        bym sobie rade... ;)))))))))))))
                        • ticoqp Re: leśne ssaki? 10.06.05, 16:04
                          nie pytam stwierdzam tylko:) i póbuje ustalic szyk postów:)
                          ????? nie wydało mi się, ze Cię wsparłem:) ale cóż wystarczy być jak mówia:)
                          • malami99 Re: leśne ssaki? 10.06.05, 16:47
                            bo i nie bylo nic do wspierania, po prostu na absurd odpowiedzialam absurdem
    • margie Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 14:55
      Nic n ie sadze. Kazdy robi to co chce. Byle bezpiecznie i zeby innych nie
      krzywdzic.
    • pam_23 Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:06
      zabawne jak czlowiek moze sie na chwile stac kims innym takie kobitki sa fajnie
      a co czy my mamy nosic zelazne gacie a chlopy z otwartymi rozporkami maja latac
      no bez przesady ;]
    • edzia-fredzia Nic mnie nie obchodzi kto z kim i ile razy :)))... 10.06.05, 15:20
      Kazdego prywatna sprawa :)
    • mmagi Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:24
      a ty co sadzisz?czy jestes taka kobieta i nie wiesz co masz o sobie myśleć???
      • malami99 Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:40
        a gdybym byla, to dlaczego mialabym nie wiedziec, co o sobie myslec? :)
        • mmagi Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:45
          no wiesz czsem tak bywa ze sie cos zrobi i nie bardzo wiadomo jak i co o tym
          myslec;-)
          • malami99 Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:45
            chcesz o tym porozmawiać?
            • mmagi Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:47
              ja?nie..ja nie mam dylematu na ten temat i na inne tez nie,przynajmniej
              narazie:-)
              • malami99 Re: Przypadkowy partner seksualny 10.06.05, 15:49
                uspokoilas mnie ;)
    • sagis Może akurat miała owulację:-)) 10.06.05, 17:19

      • sagis Partner jej wyczuł nosem,że ma akurat płodne dni:) 10.06.05, 17:23
        )))))
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34139,93661.html
    • aretse11 ich sprawa,moga robic co chca 11.06.05, 10:39
      ..oby to nie byl moj chlopak..hahahahha:):)..spokojnie..on by sie "raczej"nie skusil
    • kalina42 Re: Przypadkowy partner seksualny 11.06.05, 10:42
      trochę to ryzykowne posunięcie(może nawet więcej niż trochę).Ale chyba
      wiedzą,co robią :)))
      • mickey.mouse Re: Przypadkowy partner seksualny 12.06.05, 04:25
        Czasem to jest wlasnie najgorsze.
    • fajnaret moje zdanie 11.06.05, 13:35
      Uważam iz tylko kobiety które nie są dowartosciowane w małżeństwie i te które
      boja sie samotności na starośc decyduja sie na tego rodzaju kroki. Porządne
      inteligentne i atrakcyjne(kobiece) nawet nie mysla o takich rzeczach.
      pozdrawiam
      • marta.uparta Re: moje zdanie 11.06.05, 15:37
        kochany, po alkoholu róznie bywa nawet z tymi najbardziej dowartosciowanymi:)
        mój malzonek mawia "kobieta pijana - dupa sprzedana". I moze to seksistowskie,
        ale kurcze cos w tym jest:)
        • fajnaret Re: moje zdanie 11.06.05, 19:08
          Może to co powien wydać sie dziwne ale w takich sytuacjach jestem zwolennikiem
          by osoby które mają słabą głowę piły z umiarem. Wole w takim przypadku mieć
          wobec siebie czyste sumienie niż póżniej czegoś żałować przez całe życie. Ja
          też lubię alkohol i wiem ze jest dla ludzi ale jest takie powiedzenie: Zanim
          coś zrobisz to zastanów sie kilka razy.
          pozdrawiam
          • malami99 Re: moje zdanie 13.06.05, 13:37
            Wybaczcie, ale człowiek po alkoholu nie zrobi nic, na co nie miałby ochoty i
            bez niego. Alkohol wpływa tylko na to co nas ewentualnie hamuje: lęk przed
            karą, nieśmiałość, poczucie winy etc.
            • fajnaret Re: moje zdanie 13.06.05, 16:49
              Mam pewne i dośc duże watpliwości?
      • mickey.mouse Re: moje zdanie 12.06.05, 04:22
        fajnaret napisał:

        > ... te które
        > boja sie samotności na starośc decyduja sie na tego rodzaju kroki. Porządne
        > inteligentne i atrakcyjne(kobiece) nawet nie mysla o takich rzeczach.
        > pozdrawiam


        A jakie przelozenie na seks z przypadkowo poznanym facetem, ma strach przed
        samotnoscia? Sugerujesz, ze z wdziecznosci za wpuszczenie go miedzy nogi po
        dwoch dniach znajomosci, obcy facet stanie z kobieta na slubnym kobiercu?


        Hm, to raczej malo prawdopodobne :)))
        • fajnaret Miałem na myśli dziecko 12.06.05, 14:19
          • malami99 Re: Miałem na myśli dziecko 13.06.05, 13:41
            stary, aż tak łatwo się w ciążę nie zachodzi. nie bądź dzieckiem
            • fajnaret Re: Miałem na myśli dziecko 13.06.05, 16:51
              Dzieckiem juz od dawna nie jestem. Ale zmam przypadki gdzie wielu facetów po
              tzw. pijaku nieoczekiwanie zostało ojcami.
              pozdrawiam
        • malami99 Re: moje zdanie 13.06.05, 13:39
          Akurat robiłam na ten temat badania (miesiąc temu). Na pytanie czy kiedykolwiek
          przypadkowy partner seksualny stał się później stałym partnerem odpowiedziało
          pozytywnie 47% mezczyzn i... tylko 33% kobiet. cos jeszcze?
          • ramyus Re: moje zdanie 13.06.05, 14:34
            Moze cos ze mna nie tak, ale jakos niedowidze brakujacych 14% procent kobiet...
            To z kim Ci mezczyzni mieli te przypadkowe kontakty seksualne? Czy tez moze dla
            tych brakujacych 14 punktow procentowych mezczyzn ten seks byl przypadkowy,
            natomiast w rzeczywistosci wcale tak nie bylo...?

            Poza tym napisz cos wiecej o tych badaniach - co to za badania, robilas je jako
            kto i w jaki sposob, bo ta roznica nieco podwaza wiarygodnosc tych wynikow. Te
            wyniki sa niewiarygodne takze z innych wzgledow, ale nie jest to tematem tego
            watku.
            • malami99 Re: moje zdanie 13.06.05, 15:36
              Nie mogę napisać więcej o moich badaniach ze względów bardzo różnych. Wyjaśnij
              mi jednak, dlaczego brakuje Ci 13%, do czego?
              • malami99 Re: moje zdanie 13.06.05, 15:37
                malami99 napisała:

                14%
      • malami99 Re: moje zdanie 13.06.05, 13:33
        Czy mógłbyś to jakoś uargumentować, bo widocznie mam niskie IQ - nijak nie mogę
        odnaleźć zależności pomiędzy inteligencją a zachowaniem seksualnym. Badania na
        jakie natrafiłam stwierdzają zato bardzo silną dodatnia korelację między
        inteligencją a zachowaniem nonkonformistycznym (do jakiego z pewnoscia zalicza
        sie zachowanie, o ktorym mowimy). wiec?
        • ramyus :)))) 13.06.05, 15:07
          To sugeruje, ze im kto inteligentniejszy, tym czesciej powinien bran udzial w
          przypadkowych kontaktach seksualnych :))

          Super, wlasnie dlatego wyraznie rozdzielam inteligencje od madrosci.
    • tysprowda Re: Przypadkowy partner seksualny 12.06.05, 07:35
      Podobno jest taka teoria ze seks anonimowy wyzwala.
      • malami99 Re: Przypadkowy partner seksualny 13.06.05, 13:40
        co wyzwala? albo wyzwala od czego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka