Dodaj do ulubionych

provident prosze o porade

12.08.07, 09:25
rok temu wziełam kredyt w prowidencie spłacałam przez 5mies w
terminie. potem niemiałam srodków i przestałam,wypowiedzieli mi
umowe itd. 3miesiacu temu moja sytuacja sie poprawiła wiec napisałam
pismo o ugode i prosbe o dogodne miesieczne raty. rozłozyli mi na
27rat po 228zł miesiecznie spłaciłam 3 raty i znowu kryzys nie płace
bo niemam jak a prosba o mniejsze raty niestety odrzucona. mój dług
to ok 6tys. czy ktos miał podobny dług w providencie i nie
płacił,czego mam sie teraz spodziewac? pilne
Obserwuj wątek
        • Gość: janusz Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 24.03.09, 06:51
          art. 118 KC, jeśli będą się upominać o swoją należność, spytaj ile
          jest odsetek i od kiedy są naliczane. Rozumując ten artykuł 118
          kodeksu cywilnego, przez 10 lat windykacja może cię "ścigać"
          natomiast odsetki od 3 lat w dal, czyli w twoim przypadku 1 rok
          ulegają przedawnieniu, ponieważ z 3 ostatnich lat należą im się
          odsetki od kwoty niespłaconej. Tylko teraz tak, jeśli się przyznasz
          do całości długu czy to telefonicznie czy na papierze to niestety
          ciąg nieprzerwalności zostaje zawieszony i spłacasz całość. Jedynym
          wyjściem jest spytanie się przez telefon od kiedy są naliczane
          odsetki karne, jeśli od 4 lat to piszesz pismo o umorzenie odsetek
          za 2005 i 3 miesiące za 2006 rok powołując się na ten art 118 kc.
          Znając bezczelność windykacji pójdzie z tym do sądu, i tu zaczyna
          się kolejne starcia. Te posiedzenia sprawy są niejawne, czyli ani
          sąd ani windykacja nie mają obowiązku cię informować o terminie
          rozprawy, 3 razy się nie zjawisz i windykacja wygrywa. Gdyby jednak
          taka informacja dotarła do ciebie o terminie rozprawy, staw się na
          niej i wystarczy poświadczyć art 118 kc i że odsetki ulegają
          przedawnieniu. Być może nieskładnie to opisałem ale tak to wygląda,
          sam to przeżyłem z jednym z bankiem i sprawę wygrałem. Powodzenia
          • Gość: paulinawy Re: provident prosze o porade IP: *.bb.sky.com 25.03.09, 19:07
            brzmi trochę nierealnie...jednak nie mając adresu zameldowania w
            polsce windykacja nie moze mnie ścigać prawda??od momentu kiedy mój
            pożyczkodawca zgłosił sprawę do urzedu windykacyjnego mam 10 lat do
            czasu kiedy spawa ulega przedawnieniu??wg prawa oni nie powinni
            przyznac mi tej pożyczki...bardzo chętnie wniosłabym sprawe do sądu,
            ale jestem za granicą, wysłałam kilka emaili do różnych firm
            prawniczych ale nikt się nie odzywa... Czy jest ktoś zainteresowany??
            • unhappy Re: provident prosze o porade 25.03.09, 22:04
              > brzmi trochę nierealnie...jednak nie mając adresu zameldowania w
              > polsce windykacja nie moze mnie ścigać prawda??

              A co ma jedno do drugiego?

              > od momentu kiedy mój
              > pożyczkodawca zgłosił sprawę do urzedu windykacyjnego mam 10 lat do
              > czasu kiedy spawa ulega przedawnieniu??

              Zależy kim był pożyczkodawca. Jeśli firmą to 3 lata (w ogólności).

              > wg prawa oni nie powinni przyznac mi tej pożyczki

              Według jakiego prawa? Co to za prawo, które nie pozwala przyznać pożyczki?
              • Gość: bucik wiem, że nie do tematu ale muszę PILNE !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 00:03
                Firma Provident tak bardzo się szczyci swoim profesjonalizmem, a to firma która ładnie wygląda na zewnątrz, ale tak naprawdę to wielkie dno.. wykorzystują ludzi bez większych oporów... Dla mnie ta firma nie zasługuję na dobrą reputację, nawet o bezpieczeństwo przedstawicieli nie umieją zadbać. No tak przecież taki szarak na niskim stanowisku jest nic nie warty, potrzebny tylko aby wykorzystać do własnych celów. Na infolinii gnojenie, bo wyników nie ma, hahah a tak naprawdę bo nie ma premii w portfelach większości obiboków, którzy wiecznie czas spędzają na papierosie. Nie była bym, aż tak do końca zła na tą firmę, a raczej na ludzi, którzy zarządzają nią, ale pokazali że są nie uczciwi w stosunku do swoich byłych pracowników. Również, coś o uczciwości moga powiedzieć klienci tej firmy, współczuję Państwu, wasza naiwność nie zna granic.. Chodź pewnie ładnie pracownicy na spotkanich bajerują, ale też chcą zarobić, utrzymać rodzinę.. pretensję moga mieć Państwo tylko do siebie, od zawsze chyba wiemy, żę wszelkie pożyczanie w takich instytucjach powoduję, że mamy taki wrzut zaprzeproszeniem na dupie. :/ ALE ZDARZAJĄ SIĘ TACY, ŻE NIE CZYTAJĄ UMOWY, a TAM WSZYTSKO NAPISANE JAK WOŁEM JAKIE SĄ KOSZTY,ale rozumiem jak sie widzi gotówkę to aby podpisać i dajcie mi jej spokojnie wydać.. :)Trzeba się czasem zastanowić co się robi !!! Ale tylko na tej opcji najwiecej zarabia Provident, zaprzestańcie korzystać z tego!! a wtedy PROVIDENT POLSKA UPADNIE NA POLSKIM RYNKU...!!!!! JAKIE BYŁO BY TO CUDOWNE :d Największe zyski mają z nas Polaków, bo na innych rynkach takiej kasy nie doja.. a my Polaczki naiwnie przez tyle lat dajemy sie tak robić w jajco.. GRATULUJĘ !!!
          • harczyn Re: provident prosze o porade 06.03.13, 10:36
            Kto bierze pozyczke i potem jej nie spłaca ludzie, przecież nikt wam pieniędzy za darmo nie da! Bedziecie musliały to spłacić dług takie nie ulega przedawnieniu, pójda do komornika i po sprawie
          • Gość: Susek1984 Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.15, 00:21
            Problem w tym ze Windykacja Providenta - nie odp na maile ani na listy do nich kierowane! wszystko chca zalatwic "na gebe" przez telefon. W jedenj rozmowie ustalamy jak ma byc a w nastepnej juz sytuacja jest zupelnie inna. Wiem bujam sie z nim od 6mcy ws splaty zaleglosci. Co chwila zmieniaja podejscie i ustalenia jak sie im podoba. "Z nimi trzeba krotko bez przesadnej czulosci..." a i dobrze sobie notowac z kim sie rozmawia i jakie sa ustalenia najlepiej nagrywac rozmowy. Pozniej cos takiego moze sluzyc jako dowod ze wciskaja ciemnote czlowiekowi. W moim przypadku sprawa juz byla w Sadze pozniej znow w Providencie w Windykacji i jakos nie bardzo tam wiedza o co chodzi w ukladach z klientem. Sam do nich wyszedlem z propozycja ugody - i mam placek zamiast ciasta.
            Sprawa sie ciagnie bo wierzyciel gra na zwloke. Czeka dluzszy czas i potem zaczyna wydzwaniac co godzine. I zaczynaj gadke - "Czemu sie Pan/i nie wywiazal z umowy z dnia.." a ty biedaku tlumaczysz ze zrobiles jak bylo ustalone a oni swoje "kiedy splaci pan/i zadlurzenia?? I tak wokolo Macieju!
            Strasza sadem komornikiem nie wiadomo czym a tak naprawde to NIC nie robia! Dostaniesz nakaz z Sadu - napisz odwolanie. Sprawa utnie w sadzie na troche. Windykacja bedzie dzwonic i wciskac ciemnote - olewac co gadaj - jak sprawa jest w Sadzie to gadac z Sadem nie z nimi bo to kretacze i banda zlodzieji!
          • zauber07 Re: provident prosze o porade 23.11.09, 16:10
            Gość portalu: pracownik napisał(a):

            > Z tego co wiem to dług przedawnia się po 10 latach tak że
            pozostało
            > spłacić bo nikt ci pieniędzy nie odpuści


            Mylisz sie gościu...?
            Kodeks cywilny mówi o 10 letnim terminie przedawniena,jeżeli
            przepis szczególny nie stanowi inaczej, a dla roszczeń o swiadczenia
            okresowe oraz zwiazanych z prowadzeniem działalności gospodarczej
            termin przedawnienia wynosi 3 lata(art 118).
            Z tego co mi wiadomo Provident w/w działalnosc prowadzi i termin
            przedawnienia wynosi 3 lata(podobnie z resztą jak w bankach)_
            No oczywiscie jezeli nie został wydany prawomocny wyrok z nakazem
            zapłaty w tym przypadku okres przedawnienia wynosi lat 10.
          • unhappy Re: provident prosze o porade 06.06.14, 08:07
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > 1200 długu plus koszta windykacji to jakies 2 tys zł

            Koszty windykacji są dopuszczalne wyłącznie wtedy kiedy są jasno określone w umowie na skutek której powstała relacja wierzyciel-dłużnik.

            > długi sie przedawniają po
            > 10 latach

            Nieprawda. Niektóre przedawniają się po roku, niektóre po dwóch, niektóre po trzech, niektóre po pięciu i niektóre po 10. Dług z tytułu pożyczki, udzielonej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, nie "przyklepany" prawomocnym nakazem przedawnia się po latach trzech.

            > ale niestety wierzyciele zawsze się odzywają przed tym czasem byłam w
            > podobnej sytuacji..

            I być może, zważywszy na niewiedzę związaną z długością terminów dałaś się zrobić na szaro :)
      • Gość: wanda Re: provident prosze o porade IP: *.net81.citysat.com.pl 13.08.07, 10:47
        Jak narazie to nikt nic ciekawego nie wymyślił an problem który
        został poruszony w przewodnim wątku. Jeżeli wszyscy uważacie ,że
        wanda pisze głupoty to napiszcie ,że forowicz może spać spokojnie
        ponieważ provident o długach zazwyczaj zapomina a sądy i komornicy
        są dla providenta niedostępne. Co do 1zł może być 5zł to fakt , że
        mogłam podać nieścisłe dane. Znając oprocentowanie i kary w tej
        firmie/klient podpisuje umowę dobrowolnie/ ze 1 zł może zrobić sie
        10 i więcej. Poczytajcie wypowiedzi przerażonych klientów tej
        lichwiarskiej firmy a potem zazpraszam do kopania wandy. Wanda
        • Gość: gringo Re: provident prosze o porade IP: *.supermedia.pl 13.08.07, 20:25
          po tak krótkim przedstawieniu sprawy trudno cokolwiek poradzić. Umowy w
          providencie sie zmieniały, nie wiem jakie są zapisy.
          Doradzanie na podstawie tak zdawkowych informacji to karkołomne zadanie, nie
          można tego opisac na forum w dwóch słowach.
          Napisz kolejną prośbę o odroczenie spłaty, tylko nie strasz ich wyjazdem do
          któregoś z krajów UE, obowiązuje Europejski Tytuł Wykonawczy :D
        • unhappy Re: provident prosze o porade 15.08.07, 20:54
          Gość portalu: wanda napisał(a):

          > firmie/klient podpisuje umowę dobrowolnie/ ze 1 zł może zrobić sie
          > 10 i więcej. Poczytajcie wypowiedzi przerażonych klientów tej
          > lichwiarskiej firmy a potem zazpraszam do kopania wandy. Wanda

          Niech się z 1 zł zrobi i 150 co za różnica jeśli dłużnik nie ma z czego płacić?
          W pewnym momencie i tak trzeba wyluzować albo zejść na zawał - wybór jest prosty.
    • Gość: mada9911 Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 15:28
      Olka to,że prożba Twoja o zmiejszenie rat została odrzucona nie
      oznacza abyś nic nie wpłacała.Plać ile mozesz.Nie taki diabel
      straszny jak go malują.Będzie dobrze gdy zobaczą,ze nie unikasz
      spłat,lecz starasz się naprawiać dług.Więc staraj sie-tam też ktoś
      pracuje na chleb a są ludzie i ludziska,czasem ktoś ostro po Tobie
      pojedzie,ale płać i sie nie dołój.Powodzenia.
        • Gość: pracownik komornik Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 15.08.07, 21:25
          Częśc ludzi nie powinna wogóle tu pisać bo nie wie co pisze. U mnie w kancelarii
          ściagamy długi także dla Providenta. Odsetki mają na zwykłym poziomi o ile
          pamietam (czyli ustawowe 11,5 % w skali roku). DŁUŻNIK PAMIĘTAJ DŁUGI TRZEBA
          SPŁACIĆ. I tyle wywodu. Jak nie to jutro albo za 3 lata ktoś zapuka do drzwi i
          się okaze że odsetki już dawno przeorsłu nalezność główną. Każdy dług jest do
          spłacenia pytanie tylko kiedy.
          Pozdro.
              • trojmama Re: provident prosze o porade 26.11.07, 05:47
                no tak...a co zrobic jesli na przyklad: moja mama wziela raz 1000zl
                a drugim razem 2000 pozyczki od providenta dla mojego brata. mama
                wyjechala za granice a brat sie wypia i nie splacil przez pol roku
                ani jednej raty. co grozi mojej mamie i czy mozna na przyklad
                notarialnie przepisac dlug na niego lub zmusic cymbala aby wlasnie
                za pomoca notariusza wzial dlug na siebie? czy ktos zna taki
                przypadek bo ja nie mam zamiaru do konca zycia pomagac bratu choc
                juz nie raz mnie kosztowal a teraz znalazl kolejna ofiare. kazdy ma
                wlasne problemy a zwlasza jak sie ma w domu 2-letnie trojaczki jak
                ja na przyklad. pozdrawiam wszystkich goraco i z gory dziekuje za
                podpowiedzi. mozna pisac na maila: trojmama@NOSPAM.gazeta.pl
                • majkel01 Re: provident prosze o porade 26.11.07, 17:19
                  obawiam się że nie ma możliwości zmuszenia brata do tego by spłacał
                  zobowiązanie. W umowie jest mama, wiec to ona jest dluznikiem. Co najwyżej można
                  bratu wytoczyć powództwo o zapłatę, chodzi o te pieniądze które mama przekazłą
                  twojemu bratu. Chociaż zapewne nie było żadnej umowy na to sporządzonej tak że
                  nie możliwe będzie to do udowodnienia. Brat może tez powiedzieć że była to
                  darowizna. Wyegzekwowanie tej kwoty od niego będzie niemożliwe, według mnie.
                  Pozostaje tylko zacisnąć zęby i spłacić zobowiązanie. Może uda się wynegocjować
                  korzystniejsze warunki spłaty. Oczywiście spłacić musi mama.
                  • Gość: dodo Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 29.10.08, 10:38
                    Długi mamy są długami Twojej mamy i nikogo więcej. Jeśli chcesz spłacaj po tyle
                    ile możesz. Jeżeli nie chcesz płacić, nie spłacaj. Po trzech latach dług
                    zostanie spisany w koszty firmy jako dług nieściągalny od "klienta
                    nieosiągalnego". Zapłacimy za niego wszyscy bo obniży on (jak wszystkie koszty)
                    kwotę do opodatkowania. Tylko mama musi do czasu zdjęcia jej z ewidencji (tzw
                    write off) nie pokazywać się w kraju. A w czasie wizyt kierownika lub innych
                    osób proszę przekonująco informować o fakcie wyjazdu mamy za granicę na stałe.
      • unhappy Re: provident prosze o porade 06.12.07, 13:10
        Gość portalu: jakaś napisał(a):

        > spłacaj im po tyle ile możesz - 5 zł, 10 zł wtedy nic Ci nie będą mogli zrobić
        > bo spłacasz

        Poza oczywiście uruchomieniem sprawy, która zakończy się komornikiem. I on może
        już nie być taki wyrozumiały.

          • Gość: m do mariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:02
            A właśnie,że pójdzie.Są bezwzględni i 10 zł im nie wystarcza na
            tydzień.Tydzień temu chciałam mu dac ratę mniejsza niż 70 zł miałam
            przy sobie 30 zł ponieważ mieszkam z corką,która jest w zagrożonej
            ciąży a mąż jej odbywa służbę wojskową dlatego wolałam jej wykupić
            leki.Powiedział mi że za tydzień mam mieć 140zł bo ktoś inny
            przyjedzie.Opowiedział przy okazji jaki mieli telefon do firmy od
            pobitej żony przez męża gdy dowiedział się że brała kredyt w prov. i
            że on za to nie odpowiada jak mąż łamie żebra żonie.Nie bierzcie w
            prov.niczego.Ja mu odpowiedziałam na to "że dobrze ze jestem
            wdową"Jak dalej będzie nie wiem odradzam każdemu kto chce tam
            wziąsc.Był to pierwszy i ostatni raz.
            • Gość: M Re: do mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 06:31
              Jak czytam posty niektórych ludzi, nieświadomych swoich praw, przerażonych
              działaniami jakiegoś sku..synka z providenta czy innego shitu, to aż żałuję...
              ...że nie biorę kredytów w tego typu firmach. Facio miałby krótką lecz burzliwą
              karierę.
                • unhappy Re: do mariusza 11.12.07, 13:48
                  Gość portalu: m napisał(a):

                  > teraz to tylko zabawić się CBA czy jak to się nazywa i ich po prostu
                  > nagrać.

                  Choć facio z prov* zachował się faktycznie jak mały, żałosny [censored] to jego
                  zachowanie jest legal. Jego słowa, że "przyjedzie ktoś inny" mogą wywołać u
                  dłużnika obawy (wizja łysych ABS'ów) a równie dobrze mogą oznaczać, że jego
                  sprawę przejmie inny pracownik :)

                  Także nagranie nic by nie dało a koleś jest kryty. I pewnie ma dużą skuteczność
                  :) Po prostu dla osób o mniejszym poczuciu humoru najlepiej takie nie prowadzące
                  do niczego dyskusje ucinać jak najszybciej.
                    • Gość: m kamila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 00:42
                      I co z tego ,że przyjdzie kierownik,dłużnik nie ma to i kierownikowi
                      nie zapłaci.Milsze mi zdrowie bliskiej osoby,niż wizyta
                      kierownika.Zresztą po co opowiadac takie bzdety klientce,której
                      trafiło to sie pierwszy raz.Facet ma nie pokolei w głowie.Chciał
                      nastraszyc mógł w inny sposób.
                      • Gość: Ewelina Re: kamila IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.14, 15:57
                        W providencie pracuja sami chorzy psychicznie ludzie.Ja przerobilam nawet taka przedstawicielke ktorakucalapod moimi drzwiami i nasluchiwala czy chodze po mieszkaniu:)!jak sasiad to zobaczyl to ja tak opierdzielil,ze biegiem spieprzala :D a ja sie wlasnie zastanawiam czy najpierwjest windykacja w providencie?taka wewnetrzna?i czy znimi mozna sie ugadac na miesieczne [pojedyncze raty?bo ja mam dosc ganiania sie z tym konowalami,tak wpalcilabym raz i niech sie wala.
                    • unhappy Re: do mariusza 21.12.07, 12:26
                      Gość portalu: Kamila napisał(a):

                      > Przedstawiciel karze zapłacić podwójną ratę, bo to
                      > jed\go czysty zarobek...

                      Ale kazać to on może swojej cioci zrobić mostek :D

                      > a poza tym musi tłumaczyć się co tydzien
                      > swojemu kierownikowi, dlaczego Pan nie zapacil cale raty.......

                      Jego problem :D
                      • Gość: monika Re: do mariusza IP: *.mironet.pl 01.04.08, 19:40
                        olej sprawę i prowidenta! postraszą krukiem. przyjedzie kierownik wyrzuć go z
                        domu i powiedz że czekasz na wezwanie do sądu! provident działa na granicy prawa
                        i zdają sobie doskonale sprawę z tego że niewiele mogą! a jak cię nawiedżą
                        windykatorzy to zadzwoń na policję. znam ten temat bo sama tam pracowałam cha cha
                        • Gość: m Re: do mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 06:58
                          Gość portalu: monika napisał(a):
                          "olej sprawę i prowidenta! postraszą krukiem. przyjedzie kierownik wyrzuć go z
                          domu i powiedz że czekasz na wezwanie do sądu! provident działa na granicy prawa
                          i zdają sobie doskonale sprawę z tego że niewiele mogą!"

                          Dobrze, że wczoraj był prima aprilis, przynajmniej od razu wiadomo, jak
                          potraktować tego posta.

                          "a jak cię nawiedżą windykatorzy to zadzwoń na policję. znam ten temat bo sama
                          tam pracowałam cha cha"

                          I sądzę, że użyty czas przeszły nie budzi tęsknoty w Provdencie...
                          Nie pieprz głupot, debilu, że niepłacącym nie grożą żadne konsekwencje, bo o ile
                          typowych wyłudzaczy mi nie jest szkoda, o tyle trafiają się tu ludzie, którzy
                          naprawdę szukają pomocy. A przez ciebie mogą wpakować się w jeszcze większe kłopoty.
                            • Gość: m Re: do mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 18:28
                              Gość portalu: karola napisał(a):
                              > olej providenta ---i dzisiaj juz nie ma prima -aprylis

                              Masz połowiczną rację: dzisiaj nie ma prima aprilis.

                              Jeśli ręczysz, że Provident nie poda nikogo do sądu, nie skieruje wygranej
                              sprawy do komornika etc, to może przedstaw się z imienia i nazwiska, podaj też
                              swój adres i telefon.
                              Niech ludziska w razie czego wiedzą, komu dziękować za tą wiedzę.
                              • Gość: karola Re: do mariusza IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:23
                                a znasz cos takiego jak ochrona danych osobowych--------a po drugie
                                nie poda do sądu bo przewaznie tak mozolnie sciągają dlugi ze mija 3
                                lata i prawnie juz nic nie mogą coraz wiecej dluzników zna prawa
                                przedawnienia i nie cwaniakuj ,no chyba ze pracujesz w providencje a
                                to do nich nalezy straszenie jak i firmy to samo robia ----ta krowa
                                co duzo ryczy malo mleka daje
                                • real_mr_pope Re: do mariusza 03.04.08, 20:48
                                  > a znasz cos takiego jak ochrona danych osobowych

                                  Na pewno zna i wie, że ona nie obowiązuje ona osób fizycznych. Podmiotem ustawy
                                  są osoby prawne a osoby fizyczne wyłącznie w ramach ich działalności zarobkowej
                                  lub zawodowej.

                                  > tak mozolnie sciągają dlugi ze mija 3 lata i prawnie juz nic nie mogą

                                  I to jest podstawowy błąd dłużnika, któremu wydaje się, że jeżeli minie bieg
                                  przedawnienia to nic już prawnie nie da się zrobić:)
                                • Gość: m Re: do mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 21:17
                                  Wiele wątpliwości co do twego intelektu to ja nie miałem, ale i te nieliczne
                                  rozwiałaś, moja ty pani detektyw. Nie pracuję w PROVIDENCIE. Żeby uniknąć
                                  dalszych głupich pytań z twojej strony: również w żadnej z firm windykacyjnych.

                                  Co ma tutaj do rzeczy ustawa o ochronie danych osobowych? Przecież namawiam cię
                                  do dobrowolnego podania swoich danych.
                                  Nie chcesz dostać pozdrowień od wdzięcznych za porady dłużników? Jak zaoszczędzą
                                  tyle pieniędzy dzięki tobie, to może nawet dostaniesz jakiś dowód wdzięczności.
                                  A może po prostu jesteś świadoma, że gadasz bzdety i obawiasz się, że będą to
                                  raczej dowody niewdzięczności...?
                                • Gość: gosc Re: Karoli Milionerki IP: *.171.22.89.crowley.pl 03.04.08, 20:31
                                  Jak taka cwana jestes i pewna swojego to weź kredyt w providencie zapłać 2 raty
                                  a resztę Hulaj dusza Piekła nie ma. Spokojnie ich olejesz bo i tak dług sie
                                  przedawni - -no złoty interes wymyśliłaś, powinnaś to opatentować. Powodzenia
                                  MILIONERKO - bo już chyba tak można Cię nazwać a jeśli nie to kwestia czasu.
                                  Potem jeszcze jest SKOK Stefczyka itd...
                                • real_mr_pope Re: do mariusza 03.04.08, 20:50
                                  > a ludzie dziekowac to mogą tylko temu co wymyslił przedawnienia
                                  > nikomu wiecej

                                  Niekoniecznie, bo przedawnienie nie służy temu by wziąć kasę i unikać spłaty.
                                  Każdemu kto twierdzi inaczej zasadniczo życzę, żeby jemu pracodawca nie wypłacił
                                  pensji. Przedawnienie roszczeń pracowniczych następuje po 2 latach.
                                • Gość: m Re: do mariusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.08, 21:21
                                  Gość portalu: karola napisał(a):
                                  może jeszcze numer buta ci podam

                                  Nie pochlebiaj sobie. W tak bliskich relacjach nigdy nie będziemy. Jak dla mnie
                                  koniec dyskusji z tobą, szkoda energii.

                                  Ostrzegam tylko czytających przed pochopnym stosowaniem się do twoich "porad".
                                  Resztę twoich wypowiedzi zrecenzował real_mr_pope, za co mu dziękuję, bo
                                  oszczędził mi fatygi.
                                  • Gość: karola Re: do mariusza IP: *.chello.pl 04.04.08, 15:20
                                    jednak nie potrafisz nic konkretnego napisac ,dług sie przedawni i
                                    prawnie nie mozna go dochodzic .wierzyciel ma 3 lata na to zeby
                                    prawnie odzyskac dług a jak mu sie nie chciało to niech teraz spada
                                    na drzewo .Oczywiscie mówimy o długu na którym nie ciązy tytuł
                                    wykonawczy a ztego co wiem napewno provident do sądu nie podaję ----
                                    pewnie mają jakies obawy ale to juz ich sprawa , a co do zazyłosci
                                    to mogłes wymyslec cos bardziej konkretnego bo tym to sie
                                    osmieszasz ,dla mnie to z tej zarzylosci to faktycznie tylko na
                                    numer buta zasługujesz i to zaduzo
                                    • real_mr_pope Re: do mariusza 06.04.08, 16:09
                                      > jednak nie potrafisz nic konkretnego napisac ,dług sie przedawni i
                                      > prawnie nie mozna go dochodzic

                                      To co piszesz to jest po prostu bzdura, najwyraźniej nie rozumiesz istoty
                                      instytucji przedawnienia. Po pierwsze, wierzyciel może dochodzić przedawnionego
                                      zobowiązania do końca życia dłużnika a także jego spadkobierców (to czy ma to
                                      sens to zupełnie inna kwestia). Po drugie, tylko w niektórych przypadkach sąd
                                      bierze pod uwagę przedawnienie z urzędu, w innych zarzut przedawnienia dłużnik
                                      musi dopiero podnieść po otrzymaniu nakazu zapłaty. Jeżeli tego nie zrobi, to
                                      nakaz zapłaty uprawomocni się i przedawnienie biegnie na nowo. Po trzecie,
                                      najważniejszą istotą przedawnienia nie jest unikanie spłaty a uregulowanie
                                      sytuacji prawnej dłużnika, wierzyciela i zobowiązania.

                                      > a ztego co wiem napewno provident do sądu nie podaję ----
                                      > pewnie mają jakies obawy ale to juz ich sprawa

                                      Podaje, podaje. Może rzadko, może często, ale jednak to robi.

                                      > to mogłes wymyslec cos bardziej konkretnego bo tym to sie
                                      > osmieszasz

                                      Ty się ośmieszasz. Jeżeli tacy ludzie pracują w providencie jak Ty to nic
                                      dziwnego, że firma działa na takich zasadach. Gdyby miała działać w 100%
                                      uczciwie potrzebowałaby wykwalifikowanej kadry, a Ty do niej z pewnością nie
                                      należysz.

                                      Pozdrawiam.
                        • Gość: natalia20 Re: do mariusza IP: *.chello.pl 23.06.08, 16:59
                          nie rozumiem jak można uchylać się od spłacania własnego długu .
                          wiem że provident to lichwiarska firma ale jeśli pożyczasz to musisz
                          oddać nie ważne od kogo. zamykanie drzwi przed kierownikiem to nie
                          najlepszy pomysł. To właśnie z nim najlepiej uzgadniać zmniejszenie
                          raty lub odroczenie spłaty pożyczki.
                        • Gość: rafakos Re: do mariusza IP: *.eranet.pl 11.11.08, 20:29
                          Ale ty pieprzysz! Sama nie wiesz nawet co. Z tego co mówisz
                          wnioskuje ze kazdy kto bierze w providencie ma byc złodziejem! Tak,
                          wziąśc i nie oddac! Jak sie nazywa ktos kto cos pozycza a potem nie
                          oddaje? I nawet provident nie odpusci kasy! Nikt nie popusci jak
                          pozyczył i nie dostał z powrotem. Zastanów sie co za głupoty
                          wypisujesz.
              • Gość: skrawleer Re: do mariusza IP: 91.90.61.* 16.04.10, 21:51
                zgadzam się z wszystkimi po trochu, ale z przedmówcą najbardziej pani powyżej jest trochę w błędzie.... provident sobie może... wiecie co , ja mam kilka kredytów,,,niestety u nich, i prawda jest to ze ile masz to płacisz i git, prawda jest ze są tacy chamscy kierownicy bo maja prowizje od spłaty długu wiec straszą jak tylko mogą. Sytuację pani powyżej miałem dzisiaj, przylazł :)w końcu, pan kierownik jak byłem w domu (przedtem przyłaził jak była zona i ja straszył) i była moja teściowa i ją właśnie straszył jak panią powyżej- ta sama sytuacja/no a ja nie miałem na swój dług ani grosza bo jest żałoba i nie mam skąd wziąć/jestem muzykiem - utrzymuje się z grania/ mnie tez straszył gówniarz młodszy ode mnie, to mu powiedziałem parę słów i wywaliłem za drzwi , spieprzał aż się kurzyło, i wiecie co wisi mi to, co zrobi, nie oddam gnojowi ostatnich 20zł na jedzenie dla mojego 1,5 rocznego syna...tylko ze Pan kierownik nie chciał tego zrozumieć...wiec mu to wytłumaczyłem jego własnym językiem... A propos niektórych z tych postów, które tutaj czytałem, to jestem przekonany, że zostały napisane przez przedstawicieli providenta... znam sprawę z autopsji... i jeszcze jedno, jakby podsumować wszystkie moje długi, to wg. tego co tutaj czytałem u co poniektórych, to ja już dawno powinienem dozywocie odsiadywać... a jakos dziwnym trafem połowę długów już mi umorzono (przedawnienie - niewypłacalność klienta). Tyle z mojej strony, pozdrawiam.
          • Gość: mimi Re: provident prosze o porade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 20:11
            i jestes w bledzie sama tam pracuje i wiem jak koncza sie takie
            sprawy.ktos sobie wymyslil tak jak ty ze nie trzeba splacac NIE
            PRAWDA nie splacisz przedstawicielowi splacisz komornikowi a wtedy
            niema upros a z przedstawicielem mozesz ustalic dogodne warunki.i
            jeszcze jedno MY JESTESMY TYLKO LUDZMI takie sa zasady sami
            dzwonicie sami chcecie sami podpisujecie a potem JEZDZICIE PO NAS
            ludzie!!!!!!
            • Gość: mirek Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 17.10.08, 13:52
              Mimi posłuchaj. W firmie tacy jak ty, repsy, zajmują się sprzedażą i zbiórkami.
              Resztę zostaw innym. Odzyskiwanie należności to bardzo złożony problem przede
              wszystkim prawny. Zajmują się tym wyspecjalizowane służby i firmy zewnętrzne.
              Twoja wypowiedż też tworzy atmosferę zagrożenia. Nie jest prawdą, że wszystkie
              zobowiązania są dochodzone prawnie. Część z nich i te przedawnione (po 3 Latach)
              są ewidencjonowane w koszty.
    • Gość: aleks Re: provident prosze o porade IP: *.tktelekom.pl 14.05.08, 09:59
      na własne oczy widzialem wezwanie sądowe, chodziło o wyłudzenie pożyczki, wezwanie windykacyjne, ale tez 3-letnie pożyczki spłacane do tej pory.Dużo zalezy jak traktujesz swój dług, jeśli chcesz go spłacać, to naprawde ktoś pójdzie ci na rękę, tylko trzeba chcieć to spłacic.
      A w ogóle, jeśli pożyczasz, niestety trzeba spłacić, choćby nie wiem jak wydawało ci sie to niesprawiedliwe...Ostatecznie umowa to umowa, wierzyciel ma prawo dochodzić swoich pieniędzy..
    • gieni-a2004 Re: provident prosze o porade 05.07.08, 12:15
      beda cie nachodzic z windykacji kruk albo cos takiego.nie maja prawa nic ci
      wyniesc z domu bez komornika.po drugie splacasz powoli.wysylaj chociaz po
      10-20zl.miesiecznie i juz ci nic nie zrobia,poniewaz wyrazasz chec splaty a nie
      masz z czego wiecej placic.nie martw sie bedzie ok.moja kolezanka wziela tez
      pieniadze z prowidenta i nie splacila wcale.pukali,nachdzili az w koncu dali
      sobie spokuj.moze cos dalej bedzie miala ale niewim co dalej.
    • Gość: monikaz36@WP.PL Re: provident prosze o porade IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 17:29
      WITAM
      MIAŁAM KIEDYŚ DŁUG W PROVIDENCIE TAKŻE NIE SPŁACAŁAM I WYSZŁO NA TO
      ŻE BARDZOSZYBKO WSZEDŁ MI KOMORNIK MUSIAŁAM SPŁACIĆ CAŁOŚĆ
      ZACIĄGAJĄC INNY KREDYT SAMA TEŻ JESTEM W PROBLEMACH MAM KREDYTY
      KTÓRYCH NIE JESTEM SAMA SPŁACAĆ NIE CHĆĄ MI UDZIELIĆ KREDYTU
      KONSOLIDACYJNEGO I MYŚLĘ O SAMOBUJSTWIE TAK DOPROWADZA GŁUPOTA LUDZKA
      CZYLI MOJA TWOJA KWOTA JEST MALUTKA W PORÓWNANIU DO MOJEJ.
      POZDRAWIAM MONIKA36.
      JAK MOŻESZ TO ODPISZ BĘDZIE RAŻNIEJ
      • Gość: Marek M. Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 17.10.08, 20:40
        Moniko miałaś pecha. Trudno tu dyskutować z poglądami (poradami)TheStylator, m,
        Wanda,xxx, Marian 44, real-mr-pope. Miałkość, niedorzeczność i nieporadność ich
        wywodów jest porażająca. Świadczy o kompletnej nieznajomości przedmiotu. Firma
        Provident nie w ten sposób rozwiązuje problemy klientów niepłacących. Zajmuje
        się tym dział odzyskiwania należności. Zatrudniono również firmę zewnętrzną,
        która wspiera poczynania tego działu, tj zachęca klientów (telefonicznie) do
        wywiązywania się z zobowiązań. I tak mogą do ciebie dzwonić i dzwonić, a ty
        opowiadasz im bajki ile to zapłacisz i kiedy. I wszyscy się cieszą. Bo nikt ci
        nic nie zrobisz dopuki płacisz, byle 10,- co tydzień lub miesiąc. Ale pamiętaj
        nie zrywaj kontaktu z firmą. Jeżeli przestanie przychodzić przedstawiciel
        wysyłaj 10,- na adres biura i złóż skargę do dyrekcji, że nikt nie przychodzi a
        ty chcesz płacić. Zobaczysz zaraz ktoś przyleci i cię przeprosi. Zdjęcie ze
        stanu klientów (write off) może nastąpić dopiero po 26 tygodniach ciągłego braku
        jakichkolwiek wpłat. Ale to jeszcze nie tragedia. Bo twój dług nie musi trafić
        do firmy windykacyjnej, może być uznany za nieściągalny i trafi w koszty firmy.
        Firma nikogo nie wiedzie do sądu. Egzekucją zajmują się tylko firmy
        windykacyjne. Jeżeli nie możesz spłacać pełnych rat płać tyle ile możesz - ale
        płać, bo wtedy możesz spać spokojnie. Zmień nr telefonu aby nikt nie dzwonił,
        wpuszczaj tylko przedstawiciela, pozostałych kierowników ignoruj i nie
        wpuszczaj. Gdy będą cię traktować mało elegancko pisz skargę do Warszawy, adres
        masz na karcie spłat, lub zadzwoń na infolinię. Nie wolno cię, molestować,
        maltretować i nagabywać. A do mieszkania mogą wejść tylko z nakazem sądowym
        mimo, że wcześniej przyjęłaś we wniosku informację, że takie wizyty mogą
        nastąpić i na to się zgodziłaś. Każdy inny sposób to zakłócenie miru domowego, a
        to jest już karalne.
        • Gość: rafakos Re: provident prosze o porade IP: *.eranet.pl 11.11.08, 20:42
          Pewne rzeczy które tu opisujesz sa faktem jednak widac ze juz długo
          nie pracujesz w tej firmie, nieprawda jest to ze dopiero po 26tyg.
          niespłacania moga cie oddac na WO, tak było kiedys, teraz nie ma
          limitu, sa rózne przypadki, jesli nie wplaciles 1raty to oddaja cie
          szybko, jako wyłudzenie, jednak duzo zalezy od kierowenika, to on
          czesto decyduje kogo odda do windykacji, jak ma z kims problem to
          wystarczy napisac ze podczaS KTÓREJS WIZYTY KLIENT był np.
          agresywny, albo nietrzeźwy i sie awanturował i juz w 2-3tyg. odda
          cie na WO. Zmieniły sie pewne zasady, niestety na NIEKORZYSC osób
          NIEPŁACĄCYCH!!!!!!!
      • tomek.macharski Re: provident prosze o porade 02.12.13, 12:57
        Niestety, tez nie mam przyjemnych doświadczeń z ta "profesjonalną" firmą. Mój Ojciec, starszy człowiek chciał pomóc i wziął od nich pożyczkę. Jak tylko zobaczyłem że zrobił coś takie to czym prędzej spłaciłem wszystko aby pozbyć się problemu. Kto to widział takie drakońskie oprocentowanie.... Nie ma to jak wykorzystać drugiego człowieka.
    • Gość: XXXXX Re: provident prosze o porade IP: 194.117.241.* 24.10.08, 10:45
      Witam wszystkich. Mam pytanie posiadam kredyt w Providencie i
      powiedziano mi że po 13 tygodniu mogę ubiegać się o drugi. Obiecano
      mi to ale niestety nie dotrzymano słowa. Niech ktoś mi wyjaśnij
      kiedy mogę wziąść drugą pożyczkę?????? Mam wrażenie że nie opłaca
      się u nich reularnie spłacać bo nie doceniają tego. Nawet jednego
      dnia nie miałam opóźnienia a oni robią mi łaskę o następny kredyt.
      Zdenerwowało mnie to że najpierw obiecali więc ja się nigdzie
      indziej nie starałam o pożyczkę a tu jak pieniążki potrzebne odmowa
      uważam że to troszkę nieodpowiedzialne jak na BANK który pobiera
      takie oprocentowanie. Prosze o jakiekolwiek wyjaśnienia od
      pracowników Providenta jeżeli sa na tym forum. Z góry dziękuje.
      • unhappy Re: provident prosze o porade 24.10.08, 10:58
        > uważam że to troszkę nieodpowiedzialne jak na BANK który pobiera
        > takie oprocentowanie.

        PROVIDENT nie jest bankiem tylko instytucją lichwiarską :D

        Jak już wszyscy zawiodą i żaden bank nie da ci kolejnej narkomańskiej działki to
        jeszcze "uratuje" cię provident. Ale z nałogiem rozwiązywania (czytaj: oddalania
        w czasie ostatecznego upadku) problemów finansowych przy pomocy kredytów trzeba
        walczyć samemu.
      • Gość: Mm Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 24.10.08, 11:25
        Do xxxxx. Po 13 tygodniach możesz ubiegać się o kolejną pożyczkę. Jednak
        udzielenie jej zależy od tego czy system sprzedaży SPAR wygenerował Ci
        propozycję. Jeśli tak to dostaniesz jeśli nie to nie dostaniesz. System ten
        bierze pod uwagę 14 czynników w tym okres spłaty pożyczki. Oczywiście ROM może
        zaakceptować pożyczkę bez wygenerowania się propozycji, ale ma na to limit 5% w
        puli całej liczby pożyczek, jest z tego rozliczany i od tego zależy jego "święty
        spokój". DM i AM aby nie narażać się na nieprzychylność szefa również nie są
        zainteresowani. Więc poszukaj sobie bardziej profesjonalnej firmy, nie
        zainfekowanej zarazą dyletanctwa, włazidupstwa i krańcowej głupoty, gdzie
        pracują normalni ludzie a nie banda oszołomów, weż pożyczkę i olej provident.
        • Gość: zxc Re: provident prosze o porade IP: *.chello.pl 25.10.08, 19:13
          witam mam pytanie dotyczace pozyczki w firmie rapida /mandarynka
          wziełem w roku 2006r. i spłaciłem ją w roku 2007r. w całości
          które mam wpisane w książecze spłat z wpisem ,,pożyczka spłacona w
          całości w dniu 10.12.2007 a także podpisem pracownika firmy ,
          natomiast odziału nie ma bo jest zamkniety i dostaje pisma z firmy
          prowident polska ze nie było zadnej wpłaty i chcą pieniedzy wraz z
          odsetkami i pujsciem do sądu o nakaz zapłaty i strasza mnie
          komornikiem co w tej sytułacji mam zrobic nie chcą mi uwierzyc . a
          jak wysyłałem już dwa razy fax to twierdza ze nic nie otrzymali
          zadnego potwierzenia .za pomoc dziękuje bardzo
          • natka979 Re: do zxc 28.10.08, 17:21
            Ja bym zrobiła w ten sposób,jeśli jestes pewny na 100% ze
            spłaciłeś.Skserowała wszystkie wpłaty łącznie z wpisem i podpisem
            pracownika a takze umieściła mała informacje że mam wszystko
            spłacone i czy wiedzą co grozi za nękanie i wyłudzanie pieniedzy i
            wysłała do nich listem poleconym (masz potwierdzenie z poczty).Fax
            to oni przeczytają i wyrzucą.Nie daj sie zastraszyć komornikiem ani
            sądem bo oni tak do kazdego piszą staraja sie wejsc na
            psychike.Spróbuj tak zrobic moze coś dobrego ztego wyjdzie
          • Gość: lulu Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 29.10.08, 10:19
            zxc. Rapida i mandarynka już nie istnieje. Ta forma pożyczek ze względu na małą
            efektywność została zaniechana (padła). Weż kartę spłat, i listy, które przysyła
            Ci Provident i idż na policję. Zgłoś wyłudzenie. W ten sposób to firma P. ma
            udowodnić Tobie, że nie spłaciłeś pożyczki, a nie Ty że ją spłaciłeś. Kamyczek
            będzie u nich w ogródku. Zxc żyjemy w państwie prawa! Co będzie dalej?
            Dostaniesz zaraz informację o pomyłce i przeprosiny (nawet jak nie spłaciłeś, bo
            konta są już zamknięte).
        • Gość: rafakos Re: provident prosze o porade IP: *.eranet.pl 11.11.08, 20:48
          Kolego!!!! Jestes taki wspaniały a wypisujesz same banialuki. W
          Providencie nie ma systemu sprzedaży SPAR. Coś ci sie po....iło!!
          System sprzedaży to AS. Spar to tylko Analiza potencjału sprzedaży
          (Sales Potential Analyst Report - SPAR). Jak nie wiesz to nie pisz -
          lepiej nie wprowadzac nikogo w błąd
      • Gość: danuta Re: provident prosze o porade IP: *.nsk.net.pl 04.06.14, 14:02
        Pracuję w tej firmie 3 lata..I mogę ci powiedzieć tylko tyle,że nie ma czegoś takiego jak obiecanka następnej pożyczki za 13 czy ileś tam tyg...Jeśli biorę pożyczkę jedną,to na następną trzeba czekać dotąd,aż system wygeneruje kolejną..Trwa to czasem 10 tyg,czasem 13 czy 20 tyg...Nikt z pracowników nie ma na to wpływu..Jeśli klient nie spłaca regularnie to czeka znacznie dłużej...
        • zxc-zxc Re: provident prosze o porade 01.11.08, 10:53
          chodzi o to ze ja mam spłacone przez przedstawiciela a firma
          prowident ządała pieniedzy od demnie. zadzwoniła do mnie jakas
          kobieta i mnie przepraszała ze system nie zaksiegował pieniedzy od
          grudnia 2007r
          • Gość: koko Re: provident prosze o porade IP: 217.98.242.* 04.11.08, 15:46
            zxc-zxc. Nie czekaj. Zacznij awanturę. Nic na "gębę". Mają Ci przysłać pismo z
            informacją o tym, że jesteś rozliczony. Kto to dzwonił, a może ta
            przedstawicielka, która ukradła Ci pieniądze. Pamiętaj żadnych telefonów, tylko
            papier i sprawdż czy nie jesteś już na liście w BIK-u.
            • zxc-zxc Re: provident prosze o porade 08.11.08, 21:07
              sprawa się prawdopodobnie wyjasniła powiedzieli ze mam pieniadze
              wpłacone to nie mam sie martwic poniewaz mam potwierdzenie wpłaty a
              sytuacja wyglądała następująco tłumaczyli mi ze jak wpłaciłem rate
              do przedstawiciela w lipcu 2007 r.kolejna była spłata zadłuzenia w
              całosci dopiero grudniu 2007r. to niby papiery poszły w tym czasie
              do windykacji do warszawy.a w grudniu przedstawiciel wzioł kase i
              niby mam w to uwierzyc ze przez 11 miesiecy system nie zaksiegował
              wpłaty? lepszej sciemy nie mogli wymyślec. ja tak mysle ze gosciu
              zwinoł kase i tyle a ze jest na wysokim stołku (to co sie
              dowiedziałem przez konsultantke provident polska)to mi scieme
              walneli abym nie szedł na policje i tyle odał im pewnie kase i
              sprawa zamknieta. maja mi przyszłac potwierzenie o spłacie całego
              zadłuzenia
        • Gość: sylwia1977_77@tlen Re: provident prosze o porade IP: *.tktelekom.pl 16.01.12, 12:33
          witam.dostałam z providenta list z sądu o nakaz zapłaty z sądu kwoty 779.14zł.nie chce pisać do sądu zarzutów gdyż zajmnie trochę to czasu i jeszcze dodatkowe opłaty związane z rozprawą.żyje z alimentow i zasiłku rodzinnego tylko.wychowuje sama dzieci i mam inne opłaty wiec nie wiele mi zostaje na życie,ale chciałabym to ratalnie spłacić nie całej kwoty bo jest to nie mozliwe.prosze o kontakt bo nie wiem gdzie się zwrocic.pozdrawiam
        • Gość: malwina Re: provident prosze o porade IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.10, 17:24
          bzdura, bzdura Provdent ma takie oprocentowanie ze mozna upaśc na plecy wpłacaj po 10,20 zł.Będziesz tak spłacac do końca zycia to może pod koniec zaczniesz spłacać dług patrz kapitał , oni z tego żyją że dadzą ci 500 zł a zabiorą 1500/. powodzenia a te wspaniałe posty o ich złotym sercu to pisza pracownicy zeby dostac premie świąteczna
      • Gość: danuta Re: provident prosze o porade IP: *.nsk.net.pl 04.06.14, 14:09
        Ty,,alumnus'' nie opowiadaj pierdół ludziom bo w nieszczęście ich wpędzisz..Nikt nie będzie czekał na twoją jakąś tam spłatę cały rok bo ty zgodnie z umową masz płacić co tydzień chyba,że doradca uzgodni z tobą inaczej..Jeśli nie płacisz 16 tyg,to bez dyskusji system wyrzuca cię z rejestru doradcy do windykacji...Doradca nie musi brać od ciebie byle jakiej kwoty tylko całą ratę brać powinien..Często bierze różne kwoty(nieprawidłowo)żeby ulżyć klientowi!..Jednak nie będzie do was chodził wiecznie bo on ma płaconą prowizję od zebranej kwoty za raty!!!.Chciałbyś zasuwać kilometry za darmo??!!!..Jakbyś był tym doradcą to byś inaczej śpiewał..