Dodaj do ulubionych

Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła...

IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 18:44
Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła ,że ktoś mnie potrzebuje.Mam 28 lat i
jestem już tak zmęczona i zdesperowana samotnością i ciągłym czekaniem na
jakąs zmianę w moim zyciu ,ze wydaje mi się ,że jest mi już obojętne kto,co i
jak...Byleby tylko poczuć się potrzebną,mniej samotną.Jestem raczej osobą
rozsodną,spokojną i dlatego nie wiem skąd wzięły się u mnie nagle takie
myśli.Może nie skąd ,bo wiem doskonale ,ze z samotności i braku siły na jakąś
zmianę w moim zyciu.Ale dlaczego?Kiedyś nigdy nie myślałam w taki sposóbCzy
to normalne?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.ewave.at 20.07.02, 18:48
      Nie napisalas co jest przyczyna Twojej samotnosci.Napisz,pogadamy,moze
      znajdziemy jakies wyjscie...:-)
      • Gość: kicia Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 18:57
        Nie ma konkretnej przyczyny.Jestem panną,mieszkam z rodzicami,mam
        kolezanki,dużo zainteresowań ,ale to za mało.Ja potrzebuje faceta-
        kolegi,przyjaciela.Nie jestem brzydka(wyglądam bardzo młodo),nie jestem
        nieśmiała.Nie wiem dlaczego ciągle jestem sama.Przerażają mnie ostatnio własne
        myśli-byle kto,byle by był.To jest jak obsesja!Boję się do czego mnie to
        doprowadzi!
        • Gość: Vika Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.ewave.at 20.07.02, 19:12
          Wiesz co?Zrobmy tak:rozejrzyj sie dookola siebie bardzo uwaznie.Nie wierze,ze
          nie ma gdzies blisko kogos,kto Ci sle teskne spojrzenia a nie ma odwagi i boi
          sie...i byc moze jest samotny wsrod ludzi jak Ty...Czesto tak jest,ze nie
          zauwazamy tego co jest tuz,tuz obok:-)...moze to ten sasiad z drugiego pietra,a
          moze brat Ewki,tej no wiesz,z trzeciej "c"...albo szef Twojego dzialu...
          Wiec, co...zaczynamy sie rozgladac?:-)

          A jak rozgladanie nic nie da to jest setki babskich sposobow...Nos do gory:-)
          Cos razem wymyslimy.Na tym forum jest bardzo duzo madrych ludzi.
          • Gość: Vika Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.ewave.at 20.07.02, 19:23
            Wroce tu za jakas godzine.Teraz mam troche pracy.Poczekaj,prosze:-)
          • Gość: kicia Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 19:24
            Czuję ,że mnie rozumiesz.POwiem ci ,że dużo jest wokół mnie facetów ,którym sie
            podobam.Usmichają się ,patrzą na mnie,ale na tym się kończy.A ze względu na
            to ,że wyglądam na mniej więcej osiemnaście lat często interesują sę mną
            faceci ,a raczej chłopcy o wiele młodsi ode mnie.A ja potrzebuję kogoś
            starszego,dojrzałego.I w tym też tkwi przyczyna mojego problemu.Zauważyłam,że
            jakoś dziwnie działam na facetów.Nie przechodzą koło mnie obojętnie.A ja nie
            wiem jak na to reagować.I nic się nie dzieje.Nie chcę być sama.Lubię dzieci i
            bardzo chciałabym mieć własne.A wciąż tkwię w tym samym punkcie i nie mogę
            ruszyć z miejsca.
            • Gość: Vika Re:Kicia. IP: *.ewave.at 20.07.02, 21:07
              Mam pytanie:czy Ty kiedys mialas juz kogos?opowiedz mi o tym prosze...
              • Gość: kicia Re:Kicia. IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 07:07
                Nie,nigdy nikogo nie miałam.
                • Gość: idiota Re:Kicia. IP: *.dyn.optonline.net 21.07.02, 07:49

                  No, to Ci doradze zebys kogos w koncu miala;
                  Ale po co, chcesz miec kogos?
                  Czy to ma udowodnic Twoja tozsamosc?
                  czyli Ciebie?
                  nie sadze;
                  a wiec nie rob sobie jaj z internetu;
                  bo to jest powazny system!
                  i jezeli dalej bedziesz postepowac tak,
                  to, niestety ale moze Cie spotkac nie milosc
                  ale przykrosc!!!
                  lepiej poszukaj sobie faceta poza tym;
                  internet nie jest po to by robic sobie siupy!!!
                  pozdrowienia;
                  zyczliwy :)

                  • Gość: Vika Re:Kicia. IP: *.ewave.at 21.07.02, 09:01
                    Gość portalu: idiota napisał(a):

                    >
                    > No, to Ci doradze zebys kogos w koncu miala;
                    > Ale po co, chcesz miec kogos?
                    > Czy to ma udowodnic Twoja tozsamosc?
                    > czyli Ciebie?
                    > nie sadze;
                    > a wiec nie rob sobie jaj z internetu;
                    > bo to jest powazny system!
                    > i jezeli dalej bedziesz postepowac tak,
                    > to, niestety ale moze Cie spotkac nie milosc
                    > ale przykrosc!!!
                    > lepiej poszukaj sobie faceta poza tym;
                    > internet nie jest po to by robic sobie siupy!!!
                    > pozdrowienia;
                    > zyczliwy :
                    Do dupy z taka zyczliwoscia.Wyspij sie Idioto.
                    • karelia Re:Kicia. 21.07.02, 09:58
                      moze jakas wycieczka ?, moze jakis kurs doksztalcajacy o typowo meskim
                      profilu? ( jakas nawigacja, bo brat ostatnio kupil lodke i ja tez chce sia na
                      tym znac ;-) ), moze zaprzyjaznij sie z ludzmi z jakiegos chatu, sa naprawde
                      fajni i zyczliwi, ale trzeba dobrze szukac.Ale nie panikuj, masz cale zycie
                      przed soba, nie zmarnuj go niemadrym postepowaniem. Mlodo wygladasz??? No to
                      masz szczescie, postarzec zawsze sie mozna;-) gorzej z odmlodzeniam. Glowa do
                      goryyyyyy !!!
            • Gość: mala mi Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.ruhr 21.07.02, 20:47
              Czy moglabys napisac wiecej o tym, co rozumiesz przez to, ze 'dziwnie dzialasz
              na facetow'? Jezeli czujesz, ze sie im podobasz - a czujesz to, prawda? - to
              mysle, ze Twoim problemem jest wlasnie nauka odpowiedniej reakcji. Wiem, ze to
              truizm, ale wszystkiego sie mozna nauczyc. Moze to nie jest najprostsza rzecz
              na swiecie, ale osiagalna. Nie musisz od razu rzucac sie na kazdego i zaciagac
              do lozka. A w ogole, to czy umawiasz sie z nimi czasem, czy tylko spotykasz na
              stopie zawodowej? Moze ich oniesmielasz [tj. Twoje osiagniecia zawodowe]? I o
              czym wtedy rozmawiacie - tematy zawodowe czy prywatne? Napisz, gdzie - jak
              sadzisz - lezy Twoj problem.
              No i nie zalamuj sie - na pewno Ci sie uda :)

            • Gość: mala mi Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.ruhr 21.07.02, 20:48
              Czy moglabys napisac wiecej o tym, co rozumiesz przez to, ze 'dziwnie dzialasz
              na facetow'? Jezeli czujesz, ze sie im podobasz - a czujesz to, prawda? - to
              mysle, ze Twoim problemem jest wlasnie nauka odpowiedniej reakcji. Wiem, ze to
              truizm, ale wszystkiego sie mozna nauczyc. Moze to nie jest najprostsza rzecz
              na swiecie, ale osiagalna. Nie musisz od razu rzucac sie na kazdego i zaciagac
              do lozka. A w ogole, to czy umawiasz sie z nimi czasem, czy tylko spotykasz na
              stopie zawodowej? Moze ich oniesmielasz [tj. Twoje osiagniecia zawodowe]? I o
              czym wtedy rozmawiacie - tematy zawodowe czy prywatne? Napisz, gdzie - jak
              sadzisz - lezy Twoj problem.
              No i nie zalamuj sie - na pewno Ci sie uda :)

    • wz1956 Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... 21.07.02, 13:40
      Jeżeli znajomość wirtualna może w jakiś sposób zniwelować chociażby w
      niewielkim stopniu Twoje potrzeby to pisz na powyższy adres albo na GG:
      3868691. Prawie zawsze wieczorem jestem na necie. Naprawdę chętnie pogadam.
      Wojtek.
      • Gość: Wojteczek Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.zetosa.com.pl 21.07.02, 13:59
        Strasznie to smutne Kicia co piszesz, ale nie martw sie, przeciez jestes mloda
        jeszcze i mysle zenapewno znajdziesz druga polowke, szkoda marnowac zycia i
        lapac byle kogo, a na razie,ze dziwnie napisze jak nameski punkt widzenia, to
        wyjdz gdzies sobie na impreze,wyrwij jakiegos faceta na chwile,tak zeby sie
        zabawic...troche pomoze..:)
    • lalka74 Na każdego przyjdzie czas 21.07.02, 17:32
      i na Ciebie też Kiciu. Póki co ciesz się swobodą i wolnością. Najważniejsze to
      kochać siebie to i inni też Cię pokochają. Spokojnie, ten Twój wymarzony
      mężczyzna na pewno gdzieś jest i na pewno w końcu się znajdziecie. Pozdrawiam.
      • Gość: kicia Re: Na każdego przyjdzie czas IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 19:26
        Fajnie ,że tak piszecie.Dzięki!
        • Gość: Vika Re: Na każdego przyjdzie czas IP: *.ewave.at 21.07.02, 21:20
          Gość portalu: kicia napisał(a):

          > Fajnie ,że tak piszecie.Dzięki!
          A nie mowilam,ze tu sa fajni ludzie:-))))))))
          Napisz: poprawil Ci sie humorek?:-)
          Mysle,ze Ty naprawde musisz troche poczekac na tego jedynego...co tam ...nie
          pali sie - prawda?
          A powiem Ci w tajemnicy, ze jak masz prac skarpety smierdzace byle jakiemu
          draniowi, to lepiej ...poczekaj.Ten Twoj tez Cie szuka:-)

    • Gość: Andrzej Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.datastar.pl 21.07.02, 21:14
      Ave,
      Cóż facet sam nie przydzie. Czy próbowałaś uwieść któregoś z tych, którzy Ci
      się podobają?
      Skoro jesteś ładna, inteligentna, odważna, to faceci oczekują na Twój pierwszy
      krok.
      Andrzej
      • Gość: Vika Re: Andrzejku!!!!!!!!!!!´:-) IP: *.ewave.at 21.07.02, 21:25
        Jako mezczyzna, doradz mlodej niesmialej kobiecie,jak byc odwazna do
        mezczyzn....i nie narazic sie na....no wiesz co mezczyzna-cham potrafi.
        • titus_flavius Re: Andrzejku!!!!!!!!!!!´:-) 22.07.02, 20:43
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > Jako mezczyzna, doradz mlodej niesmialej kobiecie,jak byc odwazna do
          > mezczyzn....i nie narazic sie na....no wiesz co mezczyzna-cham potrafi.

          Ave,
          Chyba nie ma jednej metody,faceci są różni, niektórzy lubią śmiałe propozycje,
          a inni na jej dźwięk kamienieją.
          Zwykle wystarczy okazywanie zainteresowania, słuchania z szacunkiem i
          okazywanie swoją postawą, że bardzo ceni się danego faceta.
          T.
    • Gość: plum1000 Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.02, 21:43
      cze kicia...rozumiem Cie lepiej niz dobrze..naprawde. Jakbys chciala pogadac
      moje gg 757478. KAsia
    • lyche1 Re: Kicia posłuchaj...... 22.07.02, 09:47
      Koniecznie ale to koniecznie wyprowadź się od rodziców. Piszę to z własnego
      doświadczenia. Miałam zawsze podobny problem, z tym że studia w innym mieście i
      zycie w akademiku naprowadziły mnie na właściwe tory. Po powrocie do domu ze
      studiów do domu rodzinnego było koszmarem. Choć mam najukochańszych rodziców
      pod słońcem ( zresztą z tego powodu trudno mi było sie od nich wyprowadzić). A
      mieszkanie pod jednym dachem z rodzicami zawsz krempowało mnie - nie potrafiłam
      chłopaka przyprowadzić do domu, z różnych, naprawdę bezsensownych względów.
      Dość o mnie.
      Naprawdę. wynajmij pokój, kup sobie mieszkanie, przeprowadź się do kumpeli a
      jeszcze lepiej do chłopaka( nie wiem jakimi zasobami finansowymi dysponujesz)
      ale koniecznie wyprowadź się od rodziców. Uważam ze to jest Twój problem ze
      znalezienim sobie kogoś. Pozdr.
      • Gość: anula Re: Kicia posłuchaj...... IP: *.cedler.com.pl / 192.168.0.* 22.07.02, 12:34
        ale może teżpoczuć się jeszcze bardziej samotna...
      • agick Re: Kicia posłuchaj...... 22.07.02, 12:44
        kicia... nie ma lekarstwa i prostej recepty na samotność... każdego dopada..
        ja mam 29 lat i do nie dawna czułam się podobnie a potem... a potem poznałam
        faceta u mnie w biurze - od ponad roku jesteśmy razem i jest dobrze... jasne,
        że czasem kłócimy się ale kto się nie kłóci..?

        trzy wdechy i nieśmiałość wyrzuć do kąta - więcej wiary w siebie a na pewno tuż
        za rogiem spotka Cię coś dobrego...

        trzeba mocno wierzyć chociaż czasem już nie ma w co...
        • Gość: wojteczek Re: Kicia posłuchaj...... IP: 80.85.225.* 22.07.02, 12:55
          Widzisz Kicia, jest dokladnie tak jak Agick mowi...kazdy znajdzie swoja
          polowke, to tylko kwestia czasu...:)) dlatego na razie usmiechaj sie ladnie,
          wszystko bedzie dobrze....jak bedziesz potrzebowac pogadac, zapraszam na GG
          829055 ...
    • paw_dady na depresje polecam 23.07.02, 00:27
      budka suflera (znowu w zyciu mi nie wyszlo) + gorzala na
      ostro 0 zagrychy [wersja 'rudymentarna'].

      lub np. rynkowski [za mlodzi] + jakas grand reserva
      [versja odrobine lepsza] ja preferuje wode i budke, choc
      i rynkowski czasem sie zdarza...

      fajnie jest pic z kim, kto cie wyslucha jak nie ma to
      wiece sie pije...
      • Gość: grogreg Pic tez trzeba umiec IP: 212.160.165.* 24.07.02, 08:57
        Gdybys pic umial, wiedzialbys, ze alkohol poglebia stan w ktorym znajduje sie
        pijacy. Jesli jest zadowolony wpadnie w euforie, jesli ma dola to tylko go
        poglebi.

        Dlategoz odradzam zalewanie robaka.
      • Gość: Vika Re: Pawciu!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ewave.at 24.07.02, 09:02
        A to ja juz wiem jaki to zlodziej Ci grozi Pawiku!To gorzala Cie plucze z forsy
        i od tego czasem Ci sie w lepku miesza...No tak...moze bys podja jakies
        leczenie odwykowe?;-))))))
    • Gość: anula Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... IP: *.cedler.com.pl / 192.168.0.* 24.07.02, 08:49
      Moja koleżanka pierwszego faceta poznała mając właśnie 28 lat. Podobała się
      niektórym facetom, ale zawsze trochę dziwnie w stosunku do nich się zachowywała
      i nawet jak jej się ktoś spodobał z wzajemnością to go przepłoszyła. W końcu
      poznała faceta, który był wytrwały ;-) wyleczył ją z kompleksów i po roku
      wzięli ślub ( no, może to trochę za szybko jak na mój gust, ale co ja tam
      wiem...) i są szczęśliwi.
      Tobie też tego życzę!
      • lastka Re: Zrobiłabym wszystko bylebym tylko czuła... 24.07.02, 09:01
        Gość portalu: anula napisał(a):

        > Moja koleżanka pierwszego faceta poznała mając właśnie 28 lat. Podobała się
        > niektórym facetom, ale zawsze trochę dziwnie w stosunku do nich się
        zachowywała
        >
        > i nawet jak jej się ktoś spodobał z wzajemnością to go przepłoszyła. W końcu
        > poznała faceta, który był wytrwały ;-) wyleczył ją z kompleksów i po roku
        > wzięli ślub ( no, może to trochę za szybko jak na mój gust, ale co ja tam
        > wiem...) i są szczęśliwi.
        > Tobie też tego życzę!

        Anula za szybko? Moi rodzice pobrali się po trzech miesiącach znajomości i
        bardzo dobrze ze sobą żyją. Może nawet lepiej niż te kilkuletnie przechodzone
        pary.
      • Gość: grogreg A mozeby tak sie dookola rozejzec? IP: 212.160.165.* 24.07.02, 09:01
        Tak na poczatek.
        Moze ktos smali do Ciebie cholewki od dluzszego czasu, a Ty, zadumana nad swoja
        samotnoscia, nawet tego nie zauwazylas?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka