funkdoc
17.06.05, 10:35
witam
przejde od razu do rzeczy:
otoz zdradziła mnie moja kobieta na imprezie z moim kolega.było troche
alkoholu ja z nia troche sie pokłociłem no i stało sie.
znamy sie juz prawie rok,to wydarzyło sie jakies 3 miesiace temu.wybaczyłem
jej ale nadal pamietam i co jakis czas przychodza do mnie te mysli.
powiem ze od poczatku spotykalismy sie raczej na zasadzie luznego zwiazku.
po tej zdradzie paradoksalnie zrobiło sie lepiej,zaczelismy w koncu ze soba
'rozmawiac',zblizylismy sie do siebie i nadal ze soba jestesmy.
pozostaje jeszcze kwestia kolegow,ktorzy wprost smieja sie ze mnie ze nadal
sie z nia spotykam i mowia ze jestem p......y
dodam ze mam 23 lata ona natomiast 20.
chciałbym poznac wasze opinie na ten temat
pozdrawiam