pierwszy lot

17.06.05, 20:57
za kilka dni czeka mnie pierwszy lot samolotem, nigdy wcześniej nie latałam. niestety, lecę sama...nie mam pojęcia o procedurach obowiązujących na lotnisku:( napiszcie co robić przed i po wylądowaniu? gdzie odebrac bagaż po opuszczeniu samolotu? pewnie jest jakaś kontrola, ale jaka? proszę o informacje osoby, które juz latały.
    • mirek76pl Re: pierwszy lot 17.06.05, 21:37
      1. Wchodzisz do hali odlotow,
      2. Podchodzisz do punktu oddania bagazu, jest taka niby lada, za ktora siedzi
      najczesciej kobieta, nad nia monitorek, informujacy jakie linie lotnicze
      obsluguje, obok tasma na bagaze.
      3. Podajesz kobiecie bilet i dajesz bagaz
      4. Dostajesz karte pokladowa.
      5. Z bagazem recznym udajesz sie do punktu kontroli paszportowej (chyba ze
      lecisz lotem krajowym, wtedy ten punkt pomijasz).
      6. Po sprawdzeniu paszportu udajesz sie do wlasciwego gate'u. Jego numer masz
      na karcie pokladowej. W miedzyczasie mozesz porobic jakies zakupy.
      7. W gate dajesz bagaz podreczny do sprwdzenia Rentgenem, sama przechodzisz
      przez bramke wykrywajaca metale. Jak cos piknie, bedziesz dokladnie obmacana
      przez kobiete.
      8. Czekasz na informacje o tym, ze rozpoczela sie procedura wpuszczania ludzi
      do samolotu.
      9. Podajesz karte pokladowa do sprawdzenia, dostajesz z powrotem jej koncowke
      na ktorej masz jedynie numer lotu i miejsce w samolocie, wchodzisz do rekawa
      lub do autobusu.
      10. Wchodzisz do samolotu, zajmujesz swoje miejsce, zapinasz pasy, lecisz.
      11. Ladujesz, idziesz do kontroli paszportowej, nastepnie podazasz za
      strzalkami z obrazkiem pokazujacym walizke.
      Odbierasz bagaz, wychodzisz podazajac za strzalka z napisem EXIT
      • alkazz Re: pierwszy lot 17.06.05, 22:01
        dzieki:)
      • ponpon Re: pierwszy lot 18.06.05, 08:53
        mirek76pl napisał:

        > 1. Wchodzisz do hali
        ..............
        > Odbierasz bagaz, wychodzisz podazajac za strzalka z napisem EXIT


        Lepiej sie tego nie dalo opisac. Poczulem sie jak na Okeciu. Nawet zobaczylem
        siebie jak kupuje moj ulubiony bourbon Jim Beam :)
        • white_rabbit Re: pierwszy lot 18.06.05, 09:42
          Swietny opis :). A jesli jestes na malutkim lokalnym lotnisku typu Katowice, to
          masz wszystko w zasiegu wzroku i nie musisz nawet szukac strzalek ;)). Tylko ze
          sklepem wtedy wiekszy problem ;). Jak my bylismy to byl zamkniety.

          Uwielbiam latac samolotem, w tym roku bede miala okazje zapoznac sie z
          lotniskiem krakowskim, a tak to zawsze Okecie i raz Katowice. No i oczywiscie
          rozne lotniska zagraniczne, tam najlepiej isc za swoja grupa, albo (jesli to nie
          wycieczka) za reszta pasazerow samolotu.
    • psychopata.z.borderline laska, tylko nie pal trawy przed 17.06.05, 22:13

      • aasiula1 Re: laska, tylko nie pal trawy przed 18.06.05, 00:28
        Hmmm, a co palenie przeszkadza w lataniu?
        • krecilapka Re: laska, tylko nie pal trawy przed 18.06.05, 07:44
          > Hmmm, a co palenie przeszkadza w lataniu?

          Ma sie podwojny odlot i rzygowiny na kolanach.
        • ponpon Re: laska, tylko nie pal trawy przed 18.06.05, 08:49
          aasiula1 napisała:

          > Hmmm, a co palenie przeszkadza w lataniu?

          ...zle sie trzyma stery!
          • psychopata.z.borderline Re: laska, tylko nie pal trawy przed 18.06.05, 10:58
            no właśnie stery. tak sie zagalopowałam, że chciałam pojechać razem z bagażem.

            a pójniej myślałam "o ja p... ale maryna z ciebie"
    • iberia29 Re: pierwszy lot 18.06.05, 10:53
      zadaj to pytanie na forum turystyka lub na www.wakacje.pl ;-)
      • aureliana Re: pierwszy lot 18.06.05, 11:01
        na pewno sobie poradzisz!!!
        nic bardziej konkretneg otobie nie poradze, bo lecialam pierwszy (i jak na
        razie ostatni raz) sama, mialam np.przesiadke na wielkim lotnisku w istambule,
        umieralam ze strachu i nie wiem jak sobie poradzilam, ze lzami w oczach;)(
        chociaz oprocz tego, ze byla noc, obcy kraj i nie wiedzialam co robic- to nic
        sie strasznego nie dzialo), ale dalam rade.
        bedzie dobrze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja