Dodaj do ulubionych

Opryszczka na wargach sromowych

23.06.05, 00:28
JAki znacie preparat, maść lub sposób:) na szybsze pozbycie się opryszczki z
warg sromowych???PRoszę pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • psychopata.z.borderline Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 00:43
      kwas solny;)
    • mxp4 Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 02:30
      Wyglada na to, ze zadawalas sie z nieodpowiednim partnerem i zarazilas sie
      brodawczakiem. Nic sama nie kuruj tylko zasowaj do ginekologa. Bardzo trudno to
      swinstwo sie leczy. To jest choroba weneryczna.
      • ciekawostka2 Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 02:49
        mxp4 napisała:

        > Wyglada na to, ze zadawalas sie z nieodpowiednim partnerem i zarazilas sie
        > brodawczakiem. Nic sama nie kuruj tylko zasowaj do ginekologa. Bardzo trudno
        to
        >
        > swinstwo sie leczy. To jest choroba weneryczna.

        co za bzdura! to normalna opryszczka. Stosuj maść cynkową lub roztwór
        nadmanganianu potasu. Po kilku dnach zniknie,
        3manko;)
    • ticoqp wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 08:42

      • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 08:45
        chyba nawet zupełnie niechcący odpisałeś z sensem ;))))))
        To tez wirus.
        • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 08:47
          poważnie? to chyba klikne na kosz:)
          • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 08:55
            Bo Ci się image posuje :PPPP
            • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:06
              ten z zębem jest nie do popsucia:))))))
              • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:07
                jedno sensowne zdanie spie...li ten wizerunek :PPPPPP
                • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:10
                  może jakbym miał opryszczkę to słowa tak łatwo by mi nie wychodziły z ust?;)))))
                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:18
                    Już bez opryszczki powinieneś mieć problem z seplenieniem (bez uzębienia) :PP
                    • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:32
                      nie o dziwo mówie b. wyraźnie:)?
                      • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 09:48
                        Technicznie niemozliwe, bez pełnego uzębienia. Są zgłoski tzw. zebowe,
                        wymawiane prawidłowo przy pomocy zębów. No chyba ze masz protezę :DD
                        • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:01
                          kwestia gietkosci języka jedynie:)))))
                          • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:04
                            Mowi Ci wykształcona lingwistka: bez zębów nie da sie nie seplenic!
                            PS. Gdzie go tak wyćwiczyłeś? ;PP
                            • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:11
                              ale czy lingwistka stosowana aby?
                              na centralnym:)
                              • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:18
                                nie dostosowana ;)
                                a co tam robiłęś jęzorem? ;PP
                                • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:27
                                  to zrób aneks do dyplomu:)))))
                                  cwiczyłem jezyki:)
                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:32
                                    nie musze, zrobiłam po prostu podyplomowe :PPPP
                                    • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 10:56
                                      że Ci sie chciało???? ja bym za chiny juz nic po studiach nie zrobił:)
                                      • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 11:30
                                        Chciało mi się :DD i owszem. ja w ogóle się garne do nauki, nie zauważyłeś? ;PP
                                        • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 11:44
                                          to Ty jestes z tych pazernych na wiedzę? a ja z tych odpornych na nauke:))))
                                          • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 11:59
                                            bez przesady. mam za to wadę, krótką pamięć :(
                                            • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:09
                                              no to róznimy sie totalnie:) ja pamietam jak słoń szczególnie jak mi ktos
                                              podpadnie:))))))))
                                              • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:28
                                                jak mi ktos podpadnie, to tez pamietam, niestety :(
                                                • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:33
                                                  no to nie jest tak xle z pamiecia:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:35
                                                    ale ja staram się takie rzeczy zapominać.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:45
                                                    a ja sie nie staram, mam mózg mało uzywany to samo zostaje w pamieci:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 12:49
                                                    Bredzisz normalnie. Im bardziej używany, tym wiecej zapamiętuje. Im dłuzej
                                                    używany (do starosci) tym sprawniejszy. Dlatego nie zapisuję niczego w
                                                    kalendarzu, ćwiczę!
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:03
                                                    Serio??? ja mam nowiutki i nie uzywany to myslałem, ze dla tego tak dobrze
                                                    pierdoły zapamietuję:)))))))))
                                                    ćwicz ćwicz terning czyni mistrza:))))) a nie zuzyje CI sie za predko?
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:11
                                                    nie szpanuj tak nówką, może jeszcze na gwarancji?
                                                    Gdyby był nieużywany, nie byłoby Cie tutaj :PPPPPP
                                                    Moj ostatnio leni się, więc zużycie mu nie grozi.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:14
                                                    nie widze zwiazku logicznego pomiędzy nówka na gwarancji a obecnościa na
                                                    forum?:)
                                                    moze w szachy pograj albo w brydża??????
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:17
                                                    Jakbyś mózgu nie używał, zjadłyby Cie tu baby z kosteczkami :PP
                                                    Szachy mnie nudzą, w brydża nie umiem, myślisz, ze brydź usprawnia mózg?
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:26
                                                    bez brawury tylko:)
                                                    to Twoja teoria, ze ćwicznia usprawniaja a brydz to na pewno cwiczenie:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:30
                                                    Brawury? Nie pochlebiaj sobie ;PPPP
                                                    nie mam kołka różańcowego do brydźa.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:32
                                                    ja sobie?????????????????:))))))))))))
                                                    w necie mozna grac:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:33
                                                    Ta, sobie! Bardzo protekcjonalne było to z brawurą.
                                                    Musiałabym się najpierw nauczyć.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:42
                                                    to moje ulubione powiedzenie kiedy ktos przesadza:)
                                                    drugie to nie prowokuj bójek:)
                                                    no lubisz sie uczyc nie?;)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:44
                                                    No dobra.
                                                    Lubię.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:46
                                                    a do nauki trzeba miec jeszcze warunki czyli wolny czas:) masz taki?
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:49
                                                    ano nie mam :( dupa.
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 13:59
                                                    i kamieni kupa:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 14:04
                                                    a w ręku lupa
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 14:10
                                                    do obejrzenia opryszczki na wargach:)))))))
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 14:14
                                                    a na nosie okulary do obejrzenia f...ry ;P
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 14:46
                                                    obejrzenia czego????????
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 14:53
                                                    fanfary ;DDDDDD
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:02
                                                    oj wstawiasz kropki jakbysmy co najmniej akta belki omawiali:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:05
                                                    zmuszam Twój umysł do pracy ;PP
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:07
                                                    widze, ze ten nowy komp humor Ci poprawił:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:08
                                                    No bo takie to ładne wszystko :DDDD
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:19
                                                    no ale chociaz jakie granice dowcipów zachowuj:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:20
                                                    a przekraczam te dolne czy te górne granice? Już sie zaczynam wstydzic ...;)
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:27
                                                    no jako osoba wykształcona chyba wiesz ze nie ma znaczenia jakie granice czyg.
                                                    czy d.:) jeśli sie je przekracza jest nie dobrze:)
                                                    dobrze, ze chociaż masz poczucie wstydu:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:31
                                                    Nie bo jak dolne to bardziej sie będe wstydzic ;))
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:40
                                                    daj spokój, sami swoi:)
                                                    a ja to wogóle 200% tolerancji:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:41
                                                    No nie wiem, sama przed sobą bedę :((
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 15:52
                                                    jeśli Ci to poprawi samopoczucie?;)
                                                    taka ambitna jesteś?
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 16:00
                                                    Może zakompleksiona? ;PPPP
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 16:05
                                                    a kto Cie dołuje? powiedz zrobimy z nim porządek:)
                                                  • trzydziecha1 Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 16:09
                                                    ;)))))
                                                    już zakasałes rękawy? nikt oprócz mnie samej :) proszę nie za mocno tłuc :PP
                                                  • ticoqp Re: wargi jak wargi zovirax pewnie:) 23.06.05, 16:21
                                                    nie, mam dzisiaj krótkie:)
    • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 09:44
      a skad wiesz ze to jest opryszczka???
      • ticoqp Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 09:48
        bo potem chłopakowi sie zrobiła na ustach:)
        • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 09:49
          a potem jej;-)))))
          no tak to oprycha i trzeba ja gencjana potraktowac;-)))
          • ticoqp Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:01
            genicjaną raczej?;)
            • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:19
              a moze i geni;-))
              i co? i nic???:((
              • ticoqp Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:28
                tydzien temu była ale nówka sztuka, niestety nic:(
                • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:31
                  bububu:(
                  • ticoqp Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:55
                    jogi:)
                    • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:57
                      a własnie było coś takiego,co to było..takie ksiazeczki dla dzieci,nie?
                      • ticoqp Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 11:14
                        kartoon network:)
    • lena_zet Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:02
      maść cynkowa czy coś takiego.Idź zapytaj w aptece, ale chyba cynkowa.
    • magdzie Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:12
      przy kazdej opryszczce a takze przy polpasccu i ospie b.dobre sa tabletki
      Heviran (200mg i 400mg), ktore stosuje sie ok.8-10 dni, dostepne na
      recepte.koszt ok.7zl (1 opak.200mg -30tabletek)
      stosuje sie zwykle 5 razy dziennie po 1 tabletce co 4 godziny
      Vatrizolin i Zovirax,Hascovir-masc
      powstrzymaj sie od kontaktow seksualnych
      • mmagi Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:20
        mnie jak sie zrobi na górnej wardze to smaruje pasta do zebów,taka mietowa,tez
        pomaga;-)))
        • magdzie Re: Opryszczka na wargach sromowych 23.06.05, 10:30
          bo to wlasnie chodzi m.in. o wysuszenie.
          ale gdybys zobaczyla niektore osoby, ktore atakuje wirus herpes simplex to mozna
          pasc na miejscu. cala twarz, a nawet wnetrze jamy ustnej.
          wiec droga autorko watku nie miziaj sie ze swoim panem, a o seksie oralnym
          mozecie zapomniec na czas ok.10dni...
          poza tym postaraj sie wzmocnic swoja odpornosc, gdyz wirus herpes simplex
          atakuje wtedy gdy np.jestes zmeczona, zmieniasz klimat, masz okres itp.itd. i
          nawet sie nie spotrzezesz jak znowu Cie dopadnie.
          kuracja tabl.Heviran moze na dlugo zatrzymac uaktywnienie wirusa herpes simplex...
    • boski.zawodowiec trzeba sie było myć! gdybyś sie myła to by ....... 23.06.05, 11:18
      nie było problemów.
      • magdzie Re: trzeba sie było myć! gdybyś sie myła to by .. 23.06.05, 11:20
        glupszej odpowiedzi na temat zdrowia nie czytalam.
        gratuluje bycia pierwszym, pierwotnym, tzn.pierwotniakiem...
        • boski.zawodowiec a może złapała po zakupie gorsetu do rozbieranej 23.06.05, 11:21
          randki jaki oferowałas na swoim forum!
          • magdzie Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:23
            mysle, ze zajebiscie bawila sie podczas seksu oralnego
            lepiej zadbaj o swoja higiene, bo 80% mezyczyzn nie wie, ze maja gryzbice w
            okolicach intymnych nie wspominajac o opryszczce, ktora czasami jest u nich
            bezobjawowa
            do urologa, MARSZ!
            • boski.zawodowiec Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:27
              predzej bym ciebie posądził o grzybcie, zresztą masa kobiet tez ma roznego
              rodzaju paskudztwa o ktorych nie wie.
              Ja się myje a ty raczej chyba odswięta.
              • magdzie Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:28
                oprocz rozwoju wstecznego mozgowia i narzadow plciowych cos Ci jeszcze dolega?
                masa kobiet dba o siebie
                a Ty z pewnoscia jeszcze nie badales swojego 'małego'...
                • boski.zawodowiec Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:31
                  badałem, liftingowałem i wszystko inne co nalezy robić.
                  Masa kobiet dba o siebie tak ze jedynie kupuje ciuchy w szmateksach po roznych
                  niemkach, fancózkach czy włoszkach oraz potrafi sie uczesac i to wszystko.
                  • magdzie Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:32
                    juz 'go' liftingowales?:/
                    sorry...ale mnie obrzydzasz...
                    nara
                    • boski.zawodowiec Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:34
                      prawdziwy facet wie ze aby maszynka dobrze działała i mozna było po 4-5 razy na
                      noc trzeba sie poddać zabiegowi plastycznemu.
                      • magdzie Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:37
                        sorry, ale nie bedziesz mi mowil, co prawdziwy facet powienien a czego nie
                        powienien...
                        glupoty piszesz i tyle.
                        adeus!
                        • boski.zawodowiec Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:39
                          a to co ty jesteś prawdziwym facetem ze chcesz być w tej kwesti mądrzejsza?
                          To ze biegasz na randki z menami internetowymi jest doskonałą rekomendacją ze
                          nie wiesz co prawidzyw facet ma i co robi.
                          • magdzie Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:41
                            wybacz, iz tak twierdze, ale dla mnie jestes chłoptasiem, ktory nie zna zycia,
                            co wiecej nie zna siebie i zgrywa niewiadomokogo...
                            poza tym nie biegam na zadne randki bo jestem w stalym zwiazku.

                            a lekcje jaki wienien byc mezczyzna bedziesz (moze) dawal za lat 30...
                            prawdziwy facet ma jaja (nie jajka) i robi dobrze ( a Ty ciagle pieprzysz 3 po 3)
                            • boski.zawodowiec Re: a może złapała po zakupie gorsetu do rozbiera 23.06.05, 11:45
                              a ty jesteś dla mnie dziewuszką z prowincji która kłamie ile wlezie i sama
                              potem nie pamieta co wczesniej pisała. Typowe dla oszustów internetowych
                              zachowanie.
                              • magdzie mocium panie, twe wolanie w gardle staje...n/t 23.06.05, 11:48

                                • boski.zawodowiec co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 11:49
                                  bo ze mas zkonto to nawet sama pisałas dawno temu.
                                  • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 11:50
                                    moze jeszcze mam jakies konta, jednak juz z nich nie korzystam...
                                    • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:02
                                      ale korzystałas i prawdopodobine tak mena znalazłaś bo przeciez portale
                                      randkowe istnieją od gora 2-3 lat.
                                      • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:07
                                        mojego Mezczyzne poznalam na rajdzie,gwoli scislosci
                                        i jestem z nim wcale nie od 2-3 lat...
                                        poza tym poprzez portal randkowy spotkalam sie tylko z 1 osoba, w dodatku byl to
                                        moj kumpel, ktory mnie wkrecil;D
                                        • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:11
                                          i znowu kłamstwo, przeciez włoczyłas sie z jakims obcokrajwocem nie ptorafiącym
                                          zadnego jezyka. pisałas o tym.
                                          • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:12
                                            to jest moj przyjaciel...
                                            • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:25
                                              twoj przyjaciel? no ale polazłas na spotkanie z internetu wiec mozna to
                                              zakwalifikowac jako randke.
                                              • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:27
                                                ja poznalam go nie z portalu randkowego a z komunikatora, a dokladniej videochatu...
                                                to nie byla randka, bo warunki gry byly ustalone przez spotkaniem...
                                                • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:29
                                                  i napewno mu sie chciało jechac kawał drogi po to aby sie spotkac i pogadac z
                                                  kimś z videochatu.
                                                  smiechu warte.
                                                  • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:30
                                                    ano, chcialo mu sie i chce nadal...bo regularnie sie spotykamy
                                                  • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:31
                                                    smiechu warte, przyznaj sie lepiej ze szukasz sponsora w internecie:)
                                                  • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:34
                                                    jasssne, nie mam co robic...
                                                    to nie jest smiechu warte, a jest to bardzo krzepiace, ze ludzie z roznych
                                                    krajow, z innych kultur moga sie porozumiec. mnie akurat niepotrzebny jest
                                                    sponsor bo sama potrafie zarobic na siebie.
                                                    dziwie sie, ze wykluczasz takie mozliwosci poznania drugiego czlowieka...
                                                  • boski.zawodowiec Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:39
                                                    Wykluczam bo ja nie szukam na siłe znajomosci i starannie dobieram sobie
                                                    znajomych, a juz spotkania aranzowane bo tak chyba wypada nazwac te przez
                                                    internet to czysta głupota.
                                                    Co do sponsoringu to wiesz pare gorszy wiecej zawsze sie przyda.
                                                  • magdzie Re: co tam jeszcze na sympatii wypisuejsz? 23.06.05, 12:41
                                                    ja takze nie mam potrzeby szukac na sile znajomych. a moj przyjaciel jest jedyna
                                                    osoba, z ktora sie spotkalam via internet i doszlo do spotkania 'na zywo'.

                                                    > Co do sponsoringu to wiesz pare gorszy wiecej zawsze sie przyda.
                                                    mnie akurat nie.
    • tomasdyg W polsce najwięcej jest "lekarzy" - nie lekceważ 23.06.05, 14:44
      www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/1869,opryszczka.html
    • ticoqp pomyslałem , ze najlepiej chyba będzie wyssać?;) 23.06.05, 16:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka