Dodaj do ulubionych

Czy PIS rozbja Platformę

06.03.06, 13:16
Już wiele razy obserwowaliśmy rozłamy w różnych środowiskach politycznych i
wiemy co z nich wynikło. Platforma Obywatelska to aktualnie jedyna partia
która może w rozsądny sposób zrównoważyć niektóre zapędy PIS-u w Warszawie i
w Polsce i żadna "nowa opcja" jej w tym nie wyręczy!!!. Nowopowstała opcja
nie jest z resztą ciałem nowym gdyż będąc w strukturach Platformy ludzie Ci
od dawna kolaborowali z PIS- em w najważniejszych uchwałach Rady Warszawy i
Rady Warszawa Praga Południe.Czemu więc drodzy państwo w sposób otwarty nie
przejdą do PIS??? Tylko czy ktoś jeszcze nabierze zaufania do osób
nielojalnych i usuniętych z partii.???
Obserwuj wątek
    • 444a Dzięki 06.03.06, 13:46
      Platforma Obywatelska to aktualnie jedyna partia
      > która może w rozsądny sposób zrównoważyć niektóre zapędy PIS-u w Warszawie i
      > w Polsce

      Takim przykłądem "rozsądku" jest sprawa prof. Kochanowskiego. Otóż Jan Maryja
      Rokita proponował mu zostanie RPO z rekomendacji Platformy - jako najwłaściwsza
      osoba na to miejsce. Profesor jednak został kandydatem PiS i to wystarczyło PO
      żeby obrzucić go błotem i obelami typu "człowiek o mentalności klawisza". Taka
      to opozycja...

      Nowopowstała opcja
      > nie jest z resztą ciałem nowym gdyż będąc w strukturach Platformy ludzie Ci
      > od dawna kolaborowali z PIS- em w najważniejszych uchwałach Rady Warszawy i
      > Rady Warszawa Praga Południe.

      Nie będę się wypowiadać na temat tych ludzi natomiast odrzucenie budżetu miasta
      byłoby sporą głupotą, bo miasto straciłoby na tej niestałości.
      Natomiast władze Platformy wolały tę głupotę - jako zgodną z linią partii - niż
      dobro miasta.

      Trezba nauczyć się zauważać odcienie świata i widziec, że to nie partia, ale
      konkretni ludzie reazlizują jakieś zadania.
      • userid Re: Dzięki 06.03.06, 16:33
        444a napisał:

        > ... Trzeba nauczyć się zauważać odcienie świata i widziec,
        > że to nie partia, ale konkretni ludzie reazlizują jakieś zadania.

        Jeżeli chodzi o rządy "konkretnych osób z PiS" w Warszawie
        to bliższe prawdy jest stwierdzenie: NIEREALIZUJĄ żadnych zadań.
        pzdr
      • Gość: Gość portalu Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:55
        >" Trezba nauczyć się zauważać odcienie świata i widziec, że to nie partia, ale
        > konkretni ludzie reazlizują jakieś zadania."

        Konkretni ludzie- czyli KTO ? > może jakiś bazar, ale w końcu"popieraj swoje"
        Jakieś zadania- Czyli JAKIE? > jeżeli nie te wypracowane przez partię to może
        swoje własne, prywatne ??
        Nowa Platforma TO>
        Kolejna manipulacja żeby umieścić się w odpowiednim czasie na odpowiedniej
        liście!!!
        Aby ... można było manipulować dalej

        • niezlomny.prawicowiec Na kolana przed Panem Jarosławem Kaczyńskim ! 06.03.06, 17:30
          Z dobrobytu się bydlakom z układu (już my wiemy co go tworzy !) w d...pach
          poprzewracało. !
          • Gość: wańka-wstańka Rozpad PO w Warszawie rozpoczęty... IP: *.chello.pl 08.03.06, 07:52
        • 444a Re: Dzięki 06.03.06, 21:30
          > Konkretni ludzie- czyli KTO ?

          Piskorski, Kaczyński, Kozak, Borowski, Pitera, szef ZTM, szef Zarządu Dróg itd. itp.
          Zadania: Most Północny, ściągalność podatków miejskich (typu czynsze itd.),
          organizacja ruchu, zabezpieczenia przed katastrofami, nadzór budowlany itd. itp.

          > Jakieś zadania- Czyli JAKIE? > jeżeli nie te wypracowane przez partię to mo
          > że
          > swoje własne, prywatne ??

          Te, które są najważniejsze dla miasta i mieszkańców. Partia jest po to, żeby
          kupą łatwiej było dostać się do rady - samemu za trudno.

          > Nowa Platforma TO>
          > Kolejna manipulacja żeby umieścić się w odpowiednim czasie na odpowiedniej
          > liście!!!

          NIe wiem. Natomiast cokolwiek śmieszne i nieuczciwe wobec czytelnika jest gdy
          "GW" mówi o tym, że "Nowa Platforma" to dzieło PiS, używając zwrotów typu
          "chodzą słuchy", "nasi informatorzy" itd. itp.
    • w_v_w Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 07:01
      ...i nie bedzie dylematów.

      Kto z kim i dlaczego, nie bedzie "bata" partyjnygo, dyscypliny partyjnej i
      innych pierdół :D

      Pozdrawiam
      Niezłomna Wawerka
      • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 09:10
        Odpartyjnić można przez wprowadzenie jednomandatowych okręgów w wyborach
        samorządowych. Wtedy pewnie jeden radny wypadałby na jakieś 2000 osób i te dwa
        tysiace by go widziało na ulicy, mówiło mu co o nimmyślą itd. itp. Kontrola
        społecznosci byłaby większa.
        Organizacja kampanii byłaby tez tańsza, w zakresie finansowych możliwości
        przeciętnego Polaka.

        Inny sposób odpartyjnienia nie jest chyba możliwy.

        • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 10:58
          JOW ma tylu zwolenników co i przeciwników :)
          Ale chyba lepsze rozwiazanie, niż listy partyjne :)

          Pozdrawiam
          Wawerka
          • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 11:46
            > JOW ma tylu zwolenników co i przeciwników :)

            W przypadku wyborów ogólnpolskich można się spierać, samorząowych chyba już nie.
            • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 18:17
              A może wystarczy w przypadku Warszawy, tylko bezposredni wybór burmistrza gminy,
              tak jak to jest w tej chwili (Prezydent jest jednoczesnie burmistrzem gminy
              Warszawa)
              Radni wybierani, ale w dzielnicach zarządy z dyrektorami powołuje Burmistrz
              Gminy, bo to On bedzie ich zwierzchnikiem i rozliczł z pracy, "szacowne grono"
              Rada dzielnicy jako "ciało doradcze"...krótko mówiąc nie bedą przeszkadzac w
              rządzeniu...:D

              Istnieje ryzyko,że ktos wygra wybory niekoniecznie własciwy, ale może wtedy
              nasze społeczeństwo, otrząśnie sie i pojdzie do urn...

              Pozdrawiam
              Wawerka
              • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 21:05
                > A może wystarczy w przypadku Warszawy, tylko bezposredni wybór burmistrza gminy

                Nie tak nie może być. Warszawa to ok. 2 mln miasto porównywalne pod względem
                liczby ludności do Litwy, Łotwy czu Estonii. Wyobrażasz sobie, że demokracja
                przetrwała by tam długo, gdyby wybierano tylko prezydenta?

                Takie okrojone wybory bardzo szybko doprowadziłyby do lokalnych dyktatur i
                gigantycznej korupcji.
                Radni muszą być i spełniają nawet teraz ważną rolę doradczą, prawodawczą itd. itp.

                ale może wtedy
                > nasze społeczeństwo, otrząśnie sie i pojdzie do urn...

                Ja osobiście wolę, żeby do urn szli ci, którzy czują jakiś związek z demokracją,
                a nie ci co dają się przekupić za wódkę i ogórka - jak to miało już w Polsce
                miejsce.
                • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 21:24
                  Radni wybierani przez mieszkańców, jako organ doradczy, tak napisałam.
                  Nie moze byc tak,żeby Burmistrz/Prezydent był zakładnikiem partii, radnych,
                  te gremia potrafia znakomocie ubezwałaasnowolnic w imie swoich interesów, tego,
                  który otrzymał w bezpośrednich wyborach legitymacje do zarządzania takim
                  organizmem jakim jest miasto.

                  Przekupstwo wyborców istnieje nadal, sama obserwowałam, dowozenie do urn i
                  częstowanie alkoholem o innych machlojach nie chce mi się juz pisać.

                  Jesli chodzi o demokrację, nie wystarczy tylko o niej mówić, ona ma byc w
                  swiadomosći, a nie na plakatach wyborczych.

                  Pozdrawiam
                  Wawerka
                  • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 07.03.06, 23:39
                    > Radni wybierani przez mieszkańców, jako organ doradczy, tak napisałam.

                    Organ doradczy rozumiem jako taki, który nie może się "wtrącać", czyli tak
                    naprawdę zbędny, bo burmistrz słuchałby rad zależnie od własnego widzimisię.

                    No cóż, tak już na świecie jest, że polityka czy to lokalna, czy krajowa to
                    m.in. sztuka lawirowania między koteriami. Oczywiście te koterie mogą być
                    egoistycznie głupie.
                    Demokrację mamy dopiero od nastu lat i jak nastolatkom trudno Polakom jeszcze
                    zaakceptować pewne związane z demokracją sprawy np. walkę opozycji o swoje,
                    konieczność uzyskiwania większośći (nawet od nieakceptowanych wcześniej partii).
                    Tak jest na całym świecie, że różne partie (grupy ludzi, części społeczeństwa)
                    żrą się między sobą, grają, zawierają zmienne sojusze.

                    Prawdą też jest oczywiście, że politycy - jak całe społeczeństwo - są jeszcze
                    niewyrobieni, stąd bierze się np. żywotność różnych mitów np. , że idea nie jest
                    ważna tylko "gospodarka" (co to znaczy?), że same niskie podatki wystarczą do
                    rozwoju kraju, że wolny rynek zawsze się sprawdza itd. itp.

                    Politycy i zwykli ludzie nie rozumieją często jeszcze zasad funkcjonowania
                    miasta, państwa, społeczeńśtwa.
                    • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 06:31
                      Dobrze to ująłeś, nie rozumieją "miasta, państwa, społeczeństwa",
                      dalej pokutuje roszczeniowość...

                      A partie populistyczne zbijaja na tym kapital wyborczy.

                      Pozostałe organizacje przybieraja mentorski ton, niezrozumiały dla większośći,
                      a jak wiemy, przyswajamy tylko to, co rozumiemy.

                      Pozdrawiam
                      Wawerka
                      • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 17:05
                        > Pozostałe organizacje przybieraja mentorski ton, niezrozumiały dla większośći,
                        > a jak wiemy, przyswajamy tylko to, co rozumiemy.

                        Co do populizmu to wszystkie partie głoszą populistyczne hasła, we Francji np.
                        był to "polski hydraulik", u nas 3x15, albo 3 mln mieszkań, by nie wspomnieć
                        "miliona nowych miejsc pracy" - pewnej rządzącej kiedyś partii ze znanym liderrem...

                        Jeśli jakaś organizacja przybiera ton mentorski, to oczywista sprawa, że jest
                        kiepską organizacją. Najczęściej zresztą jest tak, że ten mentorski ton
                        przybierają ci, którzy mają niewiele do powiedzenia. W życiu nie raz można
                        spotkac ludzi, którzy na poparcie swoich tez mają "jestem starszy o 50 lat",
                        "mam wyższe wykształcenie", "gdybyś wiedział to co ja", a nie konkretne argumenty.
                        • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 18:55
                          Partie populistyczne odwołuja sie do emocji, to bardzo skuteczna strategia.

                          Masz jakąs konkretna partie na mysli? Rotfl

                          Pozdrawiam
                          Wawerka
                          • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 19:15
                            > Partie populistyczne odwołuja sie do emocji, to bardzo skuteczna strategia.
                            >
                            > Masz jakąs konkretna partie na mysli? Rotfl

                            WSZYSTKIE

                            Wszystkie partie odwołują się do emocji. Np. "Siła spokoju" to też hasło
                            odwołujące się do emocji, tyle że tutaj chodziło o stworzenie wrażenia (i
                            związania uczuć z) partii dającej spokój, spokojnej nie rewolucyjnej (jaką UW
                            zresztą była w tamtym czasie w stosunku do zastanej rzeczywistości - cięzko było
                            nie być rewolucyjnym.) itp.

                            Przy czym trzeba zauważyć, że niektóe tematy podejmowane przez partie budzą
                            emocje, ale to nie znaczy automatycznie, że w danej sprawie partie grają na
                            uczuciach.
                            • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 19:33
                              Oczywiście ,ze nie wszystkie graja , bo tego nie potrafią, ale taka samoobrona,
                              ma mistrzostwo w tym temacie, juz sama nazwa niesie pewien ładunek emocji...

                              UW, to katastrofa Unia=> Zespół, jak może dobrze kojarzyć sie z Wolniością, negatyw.

                              A poza tym "liderzy", potrafia załtwic każdą organizacje :DDD

                              Pozdrawiam
                              Wawerka
                              • 444a Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 20:17
                                > Oczywiście ,ze nie wszystkie graja , bo tego nie potrafią, ale taka samoobrona,
                                > ma mistrzostwo w tym temacie, juz sama nazwa niesie pewien ładunek emocji...

                                I przy całym tym "mistrzostwie" nie wychodzi powyżej 15% poparcia.

                                Co do UW to nazwa wcale nie jest zła. Unia - "jesteśmy razem, jest nas wielu,
                                łączymy wiele różnych (sensownych) poglądów", Wolności - "jesteśmy swobodni,
                                mamy wazny cel, dbamy o wolność".

                                Liderzy faktycznie potrafią położyć organizację.

                                A tak w ogóle to przeszkadza mi w Polsce, agresywny stosunek Polaków do własnych
                                instytucji państwowych, do siebie. Maksymalne deprecjonowanie własnej wartości
                                jest chorobą, która ma wiele złych skutków, nie tylko w polityce.
                                • w_v_w Re: Odpartyjnić Samorząd :) 08.03.06, 20:30
                                  15%, dla takiego oszołomstwa, to sukces :D

                                  Wolność interesuje mnie "indywidualna", a nie zespołowa, widziałes kiedyś "wolne
                                  stado" ?

                                  Zamiana Frasyniuka na Onyszkiewicza, to samoboj, Tusk dla PO, także.

                                  Romek dla LPRu...groteska itd. itd...

                                  Instytucje postrzegamy przez pryzmat osób, które nimi kierują, personifikujemy.

                                  Urzedy nie powinny mieć "twarzy", ale to niemozliwe, bo to "konfitury" dla
                                  "zdobywców".

                                  Wawerka
                              • blackout.9491 Re: Odpartyjnić Samorząd :) 10.03.06, 13:20
                                w_v_w napisał:

                                > Oczywiście ,ze nie wszystkie graja , bo tego nie potrafią, ale taka
                                samoobrona,
                                > ma mistrzostwo w tym temacie, juz sama nazwa niesie pewien ładunek emocji...
                                >
                                > UW, to katastrofa Unia=> Zespół, jak może dobrze kojarzyć sie z Wolniością,
                                > negatyw.
                                >
                                > A poza tym "liderzy", potrafia załtwic każdą organizacje :DDD
                                >
                                > Pozdrawiam
                                > Wawerka
                                PiS da nam !
    • Gość: gość A ta Platforma z Bazaru Szembeka już istnieje??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:38
      Bo chciałabym się zapisć co prawda stragan mam przy Uniwersamie ale to chyba
      wszystko jedno kupcy powinni się trzymć razem
      • antoni.goczal Nie. Bazar przejęło PiS. Amen. 08.03.06, 07:16
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka