wcalenietakimaly
29.06.05, 20:27
www.wprost.pl/ar/?O=78133
Pan Prezydent bardzo namawial Pana Marszalka by kandydowal na nowego Pana
Prezydenta. Pewno nie tak bezinteresownie go naciskal.
Z malym sukcesem. No i prosze, poprosil Pania Prezydentowa by pomogla.
Kobieta zwlaszcza ladna niekoniecznie musi dawac d..y w narodowej sprawie.
Czasami wystarczy dawanie twarzy.