Dodaj do ulubionych

suszarka u fryzjera:)

30.06.05, 12:32
ide se wczoraj koło fryzjera (damskiego) a tam przed tzw. saloonem suszarka a
niej suszą sie ręczniki, ale wsród ręczników suszyły sie tez .....majtki
(damskie):)))))))))
klientki czy pracownicy - jak myslicie?;)
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach to u was w stolycy 30.06.05, 12:34
      fryzjerzy damscy nie gola kobietom zarosu łonowego?! ale ciemnogrod. u nas,
      przed prawie kazdym zakladem susza sie majtki.

      ticoqp napisał:

      > ide se wczoraj koło fryzjera (damskiego) a tam przed tzw. saloonem suszarka a
      > niej suszą sie ręczniki, ale wsród ręczników suszyły sie tez .....majtki
      > (damskie):)))))))))
      > klientki czy pracownicy - jak myslicie?;)
      • istna Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:36
        A jak nawet się nie suszą, to tylko znaczy, że do tego zakładu dziewczęta bez
        majtek chadzają..
      • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:36
        to jak gola to przez majtki? czy moze usługa połączona z praniem?
        • kobieta_na_pasach Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:41
          ticoqp napisał:

          > to jak gola to przez majtki? czy moze usługa połączona z praniem?

          czasami majtki sa nieswieze. jak po goleniu ubrac takie na tylek? no to w cenie
          uslugi jest pranko. zima suszy sie je na grzejnikach, a latem na zewnatrz. w
          miedzyczasie jeszcze se pasemka mozna zrobic, co trwa srednio 2h, wiec zdązą
          wyschnac.
          • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:47
            pasemka wymagaja wyciecia dziur w majtkach? to nie moga sie jednocześnie suszyc
            i byc uzywane do pasemek?
      • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:36
        a ty kopov jak chodzisz do fryca to nie oddajesz swoich do prania?:)))
        • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:38
          majtek?
          • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:40
            nie wiem co ty tam nosisz:)))bo jak chodzisz bez to sorki:))
            • kobieta_na_pasach Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:42
              domina19 napisała:

              > nie wiem co ty tam nosisz:)))bo jak chodzisz bez to sorki:))

              mezczyzni nosza slipy.
              • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:43
                no jak widzisz nie wszyscy:)
              • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:51
                a faceci bokserki:)
            • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:51
              nie wiem o co pytasz:)
              ale tam nosze majtki:)
              • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 12:57
                tam? tzn gdzie?:)))
                • tygrysio_misio Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:00
                  do fryzjera nosi no...zeby mu wypraly:)
                  • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:04
                    żeby mu wyprały czy zęby mu wyprały?:)
                    bo jak chodzi o zęby to nie da rady bo nosi aparat:)))
                • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:02
                  wiździe?;)
                  • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:14
                    a to nie wiem;)
                    • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:16
                      to zagrajmy w najsłabsze ogniwo:)
                      prosze domino podaj rym do wiździe czas start:)
                      no nie mogliscie wygrac 3000zł a wygraliscie 300 kompromitacja:)
                      • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:19
                        no pieknie a myslałam ze jednak jestem madra, trudno moze innym razem mi sie
                        uda:(
                        widze ze ta femina to twoja idolka, ogladasz namietnie?:)
                        • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:25
                          to moze w butelke zagramy?:)
                          nie nie ogladam ale zawsze ciagneło mnie do głupoty:)
                          dykcja kazi był tym magnesem:)
                          • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:27
                            mozemy:)
                            mnie tez ale ta lata za wysoko:)
                            i pewnie jej uroda:)))
                            • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:30
                              to zakręcaj:)
                              dla mnie im wyższa tym lepiej,a uroda u madrych kobiet jest niepotrzebna:))))))
                              • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:37
                                juz poszło:)
                                to dobrze, bo juz sie martwiłam o swoja urode:)))


                                • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:44
                                  i na kogo wypadło?
                                  blondynka?;)
                                  • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:46
                                    jeszcze pytasz?:)
                                    no tak ale zrobiona wiec sie nie liczy:)
                                    • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:51
                                      no naiwnie pytam?
                                      ciągnie wilka do lasu?;)
                              • trzydziecha1 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:38
                                a uroda u madrych kobiet jest niepotrzebna:))))))

                                No sorry, nie wierze...
                                • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:40
                                  oj, trzydziecha wazne ze kopov w to wierzy:))))))))
                                  • trzydziecha1 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:40
                                    Wierze, ze może byc niepotrzebna, nie wierzę, że Kopov w to wierzy :)
                                    • domina19 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:45
                                      czyli i madra i piekna:)
                                • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:45
                                  mniej niz u głupich:)
                                  • trzydziecha1 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:48
                                    Tak, na pewno. W kadrach byc moze :)) (i nie mówię o kadrze filmowym)
                                    • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:52
                                      a kadry to u was ksiegowość?:))))))
                                      • trzydziecha1 Re: to u was w stolycy 30.06.05, 13:59
                                        podlegają pod księgowość :)
                                        • ticoqp Re: to u was w stolycy 30.06.05, 14:02
                                          to wszystko wyjasnia:)
                              • margie Kronopol. 30.06.05, 13:51
                                To twoje posladki ?
                                • ticoqp Re: Kronopol. 30.06.05, 13:53
                                  nic mi na ten temat nie wiadomo:) chyba, ze byłem pijany?
    • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:35
      A mówiłeś, że majtek nie oglądasz ;PP
      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:37
        napisałem ze wole ogladać to co pod majtkami a majtki se mogę na wystawie
        obejrzeć:) a te mnie zaintrygowąły bo w nietypowym miejscu wisiały szkoda że
        fotki nie zrobiłem:)
        • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:39
          fotka z majtkami z Twoim odbiciem w wystawie ? ;))) czy z Twoim odbiciem w
          wystawie z majtkami? czy z Twoim odbiciem z majtkami w wystawie? czy z Twoim z
          majtkami odbiciem w wystawie? :))))))))))))))
          • domina19 :)))))))))))) 30.06.05, 12:41
          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:46
            moje odbicie z wystawą na majtkach:)
            • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:49
              Fiuuuuu fiuuuu, to faktycznie szkoda :DDDDDD
              Wystaw i zrób kiedyś :PPP
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:52
                co wystawić?;)
                • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:54
                  zapomniałeś jeszcze zamrugać wielgimi ocami? ;)))
                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:56
                    zamiast tego zacisnąłem 1/2 dupki:)
                    • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:07
                      Nie wiedziałam, że faceci w ten sposób okazują zdziwienie :DD
                      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:11
                        co Ty wiesz o facetach?;)))
                        • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:12
                          Z tego wynika, że nic a nic ;)))
                          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:18
                            no i co będzie? tego przedmiotu w kontrakcie nie było:)
                            • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:25
                              Generalnie kontraktu nie było, raczej umowa ustna bardziej, ale wirtualna :D
                              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:28
                                wiesz moje słowo..........:)
                                • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:30
                                  .....?
                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:34
                                    no moje słowo to za 100 kontraktów może robic nie zrozumiałaś?:)
                                    • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:38
                                      :) OK. To włącz do kontraktu :) (nie kontaktu)
                                      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:43
                                        eee tu to chyba do barteru? chcesz powiedziec ze 13 latek mógłby uczyć taka
                                        doświadczona kobitkę?:)
                                        • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:49
                                          Jaka ja doswiadczona??? ;)) a zreszta, co masz sie rumienic.... nie to nie :)
                                          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:54
                                            no urodziny miałas nie?;)
                                            ja nie mówie nie tylko nie wiem czy sie wywiążę?
                                            • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:59
                                              No to się zastanóW :)
                                              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:03
                                                a jaki miałby byc temat pierwszej lekcji?;)
                                                • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:07
                                                  Wyrażanie emocji a sciskanie 1/2 dupków u typowego faceta :DDD
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:18
                                                    z tym typowym to chyba przeginasz?;)
                                                    ale ok może sie tym zająć:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:24
                                                    Skoro czujesz sie nietypowym, to sorry :P
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:35
                                                    a tam czuje nawet wiem, ze pod typowośc nie podchodzę chociażby ze wzgledu na
                                                    wzrost:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:37
                                                    taki niski czy taki wysoki?
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:42
                                                    chyba wysoki?
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:46
                                                    weź przestań.... przecież jak wyjdzie ze jesteś taaaaaki wysoki, to Cie tu baby
                                                    normalnie roszarpią, żeby każda miała po kawałeczku ;)))
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:56
                                                    eeeee o wzroście publicznie informowałem i jakoś nic:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:57
                                                    nie widzisz co się dzieje???? obierka się bulwersuje :)))
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:01
                                                    a kiedys mi pisała ze najbardziej jej sie podoba, ze odpowiadam na kazdy post:)
                                                    i jak tu wszystkim dogodzić?;)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:10
                                                    hihihi i tak dogadzasz znakomitej większości, obierka jest zazdrosna :DD
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:13
                                                    własnie nie wiem co chciała powiedziec? ale mysle ze cos innego miała na mysli?
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:14
                                                    nie ma się co domyślac... chyba ze obierka ma sie czego domyślać ;)
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:21
                                                    zapytam ja jutro bo juz poszła chyba?
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:24
                                                    :))) nie wiem, narobiła szumu i uciekła?
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:36
                                                    przeczytałem spokojnie raz jeszcze
                                                    watek był do kobiet:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:46
                                                    widzisz, pewnie tez sie podkochuje :))
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:48
                                                    to co miało byc tematem lekcji?:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:50
                                                    niestety muszę uciekać, jutro sie pouczymy :))
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:52
                                                    żeby Cie tylko nie dogonili, przerób materiał w domu:)
                                                  • trzydziecha1 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:53
                                                    nie wiem czy bede miała czas odrobić lekcje :)
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 16:02
                                                    to chociaż pobieznie:)
            • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:53
              takie jak na fotce z kotem???,to ja poprosze;-))))
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:55
                no niestety aparatu nie wziąłem:)
                tylko ten w gebie miałem:)
                • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:58
                  a nie masz w komórce?:-)
                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:06
                    mam komórke podobna do tej co ja rąbnęli na gocławiu:)
                    • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:07
                      taaaaaa,no ciekawe;-)))
                      no tak ona nie ma aparatu:( ale za to jest najlepsza:-))
                      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:10
                        firmienna:)
                        • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:22
                          fajnie masz a ja musze bullic za swoja:(((
                          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:26
                            wpadnij na gocław to przestaniesz:)
                            • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:28
                              no tak najlepiej na rowerku;-)))
                              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:32
                                albo z kom. na smyczy:)
    • krysica Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:41
      Fryzjer z pralnią....?
      • kobieta_na_pasach Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:43
        krysica napisała:

        > Fryzjer z pralnią....?

        z przepierką.
      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:52
        albo tylko z suszarnią?
        • krysica Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:56
          w mokrych majtkach przyszła/pracowała???????????
          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:03
            no to jest własnie pytanie przez które nie mogłem zasnąć:)
            • krysica Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:05
              a nie mogłes zapytać?
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:09
                to bym musiał wejść do środka a tam wszystkie siedzą w tych kokonach na łbie i
                nic niesłyszą na pewno to co sie będe wydzierał?
    • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:54
      a jakies ładne chociaz?;-)
      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:56
        a gdzie tam - wczesny picasso:)
        • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 12:57
          :O chyba takich nie maam;(
          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:05
            to zaschnieta sperma na ciemnych majtkach wysuszona w mikrofali może go
            przypominac:)
            • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:06
              miałam jesć lunch;(
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:08
                brunch moze?:)
                • mmagi Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:22
                  :DDDD.......... no bede żarła;-)))
                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:27
                    to ja chyba też:)
                    • mmagi ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:29
                      a co masz?
                      ja palucha z takim czyms..coś mielonego,ale niezłe:-))
                      • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:33
                        i co z tym paluchem robisz?
                        a ja tylko ciabatkę ze srem:)
                        • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:36
                          jak Cie znam to wiedziałam ze zapytasz o palucha/jestes niezawodny;-)/:-)))))))
                          w palucha wepchałam to cos mielone:-))))
                          przydał by sie ogór ale nie kupiłam:(
                          • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:41
                            czyli mnie podusciłaś?:) muszę byc mniej przewidywalny
                            p.s. o ogóra nie pytam:)
                            • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:51
                              nie absolutnie nie,jak juz to napisałam to tak mi przeleciało przez myśl i to
                              ze o ogóra juz nie spytasz tez:-)))))
                              od wczoraj jakis ból mi po głowe lata:((((((((((((((((
                              • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 13:56
                                moze kmar Cie ugryzł w głowę?
                                • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:01
                                  byle by nie pajaczek,brrr:(

                                  nie,mam ostatnio niskie cisnienie i wtedy też łeb boli,albo pogoda i wiatry:(((
                                  • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:03
                                    :)))) ale by jutro było:)
                                    • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:07
                                      co Ty bredzisz?jakie jutro?jutro łeb nie bedzie mnie bilał czy wiatru nie
                                      bedzie?
                                      • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:20
                                        no jutro bys szew miała wzdłuz głowy:)
                                        • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:21
                                          o jezu nie chcem zadnego szfa;-)
                                          mam za ładne włoski:-)))
                                          • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:24
                                            moze Cie dziabnie z przodu?;)
                                            • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:26
                                              w du.pę :P
                                              • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:36
                                                dupa jest z tyłu:)
                                                • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 14:57
                                                  głupawo by wygladała z przodu,nie sadzisz?:-)
                                                  • ticoqp Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 15:03
                                                    ja wiem? piwo by se mozna postawić albo dupe dokładniej wytrzeć:) a i ogon z
                                                    tyłu byłby bardziej normalny:)
                                                  • mmagi Re: ja w trakcie..smacznego:-)) 30.06.05, 15:04
                                                    ale ja nie mam ogona :O
                                                  • mmagi i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:05
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:06
                                                    trza by ogon wydłuzyc zeby go przeciagnąc do przodu pomiedzy nogami albo byc
                                                    ryckanym w d..?;))))))
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:15
                                                    anal?nie ciem:-)
                                                    wydłużanie Ci sie marzy?????;-)
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:22
                                                    no chyba tak, zeby było cos widać:)
                                                    nic mi sie nie marzy ja tak tylko kombinuje co by było?
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:25
                                                    taaaa,tylko tak sie mówi;-)
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:37
                                                    trzeba jakoś ideologie do rzeczywistości dorabiać nie?:)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:38
                                                    hmmm to moze i ja se cos powieksze;-))
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:40
                                                    mieszkanie?;)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 15:54
                                                    yyyyyyyyy.... tez bym chciała:-)
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:03
                                                    to zamień na tańsza dzielnice:)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:05
                                                    to chyba na Stalowa lub no ta koło Zabkowskiej....Markowska i no jak ta
                                                    druga!!! mam amnezi:(
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:06
                                                    wiesz na szmulkach teraz sie robi centrum kulturalne stolicy moze warto?;)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:12
                                                    a dajze spokój,czasem tamtedy przejezdzam i za żadne skarby bym tam nie
                                                    mieszkała:-)
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:15
                                                    a ja tam jestem b. czesto i myslę że bym mógł:)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:18
                                                    corka na Minska chodziła do szkoły.....menelska okolica:-)
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:20
                                                    moze trzeba umiec z ludźmi zyc?:)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:23
                                                    u mnie tez w bloku sa menele ale tam jakos mi nie pasi a z ludzmi to
                                                    przynajmniej mi sie tak wydaje umiem "współzyć";-))))
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:27
                                                    no może jakbys poznala szmulkowych okazałoby sie ze sa lepsi niz Twoi?;)
                                                  • mmagi Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:34
                                                    moi na mojej piersi wychowani;-)))
                                                    do jutra:-))
                                                  • ticoqp Re: i co z ryckaniem jak bys miał ogon z tyłu?;-) 30.06.05, 16:36
                                                    lewej czy prawej?
                                                    jak dozyjemy?;)
    • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:08
      przychodzi baba do ginekologa: panie doktorze, zostawilam moze u pana majtki?
      doktor rozglada sie po gabinecie: nie, z pewnoscia nie
      Baba: a to moze u okulisty, do widzenia
      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:12
        a u okulisty to sie oczy bada? i chyba majtek nie trzeba zdjąc?
        a moze sie mylę?;)
        • domina19 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:14
          no proste, okulista ją.... zbadał:)
          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:18
            może to był damski okulista?
            • domina19 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:21
              no a co badac kobieta nie moze kobiete?
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:32
                może, nawet bywaja kobiety-weterynarze:)
                • domina19 Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:38
                  tez fakt:)
        • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:14
          o rany, czy tobie trzeba wszystko tlumaczyc? to mialo byc smieszne! bo to jest
          taki kawal...stary kawal.
          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:19
            wiem
            cos chciałem odpisac:)
            • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:21
              "a nic ja tylko tak, chcialem zagadac"
              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:26
                i tak dochodzi do zdrady:)
                • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:27
                  zanim sie czlowiek obejrzy
                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:30
                    laduje w łózku:)
                    • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:38
                      no to niech ci gwiazdgka pomyslnosci..itd
                      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:42
                        to był cd. twojego postu a nie, ze ja ide do łózka:)
                        • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:43
                          nie to zebym wiecej z tego pojela, ale intencje sie licza.
                          ;)))
                          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:46
                            Ty pisałaś - zanim sie czlowiek obejrzy a ja dodałem - laduje w łózku:)
                            tylko tyle:)
                            • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:50
                              przeciez wiem co pisalam i tylko chce cie troche podraznic, ticusiu
                              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:57
                                ale mnie jest trudno podrażnić kasitzusiu:)
                                • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 13:58
                                  no daj sie poglaskac, juz dobrze
                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:05
                                    proszę bardzo jestem spokojny i rozleniwiony:)
                                    • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:08
                                      a bedziesz mruczal jak cie podrapie za uszkiem?
                                      • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:17
                                        niestety w takich przypadkach tylna łapa drapie się odruchowo po brzuchu:)
                                        • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:20
                                          u mnie lewa zawsze odruchowo bije w podloge...
                                          • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:25
                                            pierś?;)
                                            • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:26
                                              nie, noga, piers to mi wibruje
                                              • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:37
                                                ale jak by do podłogi schodziła to by było nie? (pierś oczywiście):)
                                                • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:39
                                                  ty bym byla strzyga albo mamona
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:43
                                                    a strzygi to maja takie duże piersi? nie wiedziałem:)
                                                  • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:55
                                                    jeden z tych gatunkow to ma takie dlugie wiszace piersi, ze jak chodzi, to je
                                                    musi zarzucac na plecy, zeby sie nie potknac
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 14:57
                                                    pozazdrościc tylko:)
                                                    moze nie tyle potknąc co przydeptac?;)
                                                  • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:03
                                                    i jedno i drugie, wszystko bolesne, nawet jesli wydawaloby sie, ze piersi
                                                    zizoluja upadek
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:07
                                                    zamortyzuja sie mówi:)
                                                    ale jak jest dywan na podłodze to by mniej bolało:)
                                                  • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:09
                                                    dywan to du.pa, lozko wodne lub materac nadmuchiwany, taki do lapania ludzi z
                                                    plonacych budynkow
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:12
                                                    no al emowa była o podłodze to najbardziej naturalny jest dywan:)
                                                    ale jakby tak z X pietra skoczyc na klatke z piersiami to naleśniki by chyba
                                                    tylko zostały?
                                                  • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:13
                                                    myszka miki
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 15:21
                                                    :)) to jak na uszy:)
                                                  • kasitza Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 16:25
                                                    dokladnie! :)
                                                    zaraz spadam na plaze, zycze milego popoludnia
                                                  • ticoqp Re: suszarka u fryzjera:) 30.06.05, 16:28
                                                    ja tez dzisiaj punktualnie chce wyjść:) ciekawe co bedzie u fryzjera?;)

                                                    a ja miłej nocy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka