Dodaj do ulubionych

Popsute ssanie...

04.07.05, 12:52
... w odkurzaczu ma moja rodzicielka, o czym mie wlasnie poinformowala
slowami telefonicznie :)))))...
I co mam teraz zrobic? Jechac do niej i jej go odessac czy jak? Chyba mnie
kobita do grobu wpedzi :DDD
Obserwuj wątek
    • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:04
      Niech wyjmie to papierzysko z weza.
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:09
        No ale co ja jej moge pomoc? Po cholere mi takie newsy? :DDD...
        • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:20
          No mozesz udzielic wsparcia, jesli nie technicznego to chociaz duchowego.
          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:24
            Nie mam czasu pracuje i pisze na forum (full roboty mam) :DDDD....
            • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:24
              Dla mamusi nie masz czasu?
              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:26
                :((((... tez mi wstyd :P
                • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:28
                  I powinno.
                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:29
                    I w piekle skoncze :D
                    • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:33
                      Obawiam sie ze juz wszystkie miejsca zajete.
                      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:34
                        E tam dla mnie cos sie znajdzie jeszcze :DDDDD...
                        • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:49
                          Moge ci swoja rezerwacje odstapic.
                          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:06
                            Senkju - to bardzo milo z Twojej strony :DDDDD...
                            • grogreg Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:07
                              Alez prosze. Naprawde, dla mnie to zaden klopot.
    • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:09
      paszczą niech rodzicielka zasysa, paszczą:)))))
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:10
        Dam Ci nr do niej to zadzwon, bo najwyrazniej samotnosc jej doskwiera - nudy w
        domu chyba :DDD...
        • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:11
          dawaj:)
          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:13
            To na @ Ci moge wyslac, bo tak to wszyscy beda chcieli do niej
            zadzwonic ;)))...
            • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:20
              ok, ale zadzwonie i powiem, ze po wpłacie 50 zł na radio maryja moze dostać od
              słuchaczy jakiś uzywany ale sprawny i musi tylko koniecznie słuchac codziennie
              r.m. i czekac jak ktoś będzie chciał oddać pasi?
              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:22
                No to zebys czegos brzydkiego nie uslyszal :DDD... Mama niekoscielna raczej
                jest, moze powiedz nazwe jakiegos innego radia ;)))...
                • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:24
                  moze siła ssania będzie większa niz siła przekonań:)))))?
                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:27
                    ????? kto wie, kto wie?????
                    • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:30
                      zapytaj może by chciała?
                      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:31
                        Z Toba???
                        • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:46
                          co ze mną?????
                          czy odkurzacz z r.m. by chciała?
                          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:49
                            Tak w ogole :DDD...
                            No to jej juz sam zapytasz czy chce czy nie :D
                            • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:55
                              Cie z a stręczycielstwo przymkną i sie skończy:)
                              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:57
                                Hehehehehe... za Toje podatki bede se siedziec :DDD... Trzy posilki dziennie -
                                prawie jak all inclusive :PPPPP...
                                • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:04
                                  tylko zamiast basenu wiadro:))))))))
                                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:07
                                    Dla mnie wiadro jak basen :PPP... Nie kazdy tak wyrosl jak Ty synek :PPPP...
                                    • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:17
                                      a na główke skoczysz?;)
                                      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:22
                                        Eeeee... jeszcze mi co peknie, z wodoglowiem to nigdy nie wiadomo jak sie
                                        skonczy :(
                                        • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:30
                                          nic nie będzie, więcej wody w wiadrze najwyżej:)
                                          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:32
                                            We wiadrze chyba? :DDD...
                                            A jak sie uleje???
                                            • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:34
                                              masz rację ale ja lubie pisac tak jak mówie a ja mówię w wiadrze:)
                                              to przyjdą słuzby porządkowe i wytrą:)
                                              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:40
                                                Ty to jakis dziwny jestes ;))))...
                                                Obawaiam sie, ze room service to nie w tym hotelu :((((((...
                                                • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:52
                                                  no jestem i mówię o tym otwarcie ale mi ludzie nie wierzą:))
                                                  a dyzurny?
                                                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:58
                                                    Ja Ci wierze :) Ja tez jestem inna - dentysta mi w piatek powiedzial, dziwne w
                                                    ogole nie ma Pani ubytkow????(chyba jak sie w Polsce mieszka to wypada jakis
                                                    miec, bo potem sie dziwia :DDDDD...).
                                                    Dyzurny, dyzurny - na pewno na mnie padnie wiec lepiej nie bede nurkowac :DDD...
                                                  • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:07
                                                    to sie ciesze,
                                                    a po co byłaś u dentysty jak nie masz ubytków?
                                                    mówilismy o ulewaniu a nie nurkowaniu:)
                                                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:10
                                                    Tak se co pol roku chodze, zawsze facet nie? ;)))...
                                                    Tak czy tak ja bede musiala posprzatac ;((((... Czuje to podswiadomie :DDD...
                                                  • ticoqp Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:12
                                                    może mu nie wpadłas w oko? i dla tego mówi, ze nie masz ubytków??????;)
                                                  • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:19
                                                    W oko mu na 100% nie wpadlam, bom dziewczyna niestety :(((...
    • baba_krk HOLA :)))))))))))))))))) 04.07.05, 13:25

      • edzia-fredzia Re: HOLA :)))))))))))))))))) 04.07.05, 13:28
        hola muchacha de la belleza:) abo jakos tak :DDDD... (mialo wyjsc milo ;)))...)
      • ticoqp Re: HOLA -zdejmuj majtki, kontrola:) 04.07.05, 13:30

        • mmagi Jola:-) 04.07.05, 13:30
          • ticoqp mariola też 04.07.05, 13:44

            • mmagi Re: mariola też 04.07.05, 14:01
              no w Twoim przypadku to obie panny;-))))
              • ticoqp Re: mariola też 04.07.05, 14:05
                nawiązujesz do ......? ale to nie ja byłem:)
        • edzia-fredzia Re: HOLA na obiad fasola :D 04.07.05, 13:31

          • ticoqp Re: HOLA na obiad fasola :D 04.07.05, 13:45
            a po fasoli?
            • edzia-fredzia Re: HOLA na obiad fasola :D 04.07.05, 13:48
              d.u.p.a boli :PP...
              • ticoqp Re: HOLA na obiad fasola :D 04.07.05, 13:56
                a ja myslałem ze się dobrze ......goli:)
                • edzia-fredzia Re: HOLA na obiad fasola :D 04.07.05, 13:58
                  to tez :DDD...
    • mmagi Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:28
      eee myślałam ze Tobie po urlopie ssanie siadło;-)))))
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:30
        hehehehehe... :DDDD... To co ty mnei? Nigdy ;)))))...
        • mmagi Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 13:30
          ufff ulzyło mi:-))
    • kasitza Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:07
      hehehe,
      milo wiedziec ze matki innych tez denerwuja.
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:14
        A Tobie to jeszcze chiba tesciowa doszla nie? :DDD...
        • kasitza Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:17
          doszla, ale jeszcze mnie nie zdazyla zdenerwowac, ale wszystko, mysle,
          przyjdzie w swoim czasie, hehe.
          jak tam, wypuscili wam juz policje z kicia?
          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:21
            Nie wiem na wakacjach bylam, ale pewnie lodzka caly czas rzadzi :DDD...
            • kasitza Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:18
              a w niemczech bylas?
    • aguszak Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:24
      może ma robaki w odkurzaczu ;)
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:28
        Abo gdzie indziej :PPPP
        • aguszak Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:29
          eee... brzydko tak o swojej mamie ;)
          ... choć ja czasem się też zastanawiam, co ta moja mama ma i gdzie ;)
          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:31
            A dzwoni do Ciebie czesto tez??? :D
            • aguszak Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:38
              też... żeby się zapytać dlaczego ja nie dzwonię... chociaż widziałyśmy się
              dzień wcześniej ;)
              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:42
                To chyba jednak tak samo u wszystkich jest :)
                Sie uspokoilam przynajmniej :D
    • marta.uparta Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 14:58
      jak potrafisz odessac odkurzacz, to szacuneczek pelen:))))
      • mmagi Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:08
        jest po urlopie wiec ma siłę;-))))))
        • marta.uparta Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:08
          ale jak paszcza to i tak wyczyn herkulesowy:)
      • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:08
        Hehehehehehe... :)))... chcialabym ;))))...
        • marta.uparta Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:09
          takie pluca mocne to bylby skarb:)
          • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:11
            narodowy ;))))...
            • marta.uparta Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:12
              ustawialyby sie do Ciebie kolejki jak do Gozdzikowej:) kazdy chcialby zebys mu
              cos przedmuchala albo odessala:)
              • edzia-fredzia Re: Popsute ssanie... 04.07.05, 15:16
                Nom :DDDD... Ale by bylo :DDD... SUPERRRRR!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka