Dodaj do ulubionych

sama na wczasy...

06.07.05, 12:31
Właśnie, tak się złożyło, że wyjeżdżam aa wczasy sama, bez meża... bez
dzieci... Jak to będzie? Troche sie boję, jak to będzie? Mnie sie to zdarza
pierwszy raz i powiem szczerze... trochę się boję, a jednocześnie cieszę...
że odpocznę trochę od rodziny i obowiązków...
Byłyście kiedys w takiej sytuacji? Jak było?
Obserwuj wątek
    • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:36
      W samolocie poznasz juz pol turnusu :) Fajnie bedzie :)
      • mmagi Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:53
        dlaczego w samolocie?:D
        • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:55
          No na wczasy samolotem nie? Pzreciez nie pociagiem, w pociagach gwalca :PPPP...
          • mmagi Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:58
            a moze ona na Mazury albo w Bieszczady:-)tam juz lataja samoloty?
            • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:00
              Jak przystawi kapitanowi spluwe do glowy to doleci gdzie chce :DDDDD...
              • mmagi Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:00
                acha:-)
                • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:01
                  NO ;)
    • mia.wallace Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:56
      wyjazd samotny miewa swe uroki
      ja na ten przyklad dalam przyklad czechom jak sie pije!
      do dzis dnia nie wiem, jak do polska wrocilam...
      • er_ra Re: sama na wczasy... 06.07.05, 12:59
        hmmm jadę autokarem, nie samolotem :))) mniej komfortowo :)))
        • mmagi Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:00
          jeszcze lepiej,szybciej sie zapozna towarzycho:-)
          • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:01
            To w ogole rewela :) Super bedziesz miala :D
            • er_ra Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:04
              najciekawsze są skrajne reakcje koleżanek, tudziez inncyh osób:
              1. typ reakcji: jak to, bez męża? Oj, to ci bedzie smutno, co Ty biedna tam
              będziesz robić! (hihihihi)
              2. typ reakcji: i bardzo dobrze, Tobie też coś sie należy od życia, a nie tylko
              mąż, dzieci, gary i praca... (to miedzy innymi reakcja moich kochanych rodziców)
              • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:05
                Mnie sie pytali, nie boisz sie sama jechac? Co bedziesz robic? hehehehehe...
        • mia.wallace Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:01
          ja bylam pociagiem, nie wiem czy bylo komfortowo - do luksusow mam stosunek
          seksualny
          • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:03
            a gwalcili??? W pociagu znaczy?
            • mia.wallace Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:05
              od gwaltow to ja jestem specjalista
              nie gwalcilam - nie bylo co :(
              • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:08
                To szkoda :(
                Ale mam nadzieje, ze na turnusie bylo lepiej ;)))...
                • mia.wallace Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:09
                  jakim turnusie?
                  • edzia-fredzia Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:12
                    No na wakacjach mielo byc :))))...
                    • mia.wallace Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:14
                      oszczedzilam czechow, ale i tak bylo milo
    • boski.zawodowiec jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:06
      rodzina nie chce z toba jechac?
      • er_ra Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:10
        niestety, nie może... z różnych względów... niezaleznych od nas wszystkich...
        • boski.zawodowiec Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:10
          a ty musisz jechać? nie głupi ci ze oni zostaną w domu a ty nie?
          • mmagi nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:12
            • boski.zawodowiec Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:13
              jakie poczucie winy znowu? Ja pisze racjonalnie co o tej sprawie mysle.
              • mmagi Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:14
                ale tendencyjnie:-)
                to ze sa rodzina wcale nie oznacza ze sa zrośnieci i musza sobie non stop
                siedziec na głowach!i nic złego w tym ze jedzie sama:P
                • boski.zawodowiec Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:15
                  Jesli byłas na wczasach to chyba wiesz ze wtedy sie cżłoweikowi udziela.
                  • mmagi Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:16
                    co sie udziela????
                    • boski.zawodowiec Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:20
                      jak to co? atmosfera! no chyba ze wczesy są inne niz miały byc i człowiek bosi
                      sie wejsc do pokoju pełnego robactwa.
                      • mmagi Re: nie słuchaj go!chce wywołac poczucie winy:-)) 06.07.05, 13:28
                        jaka atmosfera?mózg Ci sie przegrzał?
          • er_ra Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:14
            głupio... Wcale nie muszę jechać, tylko szkoda... Te wczasy wygrałam w pewnym
            konkursie, więc mam za darmo... Ociągano się z wyznaczeniem daty wyjazdu i
            niestety, mąż musi wtedy pracowac, a dzieci jadą na kolonie...
            • mmagi Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:15
              no i super:-)
            • boski.zawodowiec Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:15
              to wysłąc swoją matke z ojcem możesz, ew. teściów . Do jakiego kraju ten wyjazd?
              • er_ra Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:19
                Haha, ale to wyjazd dla jednej osoby... Druga musiałaby zapłacić! A mężowi
                szkoda pieniędzy, też :))) A w ogole to ja wygrałam te wczasy!
                • boski.zawodowiec Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:21
                  no to matke poslij albo siostre lub brata.
                  To ze wygrałas ty to nie ma znaczenai liczy sie wieź rodzina
                  • er_ra Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:26
                    nie mam brata ani siostry, a zresztą chcę pojechać... mimo wszystko!
                    • mmagi Re: jak to sie stało ze sama jedziesz? 06.07.05, 13:29
                      on głupoty gada,nie przejmuj sie:-)
    • krysica Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:13
      dobry pomysł...czas i wypoczynek tylko dla siebie....
    • bibulina Re: sama na wczasy... 06.07.05, 13:43
      Super! Jedź sama i nawet sie nie zastanawiaj!
      Ja byłam już dwa razy sama i naprawdę odpoczęłam.
      I było fajnie! Za drugim razem było nawet fajniej niż za pierwszym, poznałam
      fajne kobitki, było z kim pogadać i sporo czasu dla siebie.
      Jedź i rób to na co tylko Ty masz ochotę. Pozdr.
      • er_ra Re: sama na wczasy... 06.07.05, 16:23
        Dzieki serdeczne tym, co zachęcali i ty, co zniechecali. I tak pojadę, to
        pewne!
        • cesaria2 Re: sama na wczasy... 06.07.05, 21:15
          Jedz, nie ogladaj sie na nic.Wypocznij sobie za wszystkie czasy i nie pozwol
          sobie wmowic, ze ponosisz za cos wine.To jest bardzo dobry pomysl, zeby
          wypoczac z dala od wszystkiego.
          • er_ra Re: sama na wczasy... 06.07.05, 21:50
            Dzięki!!!
    • bigoseczek Re: sama na wczasy... 06.07.05, 17:23
      Jedz, tylko romansuj z europejczykami, bo małego murzynka mężowi nie wmówisz ;P
      No chyba, że zrzucisz winę na prababkę, podobno kolor skóry może się ujawnić do
      siódmego pokolenia;)
    • yoma Re: sama na wczasy... 06.07.05, 17:25
      No i turnus mija, a ja niczyja. :((
      • er_ra Re: sama na wczasy... 06.07.05, 21:49
        to naprawdę taki problem? ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka