hagar11
11.07.05, 22:46
Witam wszystkich.Wiem,że tak naprawdę nikt mi nie może pomóc, ale jest tu na
forum kilka naprawdę rozsądnych kobietek,a poniewaz nie mam przed kim się
wygadać, bardzo Was, panie prosze o wyrażenie swojego zdania na temat mojej
sytuacji.Jestem studentką,nie śmierdzę groszem,utrzymuję sie sama.Mam
starszego brata i siostrę-skończyli już studia-oboje niedawno podjęli pracę-
jedno na innnym kontynencie,drugie troche bliżej ale tez w innym kraju.Ciesze
sie, że im się udało-ale-mamy chorą mamę-rencistkę-która praktycznie nie może
mieszkac sama-ktos jej musi pomagać.Moje rodzeństwo,nie uzgadnijąc tego ze
mną-stwierdziło ze wakacje spędzę z mama, no bo kto inny.To rozumiem.Kocham
mamę i jej współczuję,tylko nikt nie bierze pod uwagę,że w naszej wsi nie ma
pracy i nie zarobie sobie nic na nowy rok akademicki.A jak ostatnio chciałam
załatwić mamie na kilka dni opiekę( ciocia)i wyrwac sie na TRZY dni do
znajomych to okrzyknięto mnie egoistką bez serca.Nie wiem co będzie w
październiku-chyba mi przyjdzie rzucic studia...