lyche1
10.08.02, 11:11
Spotkałam wczoraj moją koleżankę z liceum( nie widziałam jej z dziesięć lat)
Nie powiem wyglądała bardzo ładnie, zadbana ubrana, uśmiechnięta. Tylko całą
twarz miała porzecinaną zmarszczkami; szczeg. koło oczu. Mamy po 35 lat.
Ja tam za bardzo o siebie nie dbam ( tzn nigdy nie stosowałam żadnych kremów)
ale poleciałam zaraz do lustra zobaczyć swoją twarz. Wiem że u mie to
genetyka ( moja mama ma 60 lat parę zmarszek i kilka siwych włosów na
skroniach) No ale zegar tyka. Może powinnam już kupić jakiś krem i zacząć
stosować? Nie pomyślcie tylko że się obawiam tych zmarszczek - w końcu
starość ma różne oblicza.