Dodaj do ulubionych

jesli mloda dziewczyna jest w ciazy....

22.07.05, 10:31
1sze stadium,podejrzenie o ciaze..okres spoznia sie 2 tyg.Czy jesli lekarz
ginekolog zapisalby jej zastrzyki wywolujace okres to jest
aborcja..prawda..czy jesli cos takiego chcialaby zrobic..to wtedy konieczna
jest lapowka..ile kosztuja takie zastrzyki..ile dac lapowki..czy ktos zna
inne sposoby na poronienie?W koncu na razie mozliwosc poronienia jest jeszcze
duza..ale cos..zeby bylo pewne..
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 10:56
      wczoraj bodajże było w wiadomościach o przedsiębiorczej kobitce, która na
      sprzedaży środków poronnych na allegro zarobiła 300 000 zł. - no oczywiście
      teraz ma sprawę w sądzie.
      • pimpek_sadelko Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:08
        niunia.... walnij sie w glowke, bo na ceremonie z cipka juz za pozno-ta widac
        zrobila co chciala.
        • pierozek_monika Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:09
          zrobię co mówisz :/
          • pimpek_sadelko Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:25
            pierozek_monika napisała:

            > zrobię co mówisz :/

            to bylo do autorki watku pierozku!:)
            • pierozek_monika Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:28
              odpowiedziałaś na mój post, to myślałam, ze do mnie :-)
    • alpepe Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:13
      przecież w Holandii nie ma z tym problemu, więc czego się boisz? Za dużo swingu?
      • aretse11 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:26
        jas nie jestem ta mloda dziewczyna,,nie chodzi o mnie..a tak poza tym jestem
        teraz na wakacjach w PL..i ten problem powstal tutaj..
        • neutralny_nick Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:35
          ale bzdury pociskasz
        • martys_85r wiec.. 22.07.05, 11:36
          skoro nie chodzi o ciebie to sie nie wtracaj, potem dziewczyna bedzie zalowac i
          bedzie na ciebie bo to ty sie dowidywalas itd.
          a jak chce poironic niech sie rzuci ze schodow, podobno pomaga.
          • alpepe Re: wiec.. 22.07.05, 11:38
            czasem pomaga a czasem nie a arretse prosiła o pewny środek. Napar z ruty
            działa ponoć trująco na dziecko, dlatego to zioło dziewic :-)
    • aretse11 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:43
      ja nie jestem w ogole za takimi akcjami by wywolywac poronienie..bo zawsze
      przeciez jest ryzyko,ze jednak dziecko i tak sie urodzi..ale
      nieszczesliwe..poproszono mnie tylko o to bym uzyskala jakies informacje na ten
      temat..wiec to robie..a oni moja opinie znaja..ale nie chca isc do nikogo
      innego..bo wiedza ,ze ja ich nie oceniam ,nikomu nie powiem..i maja do mnie
      zaufanie.
      • alpepe Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 11:45
        moze na forum aborcja uzyskasz informację. Ja tam bym poszła od pierwszego
        lepszego gabinetu prywatnego.
    • aretse11 napar z ruty? 22.07.05, 11:44
      napar z ruty..czy to jest na wywolanie okresu..czy typowo na uszkodzenie plodu
      i spowodowanie poronienia..????bo ja kiedys bralam jakies ziola na wywolanie
      miesiaczki..mojej 1szej i teraz nie wiem czy to tez mogloby byc to.
      • martys_85r Re: napar z ruty? 22.07.05, 11:57
        ja nie wiem o co chodzi z ruta, ale jedynym pewnym sposobem jest skoczyc z
        dachu! nie ma pewnych sposobow poronienia! kazde niosa prawdopodobiensto
        skutkow ubocznych, ze tak to nazwe.. dziecko moze umrzec ale nie poroni,
        zacznie sie psuc w macicy a dziewczyna trafi na ojom, rzuci sie ze schodow
        polamie rece i tez trafi do szpitala, zrobi nielegalnie aborcje w tanim
        gabinecie i dostanie krwotoku.. i tak sie wyda, ze byla w ciazy a tylko rodzice
        beda bardziej wsciekl,i ze chciala dziecko zabic! gumki kosztuja 2 zlote,
        durexa w leader price "conamore", jak sie wolalo kupic czekolade od
        antykoncepcji to trzeba sie pogodzic z mysla bycia matka a nie kombinowac! jak
        sobie poscielisz tak sie wyspisz.. ja bym im nie pomogala w morderstwie!
        • martys_85r wiek? 22.07.05, 11:57
          a tak w ogole ile oni maja lat?
          • aretse11 Re: wiek? 22.07.05, 12:04
            wlasnie odwleklam juz ich od tej decyzji...jeszcze cos kombinuja..,mysla..ale
            wydaje mi sie,ze wplyne na nich i nie beda chcieli usunac tego dziecka...jest
            jeszcze poza tym mozliwosc,ze sama poroni..tak powiedzial ginekolog..zreszta
            100%potwierdzenie bedziemy mieli dopiero 1.08 jest czy nie jest w ciazy..Ona ma
            16,on 19lat..dobrze chociaz ,ze skonczyla juz 16,bo jeszcxze facetowi groziloby
            wiezienie
    • aretse11 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 12:11
      w ogole dlaczego takie rzeczy sie dzieja..ona jest z tym chlopakiem juz ponad 2
      lata..on czekal na nia..wspolzycie zaczeli moze 5 mscy temu..i dlaczego takie
      rzeczy sie przytrafiaja..dlaczego im..Ona jest naprawde spokojna,kochana
      dziewczyna..jedyne czego teraz sie boi,ze ojciec dostanie zawalu..bo choruje..i
      teraz nie wiedza jak to powiedziec..Ja osobiscie modle sie,zeby jednak przy
      nastepnej wizycie okazalo sie,ze lekarz sie pomylil..lub zeby dostala tego
      okresu.Ja np chcialabym miec juz dziecko..tylko sytuacje finans-mieszkaniowo
      mam nie taka jak trzeba ,wiec czekam..chce a nie moge..a oni...
      • alpepe Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 12:17
        a dla mnie to zwykła nieodpowiedzialna ku.wa. Igra z życiem tylu osób tylko
        dlatego, ze zachciało jej sie dawać dupy bez zabezpieczenia. Gdyby to była moja
        córka, to biłabym ją po dupsku dopóki nie zobaczyłabym fioletowych plam. A
        potem kazałabym jej urodzić, przysposobiła jej dziecko a ją na zbity ryj. I nie
        interesuje mnie, czy jestem nienormalna czy nietolerancyjna. Jak ja nienawidzę
        głupich nieodpowiedzialnych c.ip.
        • aretse11 do alpepe 22.07.05, 12:21
          prosze nie pisz tak o niej..kiedy dotyka cie takie cos bezposrednio,,zmienia ci
          sie myslenie..i dodam,ze zawsze stosowali zabezpieczenie..i dlatego nawet nie
          wiedza..jak to jest mozliwe by byla w ciazy..nawet nie bylo 1 takiego
          razu..gdzie mogla zajsc w ciaze..widocznie gumka byla gdzuies peknieta..a oni
          nawet nie wiedzieli..dlaczego zaraz tak o niej pisac..
    • calineczka_88 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 13:47
      Nawet jeśli się zabezbieczali to i tak jest sobie sama winna. Nie powiesz mi,
      że 16 lat to odpowiedni wiek na współżycie.Dla mnie taka osoba jest jeszcze
      dziekiem. Co ona wie o miłośći i odpowiedzialności. Gdzie byli do tej pory jej
      rodzice? Czy wiedzieli że spotyka się z chłopakiem o 3 lata starszym? Przecież
      wiadomo że takiemu tylko chodzenie za rączke nie wystarczy.
      • martys_85r ????????? 22.07.05, 14:20
        casami szesnastolatka jest bardziej dojrzala od 20 latki!
        16 lat o ile kojarze to 2-3 klasa liceum, a nie podstawowki, wiec to juz
        dziewczyna- mloda kobieta a nie dziecko.. tyle ze w tym wieku trzeb sie madrzej
        zabezpieczac a nie tylko gumka bo gumki rzadko ale pekaja, sczegolnie te nie
        wiadomo skad-kiosk np, jakies badziewie za 2 zlote a nie gumki.. powinna
        sprobowac tabletek choc osobiscie odradzam, ale napewno do prezerwatywy
        stosowac globulki plemnikobojcze i najlepiej robic to w tzw dni nieplodne,
        czyli te o najmniejszym ryzyku, wtedy raczej by nie wpadli, no ale stalo sie,
        ja sama ostatnio mialam taka sytuacje ze moglam byc, i lalam w gacie jak
        mowilam rodzicom, mama tez ma problemy ze zdrowiem, a mam 20 lat, zycze tej
        dziewczynie zeby nie byla w ciazy izeby uwazala na porzyszlosc bardziej:)
    • rachela180 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 15:14
      Mam inny pomysł - poszukaj psychologa, który im pomoże oswoić rodzinę z tym, co
      ewentualnie się okaże.

      Może pierniczę o tym psychologu, ale myślę że lepiej im nie ułatwiać aborcji.
      bo po pierwsze - nielegalna, po drugie - Ty będziesz miała kaca moralnego, po
      trzecie - dziecko nie musi być tragedią, jeśli wcześniej zastanowią się z
      rodziną co dalej. Najlepiej i z jej rodziną, i jego.

      A oni bardzo chcą usunąć ciążę?
      • aretse11 do rachela180 22.07.05, 19:43
        juz ich odwiodlam od tej aborcji..zreszta..musialam im przeciezx wytlumacyc ,ze
        to nie taka prosta soprawa,bo przeciez nie mieli tez za bardzo pojecia..co do
        psychologa..to najsmieszniejsze jest ze jej tata jest w zwiazku z pania
        psycholog..ale znajac ja to doleje jeszcze oliwy do ognia..bo on bedzie
        wstydzil sie przed nia,ze jego corka..zaliczyla wpadke
        • alpepe Re: do rachela180 23.07.05, 18:02
          to sie nazywa komizm sytuacji: dziecko bedzie miało dziecko a nie przejmuje się
          swoją rolą, tylko co powie dziadek nienarodzonego. Jak ku..ć się to była
          dorosła a jak dzieciak, to nagle sobie przypomniała, że jednak to niezbyt
          normalne, kiedy dziecko ma dziecko i co na to powie JEJ tatusiek.
          Arretse, dziwiłaś się moim ostrym słowom. Mam córkę, ona ma teraz prawie 3
          lata, więc mam jeszcze trochę czasu, aby pomyśleć, co ja zrobiłabym w takiej
          sytuacji, bo przecież nie będę się zarzekać, że moja to nigdy, bo nie wiem, ale
          na swoją córkę byłabym wściekła a z drugiej strony, ja bym tam wychowywała jej
          dziecko a ona mając 35 lat miałaby dziecko już z głowy :-) Mogłaby używać
          życia, bo dziecko dorosłe. Klawe życie.
    • calineczka_88 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 17:47
      16 lat to 1, ewentualnie 2 klasa liceum, chyba że masz na myśli stary system
      • salamandra75 Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 18:07
        Skoro dziewcze uwazalo sie za na tyle dorosla zeby zaczac zabawy dla
        doroslych ,to niech teraz zachowuje sie jak dorosla i ponosi konsekwencje
        swoich czynow. Gdy mowi sie tym smarkulom ,ze jeszcze maja na cos czas to
        zawsze sa oburzone,bo w koncu sa juz dorosle i wiedza co robia tylko ,ze jak
        narobia to wtedy jest placz ,bo okazuje sie,ze nie sa znowu na tyle dorosle
        zeby ponosic potem konsekwencje. Jak dla mnie to jest mala puszczalska i tyle.
        W tym wieku to ona powinna sie jeszcze zaczytywac w romansach, a nie nadstawiac
        dupy gdzies w krzakach. Nawet jak nie bedzie w ciazy to i tak nie wyciagnie z
        tego zadnych wnioskow i niedlugo znowu bedzie szukala sposobu na poronienie.
        • aretse11 troche nie rozumiem... 22.07.05, 19:47
          ja mam 26lat..a juz za czasow mojej 16 to byla normalna sprawa ,ze dzieczyny
          tracily dziewictwo wlasnie w tym wieku..sposrod moich rowiesniczek ja bylam
          ostatnia i duzo po terminie..Ja sama pamietam,ze psychicznie sama nie bylam
          gotowa na wspolzycie..ale niestety takie sa czasy,ze wiek inicjacji sexualnej
          znacznie sie obnizyl..jej wszystkie kolezanki sa juz tez po..i dodam,ze ona
          jako jedyna ma chlopaka,stalego,juz 2 lata..i zapewniam ,ze nie musiala mu "
          dawac dupy w krzakach",on jest calkowicie zaakceptowany przez rodzine..tylko ze
          nikt nie wpadl na to,ze w tym wieku mozna sie juz kochac..bo przeciez kiedys
          bylo inaczej...
    • pipilutek Re: 22.07.05, 18:31
      siedziala na brzegu lozka z opuszczona glowa. nie czula nic. nagle skurcz
      miesni, poczula bol w podbrzuszu. wciaz trzymala ja za raczke. jej blond wloski
      rozsypane na poduszce okalaly nieruchoma buzie. musze ja uczesac- pomyslala.
      wypuscila z dloni malenka raczke i zlapala lezacy na stojacej obok szafce
      grzebien. -jakie ma piekne paluszki, bedzie miala kiedys dlonie artystki. a
      paznocie? takie ksztaltne-zaczela czesac swoje wlosy, miarowo, coraz szybciej,
      coraz mocniej. wlosy stawialy opor, choc szarpala je z wsiekloscia nie mogla
      uwolnic grzebienia. -musze pozbierac rzeczy, musze pozbierac jej rzeczy, zeby
      tylko czegos nie zapomniec- grzebien dyndal w rytmicznie kiwajacej sie do
      przodu i tylu glowie. siegnela po noz do obierania owocow. -tak lubila
      pomarancze- pomyslala z czuloscia. spojrzala na bezwladnie wiszaca raczke po
      czym zaczela nacinac malenka dlon. krew jeszcze nie zastygla, choc juz
      zageszczona wolniej kapala na podloge. podstawila dlon pod nakrojony przegub
      starajac sie zlapac uciekajace krople. znieruchomiala, jej zrenice wpatrujace
      sie w kapiaca do jej zscisnietej w lodke dloni nagle mocno sie zwiezily. -
      musze uczesac jej wlosy, zaplote jej warkoczyki. tak. wezme te niebieskie
      wstazki- podniosla dlon do ust i wylizala jej wewnerzna strone. zauwazyla, ze
      czesc krwi wyciekla miedzy palcami, rozczepila je. kilka kropli splywalo po
      zewnetrznej stronie dloni. wlozyla palce od ust oblizujac je tak dlugo, az po
      krwi nie pozostal slad. dlon byla wilgotna i lepka od sliny. podniosla sie z
      krzesla. juz miala wychodzic lecz rozmyslila sie. przykucnela na podlodze tuz
      przy czerwonej kaluzy, zanurzyla w niej prawa dlon i potarla nia twarz , szyje,
      piersi. -tak, zaloze jej niebieskie wstazki.
      • rainer_calmund Re: 22.07.05, 18:52

        Slowa, slowa, slowa...
        Za duzo powtorzen...
        Za duzo dloni...
        Slowa, slowa, slowa.
        Czytaj przed wyslaniem.
        Czytaj przed.
        Nie wyslaj.

        R.C.
        • pipilutek Re: 22.07.05, 18:53
          nie zjadaj

          nie zjadaj liter

          pipilutek
          • rainer_calmund Re: 22.07.05, 18:54
            Podstaw szklanke...

            R.C.
            • dr.rocco Re: 22.07.05, 20:14
              Nie trzeba bylo sie bzykac skoro nie doroslas !!!!!!!!!!
              A teraz to zamordujesz to malenstwo :)
    • starucha_izergiel Re: jesli mloda dziewczyna jest w ciazy.... 22.07.05, 20:19
      W serialu Dynastia jedna laska specjalnie spadła z konia, by poronić ciązę w
      ktorą zaszła z Adamem - synkiem Carrinktona gdy ten ją zgwałcił... Pamiętacie?
      Chyba poroniła, może spróbujesz?

      Słyszalam tez kiedyś o kobiecie która sobie sama płód wieszakiem wygrzebywała z
      macicy oraz o harcerce, która najadła się wilczych jagód by poronić... czasami
      też babki skaczą z okien, albo biją się w brzuch.

      A potem już tylko słychać krzyki...
      • aretse11 a dlaczego kierujecie do mnie swoje posty 23.07.05, 16:22
        i piszecie do mnie,ze nie trzeba bylo sie bzykac...chyba napisalam wyraznie,ze
        o mnie nie chodzi..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka