citri
23.07.05, 21:03
Chodzi mi o relacje po ślubie....
Mężczyźi nażekaja na żony że ich ograniczaja itd ale tak naprwde to one
poprostu kochaja i chą być z nimi!
mój maż też kocha wiem o ym i nie ma nikogo innego wiem o tym, twierdzi że
chce chodzić na siłownie OK! spoko niech chodzi ale jak zaczął to 4x w tyg po
pracy w domu o 20! (z gróbej róry na maxa). Iwiele inny sytuacji.
ja wcale go nie ograniczam chodź napewno wielu tak twierdzi i posypia sie
lawiny komentarzy!
Jestesmy młodym malżeństwem z miłosci nigdy nie chciałam by było źle miedzy
nami chciałam wystrzegać sie tego złego tego co mogło by niszczyć nasz
zwiazek ale. Wcale nie chce go ograniczać ale co zrobic by kazdy był
zadwolony????