mia17 03.08.05, 12:39 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2850785.html i co Wy na to...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagis Każdy może sobie wytłumaczyć wszystko,aby zabić 03.08.05, 13:00 w sobie sumienie. "I jeszcze usiłują łagodzić ewentualne wyrzuty sumienia u zdradzających: "Zdrada nie jest niczym strasznym. Wielu ludzi zdradza, nie widzi w tym nic zdrożnego. (...) Staramy się, aby proces zdrady był bezpieczny, aby osoba zdradzana nigdy niczego się nie dowiedziała. Można powiedzieć, iż staramy się mimo wszystko nie rozbijać małżeństw. Powszechnie wiadomo, że mężczyźni nie są istotami monogamicznymi, wychodzimy więc im naprzeciw" ----------- "Wiele ludzi zdradza, nie widzi w tym nic zdrożnego". Oni sami nie, ale w końcu będąc w związku z kimś ważne jest, co druga strona o tym myśli i jej uczucia. Jeśli ktoś zdradza, to znaczy, że oszukuje i nie jest wart zaufania, zaangażowania i miłości. Smieszne, bo taka firma przecież nie będzie za osobę zdradzającą mieszkać i żyć z jej drugą połową i nie będzie mogła za niego/nią rozmawiać i zachowywać się:-)) A, tak naprawdę nie ma zbrodni doskonałej. Szczególnie przed kobietą nie ukryje się zdrady. Tylko niektóre udają, że nic nie widzą z jakiegoś dla siebie wiadomego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mia17 jak widac 03.08.05, 13:05 dozylismy czasow, w ktorych brak wszelkich zasad moralnych jest wlasnie zasada... ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: jak widac 03.08.05, 13:10 Są też uczciwi ludzi. Jak też tacy, którzy nie zarabiają na oszukiwaniu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
mia17 no sa - 03.08.05, 13:12 i dobrze. inaczej swiat zszedlby na psy zupelnie... Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Re: jak widac 03.08.05, 13:08 Prawdą jest, że ci którzy mają takie zasady dostają to samo od innych. Odpowiedz Link Zgłoś