Dodaj do ulubionych

przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań

IP: *.cu.com.pl 18.09.01, 12:29
W wielu przypadkach jest tak że meżczyzna chce seksu - ale żeby go otrzymać
musi kobietę "zdobywać". Zdobywana kobieta zaczyna to traktować poważnie (a dla
niego jest to tylko droga to celu...) Potem jest ból, rozczarowanie, łzy..
Czy nie prościej byłoby pewne rzeczy mówić wprost. Na ale kobiety lubią byc
oszukiwane ... czy nie tak moje panie?
Obserwuj wątek
    • Gość: królik Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 12:34
      byłoby prościej i bez bólu ale tacy są faceci jak widać, że nie szanują uczuć a
      wystarczyłoby uzgodnić stanowiska, nie wszystkie kobiety szukają mężów niektóre
      lubią seks bez zobowiązań.
    • katrix Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań 18.09.01, 13:23
      Nie, kobiety nie lubią być oszukiwane. Dużo lepiej jest od razu, na początku
      powiedzieć o co komu chodzi.
      Pół roku temu przez internet poznałam faceta, polaka na stałe mieszkającego za
      granicą. Codziennie były maile, często czat i godzinne rozmowy przez telefon.
      Był cudowny.
      Gdy nie odpisałam, albo nie pojawiłam sie na czatcie odrazu był telefon z
      pytaniem co się stało. ........ i zakochałam się, nie chciałam - ale się
      zakochałam.
      Facet przyjechał miesiąc temu do Polski /tą podróż miał planowaną zanim sie
      poznalismy/......i co się dowiedziałam - ze mu nie zależy, a tak wogóle nie chce
      się wiązać, bo nie jest gotowy....itd.
      Tak, był i jest sex, spotykamy sie, bo nie mam w sobie tyle siły by sie nie
      spotkać. Wiem, ze nie powinam tak robić.......
      Facet, na szczęście, wyjeżdza za dwa tygodnie.
      Czy nie było by lepiej jakby odrazu powiedział, ze jak przyjedzie chciałby miec
      sex??
      K.

    • Gość: kathy Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 195.117.174.* 18.09.01, 13:49
      Nie wiem jak inne, ale ja nie lubię być oszukiwana. Nie oszukuję też nikogo,
      nawet samej siebie.A takie samooszukiwanie jest niestety częste, szczególnie u
      kobiet. Nieraz kobieta woli myśleć, że kocha faceta, niż, że chodzi jej
      wyłącznie o seks, bo tak wygląda podobno lepiej.
      W ogóle dobrze by było, aby ludzie mówili sobie o co im chodzi, a nie uprawiali
      jakieś gierki. Uniknęłoby się wielu rozczarowań wynikających z niezrozumienia
      intencji drugiej osoby.
    • Gość: Krystyna Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 213.25.85.* 18.09.01, 14:15
      Zgadzam się z Tobą. Sama od trzech lat mam kochanka i od początku wiedziałam,
      że "tylko" będzie kochankiem. Jestem mu za to wdzięczna, dzięki temu nie
      zakochałam się i tym samym nie zostałam zraniona.

    • Gość: curious Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.uni-forst.gwdg.de 18.09.01, 17:24
      Pewnie, ze lepiej wyjasnic wszystko na poczatku - "chce sie z Toba przespac, poza tym nic". Tylko ze
      panie nie lubia slyszec czegos takiego (wiem to od kolezanek ktore o to pytalem), poniewaz czuja sie
      w ten sposob uprzedmiotowione. Moze i sa takie co to maja ochote tylko na seks, ale nawet jak sie
      takiej powie ze sie z nia chce isc do lozka i nic wiecej to i tak sie obrazi i z zabawy nici. Dlatego lepiej o
      ewentualnych zwiazkach ( a raczej ich braku) mowic po sprawie.
      • Gość: jaga Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.2a.pl 18.09.01, 19:03
        Gość portalu: curious napisał(a):

        Moze i sa takie co to maja ochote tylko na seks,
        > ale nawet jak sie
        > takiej powie ze sie z nia chce isc do lozka i nic wiecej to i tak sie obrazi i
        > z zabawy nici. Dlatego lepiej o
        > ewentualnych zwiazkach ( a raczej ich braku) mowic po sprawie.

        czyli uwazasz, ze zranione uczucia kobiety sa mniejsza szkoda, niz
        niezaspokojenie seksualne mezczyzny. w moich oczach bylbys mniejszym draniem,
        gdybys za swoje zabawy placil profesjonalistkom.
        • Gość: curious Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.uni-forst.gwdg.de 19.09.01, 08:50

          > czyli uwazasz, ze zranione uczucia kobiety sa mniejsza szkoda, niz
          > niezaspokojenie seksualne mezczyzny. w moich oczach bylbys mniejszym draniem,
          > gdybys za swoje zabawy placil profesjonalistkom.

          Nie uwazam i dlatego nigdy niczego nie obiecuje, a co tam sobie ktos wymysla i dopowiada to juz jego sprawa.
          Jakby sie taka wprost zapytala - czy chcesz ze mna byc dluzej to bym wprost odpowiedzial - nie i sprawa jasna.
          Jak ktos opiera sie tylko na domyslach to juz jego strata.
          Poza tym slyszalem ze wy kobiety podobno macie wspaniala intuicje wiec powinnyscie sie domyslac juz wczesniej
          czy z danej znajomosci cos bedzie czy nie.
          • Gość: gosia Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.*.*.* 19.09.01, 09:06
            morał z tego taki , że do łóżka z facetem tylko po przynajmniej trzymiesięcznej
            znajomości ( jak masz ochotę na coś trwalszego )a od razu na pierwszej randce
            czy przy pierwszym spotkaniu tylko wtedy, jak chcesz go na raz .
        • Gość: Anna26 Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.244.227.136.Dial1.Washington1.Level3.net 27.09.01, 16:33

          > czyli uwazasz, ze zranione uczucia kobiety sa mniejsza szkoda, niz
          > niezaspokojenie seksualne mezczyzny. w moich oczach bylbys mniejszym draniem,
          > gdybys za swoje zabawy placil profesjonalistkom.

          Jaga nareszcie ktos powiedzial cos madrego.
          Krotko i z sensem. To jest to co Anna26 lubi najbardziej.

    • Gość: luba Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 192.168.1.* / 195.117.144.* 19.09.01, 10:32
      z tym trzymiesięcznym czekaniem to też nigdy nie wiadomo, facet moze sie nagle
      rozmyslic, bo dostal to o co mu chodzilo. Ja po roku przyjacielskiej znajomosci
      z pewnym panem, zdecydowalam sie przyjac jego zaproszenie na kolecje ze
      sniadaniem... i co? nawet potem nie zadzwonil, cale szczescie ze traktowalam to
      jako jednorazowa przygode i nie plakalam przez tydzien w poduszke. Wazne aby
      wiedziec czego chcemy od danego faceta, stalego zwiazku czy tylko sexu jak
      ustalimy to, to unikniemy rozczarowan. A z milego sexu zawsze moze wyjsc cos
      wiecej..
      • Gość: Marlena Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 195.116.232.* 20.09.01, 17:47
        uwazj bo sa kobiety ktore zaliczaja swoje zdobycze a potem przydeptuja obcasem
        zwlaszcza kiedy mezczyzna jest niski
        kobieta czasem spotyka sie z mezczyzna i widzi ze na meza ten gosc sie
        absolutnie nie nadaje ale mu tego nie mowi bo ona lubi pouwodzic dla zabawy
        za to meska megalomania nie zna granic nawet malo atrakcyjny, z zapadnieta
        klatka mysli ze zdobywa
        a jak zrozumie ze bylo odwrotnie to kogo wtedy boli?
        • Gość: miriam26 Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.telkab.pl 27.09.01, 12:41
          kobiety lubią być oszukiwane a czasem też same się oszukują, bo zauważmy
          sytuację, kiedy facet uzgodni stanowiska i wszystko jest już jasne - są takie,
          które same sobie tłumaczą, że robią to z miłości a nie dla czystej
          przyjemności. Może kobiecie łatwiej jest przyznać się,że facet jej się podoba
          (mówię o uczuciu co najmniej sympatii do niego) niż powiedzieć, że jego widok
          ją podnieca.
          Przykładem niech będzie moja sytuacja.
          Patrzymy na siebie z moim sąsiadem z naprzeciwka i... i nic więcej. Oboje wiemy
          o co chodzi, oboje czujemy ten sam rytm, ale oboje mamy rodziny (żona/mąż i
          dzieci), wiemy że jeśli przekroczymy granice to odwrotu nie będzie. Sytuacja
          jest nieprawdopodobna. Jestem szczęśliwą mężatką, satysfakcjonuje mnie seks z
          mężem, ale gdy widzę mojego sąsiada to podniecenie nie pozwala mi nabrać
          powietrza do płuc. Czy jeśli "oszukam się" i zrobię to z miłości (tak zresztą
          wydawało mi się na początku, że się zakochałam), to będzie mi łatwiej żyć ze
          zdradą? W moim przypadku jeśli już mogłoby coś być to tylko seks bez zobowiązań
          dla czystej przyjemności - i wyznam szczerze, że wtedy byłoby mi łatwiej
          spojrzeć mężowi w oczy.
          Jestem za: przysługa za przysługę - seks bez zobowiązań!"
          • Gość: onlyania Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 193.227.223.* 27.09.01, 13:41
            Droga Miriam26,
            Zapewne wkrótce otrzymasz jakieś maile na temat jak bardzo jest to niemoralne.
            No przecież jak możesz to zrobić z żonatym, obcym praktycznie mężczyzną.
            Jeżeli dojdzie do tego, że ktoś powie że jest za przysługa za przysługę, to
            zaraz znajdzie się inny element.
            W moim przypadku padło na forum że wpierw powinnam sprawdzić czy żona tego
            mężczyzny nie jest czasem w ciąży, więc jak będziesz - cytuję - "opie...ła
            przyszłego tatusia" zastanów się dobrze.
            A jescze na koniec padło że jestem facetem bo żadna kobieta nie wymyśliłaby
            czegoś podobnego.
            • Gość: Anna26 Chasing onlynia IP: *.244.227.136.Dial1.Washington1.Level3.net 27.09.01, 16:28
              Uprzedzjac ewentualne pytanie onlyani - Miriam26 i Anna26 to nie ta sama osoba.

              Onlyaniu...Nie wazne czy masz penisa czy cipke, Ty w ogole nie zaslugujesz na
              zadne genitalia.

              • Gość: onlyania Re: Chasing Anna26 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 19:05
                Fajne masz spostrzerzenia i komplementy....
                • Gość: Anna26 onlyania makes my day IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 19:32
                  Gość portalu: onlyania napisał(a):

                  > Fajne masz spostrzerzenia i komplementy....

                  Nawet nie wiesz onlyaniu jakie nudne byloby moje zycie bez Ciebie.
                  Dobrze, ze tutaj z nami jestes i ze nikt Cie nie molestowal w wieku lat 4.
                  A w Polsce jest wielu fajnych psychiatrow. Niektorzy z nich maja nawet zony
                  .... w ciazy.

                  Onlyaniu, zaczynam Cie chyba lubic i az sie boje co z tego wyniknie


                  • Gość: onlyania Re: Anna26 makes my day IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 19:42
                    Ach,ci psychiatrzy....
                    Wszyscy sa juz na chorobowym po przejsciach ze mna...
                    Czy nie sadzisz ze powinnam ich chwilowo zostawic w spokoju?

                    Troche szkoda, bo na pewno wielu z nich ma zony w ciazy...

                    Pozatym fajnie ze mnie zaczynasz lubic...
                    Mam do ciebie jeszcze jedno pytanie:
                    jak sie rozpoznaje ze facet jest w ciazy?
                    Pozwoli mi to zadnego sobie nie odpuscic...
                    • Gość: Anna26 facet w ciazy? IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 19:44
                      Ale mnie zamurowalo.
                      Z tego co wiem to w ciazy byl tylko Arnold Schwarzeneger, ale chyba juz urodzil.
                      Wiec chyba maly z niego pozytek....Sorry!!!
                      • Gość: onlyania Re: facet w ciazy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 19:47
                        no wlasnie, maly pozytek...
                        Ale pomysl, moze znajdziesz jeszcze kogos...
                        • Gość: Anna26 powrocmy zatem do wibratora IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:00
                          Nikt inny w ciazy do glowy mi nie przychodzi.
                          Ale, ale...dlaczego jak dotad nie wypowiedzialas sie w sprawie wbratora?
                          No bo wlasnie przejrzalam ten watek i ten rosyjski kolega jakos dziwnie mi do
                          Ciebie pasuje. Czyzbys na goscinnych wystepach udawala Kloaczke?
                          Nawet adres ten sam...
                          Ale moze ja mam juz obsesje na Twoim punkcie i tez bede musiala udac sie do
                          psychiatry?

                          • Gość: onlyania Re: powrocmy zatem do wibratora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:10
                            Droga Anno26
                            Niedosc ze zaczynasz mnie lubic to jeszcze zaczynasz czytac w moich myslach na
                            taka odleglosc,- to juz jest obsesja
                            Wlasnie Cie mialam spytac na temat tego wibratora...
                            Watku jeszcze nie czytalam w calosci, lub nie pamietam o co tam chodzilo...
                            A tak na marginesie,
                            Gdzie mozna kupic wibrator, ktory ma zone w ciazy?
                            • Gość: Anna26 Re: powrocmy zatem do wibratora IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:19

                              > Gdzie mozna kupic wibrator, ktory ma zone w ciazy?

                              Tym mnie zupelnie rozbroiliEs onlyaniu!!!
                              Ale przyznaj sie bez bicia. To Ty pisalES o wibratorku i ruskim koledze, bo nikt
                              inny nie ma juz takich odjazdowych pomyslow.
                              No zrob mi te przyjemnosc i sie przyznaj!!!!

      • Gość: sonia Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 192.168.1.* / *.slp.pl 28.09.01, 14:39
        Gość portalu: luba napisał(a):

        > A z milego sexu zawsze moze wyjsc cos
        > wiecej..

        Popieram. My zaczęliśmy od miłego seksu bez zobowiązań...a teraz już dziewiąty
        roczek mija, jak jesteśmy razem:)))
    • Gość: Raoul Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: 194.23.88.* 27.09.01, 14:57
      Bardzo sympatyczna sprawa, bo niby dlaczego rozpoczynać jakąś głębszą znajomość
      od czegoś tak trywialnego, jak np. obiad w restauracji, skoro można od np.
      seksu bez zobowiązan. A zawsze może jeszcze z tego wykluć sie coś
      trwałego...kto wie....
      • Gość: miriam26 Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.telkab.pl 27.09.01, 19:52
        droga onlyaniu!
        Zostałam źle zrozumiana. Z tym żonatym (i dzieciatym) facetem, moim sąsiadem z
        naprzeciwka nic mnie nie łączy.
        Patrzymy się tylko na siebie i obojemy wiemy o co chodzi ale oboje również
        znamy granice po przekroczeniu których nie ma już powrotu (co zresztą napisałam
        w poprzednim poście)
        Nie wiem czy kiedykolwiek coś z tego będzie ale jeśli już to tylko seks bez
        zobowiązań, bo nasze każde z nas ma już inne zobowiązania, z których staramy
        się wywiązywać jak najlepiej.
        • Gość: onlyania Re: przysługa za przysługę - sex bez zobowiązań IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:05
          Miriam26
          Bardzo dobrze Cie zrozumialam
          Tylko ze jak mnie sie cos takiego zdarzylo, to od razu jestem bee
          Jezeli jestescie dla siebie zupelnie obcy, i nic was nie laczy a do czegos
          dojdzie miedzy Wami, sama ocenisz czy bylo warto, a przynajmniej sprobowac.
          Pozdrawiam
          • Gość: Anna26 ONLYANIA- czytaj to o wibratorze IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:17
            No powiedz, czy ja mam obsesje na Twoim punkcie i czy to jest uleczalne!!!
            • Gość: onlyania Re: ONLYANIA- czytaj to o wibratorze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:18
              czytalam wlasnie to o uporze maniaka...
              • Gość: onlyania Re: ONLYANIA- czytaj to o wibratorze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:23
                Jeszcze jedno,
                na forum Mezczyzni czytalam to o przyjemnosciach analnych
                czy nie ukrywasz sie czasem pod jakims z bohaterow z tych watkow?
                Wspominalas juz cos o napinaniu miesni dupy...
                Ciekawa jestem, jestes tym z trzonkiem od siekiery czy tym z noga od krzesla?
              • Gość: Anna26 Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:28
                Hej one and only.
                Nadal mysle zes facet, bo gdybys byla babka to wiedzialabys dokladnie jaki
                tobyl Ives Rocher w watku o cellulitis.

                Kremy rzeczywiscie nawilzaja skore ale w calkowite pozbycie sie cellulitisu to
                ja nie wierze. Pytalam juz o to mojego chirurga plastycznego. Jego zona
                niestety nie jest w ciazy.
                • Gość: onlyania Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:32
                  A czy ten lekarz plastyczny to jest rowniez od ucinania tego czego nie moglas
                  znalesc pod spodnica?
                  A ten Yves Rocher to Lift Dynamic Gel Thermo Modeleur
                  kosztuje cos okolo 70-80 zl
                  • Gość: Anna26 Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:34
                    I uzywa go dziewczyna z ktora mieszkasz, onlyaniu?
                    • Gość: onlyania Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:39
                      no wlasnie...
                      i dlatego wole zonatych facetow z zona w ciazy...
                      • Gość: Anna26 Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:43
                        I tak w kolo Macieju. Przynajmniej dzien mija i nudno nam nie jest.
                        • Gość: onlyania Re: ONLYANIA- o uporze maniaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:45
                          No wlasnie, a przeciez moglabym sie zajac moim hobby...
                          • Gość: Anna26 przeciez... IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:49
                            Twoim hobby sa polemiki z Anna26.
                            • Gość: onlyania Re: przeciez... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:52
                              niestety, nie ty, tylko faceci ktorzy maja zony w ciazy...
                              • Gość: Anna26 Re: przeciez... IP: *.244.214.87.Dial1.Washington2.Level3.net 27.09.01, 20:58
                                Cholera, niepotrzebnie sobie schlebialam
                              • Gość: onlyania Re: przeciez...2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 20:59
                                Niestety, wlasnie leci film w TV o molestowaniu czy gwalcie na mlodej
                                dziewczynie. To przeciez drugie moje wielkie hobby..
                                A wiec na razie...
                                • Gość: onlyania Re: przeciez...3-chyba cos w tym jest IP: 193.227.223.* 28.09.01, 14:10
                                  Myślałam właśnie o tym Ruskim i wibratorku. I wiesz co, Anno26?
                                  Znałam kiedyś pewnego Ruskiego...
                                  I teraz nie uwierzysz............MIAŁ ŻONĘ W CIĄŻY!!!!!!!!!!!
                                  Tylko ze nic mi nie mówił o wibratorze....
                                  I do niczego między nami nie doszło, i nic mi nie proponował ot tak sobie bez
                                  zobowiązań
                                  Zresztą było to dawno temu i w ogóle nie wiedziałam jeszcze po co facet ma to w
                                  spodniach ( no, poza tym że służy do siusiania)...

                                  A tak do pozostałych, to mam nadzieję że Anna26 zaraz się pojawi (mimo wszystko)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka