magdase 05.08.05, 12:21 Macie może jakiś pomysł co zrobić z 28-letnim facetem, który ciągle gra w gry komputerowe,zapominając o dziecku,żonie i całym świecie? Szlag mnie trafi niedługo...! Aha,jak nie gra to śpi;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
omcrew Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:22 kup mu jakas nowa gre to niebedzie spal :-) Odpowiedz Link Zgłoś
domina19 Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:23 po co ci taki facet, skoro i tak go nigdy nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:26 A wiesz,że ostatnio coraz częściej się nad tym zastanawiam? Ale tkwie sobie tak od 4 lat i jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak to by miało być gdybym coś zmieniła... Chyba objawia się tu brak wiary w siebie i odwagi;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:27 Chyba byłam w nieodpowiednim miejscu i nieodpowiednim czasie,pech? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:28 Moja mama takiego ma od 3 dekad :) i nawet, jak twierdzi, cieszy się, bo ma święty spokój, kiedy ojciec jeździ tymi czołgami w komputerze... No ale po tylu latach zapewne patrzy się na to inaczej :) Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:29 podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić... Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:33 znajdz dobra strone tego moze :) siedzi w domu (nie lajdaczy sie z obcymi kobitami), nie upija sie, nie bije Cie??? jak cos jeszcze wymysle do pocieszenia to dopisze :) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:33 A serio, abstrahując już od przypadku mojego taty lekko uzależnionego od gier wojennych (w sumie trzeba mieć pasję, a jego to chyba rozluźnia) - to wszystko zależy od ilości czasu, jaką się na to poświęca, od tego, czy się nie zaniedbuje obowiązków i tak dalej, wiadomo. Bo to nałóg też może być, całkiem poważny. Na rozmowę wziąć może? Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:37 Ale ile razy mozna probowac rozmawiac??? Niedobrze mi sie juz robi od tego,jak go widze wiecznie przed monitorem!!! Cos sie w domu popsulo? Spoko, Magda naprawi albo tate zawola,bo gracz nie ma czasu na nic, nawet na to aby wyjsc z synem na spacer, nie mowiac juz o innych rzeczach,takich jak chociazby wspolne spedzanie czasu:( Zapomnialam juz chyba jak to jest czuc sie kobieta:/ Odpowiedz Link Zgłoś
edzia-fredzia Re: A gdzie Ty takiego aparata poznalas? 05.08.05, 12:37 w sumie to duzo jest chlopow co do domu wracaja, piwo otwieraja i gapia sie w TV :) BAJKA POPROSTU :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi po co masz sie przyzwyczaiac?bedziesz w domu 05.08.05, 12:36 zapiepszac za siebie i za niego i jeszcze obiadki mu gotowac?zastanów sie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: po co masz sie przyzwyczaiac?bedziesz w domu 05.08.05, 12:39 Eh,ale jak kobieta nie jest samodzielna,dala sie zamknac w domu(z wlasnej,podobno nieprzymuszonej woli),to co mozna zrobic... Z dzieckiem pod most isc? Nie,to nie dla mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: po co masz sie przyzwyczaiac?bedziesz w domu 05.08.05, 12:41 nie wiem o co Ci chodzi?nie zrozumiałam tego co napisałaś:O Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: po co masz sie przyzwyczaiac?bedziesz w domu 05.08.05, 12:44 Chodzi mi to,ze tak wlasnie jest,wszystko robie za niego,obiadki mu gotuje, piore,sprzatam ("bo od tego jest kobieta w domu"-to jego slowa), ale ja chce czegos wiecej od zycia!! A chyba brak mi odwagi,zeby go zostawic. Odpowiedz Link Zgłoś
little_ladybird Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:31 to może na jakąś terapię go zapisz Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:32 Jeśli tylko taka istnieje:) 40 dni urlopu i grał codziennie do 4-5 nad ranem. A najgorsze jest to,ze jak tylko probowalam mu wytlumaczyc ze przegina to na mnie krzyczal! Odpowiedz Link Zgłoś
little_ladybird Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:35 wielce prawdopodobne, bo to jest pewien rodzaj choroby cywilizacyjnej. Psycholog może jakiś? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:37 mój też, jakby mógł, to by siedział godzinami przed kompem. Ja kiedyś zrobiła po prostu awanturę, strzeliłam focha na 2 dni i poskutkowało. Siedzi przed kompem wtedy tylko, jak ja jestem zajęta, albo, jak gra z synem w sieci, ewentualnie jeszcze, jak śpię. Układ jest jasny i mi pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:42 Probowalam juz chyba wszystkiego, a problem jest powazniejszy,bo nie chodzi tutaj tylko o gry,ale o wiele wiele wiecej.. bezradna sie czuje po prostu, z jednej strony jest ok,ze siedzi w domu a nie wloczy sie gdzies po knajpach,ale nie wloczy sie dlatego,ze nie ma znajomych bo nie jest stad,i ma syndrom niedopieszczonego dziecka niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:43 kopnęłabym w dupsko i po ptakach. I tak jesteś sama, mimo Jego obecności. A jeszcze musisz prać i gotować leniowi. Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:51 Ale mimo wszystko ciezko jest zostawic kogos kogo sie kocha(chyba kocha bo ostatnio to juz sama nie wiem) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:32 nic nie zrobisz,podobnego spóściłam na drzewo:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:34 A dziecko z nim mialas? Bo u mnie sytuacja jest bardzo zawila niestety:( Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:40 no tak,to był moj mąz....sama o wszystko sie starałam,bo on przychodził z pracy i walił sie spac i tak przez kilka lat az powiedziałam poszoł won:-) Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:53 a tak na marginesie,to jak sobie teraz radzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.hipek Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:43 spuszczanie na drzewo to dość radykalna metoda... wcześniej może jednak jakaś terapia? Tyle że może być problem z przekonaniem do niej faceta... Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:47 Odeszlam od niego kiedys,chcial pokazac ze sie zmieni, zaczal chodzic do psychologa,a kiedy tylko do niego wrocilam psycholog odszedl w odtsawke,aha,zeby byla jasnosc-on pracuje w wojsku:/ Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:38 A co powiesz na to,ze juz kiedys tego wyprobowalam?:) Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:40 zajac go sprzataniem i gotowaniem, tego probowalas?;) bo wlasnie to mam na mysli. obudz w nim pasje do czegos nie zwiazanego z kompem.powodzenia;)! Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:49 kurcze,ja na prawde probowalam wszytskiego... po dobroci, po zlosci, proszac, wymuszajac,biorac sprawe na humor i placzac. no ale niestety... NIC to nie dalo,a ostatnio jest coraz gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
magdase Re: Co zrobić? 05.08.05, 12:52 albo pojsc do kablowki i net odlaczyc:)chyba juz tylko to mi pozostalo:) Odpowiedz Link Zgłoś