Dodaj do ulubionych

Seks z kolegą???

08.08.05, 00:13
CZy to w ogole ma sens??? dlaczego czlowiek, ktorego zawsze trakowalam jak
kolege, nagle wzbudza we mnie niepohamowana rzadze??? czuje sie z tym
dziwnie. tymbardziej,ze zawsze byl dla mnie w jakis sposob... aseksualny, no
bo przeciez to moj przyjaciel,a na tych z kolei nigdy nie patrzy sie jak na
obiekt pozadania...
Obserwuj wątek
    • sessetka Re: Seks z kolegą??? 08.08.05, 00:16
      ja mam w klasie taki uklad, ze jestessmy jako plec przeciwna dla siebie nie
      tykalni. Przytulic jak sie buczy, albo marznie naprawde spoko, ale wiecej nic. I
      czasem chyba troche zalujemy, ale za to potem mozna sobie w oczy prosto spojrzec
      i nie czuc sie glupio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka