co mam zrobić??????

16.08.05, 02:11
Moj chlopak nalega bym wyjechala na wakacje z nim i jego matka. Wczesniej
planowalismy wyjazd we dwoje. Matka poprosila go by towarzyszyl jej w podrozy
gdyz nie ma z kim wyjechac na wakacje. Nie mam nic przeciwko jego mamie ale
nie wyobrazam sobie wyjazdu we troje. Nie znam zbyt dobrze tej kobiety. To
byloby zbyt krepujace. On nalega. Powiedzial matce o moich obawach i ona sie
obrazila. Odechcialo mi sie tego wyjazdu. Jak mu wytlumaczyc zeby zrozumial i
nie nazywal mnie egoistka?
    • fafolot Re: co mam zrobić?????? 16.08.05, 05:19
      daruj sobie i wyjazd i chłopaka... widac potrzebna mu jeszcze pieluchy zmieniac.
      • hugolinka Re: co mam zrobić?????? 16.08.05, 07:32
        a może jednak to dobra okazja do tego by sprawdzić jake stosunki będą między
        Tobą a ewentualną teściowa i jak bedzie sie wówczas zachowywał Twoj facet
        • maga67 Test 16.08.05, 08:08
          To moze być dobry pomysł.
          A ile macie lat ?
          W przyszłości warto mieć dobre układy z teściową. Jeśli jemu zależy na mamie to
          dobrze o nim świadczy. Lepiej spędzić wakacje z ew. "przyszłymi" i przekonac
          sie jacy są, niż pobrać się i całe życie żałować !!!!!!!!!
    • pink.girl Re: co mam zrobić?????? 16.08.05, 10:11
      Ja nie widzę w tym nic złego. Poza tym mnie też się szykuje wyjazd z facetem i
      moją przyszłą teściową. Tyle, że mamę swojego faceta znam bardzo dobrze i
      często z nią spędzam czas.
      Jesli traktujesz kolesia poważnie, z pewnością nie zaszkodzi mieć dobry układ z
      przyszłą teściową.
    • rzepiszka Re: co mam zrobić?????? 16.08.05, 10:24
      nigdy w zyciu!!
      wlasnie wrocilam z wakacji z rodzicami chlopaka. masakra. ojca znielubilam, a
      widze ze mama dala by mu wszystko nie zwazajac na skutki, nawet moj zly
      nastroj. ach.
      nigdy...
      • obiczam_te Re: co mam zrobić?????? 16.08.05, 22:45
        Mam 24 lata, ona 22. Jestesmy ze soba od roku. Oczywiscie ze chce miec z Nia
        dobre stosunki ale dla mnie na taki wyjazd jest stanowczo za wczesnie. Nie
        mozemy dojsc do porozumienia. Nie chce jej marnowac wakaji wiec powiedzialam
        Lukaszowi by wyjechal tylko z Nia. Nie zgodzil sie.
Pełna wersja