Dodaj do ulubionych

Pierwszy dzień w nowej pracy

16.08.05, 11:55
Jakie macie wspomnienia z pierwszych chwil spędzonych w nowej pracy?
Moje życie zawodowe nie jest zbyt bujne. Drugi raz zmieniam pracę, ale
kolejny raz jakoś tak się denerwuję. Ale nie tego, że nie podołam pracy,
ale "lustracji" ludzi, tego obserwowania, wyciągania na podstawie pierwszych
spojrzeń i słów wniosków. Mało to komfortowe.
Mój pierwszy dzień w jednej z firm był koszmarem. Pomijam fakt, iż drukarka
nie chciała drukować, telefon miał tysiąc przycisków (bez pisów) i nie
wiedziałam co do czego (musiałam łączyć rozmowy i nikt mnie nie nauczył który
do czego służy), do tego wszyscy czegoś chcieli lub przychodzili mnie
oglądać... Teraz z tego się śmieję, ale nie chciałabym tego jeszcze raz
przeżyć.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • edzia-fredzia Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 11:57
      1. Pytalam sie czy moge wyjsc do toalety :DDDDD...
      2. Najgorsze rzeczy musialam robic, czyli te co nikt inny nie chcial :(
      • c.eastwood Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 11:58
        i tak ci zostało...
        • edzia-fredzia Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 11:58
          Ty to mnie chyba kochasz????
          • c.eastwood Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 12:09
            why?
            • edzia-fredzia Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 12:10
              bo mi drzewko wszedzie robisz :D
              • c.eastwood jak nie lubisz to 16.08.05, 12:14
                juz nie będę
    • aguszak Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 12:08
      ja pamiętam:
      - "koleżanka" zaprowadziła mnie na salę operacyjną (nie chodzi o szpital),
      która zajmowała całe jedno piętro w olbrzymim wieżowcu i powiedziała: teraz
      radź sobie sama (miałam coś tam od kogoś odebrać)
      - robiłam wszystko "na pałę" udając, że wszystko rozumiem, a tak naprawdę
      wydawało mi się, że wszyscy naokoło mówią w innym języku,
      - jak wróciłam do domu, to pożarłam wszystko, co było w lodówce, bo przez cały
      dzień nic nie jadłam (nerwy i nie wiedziałam, gdzie jest pomieszczenie
      gospodarcze, a bałam się, że znowu mnie gdzieś ktoś wyprowadzi i się zgubię)
      - ...
      przeżyłam, choć ciężko było ;)))
      dlatego tak trudno mi teraz podjąć decyzję, że zaczynam szukać pracy, choć
      naprawdę zmieniłabym to w moim życiu raz na zawsze, bo już się duszę w tym
      miejscu...
      • milka2412 Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 12:15
        Mi też było b. ciężko podjąć decyzję o zmianie pracy. W obecnej przepracowałam
        ponad 7 lat. Ciepła posadka, sympatyczni ludzie, ale pensja żadna. Ciągle
        zastanawiam się czy dobrze zrobiłam.
        • aguszak Re: Pierwszy dzień w nowej pracy 16.08.05, 12:23
          no to tak miałaś, jak ja mam... i tez chcę zmian, a bardzo przywiązuję sie do
          ludzi, tylko brak mi juz motywacji do pracy, bo pensja śmieszna, jak na branżę,
          w której pracuję... no i chciałoby się trochę więcej marzeń spełnić, niż tylko
          zapełnić trzy razy w m-cu lodówkę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka