pinkink
02.09.02, 02:17
Zapytalam juz o to na psychologii i tam wylozylam sprawe szerzej.Tu tylko
esencja.I lekka modyfikacja.
A wiec, czy czule listy od Waszych bylych partnerow niezwlocznie niszczycie
po rozstaniu z ich autorem, czy tez odkladacie w sekretne miejsce, ryzykujac
troche, ze ktos je moze przeczytac(maz, inny kochanek, moze dzieci,albo
rodzice?).
Czy ten sentymentalny,przyznaje, obyczaj narazil Was kiedys moze na klopoty z
niepowolanymi czytelnikami?
Jak sie na to zapatrujecie? Mowimy o wyjatkowych listach od wyjatkowych (dla
nas) osob.
Piszcie,prosze.
Powiem od razu, ze predzej wyrzuce zdjecie niz list, choc obie rzeczy z trudem