meski_skurwiel
02.09.02, 13:16
Błagam Was, pomóżcie mi przejść przez najczarniejsze chwile mojego życia. Nie
wiem co ze sobą zrobić, mam samobójcze myśli, chlam, i od dwóch tygodni nie
potrafię zmrużyć oka. Wszystko to przez kobietę, któą kocham a którą bardzo
skrzywdziłem. Poradźcie mi co mam robić, nie jestem już w stanie myśleć.
Byliśmy ze sobą trzy lata. Moja kocica kochała mnie bardzo mocno, tak mocno,
że powiedziała mi pewnej nocy, że chciałaby mieć ze mną dziecko. Dbałem o nią
jak mogłem,szanowałem ale nigdy nie byłem do końca pewien, czy chcę
zdeklarować się aby być z nią do końca życia i dlatego ciągle powtarzałem
jej "nie kocham Cię kotku, wybacz mi". Była też inna dziewczyna w moim życiu -
z dawnych lat, z którą trochę namieszałem. Nie zdradziłem, ale próbowałem
odgrzać starą znajomość, przez jakiś pierdolony sentyment. Stało się.
Przyznałem się do tego. Zmobilizowało mnie rozstanie. Od tego momentu za
wszelką cenę starałem się dać jej do zrozumienia, że jest dla mnie kobietą
życia, z którą chcę spędzić resztę moich dni. Skrzywdziłem ją jednak za
bardzo, to co kiedyś było tak silne w środku, zgasło w niej. Teraz zostałem
sam, ona znalazła sobie nowego mężczyznę, a ja nie wiem co ze sobą zrobić.
Ona była przeznaczona DLA MNIE, a teraz przytula ją inny człowiek. Boże!!!
Wiem, że poświęciłbym wszystko, żeby ona tylko chciała położyć głowę na moich
kolanach, mogliby ze mnie drzeć żywcem pasy, za to, żeby choć raz się przy
niej rano obudzić, żeby przesunąć dłonią po jej włosach i popatrzeć jak śpi.
Żeby choć przez chwilę czuła tak jak kiedyś i żebym mógł jej pokazać jak
bardzo się zmieniłem i jak ją kocham i jaką przyszłość chciałbym dla nas
zbudować.
Dziewczęta, wiem, że jestem skurwysynem i zasłużyłem na to, wiem też że
zapłacę za swój największy błąd w życiu, ale nie potrafię się pogodzić z
faktem, że ona zostanie już z tym facetem. Nie będę wpieprzał się w jej
życie, nie będę utrudniał tego związku, ale NIGDY SIĘ Z TYM NIE POGODZĘ.
Dajcie mi proszę nadzieję, że istnieje szansa na to, że spotkam się z nią
kiedyś jeszcze raz i to uczucie, które łączyło nas kiedyś wybuchnie w nas
obojgu ponownie.