Dodaj do ulubionych

Odkryto życie po śmierci ?

09.09.02, 09:09
Właśnie podano w radiu Zet, że jakiś brytyjski lekarz naukowo udokumentował
to co od wielu lat pojawia sie w publikacjach typu "Życie po śmierci". jak
twierdzi, 10% wszystkich pomyślenie reanimowanych po ustaniu pracy seca,
oddechu itd., pamięta co działo sie w tym cvzasie wokół nich, o czym
rozmawiali ze sobą learze, itd. Powtarzają się opowiadania o tunelu do
światała, itp.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nell Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 09:12
      yonker napisał:

      > Właśnie podano w radiu Zet, że jakiś brytyjski lekarz naukowo udokumentował
      > to co od wielu lat pojawia sie w publikacjach typu "Życie po śmierci". jak
      > twierdzi, 10% wszystkich pomyślenie reanimowanych po ustaniu pracy seca,
      > oddechu itd., pamięta co działo sie w tym cvzasie wokół nich, o czym
      > rozmawiali ze sobą learze, itd. Powtarzają się opowiadania o tunelu do
      > światała, itp.

      To sa bzdury...
      To jest cos na podobe deja vu, czy cos w tym stylu, a nie jakies zycie po
      smierci...Ktos juz kiedys wyjasnil zjawisko tego tunelu...tylko nie pamietam
      kto :p
    • sabinka27 Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 09:24
      A ja czego by nie mówić, wierzę w coś takiego jak życie po śmierci, przecież Ci
      ludzie którzy przeszli śmierć kliniczną skąd oni wiedzą co się z nimi działo,
      skąd wiedzą co robili, mówili ludzie wokół nich?
      • kini Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 09:53
        Tylko widzisz, śmierć kliniczna to nie jest śmierć. Skoro ludzie wracają do
        przytomności to znaczy, że nie umarli.
    • muszek0 Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 09:55
      ciekawe, czy odkryto już życie przed życiem
      • Gość: Nell Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 10:00
        muszek0 napisał:

        > ciekawe, czy odkryto już życie przed życiem

        Jasne ze tak- odkrywca jest KKatolicki.
        >
        • bukowski27 podobno istnieje tez zycie przed smiercia... 09.09.02, 11:04

          • muszek0 Re: podobno istnieje tez zycie przed smiercia... 09.09.02, 11:21
            zakładając, że istnieje życie po śmierci, należy przyjąć, że istnieje życie
            przed życiem. bo niby co? przed życiem jest próżnia?, bezwład?, ciemność? a po
            śmierci tunel i dwie drogi: nuda w niebie i orgietka w piekle?
            a poza tym, zakładając, że istnieje tylko życie po śmierci, można stwierdzić,
            że za niedługo piekło, niebo, ewentualnie czyściec się przepełnią, bo wciąż
            dochodzą nowi, nowi, nowi.
            • b.u.zz Re: podobno istnieje tez zycie przed smiercia... 09.09.02, 11:37
              prawdziwi z was tytani filozofii
              b.
              • muszek0 Re: podobno istnieje tez zycie przed smiercia... 09.09.02, 12:00
                e tam, od razu tytani.
                zwyczajny poziom proletariatu z wyżu demograficznego.
                przy piwie, nawaleni do granic nieprzytomności rozpatrujemy wyższość sokratesa
                nad seneką, a w pracy w garniturach, pod krawatem, dyskutujemy z szefem, co by
                tu kurwa jeszcze sprzedać, żeby zwiększyć zysk.
                nieeeee tytani zdecydowanie odpadają. tytani piszą, że marność nad marnościami
                i marności marność i jeszcze raz do bólu wszystko jest marnością i.....no
                właśnie i jeszcie raz marność....
                • bukowski27 muszek... seneka??? 09.09.02, 15:39
                  to ten indianin???
            • Gość: Elke Re: podobno istnieje tez zycie przed smiercia... IP: *.dip.t-dialin.net 09.09.02, 13:49
              muszek0 napisał:

              > zakładając, że istnieje życie po śmierci, należy przyjąć, że istnieje życie
              > przed życiem. bo niby co? przed życiem jest próżnia?, bezwład?, ciemność? a
              po
              > śmierci tunel i dwie drogi: nuda w niebie i orgietka w piekle?
              > a poza tym, zakładając, że istnieje tylko życie po śmierci, można
              stwierdzić,
              > że za niedługo piekło, niebo, ewentualnie czyściec się przepełnią, bo wciąż
              > dochodzą nowi, nowi, nowi.

              skoro Bóg jest nieskończonym dobrem, który wybacza wszystko wszystkim to skąd
              to pojęcie o piekle czy czyśćcu? Piekło mamy na ziemi i to powinno wystarczyć.
              • Gość: inka Re: nie tylko jasna strona IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.09.02, 22:32
                Gość portalu: Elke napisał(a):
                > skoro Bóg jest nieskończonym dobrem, który wybacza wszystko wszystkim to
                skąd
                > to pojęcie o piekle czy czyśćcu? Piekło mamy na ziemi i to powinno
                wystarczyć.

                Chyba w tym problem że Bóg jest miłością - ale ludzie sami stwarzaja sobie
                piekło... Po śmierci też...

                I nie każdy ma takie śliczne przeżycia z tej śmierci klinicznej! Niektórzy
                wracaja przerażeni wizjami ciemności, beznadziei, przerażenia i bólu.
                Piekło to nie orgietka.
                Wyobraźcie sobie chandre gigant , depresje która nie ma końca i brak nadziei.
                To właśnie piekło.

                Nie martwcie się, każdy się kiedyś sam przekona czy TAM coś jest. :)

                Na wszelki wypadek przechowajcie w zakamarkach pamięci ten wątek - może sie
                przyda...
            • aure11 z punktu widzenia okultyzmu 18.09.02, 21:47
              muszek0 napisał:

              > zakładając, że istnieje życie po śmierci, należy przyjąć, że istnieje życie
              > przed życiem. bo niby co? przed życiem jest próżnia?, bezwład?, ciemność? a
              po
              > śmierci tunel i dwie drogi: nuda w niebie i orgietka w piekle?
              > a poza tym, zakładając, że istnieje tylko życie po śmierci, można stwierdzić,
              > że za niedługo piekło, niebo, ewentualnie czyściec się przepełnią, bo wciąż
              > dochodzą nowi, nowi, nowi.


              juz ci wyjasniam muszek0 z punktu widzenia okultyzmu:
              Istnieje wiele swiatow, kazdy jest schodkiem do uzyskania doskonalosci. Cos
              jakby levele w grze. Kazda z dusz w wedruje przez setki zyc przez te swiaty od
              najgorszych do bardzo doskonalych. Ziemia na ten przyklad nalezy do nizszego
              astralu, czyli nie jest tu za wesolo. Ale zeby pokonac ten level podchodzimy
              czasem po kilkadziesiat razy (zyc). A jak sie juz nam uda stad wyrwac na dobre
              to meczymy sie z nastepnym swiatem. Pomiedzy jedna inkarnacja a nastepno mozna
              sobie troche odpoczac w stanie "niewcielonym". Tak wiec permanentne niebo czeka
              kazdego z nas dopiero kiedy pokonamy wszystkie levele, a to co nas czeka po tym
              zyciu na ziemi to krotki odpoczynek od ciala ale niekoniecznie w jakims
              przyjemnym miejscu. Natomiast to skad sie biora nowe dusze jest nie calkiem
              wyjasniona zagadka. Jedna z hipotez okultyzmu przyjmuje ze powstaja ze zlej
              energii jako tzw.larwy. Mam nadzieje ze dzieki moim wyjasnieniom przejasnilo ci
              sie w glowce.
          • wasia bukos, nie zalewaj! i chodź na bagno :) n/txt 09.09.02, 12:02
            • bukowski27 bagno... bagno... latwo powiedziac waska... 09.09.02, 15:40
              chodz na bagno... ale bagno jawi mi sie metafizycznie...
        • niedzwiedziczka Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 15:01
          Gość portalu: Nell napisał(a):

          > muszek0 napisał:
          >
          > > ciekawe, czy odkryto już życie przed życiem
          >
          > Jasne ze tak- odkrywca jest KKatolicki.
          > >
          • kini Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 15:09
            niedzwiedziczka napisała:

            > Coś Ci się pomyliło. Jest nawet książka, w krórej piszą,
            > że za pomocą hipnozy regresywnej ktoś odkrył wcześniejsze
            > życia az do średniowiecza :)
            > Po prostu reinkarnacja!!!

            Niestety, okazało się, że to nie wytrzymało krytyki.
    • ydorius Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 12:12

      Ciekawe co się dzieje z pozostałymi 90%..?
      Może to ci pesymiści, co zamiast świateka w tunelu widzą sam tunel i w związku
      z tym jedyne co mogą powiedzieć po powrocie to, że było tam ciemno?

      Ciekawa jest koncepcja, że istnieje życie przed śmiercią. Ale to chyba na
      innych planetach. O ile w ogóle istnieje tam życie. I śmierć.

      czy cośtam.

      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • ignatz Re: Odkryto życie po śmierci ? 09.09.02, 12:30
      Jeśli chodzi o światełko w tunelu, to prosze się zapytać jakiegokolwiek lekarza mającego stycznośc z medycyną lotniczą, ot choćby z GOBL-u. Światełko w tunelu to powszechne zjawisko, z którym miał każdy pilot, który stracił przytomność w wyniku przeciążenia.
      • Gość: d Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: 134.65.105.* 09.09.02, 13:58
        tak bo pilotom przy przeciazeniach sie oczy w glab czachy gleboko
        zapadaja i stad ten tunel.
        • bukowski27 swiatełko w tunelu moi drodzy..najczesciej oznacza 09.09.02, 15:42
          nadjezdzajacy pociag... czego wam nie zycze...
    • Gość: Lena Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: 213.216.82.* 09.09.02, 17:05
      Dawno dawno temu czytałam taką książkę chyba Raymonda Moody'ego /chyba nie
      przekręciłam nazwiska/ właśnie o tym chyba nawet tytuł miała "Życie po życiu".
    • Gość: jestem Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: *.client.attbi.com 18.09.02, 06:52
      Przestancie sie nasmiewac, z planu Bozego. Tylko wprowacie sie w hipnoze do
      poprzednich wcielen, a dowiecie sie ile razy juz byliscie na ziemi. jestem
      jaki jestem, jestem cukrem tej ziemi.
      • kini Re: Odkryto życie po śmierci ? 18.09.02, 08:13
        Gość portalu: jestem napisał(a):

        > Przestancie sie nasmiewac, z planu Bozego. Tylko wprowacie sie w hipnoze do
        > poprzednich wcielen, a dowiecie sie ile razy juz byliscie na ziemi. jestem
        > jaki jestem, jestem cukrem tej ziemi.

        Bardzo mi przykro, ale po dokłdnym przebadaniu tej sprawy okazało się, że
        rzekome regresje to tzw. fałszywa pamięć.
        • niedzwiedziczka Re: Odkryto życie po śmierci ? 18.09.02, 17:04
          Ale miło sobie pomyśleć, że było się księżniczką lub
          jakimś innym cudem :)
    • Gość: Moni Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 22:25
      Zjawisko tunelu, światła, słyszenia tego co się dzieje przy "umierającym"
      czy"zmarłym" te wszystkie zjawiska już dawno były naukowo wytłumaczone. Mózg
      ludzki to specjalny organ nie tak jak serce które gdy odetniesz dopływ krwi
      przestaje pracować, mózg "wyłącza" sie powoli. Po ustaniu akcji serca mózg
      jeszcze jakiś czas pracuje. Nie pamiętam dokładnie dlaczego człowiek widzenie
      światła i tunelu to kwestia zwężania się naczyń krwionośnych mózgu. Człowiek
      nadal "odczuwa" bodźce słyszy głosy, mózg pracuje jeszcze jak we śnie a przy
      zwalnianiu pracy powstają te opisywane przez tych ludzi zjawiska.
    • mirabilis Re: Odkryto życie po śmierci ? 18.09.02, 23:02
      No to kiepawo...
    • Gość: jestem Re: Odkryto życie po śmierci ? IP: *.client.attbi.com 23.09.02, 05:41
      Cytujecie czyjesc mysli, ktore sie nie potwierdzaja. Ja wam wskazuje drog do
      Krolestwa Niebieskiebo Na Ziemi, do niesmiertelnosci, to ignorujecie mnie.
      Zastanowcie sie dokad idziecie? Patrysia podaje moja strone, www.m-----. Dla
      niej jest pisane Krolestwo Niebieskie na Ziemi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka