miarka.miarka
22.09.05, 22:52
Dziewczyny, ile z Was z ręką na sercu może powiedzieć, ze prowadzi obserwacje
swojego cyklu? Nie mówie juz o skomplikowanych metodach NPR, ale o zwykłym
zapisywaniu terminów miesiączek. Szczerze, nigdy w życiu tego nie robiłam i
zawsze dostawałam za to burę od ginów. Nie bardzo wiem dlaczego. Teraz mam
wkładkę i tym bardziej lekarz mi kazał zapisywać terminy miesiączek, a ja
nigdy o tym nie pamietam. Czemu ma to własciwie słuzyć? Nie wystarczy mu, ze
tak "na oko" są w miarę regularne?