Dodaj do ulubionych

oto jest pytanie

IP: *.gda.supermedia.pl 11.09.02, 15:49
Szczepić się czy nie szczepić? Przeciwko grypie. Firma w której pracuję chce
to mi zafundować, ale...... sama nie wiem. Czy to tak do końca jest zdrowe?
Ja rzadko choruję, grypy nie miałam od cyba 6 lat, a 2 i 3 lata temu już się
szczepiłam. Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • kini Re: oto jest pytanie 11.09.02, 16:30
      Ja się zawsze szczepię. Odkąd to robię, nie choruję na grypę.
    • Gość: Lena Re: oto jest pytanie IP: 213.216.82.* 11.09.02, 16:32
      Moja firma od wielu lat refunduje nam szczepienie przeciw grypie. Przez kilka
      lat nie korzystałam, bo zwykle na urlop wyjeżdżam w egzotyczne miejsca i akurat
      byłam po szczepieniu przeciw zółtej febrze to znów cholerze i nie mogłam. 2
      lata temu zaszczepiłam się i jak żyję takiej grypy jeszcze nie miałam jak tej
      zimy po szczepieniu. Mój kolega z pracy też. Inna znajoma także. Rozumiem gdyby
      to było zaraz po szczepieniu - moglibyśmy nie być całkiem zdrowi. Rozmawiałam z
      lekarzami na ten temat ale oni /jak jeden mąż/ uważają, że to bez związku.
      Jednak zeszłej jeieni zaszczepił się mój mąż i dopadła go zimą grypa życia. Ja
      nieszczepiona - apobiegawczo kurowałam się citroseptem, aliofilem i witaminami
      i obeszło mnie bokiem. Może po szczepieniu trzeba przeżyć taką grypę i to
      dopiero uodparnia. A może to bez związku.
    • Gość: gupik Re: oto jest pytanie IP: *.gda.supermedia.pl 12.09.02, 09:05
      yyyyyyy....... no to się zaszczepię. Albo nie. buuuu

      Ja słyszałam, że młodzi i generalnie zdrowi ludzie nie powinni się szczepić, bo
      ich organizmy same powinny nabywać odporność (naturalną drogą). Z drugiej
      strony mam małe dziecko i wolałabym nie chorować, bo nie chciałabym go zarazić.
      Więc chyba jednak się zaszczepię. Dzięki za rady
    • perotin Re: oto jest pytanie 12.09.02, 10:23
      Nie zawsze uodparnia, poza tym jest na bazie jaja kurzego - straszny alergen -
      wiec zawsze jest zwiekszone ryzyko, ze po ktoryms razie zlapiesz niezle
      uczulenie. Ja sie szczepie mimo wszystko, nie zawsze tak bylo, i tak jednak
      nigdy nie chorowalem (sa jednak rozne grypopochodne, zawsze lepiej byc
      uodpornionym "ogolnie"), jednak generalnie poziom zachorowan wraz z
      upowszecnieniem sie szczepionek spadl znaczaco.
      • kasiulek Re: oto jest pytanie 12.09.02, 10:35
        Ja sie zaszczepilam raz, 2 lata temu. I pozniej straszyli mnie, ze bede musiala
        juz ciagle sie szczepic. A w zeszlym roku sie nie szczepilam i nie chorowalam.
        W tym roku tez sie nie szczepie. Zazywam rutinoscorbin, a tak swoja droga, to
        chyba jestem jakas wyjatkowo odporna - dzieki Bogu:))) (odpukuje w
        niemalowane...:)))
    • pamela_anderson Re: oto jest pytanie 12.09.02, 12:30
      Gość portalu: gupik napisał(a):

      > Szczepić się czy nie szczepić? Przeciwko grypie. Firma w której pracuję chce
      > to mi zafundować, ale...... sama nie wiem. Czy to tak do końca jest zdrowe?
      > Ja rzadko choruję, grypy nie miałam od cyba 6 lat, a 2 i 3 lata temu już się
      > szczepiłam. Jak myslicie?

      To podobnie jak ja. Jeszcze nigdy się nie zaszczepiłam, chociaż co roku firma
      daje taką możliwość. Co mi to da, jeśli pozostali członkowie rodziny też się
      nie szczepią?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka