Dodaj do ulubionych

Dobrze słyszałeś, Bracie!

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 00:29
Przy tym ładunku jadu i nienawiści to nawet dwie wystarczą. Na temat Mery z
Danii jest doskonały komentarz w wątku DO WSZYSTKICH, post trzeci.
Cieszę się, że nie jestem sam. Pozdrawiam wszystkich nie godzących się na
umysłową kastrację "psycholi". Jednak, nawet gdyby nas było stu - z takimi
PRAWDZIWYMI kobietami jak Sara czy Mery nie da się dyskutować.
Obserwuj wątek
    • Gość: JK Własnie o to chodzi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 00:39
      TRAKTAT O PRZESTRZENI

      To się pojmuje na świeżym powietrzu
      Słuchając Mozarta, czytając Montaigne’a:
      Musi być przestrzeń w muzyce i w wierszu,
      Muszą być miejsca puste na wybrzmienia.

      Słowa i dźwięki muszą same z siebie
      Cieszyć się z nowo powstałego wzoru
      I lśniąc z osobna, jak gwiazdy na niebie
      Być jednocześnie ziarnem gwiazdozbiorów.

      Tak samo ludzie. Kiedy im za ciasno
      W ruchu z nakazu ogólnej zasady —
      Służą jej tylko, tracąc barwę własną,
      A w każdej służbie tkwi zalążek zdrady.

      Zdrada zaś zaraz grzebie cały zamysł
      I w proch się sypie bezcenna mozaika.
      Dla siebie tylko świeci każdy kamyk
      I nie słuchają szczury fletu grajka.

      Przypuśćmy jednak, że stanęły szyki
      Słów, z których każde z miejsca swego rade;
      Wtedy potrzebny jeszcze atom dziki,
      Nieprzewidziany idealnym układem —

      Dźwięk — niespodzianka, słowo, jak zgrzyt życia,
      Co dzieła całość w ruch wprawi z kopyta;
      I będzie jedność celu i przeżycia
      W spełnieniu cząstek na własnych orbitach.

      W taką możliwość nie da się uwierzyć
      W tłumie, co kręci się jak płyta zdarta —
      To się pojmuje na powietrzu świeżym
      Czytając Montaigne’a, słuchając Mozarta.
    • Gość: Esther Re: Dobrze słyszałeś, Bracie! IP: *.cw-visp.com 15.04.01, 18:36
      O co tu chodzi z ta Mery i Sara? Rzucaja miesem caly czas, Mery non stop
      powtarza cos o komorkach - mam wrazenie ze one pomylily forum. Powinno sie
      otworzyc nowe "Z chamstwem na codzien".
      Ciekawe gdzie Mery mieszka w Danii - i chyba domyslam sie gdzie - tam tego typu
      jezyk polski jest stosowany na codzien.
      Pozdrowienia dla wszystkich ktorzy potrafia pisac zdania z trescia zamiast
      wulgaryzmow.
      • mary_z_danii Do Esther 15.04.01, 19:34
        Cieszy mnie, ze wydaje ci sie, ze znasz tak dobrze geografie Danii, nawet
        mieszkajac daleko stad czyli w UK, jak twierdzisz ;)
        Poniewaz nie mam ochoty powtarzac sie, zacytuje ci tylko moj inny post do
        ciebie:
        "Dziekuje za (watpliwe) uznanie. Jesli chcesz sie zapoznac z "bogatym"
        slownictwem spojrz lepiej na watki o tresciach bardziej "soczystych", a
        bedziesz mila co chwalic, i na rzucane mieso sie napatrzysz.
        Gdybym mila taki sam poziom kulturalny jak osoba, ktorej bronisz, czyli Bokser,
        odpowiedzialabym ci:
        "nie odpowiada, nie czytaj". Docen jednak to, ze zamiast tego staram ci sie
        odpowiedziec.Radze ci poczytac WSZYSTKIE moje wypowiedzi na forum (za wyjatkiem
        tych, ktore wyslal w mym imieniu tzw.pedagog o zupelnie innym numerze IP) i
        badz uprzejma zacytowac me slowa kojarzace sie tobie z rzucaniem miesem.
        Inaczej nie mamy chyba sobie duzo do powiedzenia.
        Zwroc rowniez uwage na to, ze tzw Bokser pierwszy zaatakowal mnie w sposob
        bardzo wulgarny - moze wiec bedziesz uprzejma zwrocic i jemu ( w tym wypadku
        sluszna) uwage.
        PS. Moj nick pisze sie Mary, co ty jako osoba podajaca sie za mieszkajaca w UK
        powinna chyba jednak zauwazyc ;)"

        • Gość: ten sam Merry IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 22:07
          Dziękuję za wartościową informację, jak pisze się twój nick. Pretensjonalna
          wiocha jesteś i tyle. Przyznaj się, z jakiej wiochy pochodzisz? :-)))

          P.S. Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo mieszkającego na wsi. Użyłem tu słowa
          wiocha w sensie kultury osobistej i horyzontów myślowych, co oczywiście nie ma
          nic wspólnego z miejscem zamieszkania. Sam bym chciał mieszkać na wsi, nawiasem
          mówiąc.
        • Gość: DO Mary Re: Do Esther IP: *.datamonitor.com 17.04.01, 09:53
          Odpisalam w "Slyszalem ze pelno tu zawzietych feministek".
          Swoja droga moze powinno sie opublikowac pare uzytecznych defnicji dla
          niektorych panow, typu co naprawde znaczy slowo feminizm. (niektorym sie wydaje
          ze opisuje ono kobiete ktora np wybiera samotnosc i kieruje sie wlasnymi
          zasadami)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka