Dodaj do ulubionych

Złoty łancuszek

IP: *.chello.pl 17.09.02, 19:35

Kochane panie nie noście na szyji złotego łańcuszka jezeli jedziecie środkami
komunikacji miejkiej. Sam dzisiaj byłem świadkiem w tramwaju jak 17-letni
chłopak zerwał jednej z siedzących pasażerek złoty łancuszek i zdążył jeszcze
wyskoczyć z ruszającego tramwaju z przystanku.
Obserwuj wątek
    • bukowski27 drogie panie, nie noscie zlotych lancuszkow 18.09.02, 09:18
      wogole...
      • suzume czarli 18.09.02, 09:25
        radykał z Ciebie...
        • bukowski27 moze i radykal, 18.09.02, 09:27
          ale mily w dotyku... w zwiazku z czym moj radykalizm schodzi na plan drugi...
          zloto kojarzy mi sie nieodlacznie z okularami sofi loren.. wiec sama wiesz... a
          swoja droga... lubisz radykalow?
          • suzume to sofia loren 18.09.02, 09:47
            ma okulary oprawione w łańcuszek? człowiek uczy się całe życie i gópi umiera...
            buki - jakbyś mnie nie znał... radykałów miłych w dotyku uwielbiam, zwłasza
            stolarzy amatorów :)
            ciekawe, co na to kasiulek?
            • bukowski27 jak to co? znowu po glowie dostane... 18.09.02, 10:02
              a na obiad tylko tluczone kartofle z kwasnym mlekiem i skwarkami... ona niby w
              tym hondurasie siedzi... ale oczy i uszy to ma normalnie dookola glowy... albo
              instynkt jakis... a! juz wiem jak mnie ukarze... zalozy zlota kete...
              • suzume i będzie spankju? 18.09.02, 10:07
                nie płacz.
                tłuczone kartofle nie są takie złe, zwłaszcza ze skwarkami i kwaśnym mlekiem. a
                może kaśka da się uprosić i jeszcze dołoży gziku?

                a ten honduras to ma na nią fatalny wpływ - nahodowała sobie ócz i uszów...
                • bukowski27 i hope so.. (pol. mam nadzieje) 18.09.02, 10:19
                  hmmm... czy w zwiazku z oczyma i uszyma... to uwazasz ze powinienm uwazac i ze
                  moze mnie nakryc???
                  • suzume non lo so (wł. 'nie wiem') 18.09.02, 10:23
                    nakryć?
                    zależy jak wielkie jej te uszy urosły
                    • bukowski27 he.. hehe... a wiesz su... 18.09.02, 10:24
                      co u mnie w technikum chopaki nazywali uszami.. he... hehe...
                      • suzume domyślam się, ze chodziło im 18.09.02, 10:27
                        o "wielkie niebieskie oczy"?
                        • bukowski27 he.. he... a tam... od razu... 18.09.02, 10:33
                          niebieskie... kogo tam kolor intereusje jak sie ma 15 lat... he... hehe...
                          • suzume nie, no pewnie 18.09.02, 11:34
                            nogi też nie muszą być zgrabne, bo koniec końców...
                            • bukowski27 mowie ci su.. jakjabym ci pokazal moje nogi... 18.09.02, 11:55
                              ale nie pokaze ci, bo sie wstydze... bo mam guzki na kolanach... bo bylem chory
                              na przesilenie kolan... ale normalnie... nogi to mam... a jak sie w ponczochach
                              prezentuja... ech...
                              • suzume trata ta ta 18.09.02, 12:08
                                tylko kabaretek nie wkładaj, żeby Ci kłaczki nie wystawały
                            • gero1 Re: nie, no pewnie 18.09.02, 11:58
                              suzume napisała:

                              > nogi też nie muszą być zgrabne, bo koniec końców...
                              >
                              >
                              • suzume święte słowa pana dobrodzieja :-) (nt) 18.09.02, 12:10

                                • gero1 Jezeli to nie nogami.. 18.09.02, 12:18
                                  człowiek żyje, to co jest wobec tego najważniejsze? ... Znaczy sie chmury
                                  nadciagnęły, to i refleksje mnie nachodzą...
                                  • gero1 własnie mi do głowy przyszło,. 18.09.02, 12:23
                                    że gdyby złoty łąńcuszek nie na szyje a na nogę założyć, wtedy trudniej byłoby
                                    go złodziejowi zerwać w tramwaju, nie mówie że nie możliwe, ale zawsze
                                    trudniej, finezji więcej trzeba w taka kradzież włożyć. A na nodze złoty
                                    łancuszek nie wygląda zle..
                                    • suzume problem w tym 18.09.02, 13:11
                                      żeby gabaryt łańcuszka odpowiadał gabarytowi nogi...

                                      albo wiesz co? na końcu łańcuszka zrobić dużą kulę, może być złota. tylko jak z
                                      tym wsiąść do tramwaju?
    • Gość: krisis Re: Złoty łancuszek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 09:57
      tramwaj nie rusza zanim nie zamkna sie drzwi a recznie otworzyc je wczasie
      jazdy nie mozna bez interwencji motorniczego - wiec cos tutaj nie pasuje.
      Mysle, ze szukales jakiegos tematu do forum i majac dobre intencje troche
      naciagnales prawde :) Pozdrawiam
      • agniecha27 Re: Złoty łancuszek 18.09.02, 10:09
        Gość portalu: krisis napisał(a):

        > tramwaj nie rusza zanim nie zamkna sie drzwi a recznie otworzyc je wczasie
        > jazdy nie mozna bez interwencji motorniczego - wiec cos tutaj nie pasuje.
        > Mysle, ze szukales jakiegos tematu do forum i majac dobre intencje troche
        > naciagnales prawde :) Pozdrawiam


        Raczej nie naciąga żadnych faktów... Oni rzeczywiście zrywają łańcuszki i...
        zrywają się - do ucieczki...
        Naprawdę nie wymagaj ode mnie szczegółowego opisu sytuacji, bo to się dzieje w
        mgnieniu oka i gagatek znika, jak kamfora...

        Pozdrowionka
        Naoczny świadek
        • Gość: krisis Re: Złoty łancuszek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 10:14
          Ja nie powiedzialem, ze to sie nie dzieje - wiem o takich kradziezach, jednak z
          jadacego (ruszajacego) tramwaju nie mozna wyskoczyc :). Tylko tyle :) Reszta
          jest prawda albo proba poruszenia problemu. Pozdrawiam
          • bukowski27 u mnie na wsi nie ma tramwajow... 18.09.02, 10:17
            wiec nawet nie wiem czy mozna wyskoczyc czy nie... na przedwojennym filmie z
            eugeniuszem bodo i tola mankiewiczowna w rolach glownych widzialem ze mozna i
            wskoczyc i wyskoczyc... ale jak rozumiem nikt nie przyjmie tego jako dowod w
            sprawie...
            • agniecha27 Bukoś :) 18.09.02, 10:20
              Oczywiście, że wszelka dokumentacja będzie brana pod uwagę, ale wiesz... chyba
              musisz przyjechac do W-wy na wizję lokalną... dzisiejsze tramwaje od tych
              dawnych nieznacznie się różnią, niestety... ;)))
              • liloom tramwajarz szaleniec? 18.09.02, 10:24
                a moze najpierw ruszyl, potem zaknal, a potem zadzwonil?
                a moze to wyskoczyl miedzy dzwonkiem i zamykajacymi sie drzwiami?
                (ale sie znam, a co?)
            • bukowski27 to po co komu taki tramwaj agniecha... 18.09.02, 10:23
              jak sobie nawet wskoczyc albo wyskoczyc nie mozna... ja to tam sobie lubie od
              czasu do czasu wskoczyc albo wyskoczyc... nie zeby tam od razu do tramwaju...
              • suzume na nic, bukoś, na nic 18.09.02, 10:28
                takie tramwaje to tylko na żyletki
          • Gość: Pomadka Re: do mądrali IP: *.gov.pl 18.09.02, 13:24
            a ty skąd masz te informacje o tramwajach, w Gorzowie chyba nie ma tramwai ???
    • Gość: krisis Re: Złoty łancuszek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 10:48
      Przepraszam, ze z powaznego problemu zrobilem sobie male jaja i zamiast
      poruszac temat kradziezy wiekszosc z was rzucila sie na nowa
      tematyke "wyskakiwania z tramwajow". Mozliwe, ze to "z ruszajacego tramwaju"
      mialo wlasnie brzmienie "wszedl i wyskoczyl zanim tramwaj zdazyl zamknac drzwi
      i ruszyc" :) Mysle, ze autor mial na mysli ruszanie czyli sygnal do zamkniecia
      drzwi i gotowosc tramwaju do odjazdu. Ehh sorki, ze wam tak dzis mieszam :)
      hehhe. POzdrawiam
      • Gość: jtb Re: Złoty łancuszek IP: *.chello.pl 18.09.02, 11:12
        Dziękuje Ci krisis. Tyś to napisała najbardziej precyzyjnie. Tak właśnie było.
        Co więcej, ja jeszcze zdążyłem z tego tramwaju wysiąść, poszedłem za tym
        chłopakiem do którego po chwili podszedł jego kumpel i obaj wsiedli do drugiego
        tramwaju jadącego w przeciwnym kierunku. Gdybym spotkał tam jakiś patrol
        policyjny to moze bym im o tym powiedzial ale niestety nie bylo ich tam.
      • agniecha27 Re: Złoty łancuszek 18.09.02, 11:38
        Gość portalu: krisis napisał(a):

        > Przepraszam, ze z powaznego problemu zrobilem sobie male jaja i zamiast
        > poruszac temat kradziezy wiekszosc z was rzucila sie na nowa
        > tematyke "wyskakiwania z tramwajow". Mozliwe, ze to "z ruszajacego tramwaju"
        > mialo wlasnie brzmienie "wszedl i wyskoczyl zanim tramwaj zdazyl zamknac
        drzwi
        > i ruszyc" :) Mysle, ze autor mial na mysli ruszanie czyli sygnal do
        zamkniecia
        > drzwi i gotowosc tramwaju do odjazdu. Ehh sorki, ze wam tak dzis mieszam :)
        > hehhe. POzdrawiam


        Ależ nie ma za co się kajać.
        Nie widzisz, jak rozruszałeś/łaś i rozweseliłeś/łaś towarzystwo. W taki
        pochmurny dzień to dobry uczynek...
    • Gość: Krisis Re: Złoty łancuszek IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 11:39
      Nie wiem dlaczego uznajecie moj nick za zenski - jestem mezczyzna a moj nick to
      taka parafraza od kryzysy - bo czesto ratuje kompy innych przed kryzysowymi
      sytuacjami i zawsze mowia, ze mozna na mnie liczyc w krytycznej sytuacji.
      Pozdrawiam
    • bukowski27 a byla taka piosenka o zlotym pierscionku... 18.09.02, 12:59
      znacie?pamietacie? o tym jak bronek... ten zloty pierscionek... no... no
      wiecie... pierdolnoł... zawsez to spiewam na wiejskich weselach... i wila
      wianki jeszcze spiewam... nie zebym sie chwalil...
      • suzume o tym błękitnookim? 18.09.02, 13:15
        kataryniarza jedynym?
        • bukowski27 nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:22
          zloty pierscionek pierdolnal bronek
          z wystawy
          zloty pierscionek, taki miedziany, dziecinny
          pierdolnal bronek
          bo myslal ze to byl inny..
          • xeptrek Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:35
            aha - miedziany...
            to ja zawodowo zainteresowany
          • agick Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:44
            bukowski27 napisał:

            > zloty pierscionek pierdolnal bronek
            > z wystawy
            > zloty pierscionek, taki miedziany, dziecinny
            > pierdolnal bronek
            > bo myslal ze to byl inny..
            >


            złoty pierścionek pierdolnął bronek z wystawy
            za ten pierścionek posiedzi bronek do sprawy....

            la la la...
            • xeptrek Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:47
              sprawy nie wygra, nie ma litości dla niego
              stąd morał taki lepiej nie kradnij kolego...
              • agick Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:50
                bo lepiej kijek obcienkować niż go potem pogrubasić....:
                • xeptrek Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:52
                  o kurde
                  • agick Re: nie nie... su, to o miedzianym pierscionku... 18.09.02, 13:55
                    xeptrek napisał:

                    > o kurde
                    >
                    • bukowski27 ale, agick... to przeciez bronek ...noł 18.09.02, 13:57
                      pierscionek... a nie xeptrek..
                      • agick ale buki.. 18.09.02, 14:12
                        przecież wiem, kto ....noł pierścionek...
                        ja mówię o prymitynym "o kurde"....
                        ostatnio się dowiedziałam w którymś tam poście, że generalnie to forum to
                        prymitywy..taka jedna tak mówiła...

                        staram się zachować resztkę godności...
                        • bukowski27 ktora kurde tak mowila??? 18.09.02, 14:13
                          no ktora to.. pokaz palcem agick... nie. nie kciukiem.. wskazujacem... nikt mi
                          tu kurde nie bedzie piepszyl, ze chamstwo i ciemnota... spalim, zgwalcim,
                          utopim, a potem zakopiem..
                          • agick Re: ktora kurde tak mowila??? 18.09.02, 14:17
                            a potem na mnie będzie, że kabel jestem......
                            odsyłam do postów w których tytule widnieje Nell jako chamka.....
                            i o całowaniu w tyłek....


                            a może by ją tak kwasem solny,...?
                            albo dół z wapnem gaszonym..???

                            ostatnio za dużo oglądam filmów gangsterskich..nerwowa się zrobiłam.
                            • bukowski27 nerwowa? masz zapal popka... uspokaja drzenie rąk 18.09.02, 14:20
                              nie... no wiem ze nie wiadomo z ktorej strony wlozyc go w usta... niewazne...
                              jest bez filtra...
                              • agick Re: nerwowa? masz zapal popka... uspokaja drzenie 18.09.02, 14:25
                                dzięki dzięki buki....

                                normalnie się nie mogę uspokoić...:))
    • Gość: Darek_73 Re: Złoty łancuszek IP: 217.153.54.* 18.09.02, 14:21
      Pasażerowie winni go złapać, włożyć jego chamskie łapki wraz z łańcuszkiem pod
      koła tranwaju, a pan motorniczy wymieżyć sprawiedliwość. Ot co!!!!
      • Gość: Anka Re: Złoty łancuszek IP: *.datastar.pl 18.09.02, 14:27
        Gość portalu: Darek_73 napisał(a):

        > Pasażerowie winni go złapać, włożyć jego chamskie łapki wraz z łańcuszkiem
        pod
        > koła tranwaju, a pan motorniczy wymieżyć

        lepiej wymierzyć - będzie dłużej trwało

        sprawiedliwość. Ot co!!!!
        • Gość: Darek_73 Re: Złoty łancuszek IP: 217.153.54.* 18.09.02, 14:36
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > Gość portalu: Darek_73 napisał(a):
          >
          > > Pasażerowie winni go złapać, włożyć jego chamskie łapki wraz z łańcuszkiem
          >
          > pod
          > > koła tranwaju, a pan motorniczy wymieżyć
          >
          > lepiej wymierzyć - będzie dłużej trwało
          >
          > sprawiedliwość. Ot co!!!!

          Nie czepiaj się bo nie mas o co. Nie ma co pżedkładac formy nad tresciom, ale
          jesteś kobietom i wybaczam :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka