Szwagier powoduje, że staje się potworem!!!

17.10.05, 18:11
Napisze o tym, bo może mi coś doradzicie....Jestem spokojną osobą, wrażliwą i
przede wszystkim bezkonfliktową. W małżeństwie układa mi się super, nie
kłócimy się prawie wcale...z rodzicami, rodzeństwem i przyjaciółmi też mam
przyjazne stosunki.... ogólnie jest sympatycznie.
Moim głównym problemem jest brat męża...którego delikatnie
mówiąc...NIENAWIDZE.....normalnie mam na niego alergie...denerwuje mnie
wszystko co jest z nim związane....WSZYSTKO.... staram sie nad tym
pracować...przecież to rodzina....nie chce żeby tak było..

Często z powodu niego wpadam w furię ...dosłownie...wszyscy moi znajomi
mówią, że znają mnie lata, ale w takim stanie to mnie jeszcze nie widzieli....

Zaznaczę, ze on również się stara...ale co z tego. Po dłuższej rozmowie
pełnej grzeczności zawsze następuje złośliwa wymiana zdań...często życzę ( aż
mi wstyd) mu jak najgorzej....a potem mam wyrzuty sumienia...Co się ze mną
dzieje....????? Mam wrażenie , że to jest silniejsze ode mnie...i powoduje,
ze czuję się winna i jestem zła na samą siebie... Oboje jesteśmy
inteligentnymi i wykształconymi ludźmi...a z takimi odczuciami nie umiemy
sobie dać rady....

Co o tym myślicie? Jest dla nas jeszcze jakaś szansa?
    • juleczka4 Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 17.10.05, 18:14
      Ale czego konkretnie w nim nie lubisz?? Mieliście kiedyś jakiś konflikt?
      Od poczatku znajomości tak jest ??
    • magula-lu Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 17.10.05, 18:20
      Staraj si go unikać,wiem,że to trudno bo to rodzina,ale ogranicz kontakty do
      minimum,jeśli nie możesz poradzić sobie z emocjami.
    • agnes997 Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 17.10.05, 22:52
      Problem narasta do dużych rozmiarów, gdyż jak sie już kłócimy z mężem to tylko
      z powodu szwagra... Mój mąż nigdy nie oskarża w sumie mnie tylko mówi, że
      problem leży po obu stronach.... powiedział, ze on tego nie rozumie, czemu my
      się tak nie lubimy i tak na siebie nadajemy...i skąd ta złośliwość się bierze...
      Ja już powoli doszłam do wtępnych wniosków...czasem mam wrażenie, że
      rywalizujemy o mojego męża ...nie umiemy się nim podzielić....no i nasze
      charaktery strasznie się gryzą....
      Czy wy też tak macie??
      • frezja66 Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 17.10.05, 23:11
        jest takie powiedzenie, że kto się czubi ten sie lubi...
        ale nie wiem w jakim stopniu to odnosi sie do was
      • zosiasamosia6 Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 17.10.05, 23:13
        nic sie nie przejmuj to się zdarza -mój mąż ma to samo z moja siostrą ,niby sie
        lubią ,oboje sa to sympatyczni ludzie którzy są lubiani i szanowani ale jak sie
        spotkają to prędzej czy później zawsze sie pokłócą ze soba ,już mam dość tych
        bezsensownych utarczek -ale coś w tym musi być ,nie wiem kiedy ale drobiazg
        nieraz powoduje że zaczyna iskrzyć -jakaś rywalizacja czy, diabeł wie tylko o co
        chodzi :}
        przestałam sie przejmować.
        • agnes997 Re: Szwagier powoduje, że staje się potworem!!! 18.10.05, 13:16
          może źle robimy, że staramy się być dla siebie grzeczni i mili, np. w
          towarzystwie? Bo po takim czasie spędzonym ze sobą normalnie potem
          wybucham...Męczy mnie ta cała gra :)
          Ciekawa jestem czy to się kiedyś zmieni.... Przyznam , że bardzo bym chciała...
          i póbuje zwlaczać u siebie te dziwne uczucia, ale na razie mi to nie wychodzi...
          Może ktoś tak miał w rodzinie?
Pełna wersja