ydorius
08.10.02, 12:50
Zajrzałem sobie właśnie na jeden z wątków-krzaków, założonych przez bad-blood.
Mario, raczej ignoruję osoby, których nie lubię, ponieważ ich nie lubię.
Jednakże tym razem zrobię wyjątek:
Nie znasz kodeksu honorowego. Jeżeli jeden człek mówi o pojedynku, to drugi
albo na niego przystaje (zgadzając się co do czasu i miejsca) i ewentualnie
wybierając jego formę, albo próbuje odwrócić kota ogonem.
Zbyt wcześnie posłużyłeś się słowem "tchórz", bowiem wobec norm - nieco już
strupieszałych i rdzewiejących, prawda - tchórzem jesteś Ty.
taka jest moja opinia,
.y.
----------------------------------
What is home without Plumtree's Potted Meat?
Incomplete.